Pneumatyczne samochody Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Wynalazek jest polski, wiec te autka moze beda u nas za pol ceny ;)
    • Gość: feliX IP: 62.233.246.* 10.01.05, 19:47
      suuper. bardzo mi się podoba. mam nadzieję, że zainteresują się tym wynalazkiem
      duże koncerny. i mniejsza o to, kto jest wynalazcą, choć oczywiście miło jest
      usłyszeć o niegłupim rodaku.

      si-tacuisses.blog.pl
      • Z tekstu można zrozumieć, że jest to silnik pracujący w trybie "quasi-
        czterowsuwowym" analaogicznie do silników spalinowych. Pytanie zatem - czy jest
        także tradycyjny układ przniesienia napędu, tzn. skrzynia, sprzegło? Czy silnik
        podczas postoju pracuje na jałwym biegu ? Czy też tak jak w samochodzie
        elektrycznym - nie jedzie - silnik nie pracuje ? Czy ktoś z forumowiczów wie
        coś na ten temat ?
        --
        Szczur Biurowy

        www.szczurbiurowy.com
        • www.theaircar.com/
          z normalną skrzynią i sprzęgłem
          --
          Szczur Biurowy

          www.szczurbiurowy.com
          • Gość: pleśńpsyszlością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 12:26
            Ja najpiew szpalam wierzbę dachową, zrębki, wyłapuję dwuśślenek cieplarniany,
            robie pelety lub/i brykiety i rzucam w auto sonsiada i to go rusza czyli cza
            panść na brykiety.
        • Gość: atx IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 22:16
          Tak na logike to chyba silnik nie pracuje, jak samochod nie jedzie? Szkoda by bylo powietrza... Tu mozna jego doplyw spokojnie odcinac kiedy sie chce, w przeciwienstwie do silnika spalinowego, ktory po wylaczeniu wymaga sporo energii do ponownego rozruchu...

          A co do trybu "quasi-czterosuwowego", to mi sie zasada dzialania kojarzy bardziej z silnikiem parowym niz spalinowym.

          Disclaimer: Oczywiscie to tylko takie moje rozwazania, zadna prawda objawiona.
          • Gość: amator IP: 195.205.11.* 03.03.05, 23:26
            Koleś pisząc o "quasi-czterosuwowym" silniku a la s. spalinowy miał na myśli
            silnik spalinowy typu bokser (ten montowany w garbusach ongiś). Dlatego istnieje
            tutaj odniesienie do silnika spalinowego, iż zasada poruszania tłoków i ich
            umiejscowienia przypomina tę z silników spalinowych, a różni się jedynie paliwo
            i kilka drobnych szczegółów. Z silnikiem parowym to nic poza czajnikiem nie
            powinno Ci się kojarzyć. Poza tym istnieją takie stany:
            - silnik jest wyłączony, w samochodzie panuje cisza i jeśli np. szyby są na
            elektrykę, to nie da się ich opuścić
            - silnik jest WŁĄCZONY, ale samochód NIE JEDZIE (po to służy m.in. tzw. luz)
            - silnik jest włączony, samochód jedzie :P
        • Gość: ExIsT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 00:12
          praca silnika na postoju?
          a w jakim celu wypuszczac sprezone powietrze kiedy samochod stoi?
          para w gwizdek - wystarczy sie zastanowic :)

          pozdr
          • Gość: j44 IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.01.05, 08:45
            A GDZIE AKCYZA ZA PALIWO? NIE PRZEJDZIE! Bo z czego urzędasy by sobie robili
            podwyżki? Przecież podatek drogowy już dawno im nie wystarcza.
            Poczytajcie sobie o wykorzystaniu akcyzy i podatku dorogowego. Pod tym adresem
            jest ciekawy artykuł:
            >>> kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1210698&KAT=244 <<<
            • Gość: k`t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 09:48
              To oczywiste, że nie da się opodatkować powietrza, szczególnie że można by je
              dopompowywać w garażu bez nadzoru urzędów państwowych.
              No to gdzie ta, niezbędna dla gospodarki, akcyza?
              Może w winietach - tyle, że to niesprawiedliwy system.
              Najsprawiedliwiej i bez większych problemów technicznych byłoby wprowadzenie
              zapieczętowanych (lepiej niż w ciężarówkach) liczników kilometrów.
              ATSD to jestem pod wrażeniem tych powietrznych samochodzików - idealny do
              krótkich miejskich podróży.
          • Gość: mkopek IP: *.ericsson.net 11.01.05, 12:49
            Pozostaje pytanie, czy do normalnej pracy nie potrzeba energii kola
            zamachowego, tak by wykonywac suwy, w ktorych nie jest wykonywana praca. Choc z
            tekstu faktycznie wydaje sie to dzialac jak silnik parowy. Jednak wtedy trudno
            sobie wyobrazic normalny cylinder, tlok i wal korbowy oraz to skrajne polozenie
            tloka w cylindrze przed suwem powrotnym. W parowozie troszke inaczej chyba
            wygladaly korbowody cylindry i tloki. Zdaje sie, ze to byly dwa tloki polaczone
            ze soba i pracujace w przeciwnych kierunkach. Ciekawe jak jest tutaj.
            • Gość: voy IP: *.net.external.hp.com 11.01.05, 13:29
              wszystko zalezy od zasady dzialania tego silnika a to nei zostalo przedstawione
              w artykule. W lokomotywach parowych jest mozna powiedziec silnik jednosuwowy -
              para naciska na tlok raz z jednej raz z drugiej strony - w tym wypadku kolo
              zamachowe jest praktycznie niepotrzebne. Oczywiscie gdy silnik taki mialby
              pracowac wg. zasady dwusuwu musialby miec kolo zamachowe aby dac energie do
              powrot tloka do pozycji gornej.
            • Gość: amator IP: 195.205.11.* 03.03.05, 23:41
              Co ty w ogóle wygadujesz? Ten silnik działa tak samo, jak silnik spalinowy (z
              drobnymi różnicami technicznymi) jedynie paliwo jest inne, a efekt zapłonu
              normalnego paliwa jest zastąpiony efektem rozprężania się powietrza (choć te
              efekty nie są sobie równe - z tąd też różnica w osiągach). A układ cylindrów
              jest typu B, czyli bokser a la garbus. Już o tym pisałem:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=19307173&a=21267962
              A silnik parowy wsadźcie sobie w d..e
          • Gość: amator IP: 195.205.11.* 03.03.05, 23:28
            np. dla oszczędności i/lub aby podładować akumulator...
        • Gość: BAP IP: 80.146.215.* 11.01.05, 14:39
          także tradycyjny układ przniesienia napędu, tzn. skrzynia, sprzegło? Czy silnik
          >
          > podczas postoju pracuje na jałwym biegu ?

          W silniku spalinowym bieg jalowy podtrzymuje jedynie proces cyklicznego
          spalania. W silniku powietrznym przy krotkim zatrzymaniu wystarczy zamkniecie
          zaworu doprowadzajacego powietrze. Czyli straty biegu jalowego beda mniejsze...
        • Gość: Bialy IP: *.limes.com.pl 11.01.05, 23:27
          Układ przeniesienia moze byc niema tutaj zadnego problemu to tak jak z
          samochodami elektrycznymi albo napedzanymi wodorem. Silnik podczas postoju
          wogle niepracuje gdyz niewstrzykiwany jest gaz z butli. W silniku spalinowym
          musi byc wtryskiwane paliwo zeby jak to sie potocznie nazywa silnik niezgasl.
          Tutaj niema problemu bo nietrzeba zapalac. Pomysł bardzo ciekawy ale troche z
          lekkim powatpiewaniem patrze na wage tego mogeli 750 kilo a pisza o ogromnej
          butli ktora zdecydowanie musi troche wazyc skoro mozna nim tyle przejechac.
          Pozatym uzyskanie silnika o wydajnosci dwa razy wiekszej niz spalinowka to
          chyba jawne brednie i ktos sie powienien wyraznie zastonowic nadtym co pisze bo
          jak na moja wiedze walnol straszny blad. Wynika on z tego ze silnik spalinowy
          ma wysoka sprawnosc niechce klamac ale wynosi ona napewno powyzej 51 %. Wiec
          patrzac od strony energi okazuje sie ze moc wyjsciowa jest wieksza od mocy
          wejsciowej ( oczywiiscie w prosty sposob obrazujac a nie wyrazajac sie
          technicznie ) otrzymujemy urzadzenie ktore samo dogenerowalo moc !!!! Prawa
          fizyki wkoncu zlamane Eureka. Mysle ze nieprzejdzie gdy rozwinie sie troche
          technika budowy superkondensatorow , ktore mozna naladować w 30 sekund , maja
          ogromna pojemnosc 2000F maja jeden szkopol a raczej dwa sa na niskie napiecia i
          sa drogie jak ktos chce pogadac na ten temat podaje swojego meila baily@wp.pl
          Pozdrawiam
    • Gość: 7thSpace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:48
      Łał! Co za czad! Ciekawe czy jest droższy w produkcji od tradycyjnych
      samochodzików o podobnej klasie.
    • Gość: r39 IP: *.ifpan.edu.pl 10.01.05, 22:09
      Brzmi świetnie, ale praw fizyki raczej się nie
      przeskoczy. Z opisu wynika, że wszystko pracuje
      w temperaturze wyraźnie niższej, niż zwykłe silniki
      spalinowe. Skąd więc zauważalnie wyższa sprawność,
      i to w mniej sprzyjających warunkach?!
      • Gość: britney s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 22:27
        Stąd, że nie tracisz energii na wydzielanie
        ciepła.
      • Gość: fred IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:46
        Wyższa sprawność właśnie dla tego, że pracuje w niższej temperaturze i są
        mniejsze ucieczki ciepła.Silnik zapewne pracuje na niższych obrotach i pozwala
        na odzyskiwanie większej ilości energii z spężonego powietrza - dokładniejsze
        działanie zaworów.Nasuwa sie analogia do silnika parowego. Jest prostszy i
        należy sądzić, żę silnik na sprężone powietrze też powinien być tańszy. W
        parowym silniku następują duże straty z uwagi na przegrzanie pary i różnicę
        temperatur.W silniku pneumatycznym tych strat nie ma.Są za to inne.
        Rzeczywiście powietrze sprężane musi być schładzane. Rozprężane powietrze
        powinno być podgrzewane. Być może będzie tu konieczny radiator - chłodnica
        która działa w drugą stronę i podgrzewa powietrze.
        • Gość: miki IP: 62.148.88.* 11.01.05, 12:07
          To działa dokładnie tak, jak silnik parowy, tylko jeszcze prościej...
          Wynalazek stary jak świat - w okresie międzywojennym takie silniki miały
          niektóre lokomotywy dołowe, wcześniej eksperumentalnie tramwaje. Wadą jest
          konieczność akumulacji energii w zbiorniku ciśnieniowym - i to na tyle dużą, że
          napęd pneumatyczny nie wytrzymał konkurencji nie tylko trakcji elektrycznej,
          ale nawet w strefach zagrożenia wybuchem zastąpiony został parowozami
          bezogniowymi.
    • Gość: Anglik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:12
      No to jakie w końcu to powietrze? Sprężone czy sprzężone (patrz podpisy pod
      obrazkami)? A jeśli sprzężone, to z czym - może z mózgiem pana redaktora?
    • Gość: Andrew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:23
      No nieźle i gdy jeszcze zainstaluję sobie baterie słoneczne i minikompresor to hulaj dusza POLA nie ma. Tylko ciekawi mnie co stanie się z akcyzą? Ba i co z drogami? Biedne ministerstwo dróg zaprzestanie zapewne budowania autostrad.
    • Gość: x IP: *.spa.umn.edu 11.01.05, 00:11
      wydajnosc energetyczna 2x wieksza niz obecnych silnikow elektrycznych - a
      cenowa ok 10x wieksza od benzynowych. tak pisza na stronie MDI
    • Gość: IBIS IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 11.01.05, 02:37
      Co ogrzewa samochód?.JAkie ciśnienia ?. Z czego zbiorniki ? Testy
      zderzeniowe ? Brednie. A napędy elektryczne ? Jakoś cicho,a przez tyle lat
      mówiono ,że juz...tuż tuż , Kolejne brednie. Turbinka Kowalskiego ( kto
      pamięta ten cud )
      • Gość: bilo IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 05:16
        Jakie brednie? Przeciez w Stanach juz od kilju lat jezdza samochody hybrydowe :)
        A tak swoja droga ,to juz naprawde mamy niezly czad ,a niedawno ogladalismy to
        tylko w filmach fantastycznych
        • Gość: Uncle IP: *.nys.biz.rr.com 11.01.05, 15:20
          Moj brat ma taki hybrydowy (Honde) ale to wcale nie eliminuje paliwa - mozna
          tylko na "hybrydzie" przejechac dwa - trzy razy wiecej mil na tej samej ilosci
          benzyny niz na samochodzie konwencjonalnym. Sa tez experymentalne wersje z
          ogniwami wodorowymi, ale na razie wszystko to w powijakach. Jedynym
          rozwiazaniem byl by chyba silnik na metanol (sorry chlopaki "m" nie "e") albo
          na bio-gaz - no ale wielkie koncerny naftowe + tradycyjne przyawyczajenie ...
          To jeszcze potrwa.
          No i pytanie - z kad sie bedzie bralo to sprezone powietrze (infrastruktura) a
          energia do sprezania... Z kad ??? Z wegla z ropy z elektrowni nuklearnych czy
          zona i tesciowa bedzie krecila korba sprezarki :))) To "czyste powietrze" to
          jeszcze jeden paradoks - tak jak "czystych baterii slonecznych" przy ktorych
          produkcji powstaja tony toksycznych zanieczyszczen i odpadow - chlorki kobaltu,
          cale rodziny arsenkow (galu, miedzi cynku olowiu) ze o siarczanach i olowianach
          juz nie wspomne. Jesli cos jest zbyt piekne by bylo prawdziwe...
          • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:27
            >Moj brat ma taki hybrydowy (Honde) ale to wcale nie eliminuje paliwa - mozna
            > tylko na "hybrydzie" przejechac dwa - trzy razy wiecej mil na tej samej ilosci
            > benzyny niz na samochodzie konwencjonalnym.

            wiesz co znaczy słowo hybryda??? no jasne że zużywa paliwo, ale *aż* o dwie
            trzecie mniej (wg Twoich słów)!

            > No i pytanie - z kad sie bedzie bralo to sprezone powietrze (infrastruktura) a
            > energia do sprezania... Z kad ??? Z wegla z ropy z elektrowni nuklearnych czy
            > zona i tesciowa bedzie krecila korba sprezarki :)))

            jak byś czytał dokładniej artykuł to byś się dowiedział że wyprodukowanie masowo
            energii w elektrownii jest efektywniejsze niż kiedy każdy sobie sam ją w silniku
            wytwarza...

            więc chyba postęp jednak jest:)
            pozdro
      • Gość: stop IP: *.globonet.hu 11.01.05, 07:07
        > Co ogrzewa samochód?.
        Prąd w autku jest - czy to problem z wykorzystaniem? Za to klima nie wymaga
        dodatkowego "zużycia paliwa" ;D
        >Jakie ciśnienia.?. Z czego zbiorniki ? Testy
        > zderzeniowe ?
        Czy we współczesnej technice nie ma instalacji ciśnieniowych?

        A tak na marginesie - pamiętasz jak wydziwiano na instalację gazową
        w samochodzie?
      • Gość: Stefan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:32
        Jakie brednie! Kowalski, z przykrością to stwierdzę, miał nieszczęście stworzyć
        swoją turbinkę w Polsce. Gdyby Diesel i Otto swoje silniki skonstruowali w
        Polsce to teraz by to były ciekawostki techniczne. Niestety głupota naszych
        bonzów godna jest Księgi rekordów Guinnessa.
    • Gość: maciek IP: 218.88.228.* 11.01.05, 05:16
      moze nareszcie sie to skonczy! jesli ktos z tej babilonskiej samochodowo -
      olejowej mafii temu lba nie urwie
    • Gość: bp IP: *.crowley.pl 11.01.05, 07:14
      Mam pytanie
      Jezeli dodamy kolejny napęd to w zasadzie zwiększymy
      ogólną moc silnika, a więc teoretycznie istnieje mozliwość
      rozpędzenia autka powyzej 100 km/h ?
      • Gość: fred IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:53
        Występuje zależność między szybkością a zużyciem paliwa - tu powietrza.
        Zwiększenie prędkości jest zapewne możliwe kosztem zasięgu. To samo dzieje się
        w normalnych autach.
      • Gość: cynik IP: *.access.telenet.be 12.01.05, 00:15
        Gość portalu: bp napisał(a):

        > Mam pytanie
        > Jezeli dodamy kolejny napęd to w zasadzie zwiększymy
        > ogólną moc silnika, a więc teoretycznie istnieje mozliwość
        > rozpędzenia autka powyzej 100 km/h ?

        przekieruj sprezone powietrze bezposrednio do rury wydechowej i bedziesz mial od
        razu naped odrzutowy :-D

    • Gość: PW IP: 195.245.217.* 11.01.05, 09:01
      ... jak zwykle.
    • Gość: bald IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 11.01.05, 09:48
      temat jest już znany choćby z modelarstwa: bardzo często do napędu modeli
      latających uzywano silniczków na dwutlenek węgla z naboi do autosyfonów. Co2 z
      naboi był wtedy łatwo dostępnym żródłem sprężonego gazu.
      Silniczki te działały też na spreżone powietzre, ale mało kto miał dostędo
      odpowiednich spręzarek.
    • Gość: Jędruś IP: 195.205.169.* 11.01.05, 10:22
      i tak oto spełnią się ironiczne przepowiednie, że przyjdzie czas, a państwo
      obłoży podatkiem nawet powietrze. oczywiście będzie musiało być znaczone
      markerami, a posiadanie sprężarki - rejestrowane. bo jakże to: jeździć bez VAT
      i akcyzy?
    • Gość: producent Gadget IP: *.admin.pk.edu.pl 11.01.05, 10:28
      Poatentowałem i podjąłem już produkcję stosownych piszczałek do opon w czasie
      ruszania.
      • Gość: Okcio IP: *.. / *.e-plan.pl 11.01.05, 12:29
        Osobiście uważam pomysł za doskonały! Zdaje sobie sprawe, że to na razie
        początek, pewnie MDI tez zdaje sobie z tego sprawe i wymaga to sporo ulepszen.
        Ale co najwazniejsze - samochod ma wbudowany kompresor i po podlaczeniu do 220V
        ładuje sie ok 3-4 godzin. W sam raz zeby na noc zostawic w garazu po
        calodniowym poruszaniu sie po miescie. Podobno producent dogaduje sie ze
        stacjami benzynowymi, aby mozna bylo ładowac za pomoca kompresora do opon. To
        wtedy trwa 3-4 minuty, a na Zachodzie kosztuje ok. 1.5 Euro. No i co
        najwazniejsze - cena autka. Gdy przegladałem ich strone myślałem, że koszty
        zniechęcą wszystkich. Okazuje sie, ze MDI chce za to autko ok. 8-10 tys. $, a
        wiec cena porownywalna do normalnych aut klasy nizej-sredniej w Polsce.
    • Gość: jadl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:25
      gdyby nie wszechwładza koncernów paliwowych
      i innych żyjących z ropy i jej wydobycia.
      Na razie nie widzę szans na to aby
      coś sprawiło ,żeby świat zmienił sposoby poruszania
      samochodów.
      Przy takich jak obecnie technologiach-była by to pestka.
      Ale nic z tego nie wyjdzie.Powody jak wyżej.
    • Gość: Qba IP: *.globalintech.pl 11.01.05, 13:04
      i nie bedzie taniej :)
    • Gość: czołgista IP: *.man.rsk.pl 11.01.05, 15:48
      przecież już czołg T-55 miał rozruch silnika sprężonum powietrzem z butli,gdzie
      uzupełniał kompresorek,i należało ten program juz dawno wdrażać i
      rozpowszechniać ,rozruch z akumulatora był jako awaryjny,palił silnik na tyk.
    • Gość: drakon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:03
      Wreszcie zaczeli robic coś pozytecznego ... bo wino juz mi sie przejadło... ;-)
    • Gość: Antykulczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:01
      Już dr.Kulczyk zadba by na te samochody jako niebezpieczeństwo strategicznego
      rozwoju kraju(chodzi o brak rozwoju branży pakliwowej) akcyza na te samochody
      wynosiła 500% a i powietre(spręzone) zawierało w swojej cenie 300% akcyzy i
      podatków ekologicznych(udowodni się ze takie powietrze jest bardzo szkodliwe dla
      drzew które potrzebują CO2) i bedzie jak to zwykle u nas.Nielogicznie
    • Gość: anty-socjal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:37
      ciekawe na co te zakute socjalistyczne lby z parlamentu nalozylyby akcyze gdyby
      ludzie przestali tankowac. moze bylaby akcyza za kazdy litr sprezonego
      powietrza ;)))
    • Gość: X IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 20:39
      Wynalazek jest polski, zatem na pewno znajdziemy sposób, jak go sprzedać za
      miskę zupy wujkowi zza oceanu, który już będzie wiedział, co z tym zrobić.
    • Gość: Moriturus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:52
      Zaletą ogromną jest to, iż paliwo jest powaszechnie dostępne - powietrze. Gdy
      go braknie w zbiorniku, bierzemy pompkę i tankujemy.
      • Gość: Aksal IP: *.wspa.edu.pl / *.wspa.edu.pl 12.01.05, 10:09
        No i bedzie paranoja :> Nikt za darmo powietrza na stacjach sprezonego nie
        bedzie udostepnial... "Ceny powietrza na swiatowych rynkach wzrosly dzis bo
        jest go coraz mniej w atmosferze!" :) "W polsce srednia cena to 5 PLN za litr!"
        heh :) i bedzie massa :> Jednak kazdy sobie sam bedzie korbka krecic :P bo
        sprezarki beda zakazane do uzytku cywilnego... heh. 3mata
        ...co do tych bredni to wszytko jest na www.theaircar.com/ i nawet
        animacja 3D silnika :> yo!
    • Gość: cezar1 IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.05, 17:07
      Na formułe-1 to on się nie nadaje,ale kto wie.. sprubował bym jazdy tym
      samochodem.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.