a ja sobie leje na Pania,czy Pani ma mi to za zle,
alez skad,chcialabym aby PAN czasami zwrocil uwage na mnie,'
niestety moja piekna kobieto,PAN nie jest Panem,ale instytucja.
Szkoda,bo wiele moglabym mu zaoferowac.
Nie szadze,ze nie,ale najpierw trzeba stac sie Panem.
A jak do tego sie dochodzi?
Ano,poprzez rodzinke droga Pani,poprzez rodzinke.
Adios
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.