Dodaj do ulubionych

Sztuczna inteligencja? Zostanie z nas popiół...

12.06.19, 14:02
Z dość nieoczekiwanego punktu spojrzano ostatnio na rozwój AI. Otóż wyglada na to, że obecny intensywny rozwój AI będnzie mieć bardzo niekorzystny wpływ na naszą planetę...
Przeiętna AI wyprodukuje w trakcie treningu podobno pięć razy więcej CO2 niż samochod (w okresie swojego życia). Tak tak, oszacowano że będzie to 284 tony...
Brzmi to troszkę jak naiwne wyliczanki popularnego brukowca. Ale wziąłem to z artykułu na stronie "New Scientist". Ostrzega on przed pomijanym często eneregtycznym aspektem rozwoju AI.
www.newscientist.com/article/2205779-creating-an-ai-can-be-five-times-worse-for-the-planet-than-a-car/
Wnioski tam zawarte wzięte są z badań przedstawionych na Annual Meeting of the Association for Computer Linguistics we Florencji. Kluczowy wydaje się tu sposób "trenowania/rozwoju" AI - i tak szczególnie enrgochłonnym jest tu proces zwany NAS (Neural Architecture Searching), automatyzujący proces tworzenia sieci neuralnej przy użyciu metody prób i błędów.
Jest to chyba nowy aspekt całej sprawy: mając na uwadze gwałtowny rozwój tych dziedzin w najbliższych latach można spodziewać się coraz silniejszego brania pod uwagę aspektów ekologicznych.
Kwestie tego rodzaju wydają się może jeszcze niezbyt palące - dopóki nie przypomnimy sobie o czymś innym - jak energochłonną stała się w ciągu ostatnich lat np. metoda "kopania" niektórych kryptowalut związana z przyjętą zasadą proof of work. Szacowano, że obsługa BTC pochłania tyle energii co cała Republika Irlandii. Lawinowy rozwój AI może w najbliższym czasie doprowadzić do podobnych obciążeń.
Edytor zaawansowany
  • nikodem321 14.06.19, 11:10
    Drogi Pomruk!

    Ja się kompletnie na tym nie znam, wiec z tym większym zapałem się wypowiem.

    Czy to nie jest aby takie straszenie na zapas?

    1.
    Współczesne hiperkomputerym może zmyślam, może śnię - typu CRY, albo te jeszcze lepsze zużywają ... Megawaty mocy!

    2.
    Inormatyczna sieć neuronowa to jeszcze nie sztuczna inteligencja,
    To o czym piszesz to chyba bardziej sieć neuronowa.

    Szkoda, że przestał do nas zaglądać stefan4 - on by nam to wszystko objaśnił.

    Na razie sztuczna inteligencja działa taK:
    - Google podsunęło mi jakąś serię fajnych kobiecych kiecek
    - Byłem zaciekawiony - kliknąłem. Kolekcja mnie rozczarowała. Same naguski.
    - I się zaczęło... jakiej bym strony nie otworzył to pojawiała się seria zdjęć nieskromnych kobiet ze stokrotkami w miejscu przyrodzenia -bielizna

    Teraz, raz!
    Próbowałem sprawdzić cenę lotu na trasie krajowej. Cena zaporowa. 8xxPLN.

    Sztuczna inteligencjam, reklamę z gołymi babami, zastąpiła: Tania okazja lot WAW-GDA 385PLN
    Przesiadka w Oslo. Czas podróży ok 27 godzin.
    Fakt

    Pomruk SPOKO!
    Na razie sztuczna inteligencja nie działa!
  • pomruk 14.06.19, 12:30
    Straszenie na zapas? Przykład energetycznego aspektu miningu kryptowalut podałem właśnie po to, by pokazać, jak nieoczekiwanie wyrastają nam problemy, których istnienia nie podejrzewaliśmy nawet parę lat wcześniej.
    Zaś co do "sztucznej inteligencji" zapewne nie podoba ci się jej nazwa. Możemy nazwac to inaczej - pod inną nazwą bedzie pachnieć tak samo. Jednak faktem jest że dziedzina ta osiąga w tej chwili rozwój wręcz lawinowy. W obecnej chwili zazwyczaj w postaci tzw. deep learning.
    Rozumiem, że szybkość zmian powoduje to, ze nie wszyscy uświadamiamy sobie obecny stan rzeczy - podobnie jak w sąsiednim wątku jeden z dyskutantów był przekonany, że maszyna "nie potrafi" nauczyć się sama reguł gry i musi czerpać z doświadczenia człowieka. Cóz, scena zmienia sie rzeczywiscie szybko.
    Nie sądze, by dziś sztuczna inteligencja jedynie podsuwała coś w Google. Przykładowo - zastępuje ona młodszych prawników w rutynowych sprawach. I to tak, że jedna z kancelarii oszacowała, ze AI w pewnego rodzaju zadaniach popełniała błędy w 5% przypadków, podczas gdy pracownicy owi w 47%. Nawiasem mówiąc dane te zaczerpnąłem akurat z dyskusji, w której prawnicy przekonywali się nawzajem, że "człowieka nic nie zastapi".
    Pora zacząć się przyzwyczajać. Np do tego, ze AI rzeczywiście jest inteligentniejsza w tym sensie, ża znacznie szybciej i znacznie bardziej autonomicznie potrafi nauczyć się "od zera" czegoś, co do niedawna stanowiło domenę ludzkiego tylko intelektu. Znacznie szybciej - to znaczy np. w 24 godziny samodzielnie osiągnąć poziom przewyższajacy znacznie ludzki.
    Oczywiscie, mowię teraz o grach. tylko o grach. Te "tylko" jeszcze 20 lat temu uważano za nieprzekraczalny próg, albo też dowód na to, ze "maszyny myślą". Mam wrazenie, że kryteria "inteligencji" będą gwałtownie zmieniane tak, by za 6 lat człowiek uspokajał się, ze to co ma w smartfonie jest co prawda dużo, ale to dużo "sprytniejsze", ale na pewno nie jest inteligentne. O, co to to nie!
  • pomruk 14.06.19, 12:36
    Mała korekta do powyższej wypowiedzi: napisałem 'jeden z dyskutantów był przekonany, że maszyna "nie potrafi" nauczyć się sama reguł gry'. Oczywiscie powinno być 'maszyna "nie potrafi" nauczyć się sama zwycięskiej gry', gdyż *reguły* akurat zostały jej narzucone.
  • ur-nammu 14.06.19, 16:44
    pomruk: Przykład energetycznego aspektu miningu kryptowalut podałem właśnie po to, by pokazać, jak nieoczekiwanie wyrastają nam problemy, których istnienia nie podejrzewaliśmy nawet parę lat wcześniej.

    Chyba nie ma w tym niczego, z czym ludzkość by się wcześniej nie zetknęła.
    To, co opisałeś, jest w mojej ocenie zwykłą otoczką postępu. Pojawia się coś nowego, co zaczyna zmieniać nie tylko najbliższe otoczenie, ale też oddziałuje na coraz większą skalę, często nie tylko w sferze technicznej, lecz również społecznej.
    Skoro te coraz bardziej zaawansowane systemy tak zwanej sztucznej inteligencji mają tak wielki apetyt na energię, niewątpliwie prędzej czy później pojawi się dylemat ekonomiczny: warto je karmić tą energią czy nie warto? Jeśli korzyści przekroczą wartość wkładu energii, nowość się utrzyma, jeśli nie, pewnie zejdzie ze sceny.
  • tbernard 24.06.19, 10:43
    > Skoro te coraz bardziej zaawansowane systemy tak zwanej sztucznej inteligencji
    > mają tak wielki apetyt na energię, niewątpliwie prędzej czy później pojawi się
    > dylemat ekonomiczny: warto je karmić tą energią czy nie warto? Jeśli korzyści p
    > rzekroczą wartość wkładu energii, nowość się utrzyma, jeśli nie, pewnie zejdzie
    > ze sceny.

    No i właśnie tu może pojawić się niebezpieczeństwo, że kiedyś maszyny znowu przeliczą równania i wyjdzie im, że nie opłaca się ludzi karmić, bo to strata energii.
  • ur-nammu 24.06.19, 13:02
    ur-nammu: Skoro te coraz bardziej zaawansowane systemy tak zwanej sztucznej inteligencji mają tak wielki apetyt na energię, niewątpliwie prędzej czy później pojawi się dylemat ekonomiczny: warto je karmić tą energią czy nie warto?
    tbernard: No i właśnie tu może pojawić się niebezpieczeństwo, że kiedyś maszyny znowu przeliczą równania i wyjdzie im, że nie opłaca się ludzi karmić, bo to strata energii.
    Dostrzegasz różnicę między wytworem techniki a człowiekiem? Umiejętność takiego rozróżnienia bywa przydatna w życiu, podobnie jak w dyskusji na forum. Powodzenia!
  • pomruk 14.06.19, 20:42
    Co potrafi dziś AI? Ten przykład zrobił na mnie wrażenie. AI otrzymała do analizy bardzo, bardzo zaszumiony obrazek, postarała się odszumić go. To co uzyskała ukazano pośrodku. Po prawej, oryginalny obraz przed zaszumieniem. Niezłe, prawda? To dzieło firmy Nvidia.

    https://c.slashgear.com/wp-content/uploads/2018/07/NVIDIA_Noise.jpg

  • dum.10 15.06.19, 07:16
    Słabe. Każdy głupi widzi na lewym to, co na prawym rysunku.
    Do tego nie potrzeba inteligencji.
    Inteligencja to szybkość przetwarzania pamięci.
    Jest więc oczywiste, że maszyna jest lepsza, a będzie
    coraz lepsza.
    To mi się podoba. Chciałbym żeby ktoś za mnie myślał.
  • kornel-1 15.06.19, 09:49
    dum.10 napisał:

    > Słabe. Każdy głupi widzi na lewym to, co na prawym rysunku.
    > Do tego nie potrzeba inteligencji.

    Ale inteligencji jednak potrzeba. Np. tu chodziło o - w miarę wierne - odtworzenie pierwotnego obrazu a nie o odgadnięcie, co się kryje na obrazku.
    Maszyna, jak na mój gust, przeanalizowała algorytm zaszumiający i odwróciła go ;-)

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • pomruk 15.06.19, 11:54
    kornel-1 napisał:
    > Maszyna, jak na mój gust, przeanalizowała algorytm zaszumiający i odwróciła go
    > ;-)
    Hehehe, to by było zbyt proste. A zaszumianie (sam się kiedys bawiłem) polega na wykorzystaniu liczb losowych, nałożeniu stochastycznego szumu. Tego nie da się odwrócić sposób. Nawiasem mówiąc, byłaby to tania sztuczka i nikt nie podziwiałby nVidii ;-)
    Swoja drogą, wykorzystałem zblizone algorytmy w praktyce. Było to jednak nie usuwanie szumu, lecz "depikselizacja" starych pamiątkowych zdjęć. Rezultaty całkiem dobre.
  • kornel-1 15.06.19, 13:13
    pomruk napisał:
    >A zaszumianie (sam się kiedys bawiłem) polega na wykorzystaniu liczb losowych,

    Hm, pseudolosowych?

    > Tego nie da się odwrócić sposób.

    Mhm. Co zrobiła maszyna?

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • pomruk 15.06.19, 15:47
    Dlaczego pseudolosowych? Generatory liczb losowych są dostatecznie tanie, by potężna korporacja mogła sobie na nie pozwolić. Wydaje się, ze jakość uzyskiwanych liczb losowych to nie niezwykle wyrafinowany poziom, lecz podstawa.
    Mam wrażenie że uważasz, iż AI odgadła algorytm "zaszumiania" obrazu. Takie doswiadczenie byłoby moze zabawne, lecz bardzo niewiele wnoszące w dziedzinie rozpoznawania i obróbki obrazów.
    Co zrobiła maszyna? Obawiam się, że musiałbym w tym miejscu odwołać się do oryginalnych publikacji - nie jestem tak biegły w tej dziedzinie, by opisać ja własnymi słowy. "Odszumianie" realizowane jest dzis na wiele sposóbów. najprymitywniejszy mamy w najtańszych obecnych smartfonach czy aparatach kompaktowych - mniej lub bardziej wyrafinowane wygładzanie, łączy się on ze znaczną utratą detali i subtelnosci przejść tonalnych, pogorszeniem jakosci barw, zmniejszeniek kontrastu itd. Łatwo tego doswiadczyć, wykonując tańszym smartfonem zdjęcie w bardzo kiepskich warunkach oświetlenia, gdy szumy do usuniecia są poteżne. Innym, ciekawszym z naszego punktu widzenia jest "nauczenie" maszyny metodą deep learning "jak wyglada świat" - a więc pozwolenie jej na "domyślenie się" jak powinien wyglądać obiekt, pozbawiony szumu. Tu odtworzony obraz raczej bedzie bogatszy w przejścia tonalne i barwne od zaszumionego oryginału. Oczywiście podany przez mnie przykład to to drugie podejście. Które -nawiasem mówiąc trafiło już też do smartfonów gdzi usuwa zarówno szumy jak i nieostrości i dodatkowo "upieksza" obrazek: oprogramowanie w nich "wie" już jak powinna wyglądac trawa, jak powinny wyglądac gałązki itd. Niestety, choć produkuje to ostre obrazy, przyjemne w oglądaniu w małym powiększeniu, w dużym natychmiast zauważamy sztuczność.
    Oto przykład - powiekszenie fragmentu zdjęcia z nowoczesnego smartfonu (Huawei P30 lite). Na pierwszym zdjeciu gałązki i liscie wyglądają na "ostre i piękne" - lecz jest to efekt programowy. Zdjęcie zostało obrobione przez skromniutką AI, "nauczoną" jak powinno wygladać "dobra fotka". Niestety, nie nauczyła się ona (AI), co czynić z tablicami rejestracyjnymi samochodów - nieostre i zaszumione zdjęcia zamienia tu w ostre, ale zawierające jakieś hieroglify zamiast liter i cyfr, tak jak na drugim fragmencie tego samego zdjęcia:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ic/hg/3wyx/4v52TMnHpW2UpCFLhB.png

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ic/hg/3wyx/ggdhIdziZImUOiWYKB.png
  • suender 15.06.19, 18:07
    pomruk 15.06.19, 15:47

    > Niestety, nie nauczyła się ona (AI), co czynić z tablicami rejestracyjnymi samochodów -
    > nieostre i zaszumione zdjęcia zamienia tu w ostre, ale zawierające jakieś hieroglify zamiast liter i cyfr,

    A ja już miałem zadanie dla AI, tj. do odszyfrowania zamazanych starych literek pisma ręcznego w czym się specjalizuję. Owe zamazania są rożnego typu np. ludzie dostarczają mi stare oryginały z wpisów z ksiąg metrykalnych. Ale najczęściej są to zdjęcia lub ksera albo skany dosyć niedbale wykonane, albo inna przyczyna jest też taka, że sama strona oryginału jest niekiedy mocno wyświechtaną od częstego pocierania ręką, albo tam na tekście jest jakaś plama tłusta, albo z atramentu, ale też dawny autor wpisu pisał piórem źle zaostrzonym albo jeszcze inne felery piśmienne mu się zdarzały, - wtedy to i najlepsze technicznie zdjęcie cudu nie zrobi!.

    Do tej pory używam do tego celu silnej lupy, a jak zdjęcie jest w formie cyfrowej, to powiększam na ekranie ów fragment, ale i to jest niekiedy bezsensowne bo wychodzą grube kwadraty pikseli i g. mogę odczytać.

    Co o tym Pomruku myślisz, - czy na przyszłość mogę w AI mieć jakąś nadzieję?

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • pomruk 15.06.19, 18:20
    Podejrzewam, że już są takie programy, które mogłyby Ci pomóc :-) To chyba właśnie wymarzony temat dla deep learning - np. karmi się AI tysiącami bardziej lub mniej wyraźnych wpisów czynionych ręką kaligrafa z lat 80 i 90 XIX wieku... :-) Tamta inteligencja ze smartfona miała po prostu inne zadanie niż odczytywanie numerów z tablic rejestracyjnych, gdyby ja nauczyć właśnie tego, pewnie z kolei kiepsko oddawałaby gałązki, a w liściach czasem dostrzegła cyfrę 5 lub literę R... :-)
  • suender 15.06.19, 21:04
    pomruk 15.06.19, 18:20

    > Podejrzewam, że już są takie programy, które mogłyby Ci pomóc :-)
    > To chyba właśnie wymarzony temat dla deep learning - np. karmi się AI tysiącami
    > bardziej lub mniej wyraźnych wpisów czynionych ręką kaligrafa z lat 80 i 90 XIX wieku... :-)

    Oj!, to jestem nieco zawiedziony. Wydawało mi się iż nazwa AI zobowiązuje, że maszyna jest inteligentna i będzie się w stanie sama uczyć, a tu niby trzeba ją prowadzić za rączkę jak dziecko (sic). U mnie zaraz powstaje pytanie, a kto ją będzie "karmił", ja nie bo nie jestem programistą ani informatykiem, - po prostu nie wiem jak się to technicznie robi.

    Zaś co do kaligrafii z tamtych lat, to ona faktycznie jest trochę dostępna, ale z doświadczenia wiem, że wzór kaligraficzny daleko odbiega od rękopisów zwykłych ludzi. Ja to dobrze wiem, gdyż gdy takie teksty rozszyfrowuję to napotykam ze 500 rożnych charakterów ludzkich a każdy to dużo inny. Gdy tekst jest dla mnie pięknie czytelny i silnie zbliżony do szkolnego wzorca, to rozszyfrowywanie idzie mi jak po maśle. Ale najgorsze są niektóre ludzkie hieroglify, a jak to nazywasz "zaszumienia" które opisałem wcześniej są dla mnie zabójcze. I jeszcze jedno coś: Bywają też problemy kiedy brzeg kartki jest zadarty, abo częściowo urwany i pół abo ćwierć słowa tylko widnieje na kartce, to też rodzaj "zaszumienie" i nie tylko wtedy literkę/literki trzeba odszyfrować, ale całe słowo. To są naprawdę karkołomne wyzwania i ciekawi mnie jak taki program z AI sobie z czymś takim będzie radził ......

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • pomruk 15.06.19, 21:45
    Och, nie mamy jeszcza AI które same decydowały by się, co studiować i jak. Może to i dobrze. Co do połowy wyrazu oderwanej: wiem, że coś takiego jest możliwe w przyadku obrazów. AI odtwarza obraz częściowo zakryty np. tekstem czy częściowo zniszczony. Poszukam, przedstawię.
  • pomruk 15.06.19, 21:54
    Proszę bardzo: obraz "zniszczony" napisami i co z niego AI zrobiła:

    https://digitalsynopsis.com/wp-content/uploads/2018/07/nvidia-ai-removes-noise-grain-watermarks-from-photos-8.jpg
  • kornel-1 15.06.19, 22:32
    pomruk napisał:

    > Proszę bardzo: obraz "zniszczony" napisami i co z niego AI zrobiła:

    Och, gdyby duża czcionka zasłoniła jej całe usta, to AI odtworzyłaby je zamknięte :) czy z widocznymi zębami :D ?

    k.
  • pomruk 15.06.19, 22:49
    Oczywiście, gdy brak jakiejś informacji na obrazie, będzie on domyślny. Sądzę, że AI będzie starać się odtworzyć otwarcie/zamkniecie ust na podstawie napięcia mieśni twarzy, o ile taką informację wykestrahuje. Jeśli informacji brak, otrzymamy obraz zdaniem maszyny najbardziej prawdopodobny.
  • suender 16.06.19, 09:07
    pomruk 15.06.19, 22:49

    > Oczywiście, gdy brak jakiejś informacji na obrazie, będzie on domyślny.

    A nie jest przypadkiem inaczej?
    Być może program rozszyfrowujący "zamulony" obraz pracuje w kilku niezależnych od siebie ścieżka rozszyfrowania. tj. dla różnych założeń wstępnych, tworzy kolejne obrazowe przybliżenia dążąc do coraz lepszego efektu.
    Natomiast finałem każdej ścieżki są rożne końcowe obrazy np. z zamkniętymi ustami, drugi z półotwartymi, a inne jeszcze z silnie otwartymi.

    Te wszystkie obrazy (z kolejnych przybliżeń, oraz obrazów finalnych może on podać do wyboru użytkownikowi na tacy, tak jak to robi np. edytor tekstów z podpowiedziami dla wyrazów podkreślonych na czerwono.
    Może w Twoim programie z tą niby AI jest ta opcja wyłączona i dlatego prezentujesz nam tylko jeden obraz tego zwierzaka na końcu ..........
    Tak podobno jest z programem eufemistycznie nazwanym: "do rozpoznawania twarzy". Taki program też generuje kilka różnych obrazów końcowego rozpoznania do wyboru, ale dla ułatwienia pracy nadzorcom ruchu drogowego ktoś sztucznie wynik ograniczył tylko do jednego (to trochę nie jest w porządku!).

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • kalllka 16.06.19, 09:28
    Nadmiar sciezek, brak wyobraźni to nadmiar sciezek, suenderze.
    Za to przypatrz się jak ładnie ,koledzy z ai ty, popracowali „odchwaścili” ortografie; dotychczas brana tylko z palca,, obecnie dobierana, ze se tak zgryźliwie napisze- konceptualnie(w zależności od profilu)
  • suender 16.06.19, 11:11
    kalllka 16.06.19, 09:28

    > Nadmiar sciezek, brak wyobraźni to nadmiar sciezek, suenderze.

    A tak konkretnie: - o co właściwie chodzi?

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • kalllka 16.06.19, 12:12
    W twoim przypadku, o nadmiar / poplątanie z pomieszaniem=logiki z truskawkami/
    a w odpowiedzi pomrukowi, o klarowna definicje inteligencji.
  • kornel-1 16.06.19, 15:48
    pomruk napisał:

    > Jeśli informacji brak, otrzymamy obraz zdaniem maszyny najbardziej prawdopodobny.

    Ciekawe, jak ta sztuczna inteligencja domyśliła się, że chodzi o pozbycię się z obrazu napisów a nie oczyszczenie napisów z brzydkiego tła.
    LOL.

    k.
  • suender 16.06.19, 20:26
    kornel-1 16.06.19, 15:48

    > Ciekawe, jak ta sztuczna inteligencja domyśliła się, że chodzi o pozbycię się z obrazu napisów
    > a nie oczyszczenie napisów z brzydkiego tła.

    To jedno, ale jest jeszcze drugie pytanie intrygujące: Jak to ci programiści zmajstrowali, że maszyna ma teraz już SWOJE ZDANIE? Wprawdzie jest jakieś małe wytłumaczenie, że owe SWOJE ZDANIE generuje ona na chybił trafił ..........

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • kalllka 16.06.19, 08:25
    Hmm, nie bardzo rozumiem gdzie w odtłuszczanych ,odszumianych, a właściwie i po prostu filtrowanych cyfrowo obrazkach widzisz wyraz inteligencji, sztucznej czy prawdziwej wszystko jedno..; prosta metoda według instrukcji obsługi, pomruku. To już drukarka D3 bardziej może być uznana za sztuczna inteligencje /jeśli uznać tylko zbieranie informacji według klucza za inteligencje/ bo potrafi odtworzyć płaski obrazek umiejscawiając go w [odpowiedniej] przestrzeni.
  • pomruk 16.06.19, 12:57
    kalllka napisała:
    >prosta metoda według instrukcji obsługi, pomruk
    > u.
    Przykro mi, ale mam nieodparte wrażenie, ze istnieje jakaś bardzo poteżna bariera mentalna, nie pozwalająca czasem przyjać do wiadomości, o czym właściwie rozmawiamy. Przecież i w tym wątku i w powszechnie dostępnej (i to bardzo łatwo dostępnej) literaturze mamy aż nadto informacji o czym mowa, czym są np. sieci neuronowe, czym jest deep learning itd. Aż nadto, by odróżnić te sprawy od "prostej instrukcji obsługi". Co się dzieje? Przed czym się tak bronimy? Aż takie to straszne?
  • kalllka 16.06.19, 13:50
    ... przed wmówieniem, ze sieci „neuronowe” zastąpią ludzkie nerwy! Przed wymuszaniem, sposobem-myślenia, się bronię.
    Tak, straszne! Sztucznej inteligencji brak wyobraźni- kreacji, trudno wiec mówić de facto o inteligencji. Niemniej nadzieja właśnie w tym, ze- ai- brak wyobrazni.
  • pomruk 16.06.19, 14:16
    Bądźmy moze rzeczowi. Nikt tu nie przekonuje, ze sieci neuronowe (pisane bez cudzysłowu, to termin przyjęty w technice i nauce) są tożsame z ludzkimi nerwami czy je w jakis sposób zastąpią. Piszemy o konkretnych zastosowaniach tego, co nazywamy AI (to też powszechnie przyjęte określenie), zaś ten czy inny stosunek emocjonalny do postępów w tej dziedzinie nie powinien wypaczać istoty osiagnięć. Nie, nieprawdą jest, że efekty które widzimy uzyskano "prostą metodą według instrukcji", bez udziału tego, co nazywamy metodami AI.
  • kalllka 16.06.19, 15:13
    Pozwól, ze przypomnę, ze rzeczowość to nie statystyka; a termin -sztuczna inteligencja- to handlowa nazwa dla NLP /sprytnie zmieniającej sens nazwy na lepiej brzmiący: z neurological na natural/ neutral/ zabronionej dotychczas metody pozyskiwania zasobów ludzkiego mózgu przez exploracje głębokiej pamięci / deep learning/ bez udziału świadomego procesu twórczego= decyzja konsekwencje.
    Dodam ze podobna metodę pozyskiwania i opracowywana danych/tu psychologicznych/ bez udziału procesu twórczego / świadome decyzje/ np. metoda Hellingera/ wycofano z użytkowania / terapii/ jako szkodliwa- nadinterpretujaca wartości stale.
  • majka_monacka 16.06.19, 17:38
    kalllka napisała:

    > .... termin -sztuczna inteligencja- to handlowa nazwa dla NLP
    > .... zabronionej dotychczas metody pozyskiwania zasobów
    > ludzkiego mózgu przez exploracje głębokiej pamięci /deep learning/

    Sztuczna inteligencja (AI) nie ma nic wspólnego z NLP
    a deep learning (głębokie uczenie) nie jest metodą eksploracji jakiejkolwiek pamięci.
  • kalllka 16.06.19, 20:41
    Owszem ma i właśnie przez tzw metodę indukcyjna/ exploracje ośrodków głębokiej pamięci/ na której oparto „deep learning”,metody bezpośrednio wywodzącej się z NLP.

  • pomruk 16.06.19, 23:55
    kalllka napisała:
    > przypomnę, ze [...] termin -sztuczna inte
    > ligencja- to handlowa nazwa dla NLP
    Zatem nie widzę wiekszego sensu w rozmowie.
  • cojestdoktorku 20.06.19, 20:00
    >przed wmówieniem, ze sieci „neuronowe” zastąpią ludzkie nerwy

    pewnie dawnymi czasy byli tacy co bronili się przed tym ze cokolwiek zastąpi ludzkie ręce

    nasze ręce to rodzaj narzędzia
    nasze sieci neuronowe wmózgu to tez tylko narzędzia

    tak jak koparka zastapiła ręce wyposazone w łopatę
    tak sztuczna sieć neuronowa zastąpi naszą sieć neuronową w mózgu i zrobi to z taką przewagą z jaką koparka zastępuje człowieka z łopatą

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • majka_monacka 16.06.19, 14:50
    pomruk napisał:

    > kalllka napisała:
    > >prosta metoda według instrukcji obsługi,

    > .... w powszechnie dostępnej (i to bardzo łatwo do
    > stępnej) literaturze mamy aż nadto informacji o czym mowa, czym są np. sieci ne
    > uronowe, czym jest deep learning itd. Aż nadto, by odróżnić te sprawy od "prost
    > ej instrukcji obsługi". ...

    W tej dyskusji oparłeś sie o zły przykład.
    "Maszynowe myślenie" realizuje obecnie wiele funkcji, do których ludzie wykorzystują inteligencję.
    Jednakże istota inteligencji wynika z definicji systemu inteligentnego, o który prosi Kallika, a którą to dziesiątki razy przytaczaliśmy.
    System inteligentny, to system, który ma zdolność uczenia się, jak przetrwać we wrogim środowisku. (podnoszenia zdolności adaptacyjnych).
    Funkcja rozpoznawania obiektów, obrazów, sceny, otoczenia, to jedna z najprostszych funkcji ułatwiających osiąganie celu systemu inteligentnego.
    Dlatego osiągnięcia AI na tym polu nie sa najbardziej istotne.
    Jak będę miała więcej czasu, to i napisze więcej.

  • suender 16.06.19, 20:30
    majka_monacka 16.06.19, 14:50

    > W tej dyskusji oparłeś sie o zły przykład.

    Bardzo dziękuję Pani Majce, że zameldowała się Ona do nieniniejszy ciekawej dyskusji!
    Myślę że moje wywołanie coś poskutkowało ......

    Pozdrawiam.
  • pomruk 15.06.19, 22:01
    I może bardziej drastyczny przypadek:

    https://ru.gecid.com/data/news/201804251131-51901/img/02_nvidia.jpg
  • bonobo44 15.07.19, 11:08
    Dolne zdjęcie - zrekonstruowane oko jest wyraźnie mniejsze (+ kilka dalszych rażących błędów).
    AI istotnie "drastycznie" się tu nie popisała 8-)

    --
    Efekt Dżanibekowa

  • suender 15.06.19, 15:14
    pomruk 15.06.19, 11:54

    > Było to jednak nie usuwanie szumu,

    Na załączonym zdjęciu (pierwsze z lewej) to coś lichawe owo zaszumienie.
    Dobrym testowym zaszumieniem, było by zdjęcie 10 m2 czystej i bez zmarszczek piaszczystej plaży
    Niech z takiego zaszumienia AI wyłuska obraz jakiegoś zwierzaka, ale bez dawania jej jakichkolwiek podpowiedzi ....

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • suender 15.06.19, 10:45
    pomruk 12.06.19, 14:02

    > Sztuczna inteligencja? Zostanie z nas popiół...

    Z niecierpliwością czekam na komentarze: Pani Monackiej i Pana Wadera ............, - bo:

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilebert]
  • nikodem321 18.06.19, 02:51
    Jestem przekonany, że te dwa zdjęcia żadna sztuczna inteligencja nie powiąże żadnym sensownym, choć oczywistym związkiem.
    .
    .
    https://s.hs-data.com/picmon/c9/2zIF_492olf_l.jpg
    .
    https://www.horizont.net/gallery/media/2217/32835-detailp.jpeg

    A wy je powiążecie?

    Jeszcze nie powiązaliście?

    Przecież na tych zdjęciach wszystko, co trzeba jest widoczne.

    Jeszcze nie widzicie związku?

    Dla ułatwienia zadam pytanie.
    O jaką chorobę chodzi?
  • kornel-1 18.06.19, 06:24
    nikodem321 napisał:

    > Przecież na tych zdjęciach wszystko, co trzeba jest widoczne.
    >
    > Jeszcze nie widzicie związku?


    Ja tu widzę zespół zgubionej ręki (prawej).
    LOL.

    k.
  • nikodem321 19.06.19, 22:06
    kornel-1 napisał:

    > Ja tu widzę zespół zgubionej ręki (prawej).
    > LOL
    Przykro mi nie odgadłeś związku.
    Coś takiego jak "zespół zagubionej ręki" nie istnieje.

    Dziękuję ci za odzew.

    Ktoś z żywej inteligencji potrafi znaleźć związek?

    Moja "żywa inteligencja" - człowiek spojrzał na oba zdjęcia i powiedział krótko:
    - Spierdalaj.
    Dlaczego?
    Rozpoznała związek. Ten związek dla mojej "żywej inteligencji biologicznej" eksplodował w emocjach. Padło: "spierdalaj".

    A tu całe forum inteligencji biologicznej nie potrafi znaleźć związku między dwoma zdjęciami.

    Wszystkie informacje macie na tacy!
    Naprawdę macie na tacy.

    I wy dyskutujecie o możliwościach sztucznej inteligencji?
  • dum.10 19.06.19, 23:03
    nikodem321 napisał: :
    >
    >
    > Moja "żywa inteligencja" - człowiek spojrzał na oba zdjęcia i powiedział krótko
    > :
    > - Spierdalaj.
    > Dlaczego?
    > Rozpoznała związek. Ten związek dla mojej "żywej inteligencji biologicznej"
    > eksplodował w emocjach. Padło: "spierdalaj".
    >

    > A tu całe forum inteligencji biologicznej nie potrafi znaleźć związku między
    > dwoma zdjęciami.


    Nie podniecaj się tak i nie używaj niecenzuralnych słów na publicznym forum.
    Różnica pomiędzy żywą inteligencją i sztuczną polega na tym że sztuczna inteligencja może taki związek znaleźć szybcie bo szybciej operuje dostępem do swoich własnych informacj, pamięci.
    To nieprawda ze wszystkie informacje są zawarte w tych obrazkach gdyż są to informacje które wymagają odpowiednich wiadomości być może nie każdemu znanych.


  • kornel-1 19.06.19, 23:19
    nikodem321 napisał:

    > kornel-1 napisał:
    >
    > > Ja tu widzę zespół zgubionej ręki (prawej).
    > > LOL
    > Przykro mi nie odgadłeś związku.
    > Coś takiego jak "zespół zagubionej ręki" nie istnieje.


    Zgubionej. Oczywiście, że istnieje. Na obu zdjęciach są i zespoły i zgubione ręce. Dlaczego zaprzeczasz faktom?

    > Ktoś z żywej inteligencji potrafi znaleźć związek?
    > Moja "żywa inteligencja" - człowiek spojrzał na oba zdjęcia i powiedział krótko
    > - Spierdalaj.


    Czy Twoje inteligencja mówi, że to jedyny związek? Czy jeden z wielu możliwych?

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • dum.10 20.06.19, 01:24
    kornel-1 napisał:

    > Czy Twoje inteligencja mówi, że to jedyny związek? Czy jeden z wielu możliwych?

    Na drugim zdjęciu widać dłoń prawej ręki pochylającego się nad chorym. Obejmuje on prawą ręką chorego głowę.
  • kornel-1 24.06.19, 12:09
    dum.10 napisał:

    > Na drugim zdjęciu widać dłoń prawej ręki pochylającego się nad chorym. Obejmuje
    > on prawą ręką chorego głowę.

    E tam. Na tym zdjęciu jest 8 dłoni.
    Dłoń po lewej stronie nie należy do żadnej z czterech osób ukazanych na zdjęciu.
    Sierota społeczna ;-)

    k.
  • cojestdoktorku 20.06.19, 19:57
    do tego zdjęcia zamiast inteligencji trzeba wiedzy:
    wiedzy o koszykówce z przed lat, oraz wiedzy o AIDS
    inteligencja tu potrzebna nie jest, albo raczej potrzeba jej mniej wiecej tyle ile ma w sobie jakakolwiek bada danych

    i Twój przykłąd pokazuje ze człowiek to jest bardziej kims kto używa wiedzy niz inteligencji
    jak stare komputery
    poszerzanie wiedzy gatunku ludzkiego to bardzo często były błędy w przekazywaniu wiedzy, lub zupełnie losowe eksperymenty i analiza wyników

    takiej magii jak nauczenie się gry w szachy od zera i to samodzielnie to zupełnie nie jestesmy w stanie dokonać
    powtarzamy tylko co przeczytamy lub co nam inni powiedzą, robimy to co nam pokazali inni jak robić


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • dum.10 20.06.19, 21:45
    cojestdoktorku napisał:

    > i Twój przykłąd pokazuje ze człowiek to jest bardziej kims kto używa wiedzy niz
    > inteligencji
    > jak stare komputery
    > poszerzanie wiedzy gatunku ludzkiego to bardzo często były błędy w przekazywani
    > u wiedzy, lub zupełnie losowe eksperymenty i analiza wyników

    Ta smutna prawda nie pozostawia nam żadnych złudzeń.
    Jesteśmy gorsi od maszyn i mogą nas one z powodzeniem zastąpić a nawet przewyższyć.
    Co więcej, i to naprawdę boli, nasze uczucia które mogłoby nas od nich odróżnić są jedynie procesami
    fizycznymi, które są niepotrzebne i ograniczają naszą zdolność poznania.
    To koniec humanizmu wszelkiego.
    Czy człowiek z taką wiedzą o sobie może jeszcze być
    moralnym? Wątpię. To poważne osłabienie naszej obiektywnej moralności może być i pewnie będzie
    przyczyną zagłady naszego gatunku.
  • nikodem321 26.06.19, 00:18
    cojestdoktorku napisał:

    > do tego zdjęcia zamiast inteligencji trzeba wiedzy:
    > wiedzy o koszykówce z przed lat, oraz wiedzy o AIDS
    > inteligencja tu potrzebna nie jest, albo raczej potrzeba jej mniej wiecej tyle
    > ile ma w sobie jakakolwiek bada danych

    Inteligencja właśnie jest zdolnością do przeszukiwania bazy danych.
    Inteligencja odrzuca informacje niepotrzebne. Kojarzy fakty, wyciąga wnioski.
    Bez bazy danych inteligencja, czy sztuczna, czy człowiecza nie ma na czym pracować.
    Bez bazy danych żadnej inteligencji nie ma.

    Inteligencja to kojarzenie faktów.
    Jak ma w takim razie funkcjonować inteligencja bez faktów, które ma kojarzyć?
    Co ona ma robić? W jaki sposób swoją "inteligencję" ma się wykazać?
    Ma być wróżką? Z oparów wulkanicznych ma coś nam podpowiadać?
  • suender 26.06.19, 15:14
    nikodem321 26.06.19, 00:18

    Inteligencja właśnie jest zdolnością do przeszukiwania bazy danych.
    Inteligencja odrzuca informacje niepotrzebne. Kojarzy fakty, wyciąga wnioski.
    Bez bazy danych inteligencja, czy sztuczna, czy człowiecza nie ma na czym pracować.
    Bez bazy danych żadnej inteligencji nie ma.

    Inteligencja to kojarzenie faktów.
    Jak ma w takim razie funkcjonować inteligencja bez faktów, które ma kojarzyć?
    Co ona ma robić? W jaki sposób swoją "inteligencję" ma się wykazać?
    Ma być wróżką? Z oparów wulkanicznych ma coś nam podpowiadać?

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------

    Jest inaczej, prawdziwa INTELIGENCJA sama sobie tworzy bazy danych i pracuje na nich według sobie samej narzuconego planu zadań. Identycznie prawie robi inteligentny człowiek.
    cbdo.

    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilbert]
  • bonobo44 15.07.19, 11:39
    cojestdoktorku napisał:

    > do tego zdjęcia zamiast inteligencji trzeba wiedzy:
    wiedzy o koszykówce sprzed lat, oraz wiedzy o AIDS

    nie trzeba, wystarczy odrobina AI, która skieruje się na 2 zbiory linków:

    set 1


    oraz

    set 2


    + i dokona prostej korelacji wspólnych treści


    Notabonobo 8-) Nie znając jeszcze odpowiedzi, ani nie mając pojęcia o NBA (zakładając roboczo leukemię) wykonałem powyższe 2 proste operacje.
    Potwierdziły podaną przez kolegów powyżej diagnozę: HIV.
    Nie trzeba do tego więcej inteligencji (nie mówiąc o świadomości), niż mają 2 proste programiki komputerowe (odpowiadające z-ręcznemu wyszukiwaniu, które wykonałem). Pod spodem jest jednak skomplikowane oprogramowanie wyszukujące 25 miliardów związanych wyników w 1 sekundę na podstawie 1 obrazka oraz prezentujące najbardziej trafne z nich na szczycie tego stosu śmieci.
    A do tego już potrzeba nieco więcej AI (lub bardzo wyspecjalizowanej, a nie typowej zgliwiałej popkulturą białkowej), niż na ogół zawarte jest w mózgach większości homo sapiensi 8)

    --
    Efekt Dżanibekowa

  • bonobo44 15.07.19, 11:53
    Nota bonobo 8-) Każde takie wyszukiwanie zostawia za sobą mierzalny carbon footprint.
    Oznacza to, że już masowo korzystamy z AI, lawinowo zwiększając efekt cieplarniany.
    Przez chwilę było o tym głośno, ale teraz już sza...
    Tak samo będzie z innymi aplikacjami AI...
    Mało kto rezygnuje z samochodu... mało kto zrezygnuje z googlowania i dalszej lawiny usług AI... to już się dzieje.
    --
    Efekt Dżanibekowa

  • cojestdoktorku 17.07.19, 10:52
    w tych zdjęciach można znaleźć wiele innych korelacji
    np to ze i na jednym i na drugim wszyscy maja po 5 palców
    wszyscy są "odziani"
    i wiele innych

    znalazłeś tą korelację myślę głównie dzięki mojej podpowiedzi, bez niej pewnie znalazłbyś inne :)

    i ta inteligencja (przeszukiwanie bazy danych) to jest taka własnie "słaba" inteligencja
    silna to jest jak program uczy sie grac w szachy od zera i zostaje mistrzem nie potrzebując bazy danych ale tworząc swoją


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • bonobo44 17.07.19, 22:53
    Zasadniczo chodziło mi o to, że nikodem321 podał bardzo słaby przykład, nie wymagający nawet podpowiedzi, że chodzi o chorobę. AI umieściła na czele listy pliki zawierające HIV nie przypadkowo. Dla niej to główna (szczególna) korelacja łącząca obie fotografie. To nie jest żaden problem dla AI nawet bez żadnej podpowiedzi (chociaż może być problemem dla większości BI (inteligencji białkowej) nawet z podpowiedzią).
    Stwierdzenie "Jestem przekonany, że te dwa zdjęcia żadna sztuczna inteligencja nie powiąże żadnym sensownym, choć oczywistym związkiem." było oczywistym strzałem w stopę BI.

    --
    Efekt Dżanibekowa

  • bonobo44 15.07.19, 11:05
    pomruk napisał:
    > Niestety, nie nauczyła się ona (AI), co czynić z tablicami rejestracyjnymi samochodów - nieostre i zaszumione zdjęcia zamienia tu w ostre, ale zawierające jakieś hieroglify zamiast liter i cyfr

    Ciekawe, jak ta sztuczna inteligencja domyśliła się, że chodzi o pozbycię się z obrazu napisów
    z uwagi na RODO, a nie wyekstrahowanie napisów z zaszumionego tła 8-)

    --
    Efekt Dżanibekowa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.