12.03.19, 05:39
Czy jak zagotuje coca colę w garnku czy osadzi się ona tylko w garnku czy wyparuje na ściany firanki itd
Edytor zaawansowany
  • majka_monacka 12.03.19, 10:10
    higsoon1990 napisał(a):

    > Czy jak zagotuje coca colę w garnku czy osadzi się ona tylko w garnku
    > czy wyparuje na ściany firanki itd

    Oj, brak u młodzieży duszy eksperymentatora.
    Gdybym ja w młodości miała takie dylematy, to zaczynałabym post na forum od słów:
    "Zagotowałam w garnku coca-colę ... "
    Niestety, nikt nie słyszał wtedy o coca-coli, ani o komputerowych forach...
    A nawet, gdybym słyszała o coli, to zadając pytanie o colę na forum jedynej organizacji partyjnej, na pewno źle bym skończyła :-)
  • pomruk 12.03.19, 11:13
    Mnie w młodości zainteresowało, co się stanie, gdy nadmanganian potasu wrzucę do kwasu solnego. Sprawdziłem. Wydziela się chlor. Poparzyłem sobie trochę płuca, ale nikomu sie nie przyznałem do tego.
  • nikodem321 16.03.19, 09:55
    pomruk napisał:

    > Mnie w młodości zainteresowało, co się stanie, gdy nadmanganian potasu wrzucę d
    > o kwasu solnego. Sprawdziłem. Wydziela się chlor. Poparzyłem sobie trochę płuca
    > , ale nikomu sie nie przyznałem do tego.

    O matko!
    To moje wspomnienia! :-)

    Jako uczeń 5. lub 6. klasy s.p. ubłagałem o zakup zestawu produkcji radzieckiej Junyj Chemik.
    Gdy wyczerpały się wszystkie pomysły na eksperymenty opisane w dołączonej książeczce, przyszedł czas na własne eksperymenty.

    Zauważyłem, że w probówce zakorkowanej Kali (nadmanganian potasu) zalany 10%HCL powoduje wystrzał korka!
    Hura!
    Domowej produkcji coś, co strzela!!!
    Ale radocha!

    Postanowiłem zbadać co to za gaz. Najprostsza metoda - powąchać. Myślałem, że zejdę śmiertelnie.

    Potwierdzam zdanie pomruka - chlorowodór kłóci się z nosem i płucami okrutnie.
    Też nikomu o tym nie powiedziałem.

    Potem przyszły eksperymenty na żywych organizmach.
    Mam nadzieję, że moje maltretowanie zwierząt już się przedawniło. Zresztą byłem nieletnim, albo małoletnim, więc ewentualnie tylko kara poprawczaka, której wobec dorosłych nie stosuje się.

    Nie byłem dziecięcym potworem.
    Do eksperymentów użyłem "mrówek faraona", które zasiedlały nasze mieszkanie, i które były trute regularnie innymi metodami.
    Oczywiście mrówki ginęły - to było nudne.
    Ale te mrówki odbarwiały się!!!!

    Tu powiem.
    Całkowicie "czeski" z chemii nie byłem.
    Byłem chorowitym dzieckiem, więc często zostawałem w domu. W tym czasie nadawano program (coś w rodzaju szkoły zaocznej) "Telewizyjne Technikum Rolnicze", a tam były zajęcia z chemii.
    Dedukowałem więc, że reakcja:
    K2MnO4 + 2HCl = 2KCl + H2MNO4 (silniejszy kwas wypiera słabszy z jego soli) albo 2KCl... + MnxOx +... XH2O (kwas nadmanganiowy jest nietrwały i się rozpada).
    Tu nie powienien wydzielać się żaden gaz!
    Więc skąd ten gaz, który mrówki zabija i je odbarwia?!

    Niestety program nauczania rolników poprzez Telewizyjne Technikum Rolnicze nie obejmował reakcji red-ox, więc na wyjaśnienie zagadki musiałem trochę poczekać.
  • kornel-1 16.03.19, 10:29
    nikodem321 napisał:
    > Postanowiłem zbadać co to za gaz. Najprostsza metoda - powąchać. Myślałem, że z
    > ejdę śmiertelnie.
    > Potwierdzam zdanie pomruka - chlorowodór kłóci się z nosem i płucami okrutnie.

    Chlor i chlorowodór to dwa różne gazy.

