nie napadam, dyskutuje nie rozumiem tylko dlaczego wydaje ci sie ze masz patent
na naprawe polskiej nauki i tak ot just like that przekreslasz sens istnienia
instytutow PANowskich, zwlaszcza o ile dobrze rozumiem zza oceanu. Pracuje od
dobrych kilku lat w jednym i naprawde widze ze sporo sie zmienia. Zgredy
jeszcze sa i beda ale przynajmniej u nas stawia sie na mlodych ludzi. Poza tym
nie rozumiem tego zachwytu praca w stanach. Odbylam tam staz i odczulam na
wlasnej skorze ze taki szeregowy postdoc to nie wiele wiecej niz przynies podaj
pozamiataj i nie twierdze ze lapalam pana boga za ogon (albo nogi). Jesli
trafiles dobrze to chyle czola i zycze duzej plodnosci ( w sensie patentow i
publikacji i wdrozen of course)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.