Dodaj do ulubionych

Sprytniejsze, bardziej ludzkie małpy

13.04.19, 17:55
No proszę. Dałem tytuł jak z "bukowca" ale przecież jest on prawdziwy.
Chińscy naukowcy, nie przejmując sie etyką, stworzyli transgeniczne rezusy, wszczepiając małpim embrionom ludzką wersję genu MCPH1, który odpowiada za rozwój mózgu.
"Otrzymane" (kurczę, jakiego słownictwa używać?) zmodyfikowane małpy lepiej radziły sobie z testem pamięci obejmującym kolory i obrazy blokowe, a ich mózgi również wymagały dłuższego czasu rozwoju - podobnie jak w przypadku ludzkich dzieci. Nie było różnicy w rozmiarze mózgu.
Świetnie. Za 10 lat porozmawiam sobie z kotem. A za 20 małpa brata będzie pracować nad habilitacją.
www.technologyreview.com/s/613277/chinese-scientists-have-put-human-brain-genes-in-monkeysand-yes-they-may-be-smarter/
Edytor zaawansowany
  • bonobo44 14.04.19, 19:10
    "Miasto" Clifforda D. Simaka z 1952 r. staje się faktem w zaledwie 67 lat później...

    --
    Efekt Dżanibekowa

  • pomruk 14.04.19, 20:57
    "Miasto" - nie czytałem, ale słyszałem. inteligentne psy? Nie czytałem też "Syriusza" Stapledona, muszę to nadrobić.
    Zaś wiadomości tego typu pozwalają mi powaznie traktować poważniej prognozy nadejścia Osobliwości Technologicznej - stanu, w którym rzeczywistość naszego rozwoju stanie się zupełnie nieprzewidywalna.
  • bonobo44 15.04.19, 07:48
    Taak...'Miasto' kończy się dla nas raczej smutno - globalną ucieczką do "raju" awatarów na innej planecie 8-( aczkolwiek sama możliwość stworzenia podobnych (wielorakich) edenów jest wielce obiecującym wariantem bifurkacji OT (zapewniającym np. w pełni realne 'życie po życiu', czyli 'nieśmiertelność'). Zapewne będzie się to wszystko działo o wiele szybciej niż zwykliśmy myśleć (gdy już na dobre rozpocznie się eksploracja kosmosu).

    --
    Efekt Dżanibekowa

  • europitek 25.04.19, 21:36
    pomruk napisał:
    > Świetnie. Za 10 lat porozmawiam sobie z kotem. A za 20 małpa brata
    > będzie pracować nad habilitacją.

    Z szympansami rozmawiamy już od prawie 60 lat (dwukierunkowo migowo i jednokierunkowo po angielsku), a z innymi człekokształtnymi kilka lat krócej, więc może i na koty przyjdzie czas. Jednakże nie liczyłbym na normalną pogawędkę, bo do tego potrzebny jest odpowiedni aparat głosowy, a tego kiciusie nie mają - same zdolności intelektualne tu nie wystarczą. Miałem psa, który próbował naśladować ludzką mowę modulując wydawane dźwięki. Po ponad roku nieudanych prób dał jednak sobie z tym spokój.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.