Może nareszcie będzie okazja do "przewietrzenia" nauki polskiej, szczególnie
tam gdzie nie mozna zrobić tego z przyczyn obiektywnych i "politycznych", a
czas biegnie zbyt powoli aby sprawy sam w sposób naturalny załatwił. Z tego co
widzę 50% pieniędzy przeznaczanych na naukę ulega marnotrawieniu w wyniku
fatalnego zarządzania nimi, zasobami ludzkimi, materiałowymi, tumiwisizmowi i
feudalizmowi panującemu na wyższych uczelniach i instytutach naukowych. Często
bywa i tak, że młodzi pracownicy, zdolni z osiągnięciami, po habilitacjach nie
mogą wykorzystać swojej wiedzy, dopóki i "patron", szef i Bóg w jednym nie
odejdzie fizycznie z tego świata. Nie mogą nawet szukać pracy w innych
instytucjach, bo kolektyw profesorów kontroluje wszędzie sytuację. Wielu
zostając profesorami oficjalnie mówi, że teraz to oni nic mogą nie robić do
emerytury i idą w najlepszym wypadku w karierę administracyjną. Potrzebny jest
system weryfikacji pracowników z tytułem prof., system oceniający ich dorobek w
szerokim zakresie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.