Dodaj do ulubionych

Katastrofa rakiety jądrowej?

10.08.19, 02:03
8 lipca w obwodzie archangielskim miał miejsce incydent, w którym - wg oficjalnego komunikatu - zginęły dwie osoby i zanotowano nieznaczny wzrost promieniowania. Według rosyjskich źródeł eksplodował eksperymentalny silnik rakietowy.
Mniej oficjalne doniesienia mówia dziś o trzech ofiarach śmiertelnych, piętnastu rannych w tym ośmiu ciężko. Oraz o krótkotrwałym, dwudziestokrotnym wzroście poziomu promieniowania w mieście Siewierodwińsk.
Ponieważ klasyczne silniki rakietowe nie zwiększaja poziomu promieniowania, a nikt nie testuje prototypów rakiet z głowicą jądrową, najprawdopodobniej był to test rakiety z eksperymentalnym napedem jądrowym. Kornel-1 wspominał tu kiedyś o takowej, ja wyrażałem wątpliwości:
forum.gazeta.pl/forum/w,32,165742357,165742357,He_he_cisza_A_jadrowa_rakieta_lata_.html
Rakieta ta, o nazwie Buriewiestnik, miała przed tym incydentem mieć rzekomo pięć testów, co najmniej większość z nich nieudanych.
Część informacji tu przedstawionych to nieoficjalne doniesienia, zebrane np. tu:
www.popularmechanics.com/military/weapons/a28648523/russian-missile-explosion-radiation-warning/
jednak sprawa zasadnicza - podczas nieudanego testu wzrósł poziom promieniowania - nie budzi wątpliwości i znalazła oficjalne potwierdzenie. Wniosek wydaje się oczywisty.
Edytor zaawansowany
  • pomruk 10.08.19, 17:29
    Z doniesień agencyjnych: "Rosyjska Państwowa Korporacja Energii Jądrowej Rosatom podała w sobotę nad ranem, że pięciu jej pracowników zginęło przed dwoma dniami w pożarze na poligonie doświadczalnym w obwodzie archangielskim na północy Rosji".
    Prosze zwrócić uwagę - pracownicy Rosatomu...
  • kornel-1 18.08.19, 15:00
    pomruk napisał:
    > Z doniesień agencyjnych: "Rosyjska Państwowa Korporacja Energii Jądrowej Rosato
    > m podała w sobotę nad ranem, że pięciu jej pracowników zginęło przed dwoma dnia
    > mi w pożarze na poligonie doświadczalnym w obwodzie archangielskim na północy R
    > osji".

    Tu dość ważny (bo oficjalny) materiał na YT [1]: Proszę zwrócić uwagę, co mówił Walentin Kostiukow, dyrektor Wszechzwiązkowego Instytutu Badawczego Fizyki Eksperymentalnej: pracę do tego - można powiedzieć eksperymentu - trwały około roku (2:32). Nie był to więc wypadek przy pracy. Sugerował również, że zginęli główni konstruktorzy/teoretycy w branży jądrowej. Podkreślał ich bohaterstwo przy próbach opanowania sytuacji. Może to oznaczać opóźnienie programu badań.
    Aleksander Czernyszew, jego zastępca podał, że tło promieniowania wzrosła zaledwie dwukrotnie i to na godzinę. Ale nie patrzył w kamerę, więc nie wiem, czy mu wierzyć. Wiaczesław Sołowiow tłumaczył, że instytut pracuje nad kompaktowymi jądrowymi źródłami energii (od iluś tam lat, co, oczywiście związane jest z podbojem kosmosu, w tym przypadek Kosmos 954), ale może to być маскировка ;-)

    Z innych materiałów [2] - już nie tak oficjalnych - wynika, że możliwy był taki scenariusz: "silnik rakietowy zepsuł się natychmiast po wystrzeleniu i spadł do morza, a kiedy został wyjęty z wody, nastąpiła eksplozja".

    W tej chwili życie w Nionoksie toczy się normalnie [3].

    [1] Официальное заявление руководства ФГУП РФЯЦ-ВНИИЭФ
    [2] Мини-реактор или электрогенератор? Версия физика-ядерщика о том, что могло взорваться у Нёноксы
    [3] Silosy rakietowe w Nionokie ;-)
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • nikodem321 10.08.19, 22:02
    Ciekawe po co im rakieta z napędem atomowym?

