Dodaj do ulubionych

skrócenie odległosci/długosci

30.03.19, 13:38
8.20 m.youtube.com/watch?v=Xrqj88zQZJg

Wychodzi że wagoniki spadną a wiec nastąpiło skrocenie wagoników, czemu nie skrocenie dziury w torach skoro dla wagonikow to tory jadą jako że wszystko jest takie względne podobno?

Jak by wyglądało zdjecie tej dziory z adącego pociągu a jak ze stojącego?

Jeśli odległosci sie skracają dla jadącego obiektu to dziura powinna być krotsza?

Ale wowczas wagonik musiał by sie przecież wydłużyć by odległość przed sobą zinterpretować jako krotszą a nie skrucić jak przewiduje lorenz i wagoniki by nie spadły?

Jak patrzec z drugiej stony jak to tory by sie poruszaly to one powinny byc dluższe, w tym i dziura, wagoniki krótsze i wylądowaly by w dziuże jescze bardziej?

Nie mogą zaistniec oba wykluczające sie wydarzenia, dlatego nie ma tu żadnej wzglednosci, zypełnie tak jak w paradoksie bliźniąt?
Edytor zaawansowany
  • jotde3 30.03.19, 13:44
    youtu.be/Xrqj88zQZJg
  • dum.10 31.03.19, 01:09
    jotde3 napisał:

    > Nie mogą zaistniec oba wykluczające sie wydarzenia, dlatego nie ma tu żadnej wz
    > glednosci, zypełnie tak jak w paradoksie bliźniąt?

    Wszystkie te problemy teorii względności nie są rzeczywiste, lecz urojone, gdyż sama teoria jest taka,
    urojona.
    Bo jak można nazwać teorię w której czas odmierza się
    na osi liczbowej liczb urojonych ?

  • majka_monacka 31.03.19, 03:47
    dum.10 napisał:

    > Wszystkie te problemy teorii względności nie są rzeczywiste, lecz urojone, ...
    > Bo jak można nazwać teorię w której czas odmierza się
    > na osi liczbowej liczb urojonych ?
    >
    nie ważne jak ją nazywasz. Ważne, żeby zapis teorii był taki, żeby trafnie przewidywał co sie zdarzy.
    Ja na przykład nazywam osie odwrotnie. Rzeczywiste liczby nazywam urojonymi i odwrotnie. Całkowite nazywam ułamkowymi. Ale w wynikach zawsze mi wychodzi tak samo, wszystko poprawnie. Sprawdziłam, że nazwy nie wpływają na wyniki.
  • dum.10 31.03.19, 06:37
    majka_monacka napisała:

    > . Całkowite nazywam ułamkowymi. Ale w wynikach zawsze mi wychodzi tak s
    > amo, wszystko poprawnie. Sprawdziłam, że nazwy nie wpływają na wyniki.

    Nie musisz się uciekać do tak karkołomnych pomysłów,
    wystarczy, że zmienisz język, np. na angielski.
    Tutaj chodzi o to, że liczby urojone są inne niż rzeczywiste.
    Inaczej się je mnoży, inaczej dzieli, po prostu mają inną
    arytmetykę.
    W fizyce zaś tylko liczby rzeczywiste mogą reprezentować
    wielości fizyczne.
    Może tutaj tkwi tajemnica prawdy zawartej w teorii względności.
    Że traktuje czas jako wielkość urojoną, a więc taką której
    nie ma w przyrodzie.
    Teoria ta potwierdza zatem nasze dawne dyskusje o
    nieistnieniu czasu.


  • jotde3 31.03.19, 09:27
    Widziałem gdzies ze czas mozna by liczyć w jednostkach m/m. bo to jakby relacja do innego ruchu, np. ruchu wachadla, predkosci swiatla.
  • jotde3 31.03.19, 09:30
    Majka, to poprostu policz i powiedz co z tymi wagonikami? pamietaj tylko ze z innej peryspektywy to tory mogą jechac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka