Dodaj do ulubionych

Świadomość - wykład w Instytucie Filozofii UJ

25.06.19, 11:47
Swego czasu informowałam o planowanym wykładzie w wirtualnej Academia Electronica prowadzonej przez Instytut Filozofii UJ. Ciekaw inicjatywa i ciekawy wykład poświęcony powstawaniu uczucia świadomości.
Teraz Academia Electronica udostępniła film z tego wykładu pod następującym adresem:
Zagadka świadomości wyjaśniona? Umysł wcielony w działaniu.
Warto posłuchać chociaż kawałek, choć sprawa okazuje się dość złożona...
Edytor zaawansowany
  • kalllka 25.06.19, 11:58
    Chętnie posłucham, maju; tyle ze bezpośrednio ze źródła-linku nie przetworzonego przez gazetowy bbcode.
  • majka_monacka 25.06.19, 17:43
    kalllka napisała:

    > .... ze źródła-linku nie przetworzonego przez gazetowy bbcode.

    sorry, nie wiem co to jest bbcode
  • nikodem321 25.06.19, 23:52
    Brawo majka.monacka, że podsyłasz nam informacje o ciekawych wydarzeniach.

    Jednych ten temat zainteresuje, a innych nie
    To Forum chyba jest przez to ciekawe, że jest takim Hyde Park - od czasu do czasu ktoś znajdzie coś dla siebie ciekawego i podzieli się tym z innymi.

    Mnie zmroził czas trwania wykładu - 2:45

    Nie wiem skąd się bierze maniera wśród humanistów, aby każdy swój artykuł tytułować dwuczłonowo. Tutaj pierwszy człon jeszcze ze znakiem zapytania.
    Czemu ma to służyć?
    Wzmocnieniu napięcia?
    To jest pretensjonalne.

    Tutaj: "Zagadka świadomości wyjaśniona? Umysł wcielony w działaniu.

    Przecież gdyby "zagadka świadomości została wyjaśniona" to poco ten znak zapytania.
    A skoro nie została wyjaśniona, to trzeba napisać, że "nie została wyjaśniona", ale są jakieś nowe przesłanki.
    To jest jakieś naukowe bel canto zupełnie bez treści.

    To tak jakby z mojej działki:
    "Zagadka uniknięcia ponownego zawału serca rozwiązana? Stent uwalniający paclitaksel w działaniu".
    Takie chwyty marketingowe firmy farmaceutyczne stosują na zaproszeniach na imprezy typu: "wykładzik - kotlecik". Czas wykładu 45min, czas wyżerki - do ostatniego gościa.
    Taki wykład kończy się konkluzją, że nic nie jest rozwiązane, stent z paklitakselem może daje jakąś nadzieję - wymaga dalszych badań.
    Jednak ta heca naukowa kończy się po 45 min., a tu ma trwać prawie TRZY godziny.

    Taki tytuł nie przeszedłby, jako temat poważnej debaty naukowej organizowanej przez poważne gremium naukowe. Żadne poważne pismo naukowe z zakresu medycyny klinicznej takiego tytułu by nie przepuściło.

    Idiotyczna jest druga część tytułu tej debaty: "Umysł wcielony w działaniu".
    To jest naukowe bel canto, które jest kompletnie idiotyczne, dla wszystkich, którzy potrafią analizować znaczenie używanych słów.
    Prosta replika:
    - Czy istnieje umysł nie "wcielony w działanie"?
    - Tak, istnieje. Do oceny stopnia "nie wcielenia umysłu w działanie" istnieje skala Glasgow (GCS Glagow Coma Score) - skala oceniająca stopień nasilenia zaburzeń działania umysłu.

    Każdy kto otrzymuje GCS 15 pkt ma "umysł wcielony w działanie" na pełnych obrotach.
  • majka_monacka 27.06.19, 19:39
    nikodem321 napisał:
    >
    > Mnie zmroził czas trwania wykładu - 2:45



    >
    > Nie wiem skąd się bierze maniera wśród humanistów, aby każdy swój artykuł tytuł
    > ować dwuczłonowo. Tutaj pierwszy człon jeszcze ze znakiem zapytania.
    > Czemu ma to służyć?
    > Wzmocnieniu napięcia?
    > To jest pretensjonalne.
    >
    > Tutaj: "Zagadka świadomości wyjaśniona? Umysł wcielony w działaniu.
    >
    > Przecież gdyby "zagadka świadomości została wyjaśniona" to poco ten znak zapyta
    > nia.
    > A skoro nie została wyjaśniona, to trzeba napisać, że "nie została wyjaśniona",
    > ale są jakieś nowe przesłanki.
    > To jest jakieś naukowe bel canto zupełnie bez treści.

    Co do tytułu, to zgoda. Pretensjonalny
    >
    >
    > Idiotyczna jest druga część tytułu tej debaty: "Umysł wcielony w działaniu".
    > To jest naukowe bel canto, które jest kompletnie idiotyczne, dla wszystkich, kt
    > órzy potrafią analizować znaczenie używanych słów.
    > Prosta replika:
    > - Czy istnieje umysł nie "wcielony w działanie"?

    Tu nie ma zgody, bo próbowano analizować i modelować umysły nie wcielone, nie ucieleśnione. Na przykład komputery nie sterujące robotami. Takie modele nie mają szans wygenerować świadomości. Właśnie to jest przedmiotem wykładu.

  • nikodem321 01.07.19, 23:24
    majka_monacka napisała:


    > > - Czy istnieje umysł nie "wcielony w działanie"?
    >
    > Tu nie ma zgody, bo próbowano analizować i modelować umysły nie wcielone, nie u
    > cieleśnione.

    Zaraz!
    Co innego znaczy: " umysł niewcielony", "umysł nieucieleśniony".
    A co innego znaczy: "umysł niewcielony w działanie"

    Tematem tamtego wykładu był "umysł niewcielony w działanie", czyli umysł niedziałający.
    Ty wyrażenie "w działanie" odgrywa kluczową rolę.
    Zmienia sens całego zdania.

    Na przykład komputery nie sterujące robotami.
    To te komputery nie działaj? Umysł nie wcielony w działanie?

  • majka_monacka 02.07.19, 22:51
    nikodem321 napisał:

    > Tematem tamtego wykładu był "umysł niewcielony w działanie", czyli umysł nie
    > działający.

    > Ty wyrażenie "w działanie" odgrywa kluczową rolę.
    > Zmienia sens całego zdania.
    > .....
    Porównaj tytuł w pierwszym wpisie:
    "Umysł wcielony w działaniu"
    To oznacza umysł ucieleśniony (obleczony w ciało), w działaniu (czyli podczas wykonywania jakichś działań. Zresztą wątpliwości usuwa tekst wykładu. Chodzi o sposób działania takiego umysłu oraz o to, jak staje sie on swiadomy tego co robi i co sie wokół niego dzieje.

    Błagam, zadaj sobie trud wysłuchania, zanim zaczniesz krytykować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.