    > Całkowicie "czeski" z chemii nie byłem. [...]
    > K2MnO4 + 2HCl = 2KCl + H2MNO4 (silniejszy kwas wypiera słabszy z jego soli)

    Nadmanganian potasu ma wzór KMnO4.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • nikodem321 16.03.19, 17:51
    kornel-1 napisał:

    > nikodem321 napisał:
    > > Postanowiłem zbadać co to za gaz. Najprostsza metoda - powąchać. Myśla
    > łem, że z
    > > ejdę śmiertelnie.
    > > Potwierdzam zdanie pomruka - chlorowodór kłóci się z nosem i płucami okru
    > tnie.
    >

    > Chlor i chlorowodór to dwa różne gazy.
    >
    > > Całkowicie "czeski" z chemii nie byłem. [...]
    > > K2MnO4 + 2HCl = 2KCl + H2MNO4 (silniejszy kwas wypiera słabszy z jego sol
    > i)
    >

    > Nadmanganian potasu ma wzór KMnO4.
    >
    > Kornel

    Spora różnica.
    Całe moje wspomnienia z dzieciństwa zostały wywrócone do góry nogami!
    Kornel1 jak mogłeś mi to zrobić!
  • ur-nammu 12.03.19, 13:47
    majka_monacka: Oj, brak u młodzieży duszy eksperymentatora.
    Po co takie uogólnienia? Jeśli czegoś brak, to nie u młodzieży, lecz u piszącego posługującego się nickiem higsoon1990.
  • pomruk 12.03.19, 10:31
    Głównym składnikiem jest woda - to ona odparuje, reszta skłądników coca-coli pozostanie w garnku w postaci niezmienionej lub rozłożonej. Ale to pierwsze przybliżenie. W rzeczywistości niektóre składniki coca-coli lub produkty rozkładu moga być "lotne z parą wodną" - jak to określa chemik, tzn. wrzeć razem z nią. Być może dotyczy to np. aromatów (nie wiem). Ba, kwas ortofosforowy(V) ma temperaturę wrzenia nie tak znowu wysoką: 158 stopni, jak przygrzejesz mocno ten garnek, kwas też odparuje. Jednak jeśli utrzymasz temperature zbliżona do 100 stopni, myślę, że jedynie znikoma ilość składników prócz wody go opuści. Gorzej, jeśli bedziesz prażył to, co zostanie po odparowaniu wody.
  • kornel-1 12.03.19, 17:27
    Ja myślę, że pytającemu może chodzić także o resublimację, skraplanie i krystalizację poza naczyniem.
    I odpowiadając Majce na zarzut o bralu eksperymentatorskiej duszy,stwierdzę, że nie znam sposobu, by określić w sposób pewny, czy składniki coca-coli osadzają się na ścianach pomieszczenia -przy odparowaniu w warunkach domowych szklanki coli.
    Teoretycznie można "na węch" - po odparowaniu i krótkim przewietrzeniu.

    Kornel

    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • nikodem321 16.03.19, 11:26
    kornel-1 napisał:

    > ,stwierdzę, że
    > nie znam sposobu, by określić w sposób pewny, czy składniki coca-coli osadzają
    > się na ścianach pomieszczenia -przy odparowaniu w warunkach domowych szklanki
    > coli.

    Tu chyba akurat się mylisz.
    Stwierdzenie, że coś "osiada" jest proste. Wystarczy gaza lub warstwy gazy nad naczyniem, aby wykazać, że osiada.

    Gorzej z udowodnieniem, że "NIE osiada".
  • kornel-1 16.03.19, 12:20
    nikodem321 napisał:
    > Stwierdzenie, że coś "osiada" jest proste. Wystarczy gaza lub warstwy gazy nad
    > naczyniem, aby wykazać, że osiada.

    Wątkodawca pyta o osadzanie na "ścianie, firance". Ściana i firanka mają olbrzymia powierzchnię w stosunku do powierzchni gazy zakrywającej naczynie z colą, znajdują się znacznie większej odległości od coli niż gaza zakrywająca naczynie a czas ewentualnego transportu lotnych składników do ściany lub firanki jest znacznie dłuższy niż do gazy.
    Oczywiście, można firankę nałożyć na naczynie z gotującą się colą, LOL.
    Tak więc osadzanie na ścianie, firance odbywa się w innych warunkach niż osadzanie na gazie.

    Gdybyś SPRÓBOWAŁ zrobić taki eksperyment, to rychło by się okazało, że gaza jest mokra a ewentualne lotne składniki z coli mogłyby ulegać rozpuszczaniu w skondensowanej parze wodnej w gazie. To nie to samo co skraplanie, resublimacja lotnych składników coli na (praktycznie suchej) ścianie.
    A dalej: ilość osadzonej (ewentualnie) substancji na gazie może być na tyle mała, że nie będzie wykrywalna metodami optycznymi dostępnymi dla wątkodawcy. To nie znaczy, że cola się nie osadzi na gazie. Zaproponujesz wtedy degustację ekstraktu z gazy?

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • nikodem321 16.03.19, 17:59
    Więc jaki eksperyment proponujesz?

    Tylko nie mów, że taki eksperyment dla CIEBIE w warunkach domowych jest za trudny.
  • kornel-1 16.03.19, 18:21
    nikodem321 napisał:

    > Więc jaki eksperyment proponujesz?

    Odpowiedziałem wcześniej.

    k.
  • nikodem321 18.03.19, 23:26
    kornel-1 napisał:

    > nikodem321 napisał:
    >
    > > Więc jaki eksperyment proponujesz?
    >
    Odpowiedziałem wcześniej.

    Jeśli to była ta odpowiedź:
    "Teoretycznie można "na węch" - po odparowaniu i krótkim przewietrzeniu."

    To kiepski projekt eksperymentu. Bardzo kiepski.
  • kornel-1 19.03.19, 06:25
    nikodem321 napisał:

    > kornel-1 napisał:

    > "Teoretycznie można "na węch" - po odparowaniu i krótkim przewietrzeniu."
    >
    > To kiepski projekt eksperymentu. Bardzo kiepski.


    Zaadsorbowany na włosach dym tytoniowy pochodzący z wypalenia jednego papierosa wyczuwa człowiek z nieupośledzonym węchem. Masz inaczej?

    Jest więcej przykładów identyfikacji substancji za pomocą węchu tam, gdzie wzrok zawodzi.

    k.
  • nikodem321 19.03.19, 22:41
    kornel-1 napisał:

    > nikodem321 napisał:
    >
    > > kornel-1 napisał:
    >
    > > "Teoretycznie można "na węch" - po odparowaniu i krótkim przewietrzeniu."
    > >
    > > To kiepski projekt eksperymentu. Bardzo kiepski.
    >

    >
    > Zaadsorbowany na włosach dym tytoniowy pochodzący z wypalenia jednego papierosa
    > wyczuwa człowiek z nieupośledzonym węchem. Masz inaczej?
    >
    > Jest więcej przykładów identyfikacji substancji za pomocą węchu tam, gdzie wzro
    > k zawodzi.
    >
    > k.

    A opary coca-coli?
  • kornel-1 20.03.19, 17:49
    Przecież było krótkie wietrzenie...

    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • nikodem321 22.03.19, 17:50
    Nie rozumiem.

    Matka ma wąchać swoje włosy, czy matka ma wąchać włosy syna, aby wyczuć zapach coca-coli?

    Problem w tym, że taki eksperyment będzie stronniczy i nie da jednoznacznej odpowiedzi dla pytania: "Czy opary coca-coli" osiadają na firankach.
    Matka ma swoje przekonanie, że osiada, więc zapach coca-coli na pewno wyczuje we włosach syna, a w swoich włosach wyczuje "mega gigantyczny smród".

    Jak rozwiążesz ten problem: stronniczości "wąchacza"? kornel?
  • kornel-1 23.03.19, 01:19
    nikodem321 napisał:

    > Nie rozumiem.

    Rozumiem.

    > Jak rozwiążesz ten problem: stronniczości "wąchacza"?


    To nie jest przedmiotem tego wątku.
    "Nauka (297671) Rozmawiamy o osiągnięciach i odkryciach naukowych"

    k.
  • nikodem321 23.03.19, 10:54
    kornel-1 napisał:

    > nikodem321 napisał:
    >
    > > Nie rozumiem.
    >
    > Rozumiem.
    >
    > > Jak rozwiążesz ten problem: stronniczości "wąchacza"?

    >
    > To nie jest przedmiotem tego wątku.
    > "Nauka (297671) Rozmawiamy o osiągnięciach i odkryciach naukowych"

    Ależ owszem "problem stronniczości badacza" jest jak najbardziej w zakresie tematu forum Nauka!

    EBM - Evidence Based Medicin - Medycyna Oparta na Faktach problem stronniczości "wąchacza - badacza" ...
    EBM podaje sposoby jak ten problem rozwiązać.

    kornel-1!
    Ja oczekuję od Ciebie projektu eksperymentu, który niezbicie udowodni, że odparowywana coca-cola nie wnika w firanki, a jednocześnie będzie pozbawiony efektu "stronniczości badacza".
    Zaproponowana przez Ciebie metoda "wąchania włosów" jest niestety obarczona dużym błędem, wynikającym z efektu "stronniczości badacza".

    "Rozmawiamy o osiągnięciach i odkryciach naukowych"
    kornel-1!
    Pochwal się jak takie "osiągniecie naukowe" - eksperyment w warunkach domowych osiągnąć.

    Tylko, proszę, nie wymawiaj się, że nie potrafisz.

    P.S.
    Powtórzyłem mój post, bo kornel-1 zaraz się czepnie, że nie wolno na forum pisać pod różnymi nickami.
    moderatorów proszę, aby zachować porządek post albarda wykasowali.
  • kornel-1 04.04.19, 12:20
    nikodem321 napisał:

    > kornel-1 napisał:
    >
    > > nikodem321 napisał:
    > >
    > >
    > > > Jak rozwiążesz ten problem: stronniczości "wąchacza"?

    > >
    > > To nie jest przedmiotem tego wątku.
    > > "Nauka (297671) Rozmawiamy o osiągnięciach i odkryciach naukowych"
    >
    > Ależ owszem "problem stronniczości badacza" jest jak najbardziej w zakresie tem
    > atu forum Nauka!
    >
    BARDZO cię proszę przeczytaj ze zrozumieniem moją zacytowaną wypowiedź. Dotyczy wątku, nie forum.
    Jeśli masz potrzebę opisywania obiektywnych metod w zakresie wąchania firanek, śmiało opisuj. Ale nie zawracaj mi, proszę, tym głowy.

    K.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka