Dodaj do ulubionych

Świadomość to tylko efekt podstawowych praw fizyki

15.11.18, 14:11
Kolejni "odkrywcy" istoty (samo)świadomości! ;-))

Nasza świadomość to tylko efekt podstawowych praw fizyki? "Jesteśmy wibracją"

www.focus.pl/artykul/nasza-swiadomosc-to-tylko-efekt-podstawowych-praw-fizyki?fbclid=IwAR3xxeTbJYd0Hjdx2wWwGd1DyfKZexhdfL_e4pdFBjivv9eL68IJkZHSzpY
Od lat naukowcy zadają sobie pytanie, czy jesteśmy czymś więcej niż aktywnością elektryczną naszych neuronów. Wydaje się, że jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko rozwiązania zagadki.

Jedno z najtrudniejszy pytań, jakie od wieków stawia przed sobą nauka, dotyczy tego, kim jesteśmy. Jak to się dzieje, że każdy z nas jest swoim własnym centrum wszechświata, a jednak współistniejemy i dostrajamy się do siebie? Dlaczego niektóre istoty są świadome, a inne - podobno - nie? Czy szczur wie, że jest szczurem? A komar? Bakteria?

Problem „ducha” i ”materii” zajmuje naukowców wielu dziedzin - począwszy od fizyki, neurobiologii, po filozofię i psychologię, a lista proponowany hipotez, mających wyjaśnić mechanizm świadomości, jest tak długa, że nie sposób przytoczyć ją w jednym artykule. Warto natomiast przyjrzeć się najnowszym dociekaniom zwanym rezonansową teorią świadomości (‘resonance theory of consciousness’).

Prof. Jonathan Schooler i Tam Hunt z University of California wyjaśniają, jaki jest związek między zsynchronizowanym miganiem świetlików, fazami Księżyca a… naszą świadomością. Brzmi niewiarygodnie? Wydaje się, że w końcu udało się przełamać impas w dyskusji nad trudnym problem świadomości.

- Sugerujemy, że rezonans - inaczej zsynchronizowane wibracje - leży u podstaw nie tylko ludzkiej świadomości, ale całej rzeczywistości fizycznej. Brzmi jakby, wymyślili to hippisi? Cóż, to ale działa! Wszystko jest wibracją - tłumaczy współautor teorii, Tam Hunt. (....)

https://www.focus.pl/media/cache/default_view/uploads/media/default/0001/30/nasza-swiadomosc-to-tylko-efekt-podstawowych-praw-fizyki-jestesmy-wibracja.jpeg
Edytor zaawansowany
  • qwardian 15.11.18, 14:29

    Efektem podstawowych praw fizyki są zjawiska meterologiczne i te systematycznie są korygowane. Nastrój może być zmienny jak pogoda, ale podstawowe funkcje organizmu potrzebują szczegółowego procesu chemicznego jak w rafinerii z systemem zaworków, reduktorów, dozowników i systemem zarządzania. Jeżeli trzymać się sztywno metafory, to coś w tym jest..
  • ziencinka 15.11.18, 15:18
    qwardian napisał:

    > Nastrój może być zmienny jak pogoda, ale podstawowe funkcje org
    > anizmu potrzebują szczegółowego procesu chemicznego jak w rafinerii z systemem
    > zaworków, reduktorów, dozowników i systemem zarządzania. Jeżeli trzymać się szt
    > ywno metafory, to coś w tym jest..

    Pewnie, że tak. Świetnie że dowiadujemy się coraz więcej, przeraża mnie tylko fakt, że media tak nagłaśniają poszczególne małe kroczki przybliżające na o milimetr na dystansie 1000 0000 0000 km., do zrozumienia istoty świadomości, że laicy a nawet fachowcy NIEbiolodzy gloszą, że już jesteśmy u celu! ;-))
  • ziencinka 15.11.18, 15:22
    Fachowcy różnych dziedzin muszą się jednoczyć i iść ramię w ramię podczas wyjaśniania jakiegos procesu przyrodniczego. W tym celu neuroBIOLODZY sprzymierzają się z różnymi informatykami, czy z tymi od "sztucznych sieci neuronalnych". Zlecają im różne prace i obliczenia, a tamci czasami zaczynają wchodzić w ich kopetencje i głosić, że pomoce jakie wykonują dla fachowców wyjaśniają to, czego neuronaukowcy nie potrafią ;-)))
  • majka_monacka 15.11.18, 15:26
    ziencinka napisał:

    > Kolejni "odkrywcy" istoty (samo)świadomości! ;-))
    >
    > Nasza świadomość to tylko efekt podstawowych praw fizyki? "Jesteśmy wibracją
    > "

    >
    Twój uśmieszek jest usprawiedliwiony, bo teoria rezonansowa tak naprawdę niczego nie wyjaśnia.
    Nie wyjaśnia, co miałoby oscylować w rezonansie do fal różnych typów.
    Mimo, że niby się zgadzamy to twoje podejście w ogóle mi się nie podoba. Zaznaczasz krytyczny stosunek do artykułu, więc po co go przytaczasz? Czy ukryta teza jest taka, że naukowcy publikują same kocopoły, więc nauka jest bezradna wobec przyrody? Napisz to wprost i uzasadnij. Przykładów złych teorii i hipotez jest bez liku i to niczego nie dowodzi.

    Natomiast warto podyskutować o znaczeniu fal mózgowych.
    Pierwsza wątpliwość, czy one są przyczyną, czy skutkiem procesów mózgowych? W przytoczonym przez ciebie artykule czytamy: "Grupy neuronów wytwarzają te powtarzające się drgania do komunikowania się ze sobą".
    Jakiego komunikowania? Jaki jest kod szyfrowania informacji?
    Mnie bardziej odpowiada hipoteza, że kolektywne procesy zsynchronizowanego wzbudzania neuronów podtrzymują oscylujące zmiany potencjałów na powierzchni mózgu.
    Ciekawe jest spostrzeżenie, że uczenie asocjacyjne następuje przez koincydencję. Postrzeżenia są kojarzone, gdy występują w tym samym momencie czasu. Pobudzenie neuronu następuje po przekroczeniu pewnego progu potencjału. Zwykle do tego potrzeba dotarcia sygnałów z ok. 40 kolców dendrytycznych (synaps) (Jeden neuron może mieć ok 20000 synaps. Jeśli napięcie na powierzchni błony komórkowej oscyluje, to zwiększa prawdopodobieństwo ponudzenia przez sygnały z wielu synaps, które są nieco rozsunięte w czasie. Po prostu w szczytach oscylacji napięcie jest już bliskie progu pobudzenia i w ty momencie prawdopodobieństwo przekazu wzrasta i następuje synchronizacja umożliwiająca synchroniczne wzbudzenie i zapamiętywanie. Wyładowanie neuronu temu towarzyszące podtrzymuje falowanie napięcia. Można mówić o samosynchronizacji. Czy to jest ten rezonans, którzy autorzy mieli na myśli? Chyba nie, bo nie cytują głównych badań e tym zakresie.

    Dlatego ja rekomenduje model na duzo wyższym poziomie.
    Jego znaczenie jest przełomowe. Sławek sugeruje, że zasługuje na Nobla. Jest to jednak zbiór wielu hipotez setek badaczy. Nobla ktoś dostanie, ale nie wiadomo kto. Temat wydaje się tak ważny dla ludzkości, że nie będę się wysilała na jego streszczenie, jak to sugeruje Sławek w innym wątku. Trzeba samemu się wysilić i zapoznać się z tymi nowymi ideami. Jeśli ktoś ma aspiracje cokolwiek rozumieć ze współczesnej nauki to nie ma innej drogi.
  • ziencinka 15.11.18, 17:06
    majka_monacka napisała:

    > ziencinka napisał:

    > Twój uśmieszek jest usprawiedliwiony, bo teoria rezonansowa tak naprawdę niczeg
    > o nie wyjaśnia.

    Ile prac z dziedziny neurobiologii przeglądasz tygodniowo? Uwierz, że ja więcej od ciebie i naprawdę mam dużo powodow do śmiechu! ;-))


    > Nie wyjaśnia, co miałoby oscylować w rezonansie do fal różnych typów.
    > Mimo, że niby się zgadzamy to twoje podejście w ogóle mi się nie podoba. Zaznac
    > zasz krytyczny stosunek do artykułu, więc po co go przytaczasz?

    Bardzo dobre pytanie!! Wlaściwie powinno zostać postawione w watku o moderacji, ktory założył Pomruk. Otóż musicie zrozumieć, że grupy dyskusyjne służą dyskusjom nad każdą rzekomo naukową nowinką. To nie ważne że ja się od poczatku z tego śmieję, bo pokora mnie uczy, że mogę czegoś nie rozumieć, nie wiedzieć - dopiero narada wielu glów utwierdza w przekonaniu, lub zmienia pogląd.

    > Dlatego ja rekomenduje model na duzo wyższym poziomie.

    Tym najwyższym z możliwych? ;-)

    > Jego znaczenie jest przełomowe. Sławek sugeruje, że zasługuje na Nobla. Jest to
    > jednak zbiór wielu hipotez setek badaczy. Nobla ktoś dostanie, ale nie wiadomo
    > kto. Temat wydaje się tak ważny dla ludzkości, że nie będę się wysilała na jeg
    > o streszczenie, jak to sugeruje Sławek w innym wątku. Trzeba samemu się wysilić
    > i zapoznać się z tymi nowymi ideami. Jeśli ktoś ma aspiracje cokolwiek rozumie
    > ć ze współczesnej nauki to nie ma innej drogi.

    Majeczko masz ode mnie dwa słowa honoru -oczywiście jak zdrowie i los pozwolą. Ja przeczytam ten rozdział i ja go STRESZCZĘ!
  • majka_monacka 15.11.18, 17:34
    ziencinka napisał:

    > majka_monacka napisała:
    >
    > > .... Trzeba samemu się wysilić i zapoznać się z tymi nowymi
    > > ideami. Jeśli ktoś ma aspiracje cokolwiek rozumieć
    > > ze współczesnej nauki to nie ma innej drogi.
    >
    > Majeczko masz ode mnie dwa słowa honoru -oczywiście jak zdrowie i los pozwolą.
    > Ja przeczytam ten rozdział i ja go STRESZCZĘ!

    Czekam z niecierpliwością gotowa do dyskusji. Inni dyskutanci także mile widziani

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka