Dodaj do ulubionych

W kwestii moderacji

09.11.18, 02:43
Tak się niestety złożyło, że coraz rzadziej mam czas, zdrowie i - niekiedy - ochotę pełnić obowiązki moderatora tego forum. Z Asteroidą nie nawiązałem kontaktu, nie orientuję się do jakiego stopnia mógłby zwiększyć swoją aktywność.
Obecna moderacja została przed laty wybrana w taki sposób, że użytkownicy tego forum wysuwali propozycje co do obsady stanowiska Administracja forum Gazeta.pl propozycje przyjęła. Sama zaproponowała taki układ, uznając, że forumowicze mają dobre rozeznanie w tematyce forum.
Moderacja bowiem polega nie tylko na usuwaniu wpisów wulgarnych, komercyjnych czy w oczywisty sposób naruszający netykietę. Oznacza również dość trudne, czasem czaso- i pracochłonne rozpoznawanie tego, jakie teksty można uznać za zgodne z tematyką forum a jakie nie. Utrzymywanie odpowiednich proporcji pomiędzy "naukowością", tematyką z pogranicza nauki, tematyką luźno związaną z nauką, odpowiadaniem na pytania osób ewidentnie nauki nie rozumiejących, propagujących własne pomysły. Najtrudniejszym jest jednak dbanie o merytoryczny charakter dyskusji i dbanie o to, by forum nie było zawłaszczone przez wojujących pseudonaukowców, antynaukowców, religijnych kaznodziei czy osób u których dostrzec można jednak przewagę irracjonalności nad oryginalnością. Słowo "nauka" przyciąga bowiem ekscentryków, frustratów, propagandzistów...
Miło by było, by moderacją zajmowała się osoba, która jako-taki kontakt z działalnością naukową miała. Na pewno w tym przypadku mogłaby to być osoba spoza grona najaktywniejszych forumowiczów. Łączenie funkcji moderatora i aktywnego dyskutanta też ma swoje minusy.
Proponuję zastanowić się nad tą kwestią, zanim wyślę do administracji prośbę o uwzględnienie mojej rezygnacji.
Edytor zaawansowany
  • ziencinka 09.11.18, 09:10
    pomruk napisał:

    > Proponuję zastanowić się nad tą kwestią, zanim wyślę do administracji prośbę o
    > uwzględnienie mojej rezygnacji.

    Moim zdaniem nie powinieneś rezygnować. Jesteś dobrym moderatorem, tylko masz zbyt emocjonalne podejście do tego wszystkiego. Nauka nie ucierpi na tym, jeżeli ktoś nasadzi na tym forum kocopolów, nie podniesie też to jej poziomu, jeżeli każdy będzie tutaj pisał rzeczy wzniosłe i rewolucyjne - bo forud dyskusyjne to nie recenzowane czasopismo. Pozawalają sie ludziom mylić a innym te pomyłki prostować, nie wchódź w rolę fachowca w każdej dziedzinie, bo człowiek się na wszystkim nie zna i znać nie musi! Po prostu ogranicz się do roli tego, który pilnuje kultury dyskusji i trzymania się tematu w danym wątku. Nie pozwalaj zakładać pseudonaukowych tematów, ale jak ktoś szerzy twoim zdaniem pseudonaukę w komentarzach, to zostaw w spokoju, inni go zglanują. A jak to nie jest pseudonauka, to on ich.. Nie pozwalaj natomiast na szerzenie dezinformacji mogących zaszkodzić zdrowiu lub życiu człowieka -np. ANTYszczepionkowej czy zięboidalnej pseudomedycyny. Od kreacjonizmu jeszcze nikt nie umarl ;-)

    Poczekaj też, może dokoptuje do ciebie jakiś biolog, filozof czy inny fachowiec. Mamy lekarza Nikodema, poproś go ale nie rezygnuj!

    pozdrawiam
  • pomruk 09.11.18, 11:37
    To nie jest dyplomatyczne tłumaczenie się brakiem czasu i złym stanem zdrowia.
    Owszem, gdyby role moderacji ograniczyć do usuwania ogłoszeń i dbania, by ktoś zbyt często nie nazywał kogoś innego "idiotą", ilość pracy, czasu, zmalałaby o rząd.
    Jednakże rezygnacja z szerszego dbania o poziom merytoryczny kończy się tym, czym kończy się często gdzie indziej - zmianą charakteru i poziomu forum.
    Gdyby 3/4 postów poświęconych było np. teorii wydrążonej Ziemi, czytający nie ceniłby tutejszych wpisów np. na temat szczepionek.
    Polemika na najdziwniejsze nawet tematy jest możliwa, sprowadzenie forum do roli trybuny zwolenników Hollow Earth możliwa też jest, ale... po pierwsze, byłoby szkoda, po drugie, pisanie tego pod szyldem "nauka" byłoby oszustwem.
    Przypomnę, że kreacjonizm obecnie należy do pseudonauk.
    Pomysł rozszerzenia moderacji o przedstawiciela np. nauk społecznych ciekawy, już się pojawiał.
  • w11mil 09.11.18, 12:25
    pomruk napisał:
    > Pomysł rozszerzenia moderacji o przedstawiciela np. nauk społecznych ciekawy, j
    > uż się pojawiał.

    Ciekawa byłaby dyskusja, które z nich jest nauką. Zacząłbym od prawa.
  • majka_monacka 09.11.18, 12:43
    pomruk napisał:

    > To nie jest dyplomatyczne tłumaczenie się brakiem czasu i złym stanem zdrowia.
    > Owszem, gdyby role moderacji ograniczyć do usuwania ogłoszeń i dbania, by ktoś
    > zbyt często nie nazywał kogoś innego "idiotą", ilość pracy, czasu, zmalałaby o
    > rząd.

    Uważam, że jesteś świetnym moderatorem, dzięki któremu to forum jeszcze istnieje.
    Wzywam do wytrwania, choćby to miało oznaczać pewnego rodzaju poświecenie z Twojej strony.
    Wierzę, że liczba młodzieży zainteresowanej wymianą myśli będzie rosła. Dobrze, ze nie ograniczasz się do formalnej moderacji, a ujawniasz poglądy pseudonaukowe. Ich nie trzeba eliminować, lecz tylko wytykać i zachęcać innych do argumentacji naukowej.
    Kocopoły pojawiają się wszędzie i jest to problem globalny. Liczba ludzi niedostatecznie wykształconych, podatnych na pseudowiedzę rośnie szybciej niż liczba specjalistów. Miedzy innymi dlatego, że przyrasta wiedza specjalistyczna. Nawet na tak szacownym forum jak Research Gate pojawiają się zwolennicy reinkarnacji, dualizmu i innych poglądów mistycznych.
    Ich eliminacji sprzyja system ocen wiarygodności uczestników. Taki system przydałby się i na tym forum. I to jest postulat do organizatorów forum (Jeśli mamy odróżniać wypowiedzi nawiedzonych od realnie znających się na rzeczy).

    Na razie bardzo Ci dziękuję,
    życzę zdrowia i cierpliwości.

    Maja
  • ziencinka 09.11.18, 13:23
    pomruk napisał:

    Nie będę się z tobą spierał czy kreacjonizm nalezy do pseudonauk, czy nie. Dla mnie ściśle ustalone formy kreacjonizmu są jak najbardziej poparte naukowo i dla wielu naukowców również. Ty reprezentujesz taki punkt widzenia, my taki i każdy ma do tego prawo. Nie jest to jednakl powod do tego, żeby czynić z siebie w tym przypadku strażnika określonego punktu widzenia i rozjeżdżać rezygnując z moderowania. Pomruku to jest bardzo dziecinne podejście i spodziewam się po topbie, że przestanisz się wyglupiać. Owszem czasami nasze dyskusje miały ostry charakter, czasami posypały się uszczypliwości, ale ja niogdy nie czułem do ciebie jakiejś urazy. Nie pierwszym, jesteś i nie ostatnim moim dyskutantem takiego pokroju ;-) Nie znaczy to jednak że nie nadajesz się na moderatora. Jak zrezygnujesz, to to forum zamieni się w szambo i nie będzie po co tutaj pisać. Jak ci ktoś tutaj radził - dobierz sobie europiteka, znam gością od prawie 20 lat, jeszcze chyba z pl.sci.biologia i mimo że z nim też mam ścięcia bardzo lubie i cenię. Może Majka Monacka by się zgodziła, widzę że sama jakoś się nie wychyla - skromność przez nią przemawia ;-)
  • europitek 10.11.18, 05:34
    Kilka lat temu odmówiłem ze względu na tryb życia, a teraz jeszcze dochodzi sytuacja rodzinna powodująca fundamentalną nieprzewidywalność zdarzeń. Tak więc odpadam.
  • qwardian 09.11.18, 12:48

    Jeżeli mogę kogoś zaproponować w zastępstwie, to Europitka..
  • majka_monacka 09.11.18, 13:44
    qwardian napisał:

    >
    > Jeżeli mogę kogoś zaproponować w zastępstwie, to Europitka..

    Nie w zastępstwie, ale równolegle, dzieląc wysiłki z Pomrukiem
  • ur-nammu 09.11.18, 15:14
    pomruk: Najtrudniejszym jest jednak dbanie o merytoryczny charakter dyskusji i dbanie o to, by forum nie było zawłaszczone przez wojujących pseudonaukowców, antynaukowców, religijnych kaznodziei czy osób u których dostrzec można jednak przewagę irracjonalności nad oryginalnością. Słowo "nauka" przyciąga bowiem ekscentryków, frustratów, propagandzistów...
    Ja się zastanawiam, czy takie cele w ogóle można zrealizować na otwartym forum dyskusyjnym.
    Jeśli za punkt wyjścia przyjmiemy sposób, w jaki nauka jest uprawiana w środowiskach akademickich, to stanie się oczywiste, że nauka nie ma nic wspólnego z ideą otwartego forum, czyli jakby Hyde Parku. W świecie nauki osoby postronne, a więc bez stosownych kwalifikacji merytorycznych, raczej nie mają możliwości wyrażania swoich opinii, przynajmniej w publikacjach recenzowanych. Można to postrzegać jako pewną formę cenzury prewencyjnej dokonywanej przez specjalistów z danej dziedziny.

    Na otwartym forum dyskusyjnym jest to niemożliwe, bo nie da się tu ustanowić instytucji profesjonalnych recenzentów, zwłaszcza że forum nie ma ograniczeń do konkretnych dyscyplin. Jedyne, co można zrobić, to albo puścić wszystko na żywioł (wtedy będzie to raj dla wszelkiej maści agitatorów), albo wprowadzić system przypominający ocenę prac przez nauczyciela w szkole, a funkcję nauczyciela wszystkich przedmiotów będzie pełnił moderator. Jest oczywiste, że moderator nie może się znać na wszystkim, ale może dość sprawnie stwierdzać, czy poglądy głoszone przez użytkowników znajdują potwierdzenie w recenzowanych publikacjach z konkretnej dziedziny (obowiązek wykazania, że tak jest, powinien spoczywać na piszącym, nie na moderatorze).

    majka_monacka: Nawet na tak szacownym forum jak Research Gate pojawiają się zwolennicy reinkarnacji, dualizmu i innych poglądów mistycznych. Ich eliminacji sprzyja system ocen wiarygodności uczestników. Taki system przydałby się i na tym forum. I to jest postulat do organizatorów forum (Jeśli mamy odróżniać wypowiedzi nawiedzonych od realnie znających się na rzeczy).
    Tu nasuwają mi się dwa pytania:
    1) Przypuszczam, że taki system ocen musiałby korzystać z jakiejś aplikacji informatycznej pozwalającej na ocenianie wiarogodności uczestników. Czy jest to możliwe pod względem technicznym na tutejszym forum?
    2) Kto oceniałby wiarogodność uczestników? Moderator czy wszyscy użytkownicy włącznie z kreacjonistami i płaskoziemcami?
  • majka_monacka 09.11.18, 15:48
    ur-nammu napisał:
    >
    > Tu nasuwają mi się dwa pytania:
    > 1) Przypuszczam, że taki system ocen musiałby korzystać z jakiejś aplikacji inf
    > ormatycznej pozwalającej na ocenianie wiarogodności uczestników. Czy jest to mo
    > żliwe pod względem technicznym na tutejszym forum?

    Tu wystarczyłoby zwykłe zbieranie "laików"

    > 2) Kto oceniałby wiarogodność uczestników? Moderator czy wszyscy użytkownicy
    > włącznie z kreacjonistami i płaskoziemcami?

    Laiki stawiają wszyscy płaskoziemcy, co oczywiście grozi ustanawianiem fałszywych proroków. Ale trudno.
    To nie jest prawdziwe forum naukowe, tylko o nauce. Laiki mogłyby pobudzić ambicje i większe zainteresowanie. Oceny powinny być +/- . Może rozegrałaby się jakaś konkurencja miedzy poglądami pseudonaukowymi i naukowymi? Praktyka pokazałaby jaki będzie rezultat.
  • suender 09.11.18, 17:45
    majka_monacka 09.11.18, 15:48

    > To nie jest prawdziwe forum naukowe, tylko o nauce.

    Nawet nie o NAUCE a WIEDZY i to w rozmieleniu jej popularyzowania.

    WIEDZA to inna kategoria niż NAUKA.

    Wprawdzie WIEDZĘ się definiuje dosyć różnie, ale podskórnie wiadomo, że WIEDZA to zbór zebranych informacji przez społeczność ludzką na przestrzeni wieków, czy też przez indywidualnego człowieka w trakcie jego życia.

    Na dodatek zasadniczym celem NAUKI jest jej maksymalnie szybka utylitarność jej zasobów (T. Kuhn), natomiast celem zasadniczym WIEDZY jest zaspokajanie ciekawości człowieka i jego potrzeby uciechy i zachwytu nad przyrodą/naturą, a celem bardziej marginalnym (choć też ważnym) zastosowanie utylitarne jej zdobyczy w różnych okolicznościach życiowych, czyli nie tylko w technice/gospodarstwie domowym/biznesie, ale też w innych rzeczach bliskich człowiekowi nawet typu kulinaria, rozterki duchowe.

    Powiedzmy sobie szczyrze: Prawie nikt na tym forum nie uprawia nauki sensu stricte, tylko rozpowszechnia informacje o osiągnięciach uczonych/samouków z różnych branż działalności ludzkiej.

    Dla mnie dobrym przykładem popularyzatora WIEDZY jest Biosławek, oraz prawie cała reszta forumowiczówz Majką M. włącznie.
    Ale są też tutaj inni, co nawet nie popularyzują WIEDZY a tylko albo narzekają, albo dają "dobre" rady" bez wniesienia merytorycznego wkładu, vide Uhr cośtam, cośtam.
    A owe "dobre rady' są jak w tym wierszyku:

    Dawnymi czasy, jak pewna wieść niesie,
    Czterech podróżnych zabłądziło w lesie,
    Mróz był tak mocny, noc była tak ciemną,
    Że chęć podróży stała się daremną.
    Ogień więc rozłożyli
    I dnia czekać uradzili.

    - Trzeba by - rzecze jeden i poziewa -
    Przynieść więcej drzewa.
    - Trzeba by - rzecze drugi
    Legając jak długi -
    Rozszerzyć ogniska,
    By wszystkich grzało z bliska.
    - Trzeba by - zamruczał trzeci -
    Czym zasłonić od zamieci.
    - Trzeba by nie spać - bąknął czwarty,
    Na łokciu oparty.
    Tak każdy powiedział,
    Co wiedział,
    I myśląc jeszcze o lepszym sposobie,
    Zasnął sobie.

    Cóż z tego: ogień zgasł, a nieostrożni
    Pomarli podróżni. -
    Gdzie bez czynu sama rada,
    Biada radcom, dziełu biada!
    [A.F.]

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [D.H.]
  • ur-nammu 09.11.18, 19:34
    majka_monacka: Tu wystarczyłoby zwykłe zbieranie "laików"
    No właśnie. Nie wiem tylko, czy instalacja takiej funkcji jest tu możliwa; o ile mi wiadomo, żadne z forów na tutejszym portalu takiej funkcji nie ma.

    majka_monacka: Laiki stawiają wszyscy płaskoziemcy, co oczywiście grozi ustanawianiem fałszywych proroków. Ale trudno. To nie jest prawdziwe forum naukowe, tylko o nauce. Laiki mogłyby pobudzić ambicje i większe zainteresowanie. Oceny powinny być +/- . Może rozegrałaby się jakaś konkurencja miedzy poglądami pseudonaukowymi i naukowymi? Praktyka pokazałaby jaki będzie rezultat.
    Widywałem już fora zarżnięte przez użytkowników mało rozgarniętych, ale za to z ogromnym zaangażowaniem głoszących to, w co święcie wierzą. Klasycznym przykładem może być www.ateista.pl, forum, na którym dominują oszołomy religijne (BioSławek też tam hasał). Można odnieść wrażenie, że system oceniania wypowiedzi premiuje tam marność i bylejakość.
    Jeśli chodzi o tutejsze forum, to również nie mogę się oprzeć wrażeniu, że zdecydowanie przeważają tu wpisy osób nieracjonalnych, takich jak choćby Ziencinka, Suender czy Dum.10. W tym kontekście nie mam wątpliwości, jaki wynik będzie tu miała konkurencja miedzy poglądami pseudonaukowymi i naukowymi, co osobiście określiłbym raczej jako spór między racjonalnością a irracjonalnością.
  • majka_monacka 09.11.18, 20:04
    ur-nammu napisał:

    > Jeśli chodzi o tutejsze forum, to również nie mogę się oprzeć
    > wrażeniu, że zdecydowanie przeważają tu wpisy osób
    > nieracjonalnych,... . W tym kontekście nie mam wątpliwości,
    > jaki wynik będzie tu miała konkurencja miedzy poglądami
    > pseudonaukowymi i naukowymi
    , co osobiście określiłbym
    > raczej jako spór między racjonalnością a irracjonalnością.

    To już trudno. Elity w Polsce przeważnie abdykują, dlatego mamy historię taką, jaką mamy.
    Teraz ważą się losy przyszłości. Tu w Polsce i na całym świecie. O ludzkość się nie martwię. O ten kraj też nie. Ale czy polskość przetrwa następne 100 lat? W to wątpię. Mimo to trzeba próbować.
  • kalllka 09.11.18, 20:50
    A propo wypowiedzi ur_, majki_ dot. wprowadzenia nowej funkcji.
    obecnie fora gazetowe są modernizowane / a pewnie i przebudowywane/
    Moderacja puściła wiec w obieg, wątek z prośba o wsparcie. Prośba o wypełnienie ankiety ale przegadywanie i naszych/ użytkowników- sugestii, pomysłów, rozwiązań.
    Myśle, ze i ta tutaj dyskusja o jakości = sposobie moderacji, mieści się „w ramach” gotowej już gazecianej akcji. Wystarczy poszukać bądź napisać pod właściwy adres..
    PS
    I jeszcze a propo... propozycji, wedle mnie na początek potrzebne jest „żywe forum”, a to wymaga żywego -wykwalifikowanego moderatora;
    kompletnie nie ma znaczenia czy znal by się na nauce, o wiedzy czy o/ na motylach w brzuchu.., jeśli umiałby kategorie połączyć w jedno=chętnie i przez różnych ludzi, odwiedzane miejsce.

  • dum.10 11.11.18, 19:40
    ur-nammu napisał:

    > przeważają tu wpisy osób nieracjonalnych, takich jak choćby Ziencinka,
    > Suender czy Dum.10. W tym kontekście nie mam wątpliwości, jaki wynik będzie tu
    > miała konkurencja miedzy poglądami pseudonaukowymi i naukowymi, co osob
    Byc> iście określiłbym raczej jako spór między
    w racjonalnością a irracjonalnością.

    Gdybym nie uważał cię za przesterowanego racjonalnie
    mógłbym się obrazić za tę ocenę.
    sobie
    A teraz parę słów o moderacji Pomrukami.
    Pomruk jest dobrym człowiekiem i dlatego może być
    to dla niego wysiłkiem oceniać tak rozległą skalę
    wartości wpisów.
    Myślę że Majka byłaby dobrym jego zastępcą o ile
    chce i ma czas to robić, a Pomruk chciałby sobie
    odpocząć.
    Petrucchio jest jest także OK.

  • kumoter40 09.11.18, 17:08
    to już nie pierwsze kokietowanie przez Pomruka. odejdź Pan w końcu z tego forum. osobiście absolutnie nic do Pana nie mam, ale moim zdaniem, moderacja to powód śmierci tego forum. dawniej można było pogadać na najgłupsze tematy, jednak ocierające się o naukę. zostało tylko moderatorskie, apodyktyczne belferstwo, nie umiejące sobie poradzić np. z takim ziencinką, gościem będącym prawdopodobnie w fazie manii, w chorobie HAD. tu nie trzeba nowych przepisów, tylko zdrowego rozsądku. założę się, że moderatora nie zmienią.szkoda.
  • majka_monacka 09.11.18, 17:58
    kumoter40 napisał:

    > to już nie pierwsze kokietowanie przez Pomruka. odejdź Pan w końcu z tego forum
    > . osobiście absolutnie nic do Pana nie mam, ale moim zdaniem, moderacja to powó
    > d śmierci tego forum.....

    Zgadzam się ze Suenderem, że to raczej próba popularyzacji wiedzy.
    Formu żyje na tyle, na ile uczestnicy są aktywni.
    Pomruk chyba tej aktywnosci nie gasi, sam wnosi wiele ciekawych doniesień ze swiata nauki.
    Natomiast dobrze, ze krytykuje to, co mało naukowe. Więcej aktywności Kumoter, a ja Cie będę broniła przed krytyką Pomruka, OK? :-)
  • ziencinka 09.11.18, 21:42
    majka_monacka napisała:

    > Natomiast dobrze, ze krytykuje to, co mało naukowe.

    Chyba do mnie nie pijesz Majeczko????? wrr

    Zartowałem, możesz sobie pić. Znalazłem fajny artykuł na temat nowej teorii/ czy raczej hipotezy świadomości. Może cię zainteresuje ;-)))

    Navigating our thoughts: Fundamental principles of thinking

    www.sciencedaily.com/releases/2018/11/181108142443.htm?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook
  • majka_monacka 09.11.18, 22:48
    ziencinka napisał:

    > majka_monacka napisała:
    >
    > > Natomiast dobrze, ze krytykuje to, co mało naukowe.
    >
    > Chyba do mnie nie pijesz Majeczko????? wrr

    Nie, bo lepiej popularyzujesz naukowe doniesienia niż swoje nienaukowe przekonania.
    >
    > ....Znalazłem fajny artykuł na temat nowej teorii/ czy
    > raczej hipotezy świadomości. Może cię zainteresuje ;-)))
    >
    > Navigating our thoughts: Fundamental principles of thinking
    >
    odpowiadam w nowym wątku
  • ziencinka 10.11.18, 00:18
    majka_monacka napisała:

    > odpowiadam w nowym wątku

    W ktorym? ;-)
  • pomruk 10.11.18, 09:37
    Drogi Kumotrze, potraktuj to nie jako kokietowanie, lecz jako możliwość wpływu na wybór moderatora. Zmiany takie czy inne nastąpią na pewno - nie radziłbym się już zakładać.
    Takie czy inne działania moderacji w stosunku do takiej czy innej osoby nie są trudne. Natomiast szykując się do zmian nie wypada wykonywać gwałtownych ruchów, których zmieniona moderacja mogłaby nie akceptować.
  • kumoter40 14.11.18, 16:23
    i co z tym odejściem ? bo jeśli to nie jest jakiś problem psychologiczny moderatora (też dyskwalifikujący), to wygląda na robienie sobie żartów z forumowiczów, z których pewnie tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę. sądząc po wpisach.
  • pomruk 14.11.18, 17:14
    Cierpliwości, do wieczora. Teraz i tak nie mogę pisać długich tekstów. Przepraszam za dzień zwłoki, ale np. niektórzy w ogóle mi nie odpowiadają na maile albo poczta zwraca maile. Złośliwy troszkę jesteś, więc i ja będę, co mi tam. Czemu nie zaproponowałeś nikogo? Sądziłeś, że to miejsce na dogryzanie? Gniewasz się, że inni przyjęli to inaczej? Czemu korzystasz z wątku założonego przeze mnie a nie piszesz na forum "o moderacji" lub nie piszesz bezpośrednio na forum@agora.pl? Przecież zidentyfikowałeś już dwóch wariatów, ty wiesz, czym to grozi?
  • by_t 09.11.18, 21:46
    Na początku rozmiękczający atak ontologiczny jakimś oszołomem w wątku ,,Biblia ma zawsze rację…,, (dla sprawdzenia refleksu u opiekunów FN ) …..a potem już właściwa batalia – realizowana przez weterana kreacjonistę. (oczywiście pod zmienionym Nickiem – co jest charakterystyczne dla innych dumów czy sauderów ).
    Potem zamieszanie – słowotoki - wiadra postów - kaskady przygotowanych odpowiedzi – ,,retoryka, logika,, a na końcu fanatyczny odjazd.

    Pozostaje niesmak i jak zwykle apele o zmianę moderatora. To już nudne.



    --
    Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
    Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
    Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze
    Bracia Marx
  • majka_monacka 09.11.18, 23:02
    by_t napisał:
    >
    > Pozostaje niesmak i jak zwykle apele o zmianę moderatora. To już nudne.
    >
    Chyba nie zauważyłeś, że tu są apele, żeby moderator pozostał :-)
  • ziencinka 10.11.18, 00:21
    majka_monacka napisała:

    > Chyba nie zauważyłeś, że tu są apele, żeby moderator pozostał :-)

    Weekend ;-)
  • by_t 10.11.18, 12:27
    Ależ droga Maju - w tamtych ,,akcjach,, ideologicznych - także były apele o pozostawienie moderatorów w spokoju – kończyły się banem dla starych wiarusów kreacjonizmu i pomniejszych piewców mitologicznych. Być może – teraz - w związku z ,,dobrą zmianą,, lub osłabieniem czujności Pomruka - moderatorów będzie wybierał ,,stary wiarus,, i kaznodzieje. (to się już stało tak wielu dziedzinach życia społecznego, że jest – nudne)


    --
    Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
    Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
    Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze
    Bracia Marx
  • ziencinka 10.11.18, 14:31
    by_t napisał:

    > Ależ droga Maju - w tamtych ,,akcjach,, ideologicznych - także były apele o po
    > zostawienie moderatorów w spokoju – kończyły się banem dla starych wiarusów kre
    > acjonizmu i pomniejszych piewców mitologicznych. ..

    TUTAJ masz przykład naukowej krytyki koncepcji SAMOdziejstwa!! ;-)))

    forum.gazeta.pl/forum/w,32,166987240,166987240,_A_biogeneza_Nature_wycofuje_prace_Jacka_Szostaka.html
    Albo tutaj:

    forum.gazeta.pl/forum/w,32,167074815,167074815,Drzewo_zycia_Craig_Venter_zaprzecza_jego_istnien.html
    Jak widzisz nie trzeba być kreacjonistą czy zwolennikiem ID, zeby móc NA GRUNCIE NAUKI krytykować szeroko pojety darwinizm!!

    https://bioslawek.files.wordpress.com/2012/04/comment_ibvdsbwybat4plxn93oefvv4981ylssq.jpg?w=500
  • suender 10.11.18, 08:20
    by_t 09.11.18, 21:46

    > i jak zwykle apele o zmianę moderatora.

    - Ile warte są Twe komentarze, skoro nawet (jak zauważyła Majka) masz problemy z czytaniem?

    - Tu nie dość, że nakłania się Pomruka do pozostania, to dodatkowo sugeruje się, by jego urząd wzmocnić personalnie o jakąś dodatkową osobę. Nie dlatego, że Pomruk jest niekompetentnym moderatorem, ale że obecne wyzwania tego forum wzrosły i pracy sporo przybyło.
    Być może jeszcze przez ten rok Pomruk by sobie sam dawał rady, ale on też ma życie prywatne i zawodowe i obowiązki z tym związane, a za tą robotę to się chyba nie płaci .......

    Z tego powodu od razu zaakceptowałem, że jego pomocną ręką byłby Europitek, czyli osoba na forum od dawna znana i jak najbardziej też kompetentna.
    Niestety Europitek dzisiaj odmówił (z jego ważnych powodów) co przyjmuję z wielkim żalem.

    Przy okazji chcę Mu podziękować, w imieniu wszystkich forumowiczów, za dawniejszą dobrą robotę na tym forum.
    Takie coś mu się słusznie należy!!!

    Jak byś był taki dobry, to zamiast wyrażania malkontenctwa zgłosiłbyś akces na pomocnika Pomruka.
    Na pewno Twoją kandydaturę też bym poprał. Z zaciekawieniem czekam: Teraz Twój ruch!

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [D.H.]
  • w11mil 10.11.18, 12:49
    by_t napisał:
    >realizowana przez weterana kreacjonistę.

    To, że nazwiesz kogoś kreacjonistą (ew. faszystą, homofobem) nie zwiększy siły Twojego argumentu w debacie naukowej
  • ur-nammu 10.11.18, 13:44
    w11mil: To, że nazwiesz kogoś kreacjonistą (ew. faszystą, homofobem) nie zwiększy siły Twojego argumentu w debacie naukowej
    Nazwy są po to, żeby ich używać – to pozwala na precyzyjniejszy opis rzeczywistości. Nie należy używać nazw, których związku z desygnatem nie da się wykazać, ale to nie dotyczy tej konkretnej sytuacji. A to z tutejszą debatą naukową to całkiem udany dowcip.
  • suender 10.11.18, 14:09
    ur-nammu 10.11.18, 13:44

    > .... całkiem udany dowcip.

    Genialne, sic!

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [D.H.]
  • w11mil 10.11.18, 14:22
    ur-nammu napisał:
    > Nazwy są po to, żeby ich używać – to pozwala na precyzyjniejszy opis rzeczywist
    > ości. Nie należy używać nazw, których związku z desygnatem nie da się wykazać,


    Serdelki to faszyzm
    - zawierają wieprzowinę
    - zawartość wieprzowiny powoduje że są niedostępne dla Żydów
    - brak sympatii dla Żydów to faszyzm
    Quod erat demonstrandum


  • ur-nammu 10.11.18, 16:57
    ur-nammu: Nazwy są po to, żeby ich używać – to pozwala na precyzyjniejszy opis rzeczywistości. Nie należy używać nazw, których związku z desygnatem nie da się wykazać, ale to nie dotyczy tej konkretnej sytuacji.
    w11mil: Serdelki to faszyzm
    - zawierają wieprzowinę
    - zawartość wieprzowiny powoduje że są niedostępne dla Żydów
    - brak sympatii dla Żydów to faszyzm
    Quod erat demonstrandum

    No, no, dla niektórych czytanie ze zrozumieniem to nieosiągalna sztuka. Na szczęście pod ręką zawsze znajdzie się jakiś frazes, którym można się posłużyć jako atrapą samodzielnego myślenia.
  • europitek 10.11.18, 21:34
    w11mil napisała:
    > - zawartość wieprzowiny powoduje że są niedostępne dla Żydów

    Ojojoj! Nie wszyscy Żydzi są wyznania mojżeszowego i przestrzegają tradycyjnych zakazów i nakazów.
  • ziencinka 10.11.18, 14:36
    w11mil napisała:


    > To, że nazwiesz kogoś kreacjonistą (ew. faszystą, homofobem) nie zwiększy siły
    > Twojego argumentu w debacie naukowej ..

    Bład logiczny AD-PERSONAM. Dla takich dyskutantów przygotowalem odpowiednie pomoce naukowe ;-))

    Niektóre definicje błędów logicznych popełnianych w dyskusjach.

    bioslawek.files.wordpress.com/2017/04/niektc3b3re-definicje-bc582c499dc3b3w-logicznych-najczc499c59bciej-popec582nianych-w-dyskusjach.pdf
    Teraz pracuję nad tym samym zestawem, ale w obrazkach, bo do niektorych trzeba bardziej dosadnie przemawiać ;-))

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_tQG6B0ROjkhmPyWQLQ0a95OtBASdJwoM,w400.jpg

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_CsY58VfjxUBBVm4xz071KaxrJ6XbDImO.jpg
  • by_t 11.11.18, 23:29
    Wątek ,,w kwestii moderacji,, nie jest naukowy (debata naukowa?)- zaś co do nazw , czyli słów - które pochodzą od innych słów – to trzeba je uściślać (negocjować) - albo wymyślać nowe- które też pochodzą od innych słów i tak możemy się bawić w nieskończoność.

    Umiejętne (sprytne) –wynikające z długoletniego doświadczenia- ,,wyważenie,, - między naukowymi tzw. faktami a wiarą w boską przyczynę – doprowadziło do zjawiska - które nazywam helleryzmem.
    ,,Fakty,, się czasami zgadzają, dyskusja płynie - ale to ideologiczne u swoich korzeni zjawisko (postawa) zawsze w końcu odpala jakąś ,,boską matrycą,, - czy innym inteligentnym projektem.
    Ta wewnętrzna konieczność wiary - czyni z ,,naukowych,, tez - ideologię i tu się chyba - nie da nic zrobić - bo to wprost genetyczne, instynktowne postępowanie (czyli niezachwiana obrona własnej najświętszej ontologii –posunięta czasami do samo-ośmieszającego się fanatyzmu).
    Obfitość materiału ,,naukowo kreacjonistycznego,, być może wynika z dużych środków jakie przeznaczono na rozwój tej pseudonauki w ostatnich latach. Strumień jest obfity na tyle by skutecznie zalać czy wręcz utopić wszystko co niezgodne z ideologią w tzw. sferze społecznego odbioru nauki.
    Co ciekawe wyznawcy helleryzmu zazwyczaj niezachwianie wierzą w tzw ,,wolną wolę,, mimo własnych emocjonalnych odjazdów których przykłady mamy na FN – choćby ostatnio w wykonaniu starego wiarusa kreacjonizmu (który jednocześnie zarzucił Pomrukowi impulsywną emocjonalną reakcję – no tu się uśmiałem).

    Takie dyskusje znudziły nawet Pomruka) – wydaje się - że jednak nie nudzą Majki (czy może wierzy ona w sens takich dyskusji a nie w konieczność ucinania ich szybko - tuż przy kości ogonowej) i dlatego Maja jest najlepszą kandydatką na pomocnika/pomocniczkę Pomruka.



    --
    Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
    Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
    Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze
    Bracia Marx
  • kalllka 12.11.18, 00:01
    ... z tego by wynikało, ze forum w swej niezmiennej materii potrzebne jest, choć raczej ontologicznie rzecz biorąc- dla przyjemności jest, litylko markowej.
  • kalllka 12.11.18, 00:02
    Ups... przyjemności majkowej oczywiście.
  • ziencinka 14.11.18, 22:40
    kalllka napisała:

    > Ups... przyjemności majkowej oczywiście.

    Zazdrościsz, że nie masz takiego wzięcia? ;-)))))
  • pomruk 11.11.18, 12:33
    Moja propozycja jako dyskutanta, nie moderatora to:
    1) Majka Monacka
    2) Petrucchio
    Jeśli chodzi o tego ostatniego, niestety, coraz rzadziej tu zagląda. Kiedyś też wyraził brak zainteresowania tą funkcją. Może jednak? Fakt, że jest przedstawicielem nauk humanistycznych, ale jako prawdziwy humanista zna też nauki ścisłe o przyrodnicze oraz że po prostu jest pracownikiem naukowym czyni z niego nader odpowiednią osobę - choć rozumiem, że zajętą.
    Chciałbym, by Asteroida się odezwał.
    Teraz jako moderator: Przypominam, też, że można wysyłać do mnie listy, klikając na "pomruk" w "Tym forum opiekują się...". Śmiało - jeśli ktoś nie chce występować publicznie, a ma coś do przekazania!
    Za dzień-dwa spróbujemy to chyba podsumować.
  • kalllka 11.11.18, 13:04
    Mam prośbę, aby stało się zadość /prawu i regulaminowi/ proszę o usunięcie niemerytorycznego wpisu ziencinka.
    Zwracam tez uwagę, ze wpis w/- wklejka z yt, może i prawdopodobnie jest przekierowujacym truckuem.
    Co przy świątecznych okolicznościach / braku ludzkiej administeachi tylko „pomaga” ziencinka bez przeszkód grasować na forach..
    Z góry dzięki za reakcje.
    kalka
  • kalllka 11.11.18, 13:13
    Przy okazji zawracam tez uwagę pomruka na fakt , ze w wersji mobilnej nie ma funkcji / i bezpośredniego przekierowania na adres operowa forum/
    Wiec pozostaje nam tylko czekaćc aż pomruk sam w swoim doświadczeniu zorientuje i zauważy wezwanie, na czas.
    Jeszcze raz, dzięki.,
  • pomruk 11.11.18, 15:30
    Zrobione!
  • kornel-1 11.11.18, 17:55
    pomruk napisał:

    > Tak się niestety złożyło, że coraz rzadziej mam czas, zdrowie i - niekiedy - oc
    > hotę pełnić obowiązki moderatora tego forum.


    Pojedź na urlop, odpocznij i przestań jęczeć. Nie pozwól, by z powodu jednej (czy paru osób) forum zeszło na psy. Jesteś gwarancją utrzymywania forum na w miarę wysokim poziomie i ja przynajmniej nie mam większych zastrzeżeń do Twojej funkcji jako moderatora.

    > Oznacza również dość trudne, czasem czaso- i pracochłonne rozpoznawanie tego, jakie teksty można uznać za zgodne z tematyką forum a jakie nie.

    Otóż to. Widzisz tu osobę, która nie cięłaby na oślep, albo z lenistwa przepuszczałaby nienaukowe wątki i treści? Ja zdaję sobie sprawę z tego, że praca społeczna może być niewdzięczna i wymaga wielokrotnego zaglądania na forum w ciągu dnia.


    > Łączenie funkcji moderatora i aktywnego dyskutanta też ma swoje minusy.


    Merytoryczny moderator może (tak jest na niektórych innych forach) występować pod nowym nickiem (a uczestniczyć w dyskusji pod dotychczasowym nickiem)

    Jeszcze raz - nie rezygnuj.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • pomruk 14.11.18, 20:24
    Zaproponowałem Administracji, by Majka uzyskała status moderatora/administratora społecznego. Mam nadzieję, że szybko nim zostanie.
    Majka uzyskała najwięcej głosów poparcia ( w tym i mój). Równie wiele, a może i więcej uzyskałby Europitek, który jednak nie zgodził się na pełnienie tej funkcji.
    Sporo uzyskałem także ja, nie zlożyłem rezygnacji. Z pewnością będę jednak pełnił te czynności nieregularnie. i nie wiem jak długo.
    P. S.: Majka, tera musisz zaglądać do tutejszej poczty, niestety :)
  • majka_monacka 14.11.18, 21:49
    pomruk napisał:

    > Zaproponowałem Administracji, by Majka uzyskała status moderatora/administrato
    > ra społecznego. Mam nadzieję, że szybko nim zostanie.
    > Majka uzyskała najwięcej głosów poparcia ( w tym i mój). Równie wiele, a może
    > i więcej uzyskałby Europitek, który jednak nie zgodził się na pełnienie tej fun
    > kcji.
    > Sporo uzyskałem także ja, nie zlożyłem rezygnacji. Z pewnością będę jednak pełn
    > ił te czynności nieregularnie. i nie wiem jak długo.
    > P. S.: Majka, tera musisz zaglądać do tutejszej poczty, niestety :)

    Dziękuję za zainteresowanie moją osobą, ale ja nie mogę przyjąć tej funkcji. Mój zakres zainteresowań jest bardzo wąski. Nie wykracza poza zjawisko świadomości i wybranych procesów mentalnych. Nie czuję się kompetentna do wypowiedzi w innych sprawach, a tym bardziej do oceny wypowiedzi innych osób. W tym zakresie wyczerpuję możliwości swego zaangażowania. Tępię tutaj różnorakie mity szerzące się w tym specyficznym obszarze, tak więc do jakiegoś stopnia "moderuję" dyskusję. Obiecuję, że będę dalej aktywna i żadne dodatkowe uprawnienia nie są mi do tego potrzebne.

    W pewnym zakresie jestem jeszcze aktywna zawodowo, nie mówiąc już o obowiązkach rodzinnych wobec moich wnuków. Być może za kilka lat, mogłabym sie podjąć takiej funkcji społecznej. Byłaby to okazja do rozszerzenia pola zainteresowań, czytania literatury z innych dziedzin wiedzy. Niestety nie jest to możliwe obecnie. Dlatego serdecznie dziękuję i proszę Pomruka o cierpliwość, ignorowanie niezwykle rzadkich złośliwości i kontynuowanie tej ważnej misji.

    PS
    Może jednak Europitek rozważy ponownie możliwość swojego zaangażowania. Tu doświadczenie akademickie wydaje się niezbędne, a ja takiego nie posiadam.


  • pomruk 14.11.18, 22:10
    Oj szkoda, szkoda wielka! Powiem tylko, że wiedza każdego moderatora jest ograniczona. W 90% przypadkach to usuwanie oczywistych "śmieci" w rodzaju ogłoszeń o szkole takiej to a takiej, reklam, postów kompletnie niezwiązanych z tematyką, nadmiernej złośliwości, w pozostałych 10% to użeranie się z trollami czy osobami "nawiedzonymi". Których da się w 90% wyczuć z przyczyn pozamerytorycznych! Bardzo szkoda!
  • qwardian 14.11.18, 22:34

    pomruk napisał:

    > w pozostałych 10% to użeranie się z trollami czy osobami "nawiedzonymi". Których da się w 90% wyczuć z przyczyn pozamerytorycznych!


    Myślę, że Majka z ociąganiem da się w końcu przekonać i wyczekiwaniu stanie się zadość. Wszystko, włącznie z rolą cenzora jest lepsze niż co robiła dotychczas..

  • majka_monacka 17.11.18, 14:09
    qwardian napisał:

    > Myślę, że Majka z ociąganiem da się w końcu przekonać i wyczekiwaniu stanie się
    > zadość. Wszystko, włącznie z rolą cenzora jest lepsze niż co robiła dotychczas
    > ..
    >
    Ściślej proszę, co ja niby komuś robiłam :-)

    PS
    Wobec objawienia się nowej grupy racjonalistów reprezentowanych przez Ur- proponuję, żeby to właśnie jemu powierzyć współmoderację. Może nowe podejście roznieci żywy ogień dyskusji?
  • kalllka 18.11.18, 15:17
    Mam jeszcze techniczne pytanie do pomruka,
    Czy operator /administrator forum/ majac dostęp do zalogowanego IP ma tez informacje o np ustawieniach proxy.. i dane adresowe../?/
  • pomruk 18.11.18, 15:48
    Administrator społeczny (AES, moderator) taki jak ja nie ma nawet dostępu do IP. Dostaje jednak dane, umożliwiające mu np. stwierdzenie, czy osoba pisze teraz z tego samego IP co poprzednio. Pełne dane posiadają administratorzy będący pracownikami Agory, gdy spytasz ich o zakres tych danych zapewne odpowiedzą: "a do czego potrzebna jest ta wiedza?".
  • kalllka 18.11.18, 16:23
    Rozumiem. Rozumiem tez ze musza pytać - zgodnie z RODO-
    Igle w związku z pierwszym mam następne, pytanie, jak odbywa się wiec blokowanie IP / czyli popularnego bana/ chodzi mi o czas procesu banowania..
    Bo może byc i pewnie wielokrotnie było ze operator społeczny wnioskował- administrator profesjonalny sprawdzal wniosek, a w międzyczasie banita- zmienił IP ,na czasowe !i np używając np tel. komórkowego wprowadzał admina w „błąd”..
    Jak myśle taka zabawę w chowanego wielokrotnie wykorzystywano by ugrać na nieporozumieniach między operatorami, a modami..hmm, jak myślisz, jak to powinno być?
  • ziencinka 16.11.18, 17:15
    Początkowo myślalem, że pomruk połaczy pasję moderatorską ze zdrowym rozsądkiem. Udzielono mu w tym watku wiele dobrych rad, ale on z nich nie korzysta. W dalszym ciągu usiłuje stosować tutaj zamordyzm, usuwa niepasujące mu wpisy, choć nie łamią regulaminu, uważa że tylko jego słuszność jest najsłuszniejsza, w każdym wpisie widzi przeslanie religijne, choć ani w nich słowa o religii czy inteligentnym projekcie - choć to nie jest teoria religijna - nie przeszkadza mu to tolerować jawnie kreacjonistyczno-biblijnych tekstów quardiana, co jest stosowaniem dwojakich norm. Autorytatywnie wypowiada się w wątkach, w których nie ma kompetencji - np. tych dotyczących biologii. Jego znajomość tej dziedziny jest tak mierna, że toleruje PSEUdonaukowe i szkodliwe wspisy ANTYszczepionkowców, choć cały naukowy świat walczy z tą zarazą. Biolodzy i lekarze w obliczu zagrożenia epidemia odry wzmożyli swoje wysiłki w obliczu ANTYszczepionkowej dezinformacji. Czy uznali by pomruka za powaznego naukowca i moderatora naukowej grupy, gdyby tutaj zajrzeli? POmruk usunął moje wpisy dotyczace epidemii odry na pomorzu, a toleruje pseudomedyczne i zmanipulowane postry antyszczepionkowego szarlatana! Naukowe sa dla niego posty s/f, ktore podejrzewają kometę o to, że jest statkiem kosmicznym UFO, a czepia się moich postów dotyczacych zagadnienia czy zięby Darwina stanowią jeden czy kilka gatunków - choć streszczenie jest na podstawie opinii fachowców, ktorzy swoje wnioski opublikowali w renomowanych czasopismach, na które dalem namiary (są dostępne w internecie, niektóre w całości za free!). Krytykuje moje wnioski dotyczace wycofanej pracy Szostaka i te, w których powołuję się na inne renomowane czasopisma. A na co zdaniem pomruka mam się powoływać? Dla niego jednak jest to krytyka religianta oparta na Biblii.
  • kornel-1 16.11.18, 18:41
    ziencinka napisał:

    > a czepia się [Pomruk ]moich postów dotyczacych zagadnienia czy zięby Darwina stanowią jeden czy kilka gatunków - choć streszczenie jest na podstawie opinii fachowców, ktorzy swoje wnioski opublikowali w renomowanych czasopismach, na które dalem namiary


    Twoje uniki w wątku o ziębach pokazują, że nie dorosłeś do dyskusji naukowej.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • majka_monacka 16.11.18, 19:23
    kornel-1 napisał:
    >
    > Twoje uniki w wątku o ziębach pokazują, że nie dorosłeś do dyskusji naukowej.
    >
    Aczkolwiek ludzie pozbawieni sa wolnej woli, ale maja możliwość dokonywania wyborów i podejmowania decyzji.
    Dlatego proszę, żeby w dyskusji w gronie ludzi zainteresowanych osiągnięciami i porażkami nauki kierować się dobrą wolą.
    Po co wytykać braki w wiedzy, brak ścisłości w definicjach i logice dowodów. Przeciez tu laicy w poszczególnych dziedzinach chcą zgłosić swoje wątpliwości lub pochwalić się tym, co właśnie zrozumieli z najnowszych doniesień nauki. Nie odbierajmy sobie tej przyjemności.
    Starajmy sie cierpliwie odpowiadać i wyjaśniać uzupełniać pytania i dziękować za udzielone wyjaśnienia.

    Wówczas moderacja prawie wcale nie będzie potrzebna i będzie mogła sie ograniczyć do formalnych funkcji, które wymienił już Pomruk.
    Czego wszystkim życzę
  • ur-nammu 16.11.18, 20:04
    majka_monacka: Dlatego proszę, żeby w dyskusji w gronie ludzi zainteresowanych osiągnięciami i porażkami nauki kierować się dobrą wolą. Po co wytykać braki w wiedzy, brak ścisłości w definicjach i logice dowodów.
    Krótko mówiąc – poćwierkajmy sobie, kochani, a tym, że wielu spośród ćwierkających nie ma pojęcia, co to definicja czy dowód oraz jak zbudować wypowiedź, która nie gwałciłaby zasad logiki, nie musimy się przejmować. Po prostu róbmy swoje i głośmy bzdury bez skrępowania.
  • dum.10 17.11.18, 04:28
    ur-nammu napisał:

    > majka_monacka: [i]Dlatego proszę, [b]żeby w dyskusji w , nie musimy się przejmować.

    Po prostu róbmy swoje i głośmy bzdury bez skrępowania.

    Wyjdź stąd? Słyszałeś? Wyjdź!



  • majka_monacka 17.11.18, 14:01
    ur-nammu napisał:

    > majka_monacka: Dlatego proszę, żeby w dyskusji w gronie ludzi zainteresow
    > anych osiągnięciami i porażkami nauki kierować się dobrą wolą. Po co wytykać br
    > aki w wiedzy, brak ścisłości w definicjach i logice dowodów
    .

    > Krótko mówiąc – poćwierkajmy sobie, kochani, a tym, że wielu spośród ćwi
    > erkających nie ma pojęcia, co to definicja czy dowód oraz jak zbudować wypowied
    > ź, która nie gwałciłaby zasad logiki, nie musimy się przejmować. Po prostu r
    > óbmy swoje i głośmy bzdury bez skrępowania
    .

    Masz rację, źle to sformułowalam, bo chodziło mi o cos innego.
    Chodzi mi o to, że nie powinno sie oceniac osób w popularnym stylu "Jesteś pozbawiony bezrozumnym debilem i nie bede z tobą dyskutował:, tylko o wykazanie błędów logicznych i definicyjnych w konkretnym wywodzie. A najlepiej, to o dawanie przykładu logiką i ścisłością własnych wypowiedzi.
    I o trochę uprzejmości. Różnijmy sie na Boga od innych forów, gdzie dyskutują fanatycy i zaślepieńcy.
  • kalllka 16.11.18, 20:33


    Z moich, krótkich co prawda, obserwacji forum, i po i kilku interakcjach z ziencinka, moge tylko przychylić do zdania pomruka, kornela, ur naumu, ziencinka to nie laik, poszukiwacz naukowej prawdy, miłośnik nauki, cud zwykły dyskutant mający inne zdanie., to szkodnik.
    I jeszcze zwrócę na jedna rzecz uwagę, choć za nic nie chciałbym cię urazić,,
    Twoja cierpliwa/nauczycielska?/ postawa, rozwydrza go coraz bardziej.
    W sumie pozwalasz mu, w imię dobrej woli, do sprowadzenia się /uczestników, forum?/ do jego poziomu.
    Dokladnie jak w starym powiedzeniu, o dyskusji z idiota...na koniec i tak zostajesz pokonana -idiotycznymi argumentami.

  • w11mil 16.11.18, 21:20
    kalllka napisała:
    > to szkodnik.
    Dla osób starszych brzmi to znajomo.
    Oczywiście to tylko zbieg okoliczności


    Wracając do tematu: uważam, że posty forumowicza ziencinka są wartościowe naukowo. Mam dostęp do baz min. sciencedirect, kilka sprawdzałem, fakty się zgadzały.

    Problemem jest temperament forumowicza.
  • pomruk 16.11.18, 22:28
    Co sprawdzałeś? Ziencinka na początku podaje wyniki badań publikowane w renomowanych czasopismach. Lecz następująca potem ich interpretacja nie ma nic wspólnego z nauką i dalsze odsyłacze wiodą już do "wykopu" lub jego bloga lub... wydawnictw Świadków Jehowy.
    Tu powiem bardzo wyraźnie: to forum jest również przedstawiania najróżniejszych i najoryginalniejszych interpretacji. Lecz nie do agitacji o takim natężeniu, że uniemożliwia rozmowę, nie do wywoływania chaosu, nie do zalewania nas zalewu pustosłowiem i obrazkami, by ukryć niekompetencję, by uniknąć niewygodnej dyskusji, zaciemnić charakter swojej działalności.
    Najgorsze jest to, że człowiek traci nadzieję na jakąkolwiek sensowną wymianę zdań. Ot, na przykład w kwestii pracy Szostaka zabrałem się wreszcie za gromadzenie materiałów na jej temat i hipotezy świata RNA. Pierwszym artykułem którym sobie zaznaczyłem był:
    retractionwatch.com/2017/12/05/definitely-embarrassing-nobel-laureate-retracts-non-reproducible-paper-nature-journal/
    I w tym momencie Ziencinka zabiera znowu głos, głosząc, ze niczego nie rozumiem i odsyłając do... wykopu.pl, by zacytować głos oburzonego wykopowicza, potwierdzającego, że "Szostak nie wykonał podwójnej ślepej próby".
    Sorry, po czymś takim człowiekowi odechciewa się czegokolwiek. 7 lat temu z Noveyy'em dyskutowało tutaj sporo poważnych ludzi. Teraz sobie poszli, choć spotykam ich gdzie indziej. "Internety" są duże, każdy coś znajdzie dla siebie.
  • pomruk 16.11.18, 22:32
    P.S. Sorry za wysłanie nie całkiem zredagowanej odpowiedzi :) . Czasem paluch zbyt wcześnie puknie w Enter). Sensu można się chyba dopatrzeć :)
  • kalllka 16.11.18, 22:47
    Brzmi znajomo czyli jak?
    PS
    Pochlebiasz sobie czy ziencinka, stwierdzając ze jego posty sa naukowe bo zgadzają z twoimi.. faktami?
  • suender 16.11.18, 19:42
    kornel-1 16.11.18, 18:41

    > ...... nie dorosłeś do dyskusji naukowej.

    Może nie tyle, że nie dorósł ale, że szuka partnerów o keppele jemu dorównującym. Albo nawet wydaje się, że prawdziwym zamiarem Sławka tu nie jest za bardzo owa dyskusja naukowa, lecz popularyzacja wiedzy w ogólności, co robi mocno przekonywająco.

    Jego linki, oraz rozliczne wklejki graficzne stosunkowo dużo wnoszą do jego wpisów tekstowych i ich właściwego zrozumienia.

    Taka sekwencja działań Sławka umożliwia wybrednym forumowiczom demokratyczny wybór, albo jego wypowiedzi, albo linki + fotki.
    Natomiast dla bardziej dociekliwych może być ważna kompletna paleta jego całego wysiłku popularyzatorskiego na FN.

    Faktem niezaprzeczalnym jest, że jego aktywność na FN jest podziwu godna.

    Oczywiście kiedyś Sławka zabraknie (biologia) i wtedy jego dorobek na FN przypadnie młodszym fascynatom wiedzy, a ci z nas, którzy doczekają tego czasu z sentymentem jego wspomną i zatęsknią za nowym takim!
    A to wszystko na ważnej zasadzie:

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [D.H.]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.