> A na dożywotnim wikcie członka PAN jest tylko (choć to za dużo) 3
> 50 osób w Polsce. Można się zastanowić nad ograniczeniem tej liczby
> 10-krotnie do 35. Ale czy również potrzeba nam 460 posłów oraz 100
> senatorów. Ich liczbę też bym zredukował.
Ale Sejm czy Senat jednak jakąś pracę wykonuje - w każdym kraju demokratycznym
jest parlament pochodzący z wyboru. A ci dziadkowie są nie wiadomo po co.
Tworzą jakiś klub dyskusyjny, a po 75-ce dostają pensję profesora, czyli
najwyższą w nauce za nic. Bo już mogą nie przychodzić na zebrania. "Zajmowanie
się nauką" jako obowiązek to jest nic. A przecież mają oprócz tego wysokie
emerytury.
Ja ciekaw jestem jak w innych krajach jest to rozwiązane. Gdzie jest coś w
rodzaju instututów PAN, np. w Niemczech i Francji?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.