    Aby skuteczniej dolecieć do Marsa? Po co?
    Skuteczność takiej propagandy będzie przecież zerowa, chyba że na wewnętrzny użytek.
  • pomruk 10.08.19, 22:15
    Na Marsa? A gdzie tam...
    To broń, po prostu broń. O jej przeznaczeniu piszą np. takie rosyjskie źródła jak znany
    "Sputnik" (oczywiście, nie mam pojęcia ile w tym propagandy a ile prawdy):
    pl.sputniknews.com/opinie/2019071910763835-Sputnik-buriewiestnik-bron-odwetowa/
  • cojestdoktorku 12.08.19, 19:01
    dawno temu mocarstwa atomowe zaczęły rozbudowywac broń rakietową
    miały jej na tyle duzo ze sytuacja była stabilna i bezpieczna dzieki doktrynie:
    pl.wikipedia.org/wiki/Mutual_Assured_Destruction
    by ta doktryna byłą skuteczna podpisano traktat zabraniajcy przechwytywania pocisków jadrowych
    pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Ballistic_Missile_Treaty
    paradoksalnie rezygnacja z obrony zwięklszała bezpieczeństwo
    później po rozpadzie zsrr amerykanie sie poczuli wyraźnie silniejsi i bezpieczni nawet bez traktatu więc znaleźli powód by go wypowiedzieć:
    pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Ballistic_Missile_Treaty#Utrata_mocy_obowi%C4%85zuj%C4%85cej

    teraz ruskie poczuły sie zagrozone bo jeśli do jdzie do momentu gdy bedzie mozna przechwycic ich rakliety balistyczne to wtedy mozna ich bezkarnie zaatakowac a ich kontratak przechwycić

    w zwiazku z tym ruskie starają sie tworzyć manewrujące środki ataku które nie dadzą sie zestrzelic tak łatwo jak głowica leca stałym kursem po krzywej balistycznej
    i dzieki temu utrzymać działanie doktryny MAD

    problem ciagłego manewrowania przy dużych prędkościach oraz globalnego zasięgu da sie rozwiazac chyba tylko przy pomocy silnika napedznego reaktorem jądrowym, stad wiec takie testy

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • nikodem321 18.08.19, 20:51
    Nie bardzo widzę sens budowania takiej broni.

    pomruk napisał:
    > To broń, po prostu broń. O jej przeznaczeniu piszą np. takie rosyjskie źródła j
    > ak znany
    > "Sputnik" (oczywiście, nie mam pojęcia ile w tym propagandy a ile prawdy)

    Moim zdaniem jest to propaganda.
    My mamy rakietę atomową, a wy nie.
    Nie wiem po co Ruskie to robią. Moje jedyne logiczne wytłumaczenie to propaganda na rynek wewnętrzny: "Jeszcze Rosja nie zginęła, póki my rakietę mamy"

    Widziałem w polskiej TV taki przekaz, że taka rakieta mogłaby krążyć i krążyć... Bezendu. Bezendu.

    Moje pierwsze skojarzenie to reklama:
    "Siostry Bezendu"
    - Aktywuj Siostry.
    - Jakie Siostry?
    - Aktywuj Siostry Bezendu
    - Czym aktywuj?
    - Połączeniem aktywuj.
    - Po co aktywuj Siostry Bezendu?
    - Aby Siostry Bezendu wirowały.
    - Czym wirowały?
    - Ziemią wirowały
    - Ile wirowały?
    - Bezendu wirowały

    A to jest oryginał: www.youtube.com/watch?v=mnKyZHR7_mQ
  • cojestdoktorku 19.08.19, 16:53
    gdybym był złośliwy dlatego ze wyjaśnienie w wątku już sie znalazło powiedziałbym ze pies nie widzi sensu w budowaniu telewizorów a i tak je produkujemy :)

    pociski balistyczne które dotychczas gwarantowały pokój ze względu na niezdolnosc do ich zatrzymania juz niedługo mogą stracic swoją skutecznosc na skutek rozwoju systemów antybalistycznych
    pl.wikipedia.org/wiki/Ballistic_Missile_Defense
    trzeba wiec znaleźć broń której te systemy nie będą mogły zestrzelic

    rakiety o ogromnym zasięgu a do tego manewrujące manewrujace z duża prędkością z dużą prędkoscią mogą zaatakowac na każdym pułapie i z każdego kierunku (również od strony meksyku) i są przez to zdecydowanie poza zasięgiem systemów antybalistycznych a tym samym zagwarantują rosjanom mozliwość odwetu i pośrednio bezpieczeństwo





    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • nikodem321 20.08.19, 00:04

    Jednak wxiąż piszesz o idei Sióstr Bezendu: "żeby Ziemie wirowały"
    cojestdoktorku napisał:


    >
    > pociski balistyczne które dotychczas gwarantowały pokój ze względu na niezdolno
    > sc do ich zatrzymania juz niedługo mogą stracic swoją skutecznosc na skutek roz
    > woju systemów antybalistycznych

    > trzeba wiec znaleźć broń której te systemy nie będą mogły zestrzelic
    >
    > rakiety o ogromnym zasięgu a do tego manewrujące manewrujace z duża prędkością
    > z dużą prędkoscią mogą zaatakowac na każdym pułapie i z każdego kierunku (równi
    > eż od strony meksyku) i są przez to zdecydowanie poza zasięgiem systemów antyba
    > listycznych a tym samym zagwarantują rosjanom mozliwość odwetu i pośrednio bezp
    > ieczeństwo
    >
    I takie myślenie obudziło we mnie wspomnienie o Siostrach Bezendu
    I taka rakieta leci przez pół świata aby USA zaatakować od strony Meksyku? I nikt tego nie widzi? Nie reaguje?
  • cojestdoktorku 20.08.19, 07:54
    wciaż jest ogromny problem z pociskami balistycznymi które nie manewrują,
    dopiero od niedawna przechwycenia się udają w warunkach "laboratoryjnych" raz na jakiś czas
    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/usa-test-tarczy-antyrakietowej-pocisk-sm-3-iia-zawiodl,811421.html

    te nowe maja manewrowac cały czas i obecnie nie ma żadnych szans by tego rodzaju cel przechwycić

    ruskie już jakiś czas temu wprowadziły rakiety lecące do 2km/s i manewrujące choć w końcowej fazie lotu z przeciążeniem 30g
    pl.wikipedia.org/wiki/9K720_Iskander






    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • kornel-1 20.08.19, 09:35
    cojestdoktorku napisał:

    > ruskie już jakiś czas temu wprowadziły rakiety lecące do 2km/s i manewrujące choć w końcowej fazie lotu z przeciążeniem 30g pl.wikipedia.org/wiki/9K720_Iskander

    To przestarzały przykład. Pisałem w tamtym wątku o Kinżale: manewrujący, 10-12 Ma, 3000 km.

    k.
  • kornel-1 20.08.19, 09:25
    nikodem321 napisał:
    > I taka rakieta leci przez pół świata aby USA zaatakować od strony Meksyku? I ni
    > kt tego nie widzi? Nie reaguje?

    Dla wygody przyjmij, że w Rosji siedzą same głupki i wymyślają bezsensowne rzeczy.
    Takie stanowisko daje pewien komfort psychiczny i nie narusza tkwiących w człowieku uprzedzeń i fobii.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • nikodem321 20.08.19, 23:44
    kornel-1 napisał:
    > [/i]
    > Dla wygody przyjmij, że w Rosji siedzą same głupki i wymyślają bezsensowne rzec
    > zy.
    > Takie stanowisko daje pewien komfort psychiczny i nie narusza tkwiących w człow
    > ieku uprzedzeń i fobii.
    >
    > Kornel

    Ależ to głupi wpis.
    Jakie fobie? Jakie uprzedzenia? Jakie naruszenia?
  • kornel-1 21.08.19, 06:20
    Sam sobie odpowiedz na te pytania.
    k.
  • cojestdoktorku 12.08.19, 19:28
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25081132,nowe-doniesienia-ws-wypadku-w-rosji-wybuchl-maly-reaktor-jadrowy.html#s=BoxOpCzol8
    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • pomruk 12.08.19, 21:41
    Oczywiście - napęd Buriewiestnika stanowić ma rzekomo materiał podgrzany w małym reaktorze atomowym.
    W istocie wyjaśnienia Rosjan nie są tak niejednoznaczne, są w dużym stopniu spójne, wskazują na ten pocisk jednoznacznie. Co z kolei... wzbudza wątpliwości niektórych (by rzecz zagmatwać jeszcze bardziej). Spekulują, że reaktor miał być jednak źródłem zasilania nieznanego satelity, zaś skierowanie uwagi na Buriewiestnika jest elementem swoistej "maskirowki" a zarazem ma uprawdopodabniać istnienie tej broni - w rzeczywistości nieistniejącej, propagandowej.
  • cojestdoktorku 13.08.19, 09:32
    moze propaganda, moze nie, pomysł nie jest nowy:
    www.designation-systems.net/dusrm/app4/slam.html

    jest jeszcze inna broń, ta nie wygląda na propagandę (głowica do 100MT)
    tech.wp.pl/rosjanie-pokazali-torpede-z-napedem-jadrowym-posejdon-przeplynie-10-tys-km-niezauwazona-6276485965698689a

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • pomruk 13.08.19, 16:25
    Akurat Posejdon z głowicą 100 MT i Buriewiestnik to te bronie co do których istnieją największe wątpliwości :-) Przypomnę, że detonacja 'Car-Bomby' o sile 50 MT (57 MT wg innych) była wyczynem wyłącznie propagandowym Chruszczowa - nigdy nie weszła na uzbrojenie, bo i po co.
  • cojestdoktorku 13.08.19, 20:58
    przy przenoszeniu bomby rakietą lub samolotem istnieje problem nośnosci i wymiarów
    przy przenoszeniu bomby na okręcie ten problem maleje ze 100 razy
    w dodatku torpeda która ma atakowac miasto musi miec ogromną siłę rażenia bo jej wybuch na wybrzeżu będzie o wiele mniej niszczycielski niz wybuch na wyokosci 1km
    stad taka absurdalna moc i wedle niektórych anych płąszcz kobaltowy w celu wywołania śmiercionosnego skażenia
    to jest typowa broń odwetowa, która mówi:
    "mozecie budować sobie te systemy antybalistyczne ale nie pomślcie nawet przez chwilę ze mozecie zacząc wojnę i ją przeżyć"

    o ile buriewiestnik moze być mitem i propagandą bo wymaga rozwinięcia nowych technologii, o tyle posejdon w zasadzie niczego nie wymaga, ot atomowy okręt podwodny z car bombą na pokładzie

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • kornel-1 14.08.19, 06:46
    cojestdoktorku napisał:
    > o ile buriewiestnik moze być mitem i propagandą bo wymaga rozwinięcia nowych te
    > chnologii, o tyle posejdon w zasadzie niczego nie wymaga, ot atomowy okręt podw
    > odny z car bombą na pokładzie

    Nie "ot atomowy okręt podwodny". Okręty podwodne mają 3 x mniejsze zanurzenie i 5-6 x mniejszą prędkość.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • cojestdoktorku 14.08.19, 08:22
    torpedy od dawna pływaja na 1000m głebokosci
    a wysokie ich prędkości ruskie juz dawno ogarnęli
    pl.wikipedia.org/wiki/Torpeda_WA-111_Szkwa%C5%82
    napisałem więc "ot okręt podwodny" a moze lepiej by było "ot duża torpeda", tyle ze z reaktorem na pokładzie
    w kadym razie nie trzeba tworzyć niczego od podstaw

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • kornel-1 14.08.19, 11:21
    cojestdoktorku napisał:
    > a moze lepiej by było "ot duża torpeda", tyle ze z reaktorem na pokładzie

    Lepiej. Tyle, że takich dużych torped się nie budowało :)

    > w kadym razie nie trzeba tworzyć niczego od podstaw

    Tak :) Rakieta Saturn 5 to było takie duże V2 ;-) Właściwie nie trzeba było budować od podstaw.

    k.
  • pomruk 14.08.19, 12:24
    Jeśli chodzi o przenoszenie Car-bomby to problem ten rozwiązano, konstruując rakietę UR-500 na początku lat 60-tych. Jednak pomysł uznano za zupełnie nietrafiony i nie weszła ona na uzbrojenie. UR-500 przerobiono na rakiety nośne dla satelitów - jest to dobrze znana rakieta Proton.
    100-megatonowa głowica i jeszcze na dodatek z kobaltem jako broń radiologiczna... To brzmi już tak strasznie, że aż komiksowo.
    Bo jeśli to ma być Doomsday Machine, niosący zagładę ludzkości przy użyciu kobaltu-60, to takich bomb nie trzeba chyba juz nigdzie transportować (po co ten kłopot?) - wystarczy parę takich ładunkow odpalonych na własnym terytorium... I tak skazi całą planetę.
  • bonobo44 14.08.19, 18:41
    Okres połowicznego rozpadu kobaltu 60 to jakieś 5 lat. Jest to zatem stosunkowo "czysta" bomba kontynentalna. Посейдон to potwór głębin, które w ostatniej fazie może swobodnie wychynąć z nich i np. odpalić górną połowę jako rakietę. (Co my wiemy o ich istotnej konstrukcji?) Wybuch na kilometrze czy nawet paru więcej gwarantowany. Kika z nich i wschodnie wybrzeże nie istnieje.

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c3/100mt.jpg

    Kilka następnych i nie ma zachodniego. Pozostaje kanał pomiędzy Kanadą i Meksykiem. Tu dzieła dopełniają 9M730 Буревестник. W ćwierć wieku później rdzenni mieszkańcy rezerwatów ze wschodnich Kordylierów odzyskują swoją krainę doczesnych łowów.
    Rosyjscy traperzy (Czukcze) przez Alaskę migrują na południe wspomagając mocno nadwyrężoną pulę genową zasapanych do imentu homo.
    Gdyby chciano załatwić sprawę w 'brudny' sposób, nikt nie zawracał by sobie głowy poszukiwaniem miejsc na odpady elektrowni jądrowych gdzie indziej niż na głowicach rakiet.

    A wystarczyłoby przejść na zwyczaje seksualne bonobo, żeby cały ten nadmiar testosteronu nie trafił w owe atomowe gwizdki.
    --
    For 50 years we prefer to chase butterflies
  • pomruk 14.08.19, 20:05
    "Czysta' bomba? Ależ skąd... Właśnie bomba kobaltowa (w rozumieniu broni jądrowej z płaszczem z kobaltu-59) jest najbardziej znanym przykładem tzw. "salted bomb" - bomb o bardzo wzmocnionym efektem opadu promieniotwórczego, wymyślonych jeszcze w roku 1950 jako przykład urządzeń niszczących życie na Ziemi.
    Stosunkowo krótki okres połowicznego zaniku związany jest właśnie z dużą aktywnością izotopu - ta jest odwrotnie proporcjonalna od tego okresu. Toksyczność uwarunkowana jest stosunkowo energetycznym promieniowanie gamma tego izotopu. Nie ma znaczenia, co bedzie po 5-10 latach, jeśli gros efektu wystąpi w pierwszych miesiącach działania.
    en.wikipedia.org/wiki/Salted_bomb
    en.wikipedia.org/wiki/Cobalt_bomb
  • bonobo44 15.08.19, 01:36
    Bo no bo przecież i ja tak mówię! Bomba kobaltowa oba wybrzeża "oczyści" z życia. Dokładnie tak samo jak dywanik bomb N. To tu to tam. A raczej dywanik N tu dywanik N tam. Z tym, że będzie trzeba poczekać jedno pokolenie, zanim ten bogaty w infrastrukturę teren da się zasiedlić. Z lotniska w Bagdadzie dało się skorzystać w ciągu mniej niż miesiąca.

    --
    For 50 years we prefer to chase butterflies
  • dum.10 14.08.19, 20:40
    bonobo44 napisał:

    > Kilka następnych i nie ma zachodniego.

    Myślisz, że zabijając cywilów wygrasz wojnę?
    Tu trzeba umieć uderzać cele strategiczne a w tym Rosja nie jest zbyt dobra.
    Po pierwsze nie wie gdzie one są a po drugie precyzja uderzenia pozostawia wiele do życzenia.

  • bonobo44 15.08.19, 01:28
    A kto tu mówi, że tak myślę?
    W założeniu broń ta ma być użyta, gdy z Rosjan pozostaną tylko... Czukczowie na dalekiej północy.
    Z drugiej strony to oni będą ją wówczas reprezentować, uciekając przed skażeniem na... Alaskę.
    Efektywnie - Rosja "wygra wojnę" odzyskując swe zamorskie terytorium. Niestety, będzie ono jedynym nadającym się jeszcze do zamieszkania.

    --
    For 50 years we prefer to chase butterflies
  • cojestdoktorku 15.08.19, 09:58
    >Myślisz, że zabijając cywilów wygrasz wojnę?

    żyjemy w swiecie zachodnim, w zwiazku z tym przesiąkamy narracją świata zachodniego
    ludzie w III rzeszy tez byli przekonani ze sie bronia przed niechybną agresją

    patrząc na fakty rzeczywtosć wygląda tak ze od XVI wieku agresywny jest świat zachodu i skolonizował/podbił cały świat z wyjątkiem rosji
    ruskie robia co mogą by ten jeden wyjatek trwał jak najdłużej, a front od 1989 przesuwa sie wciaz na wschód
    zachód wpierw przejął wschodnie niemcy, później bałtów i europe środkową
    forsal.pl/artykuly/1070802,panstwa-europy-srodkowo-wschodniej-to-kolonie-zachodu-jest-juz-za-pozno-aby-odzyskaly-kontrole-opinia.html
    kilka lat temu wyrwał ukrainę i jedny kontratak na jaki ruska było stać to uratowanie dla siebie krymu co świat zachodu i jego media rozdmuchał do poziomu globalnego imperializmu rosji

    ruskie produkuja te dziwne bronie starajac sie zabezpieczyć przed ostatecznym rozwiązaniem kwestii rosyjskiej

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • kornel-1 19.08.19, 20:55
    bonobo44 napisał:

    > Okres połowicznego rozpadu kobaltu 60 to jakieś 5 lat.


    Wróćmy jednak do izotopów na scenie, czyli cezu-137, który ponoć był zidentyfikowany w niepodanej ilości w tkance mięśniowej jednego z lekarzy, którzy mieli styczność z ofiarami wypadku.

    Do rozważenia są dwie rzeczy:
    1. Czy cez-137, o którym wiadomo, że akumuluje się mniej więcej w całym organizmie dostał się "aż" do mięśni podczas kilkugodzinnego(?) kontaktu z ewentualnie skażonym pacjentem?
    2. Jak długo cez-137 mógł przetrwać w organizmie lekarza, jeśli źródło było inne niż pacjent?

    Co do 1. - to nie mamy wiedzy, czy cez-137 stwierdzono "tylko" w mięśniach, czy "wszędzie" - cokolwiek to znaczy. Jak na mój gust, to jest to możliwe, skoro Cs-137 szybko (10, 100%) absorbuje się w organizmie przy inhalacji. Oczywiście wtedy, powinien izotop być wykryty we krwi, w płucach itd.

    Co do 2. to, efektywny czas półtrwania Cs-137 wynosi ok. 70 dni w człowieku. Dla przypomnienia 1/T(eff) = 1/T(phys) + 1/T(biol) czyli jest wypadkową czasu połowicznego rozpadu fizycznego izotopu i czasu wydalania izotopu z organizmu (półtrwanie biologiczne)
    Jeśli lekarz miał styczność z izotopem rok wcześniej, to w momencie pomiarów aktywność izotopu w jego organizmie spadła do % początkowej wartości. To niewiele mówi, ale przykładowo z pracy Czarlionoka i wsp. wynika, że w 10 lat po awarii czarnobylskiej w organizmach zmarłych osób w pęcherzu moczowym wynosiła do 19 μSv/rok - co oznacza, że: a) można go wykryć "po latach" b) promieniotwórcze narażenie "od wewnątrz" jest niewielkie z porównaniu z promieniotwórczością "od zewnątrz".
    Teoretycznie więc lekarz mógł szwendać się przez lata po okolicy poligonu i wchłaniać jakieś dawki cezu; co jednak nie wyjaśnia, dlaczego inni go nie mieli(?). Inna przyczyna wcześniejszego napromieniowania może być prozaiczna, jak w tym amerykańskim przypadku z maja 2019. Jak wiadomo, cez-137 jest używany do napromieniowywania krwi i w radioterapii.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • kornel-1 19.08.19, 20:57
    kornel-1 napisał:
    > aktywność izotopu w jego organizmie spadła do % początkowej wartości.

    ...aktywność izotopu w jego organizmie spadła do 3% początkowej wartości.

    k.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka