Gazeta.pl   Forum   Nauka   Nauka   Re: Nauki podstawowe potrzebuja PAN lub

Komentarze do artykułu

Re: Nauki podstawowe potrzebuja PAN lub

Autor: farsa7 06.09.04, 13:07
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Gość portalu: abc napisał(a):

> Tu nikt nie mowi o calkowitytm wylaczeniu
> z dydaktyki. Tu sie mowi o tym ze dobry
> instytut PAN powinien dawac mozliwosc osobie
> z uniwersytetu na przyjscie na rok, dwa
> aby zrealizowac swoj program badawczy
> bedac odciazonym od dydaktyki.

przykro mi, ale nie widze najmniejszego uzasadnienia, by czesc srodowiska
(pracownicy PAN) miala byc w pozycji uprzywilejowanej - w dodatku na dozywotnich
etatach za pieniadze podatnika.

Poza tym akurat nauki podstawowe nie wymagaja duzych nakladow finansowych wiec
tworzenie dla nich specjalnych jednostek jest tym bardziej nieuzasadnione.
Wystarczy rozsadna polityka na uczelniach.

>Moze byc
> to na przyklad zamkniecie habilitacji.

habilitacja to najwieksze nieszczescie nauki polskiej razem z profesura
belwederska. Tam gdzie nauka w swiecie przoduje, zeby dostac profesure nalezy
przedstawic co sie zamierza robic i jak sie sciagnie pieniadze do instytucji, a
nie wypelnic kolejne punkty administracyjne, czapkujac co najmniej kilkanascie
lat osobom o roznym morale i kompetencjach naukowych. Wlasciwie trudno sie potem
dziwic, ze belwederscy w swej znakomitej wiekszosci zajmuja sie 'czyszczeniem
otoczenia' z osob, ktore moglyby byc dla nich konkurencja, by zachowac swoje
przywileje!
Jest jeden kraj europejski, w ktorym kandydat po ukonczeniu 50 lat w ogole nie
jest brany pod uwage. W tym samym kraju po ukonczeniu 65 lat przechodzi na
emeryture, chociaz ma prawo zachowac pokoj na uczelni (bez asystentow i sekretarki)

>
> To co Pan/Pani wypisuje w swojej wypowiedzi
> swiadczy o kompletnym niezrozumieniu mego postu.

sadze, ze swietnie rozumiem - po prostu zyjemy w innych swiatach. Jest rzecza
oczywista, ze najlepiej zajmowac sie tylko nauka, tylko Polski na to nie stac,
bo nauke i tak mamy marginalna.

> UK to rzeczywiscie dobry przyklad. Ale ich
> tradycje akademickie sa znacznie bardziej
> ugruntowane niz polskie: Oxford, Cambridge ...
> Warunki finansowe tez sa nieporownywalne
> - moze chociaz z tym sie Szanowny Pan/Pani zgodzi.
:-) tez nie
Znajomy Anglik (PHD, senior lecturer) powiedzial mi, ze nie zaklada rodziny bo
jej nie utrzyma z pensji!
University of Cambridge szukal profesora matematyki i nie mogl znalezc o
odpowiednich kwalifikacjach - po prostu Ci najlepsi pracowali tam gdzie im
lepiej placono (USA, Szwajcaria). Natomiast w UK jest bardzo wielu Rosjan,
ktorzy maja swietne podstawy teoretyczne...
Prosze nie zapominac, ze UK to jeden z najdrozszych krajow europejskich, w
ktorym edukacja na dobrym poziomie jest platna, poczawszy od public schools
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-200)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-282
(201-282)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.