Najbardziej zabawny jest ten Ostoja Zagórski. Facet firmuje 50 doktorantów, a
to znaczy, że większości z nich nie zna nawet z nazwiska, nie mówiąc o
tematach, czy uczestniczeniu jakimkolwiek w podjętych tematach. Pan Profesor,
powiedzmy to szczerze, inkasuje sporą kasę za nic i ubolewa nad tym. Ja
uboelwam nad hipokryzją naszego "świata naukowego"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.