Dodaj do ulubionych

HAARP- Zagrożenie czy teoria spisku?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:29
prace.sciaga.pl/28124.html , co o tym myślicie?
Proszę o rzetelne i poważne podejście do sprawy, po uważnym przeczytaniu
podanej strony, gdyż wydaje się, temat jest bardzo interesujący.
Edytor zaawansowany
  • Gość: stop IP: *.globonet.hu 20.01.05, 10:38
    Czy takie oddziaływania można ukryć przed działającymi obserwatoriami
    geomagnetycznymi?
    Z tej stronki można sobie wyszukać dobowe obserwacje zmienności pola
    magnetycznego z różnych obserwatoriów.
    www.intermagnet.org/
    Czy uważasz, że nikt nie zwróci uwagi na gwałtowne zmiany w magnetosferze,
    które nie są skorelowane z aktywnością słoneczną ?

    Rózne "cuda" są wypisywane nt. HAARP.
    Nawet jeśli "takie coś" istnieje, to przypisywanie temu róznych awarii sieci,
    itp., bez poparcia argumentami w postaci obserwacji geomagnetycznych jest
    żenujące.
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:20
    Ja tylko pytam na tym forum specjalistów, gdyż sam jestem laikiem w tej
    kwestii, a temat mnie zainteresował.
  • Gość: Jasiek IP: *.ipt.aol.com 21.01.05, 13:08
    System nazywa sie HAARP - Highfrequency Auroral Active Research Project i jest
    to jedna z najbardziej niebezpiecznych broni w sensie niewidzialnosci i w
    sensie zniszczen, bowiem glowna instrumentem tego systemu sa fale
    elektromagnetyczne o niskich i wysokich czestotliwosciach.
    System HAARP lustrzanie przypomina kuchenke mikrofalowa (microven) w skali
    makro i wyglada jakby cala kula ziemska byla wlasnie w takiej "kuchence".
    Oczywiscie ten system jest z jednej strony dobry, lecz z drugiej strony jest w
    zlych rekach, ktore uzywaja go do niecnych celow od bomb plasmowych do
    likwidacji zasiewow rolnych poprzez powodzie, tajfuny, traby powietrzne itp.,
    wygladajace na pierwszy rzut oka jako cos naturalnego.
    W przypadku Indonezji, to System HAARP jedynie "pomogl" szybciej przesunac dwie
    plyty tektoniczne, ktore zostaly uderzone w kilku punktach newralgicznych,
    gdzie skutek byl niemalze natychmiastowy odpowiadajacy sile 30.000 bomb
    nuklearnych takich jakie zostaly zrzucone na Hiroszime i Nagassaki. (100
    kiloTon kazda).
    W/g mojej opinii System HAARP byl ostatnia "proba generalna" i prawdopodobnie
    uzyto maksymalnej mocy tj., ok 2GW by na dosc duzej glebokosci doprowadzic do
    przesuniecia plyt tektonicznych w dosc szybkim czasie, czego dowodem bylo
    calkowite zaskoczenie ludnosci cywilnej zamieszujacej pobliskie wybrzeza (600
    km/godz), ktora praktycznie nie miala najmniejszej szansy na jakakolwiek
    reakcje ewakuacyjna.
    Oczywiscie skutek jest widoczny i ok. 150.000 ludzi stracilo zycie doslownie w
    jednej chwili a "osrodki masowego razenia" "trabia" o klesce czy o naturalnej
    przyczynie dokonanego stanu rzeczy, oczywiscie przy pomocy "koszernego"
    palucha.
    Glowne stacje Systemu HAARP znajduja sie: Alaska - Zielona Dolina, Krasnojarsk-
    Rosja i pod San Francisco - USA. Rowniez (jeszcze w 1998 roku, kiedy zajmowalem
    sie tym wlasnie tematem) sa specjalne przemieszczajace sie platformy w ilosci
    conajmniej 30 sztuk, ktore koncentruja sile w konkretny punkt na kuli
    ziemskiej, czego rezultatem byl 60 centymetrowy snieg w israelu (jako swego
    rodzaju proba) likwidujacy oliwkowa plantacje Palestynczykow, powodz w Polsce,
    tornada na Florydzie i wiele innych "ciekawych" rzeczy o ktorych moglbym bez
    konca pisac.
    Jako ciekawostka: Jedna bomba plazmowa o mocy tylko 1MgW potrafi wypalic dziure
    w ziemi o szerokosci 30m i glebokosci 10 m - gdzie taka proba byla dokonana na
    Syberii w tajdze w 1996 roku.



    jasiek z toronto
    P.S.

    Jaka jest obrona przed Systemem HAARP?
    Coz, z praktycznego punktu widzenia nie ma zadnej, bowiem nie jest to bron
    ktora posiada amunicje czy jest widoczna rakieta. Trzeba "odsunac"
    nieodpowiednie lapy od klawiatury komputera sterujacego tym Systemem, ktory
    potrafi nawodnic pustynie i osuszyc bagna.
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:26
    I to ma być ta wolność w wydaniu USA? Ciekawy jestem, czemu elektroniczne media
    nie chcą rzetelnie podjąć się tego tematu? Dlaczego ludzkość nie jest
    informowana o takich eksperymentach na skalę globalną?
    Czy jest przypadkiem, że Amerykanie już w lecie 2004 roku wiedzieli, że w tym
    roku w Europie normalnej zimy nie będzie? Szeroko pisała o tym prasa (że zimy
    nie będzie).
    Ale z drugiej strony, czy rzeczywiście nie ma jakichś niezależnych od USA i ich
    wasali obserwatoriów geofizycznych, które rzetelnie poinformowałyby o dziwnej
    nadaktywności jonosfery?
    Ciekawy temat, proszę o dalsze wpisy.
  • abstrakt2003 05.02.05, 15:21
    Twój post zawiera podstawowy błąd - zostaje złamana zasada zachowania energii.
    --
    Mente et malleo!
    Умом и молотком!
    !בשכל ובפטיש
  • Gość: stop IP: *.globonet.hu 20.01.05, 15:01
    Proszę o wskazanie choć JEDNEGO źródła niezależnego od onetu, które też o tym
    pisze ;)
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 15:38
    Jeszcze warto to przeczytać www.sprawa.pl/sprawa.htm i poważnie
    przemyśleć opisywane zjawisko. Czym innym są pomiary pola geomagnetycznego, a
    czym innym lokalne, intensywne oddziaływanie falami na jonosferę.
    I jeszcze to warto poczytać: www.zb.eco.pl/zb/178/military.htm
  • Gość: stop IP: *.globonet.hu 21.01.05, 00:05
    A czy lokalne i chwilowe zaburzenia jonosfery nie spowodują lokalnych i
    chwilowych zaburzeń pola magnetycznego?

  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 09:16
    No, ale przeciez te laboratoria pomiarowe nie mierzą natężenia pola na całej
    kuli ziemskiej, tylko w wybranych miejscach. Twórcy HAARP doskonale o tym
    wiedzą i tam promieniują, gdzie pomiary nie wykażą. No bo jak fale idą z Alaski
    do góry i z satelitów są odbijane, celem nagrzewania jonosfery, to co takie np.
    laboratorium w Paryżu zarejestruje?
  • gotlama 21.01.05, 00:00
    No ciekawe - proszę mi pokazać dane o wzroście intensywności zjawisk
    tektonicznych i innych kataklizmów od momentu uruchomienia tego projektu.

    internet jak papier - przyjmie wszystkie opinie.....
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:13
    Proszę bardzo; oto kolejna wiadomość z dnia dzisiejszego:
    info.onet.pl/1041708,12,item.html
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:07
    Czy gdziekolwiek poza onetem i wirtualną są na ten temat informacje?
    Proszę wskazać jakiś link (tylko nie do stron specjalizujących się w nowinkach
    typu "mam dziecko z kosmitą").
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:07
    Nie można być takim niedowiarkiem. Onet to podał za włoską agencją.
  • Gość: wroclawnik IP: 212.160.130.* 05.02.05, 01:15
    ...NO AKURAT TEN ADRESS JEST JUZ ZABLOKOWANY....OCZYWISCIE TO "PRZYPADEK"..!
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:43
    Więc proszę wskazać gdzie ta agencja to opublikowała.
    I czy potwierdziło to jakiekolwiek inne źródło.
    A jestem sceptykiem, bo po przeszukaniu internetu po polsku angielsku i włosku
    nic się nie pokazało poza onetem i wirtualną ...
    Może źle zadaję pytania googlom? Może ktoś miał więcej szczęścia w szukaniu?
    Wskażesz mi jakieś namiary, czy dalej będziesz "zawijać w sreberka"?
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:19
    Nie kwestionuję MOŻLIWOŚCI takich zakłóceń, a twój sposób argumentacji, że to
    efekt działania HAARP. ( no i sposób uwiarygodniania informacji o tych
    zjawiskach)
    Takie "hocki klocki" z zakłócaniem łączności to normalka w przypadku silnej
    aktywności Słońca - nie pamiętam już ile czasu potrzebuje wiatr słoneczny by
    dotrzeć do Ziemi. Nie było ostatnio jakis silnych rozbłysków, plam ,
    proturberancji?
    ( o ile faktycznie takie anomalie z rtęcią i pilotami zostały zaobserwowane)

    Pytanie drugie:
    A może takie zjawiska :
    01.11.1755 r. Lizbona, Portugalia Trzęsienie ziemi, fale tsunami i pożary
    zrównały miasto z ziemią i pozbawiły życia 50 000 ludzi.
    1906 r. San Francisco, USA Trzęsienie ziemi i pożar całkowicie zniszczyły
    miasto. Ofiar było niewiele. Zginęło około 700 osób.
    08.12.1908 r. Sycylia 7,5 stopnia w skali Richtera, 70 tysięcy zabitych.
    16.12.1920 r. Gansu, Chiny 8,2 stopnia w skali Richtera, 200 tysięcy zabitych.
    01.09.1923 r. Tokio i Jokohama, Japonia Tokio zostało kompletnie zniszczone, a
    to co pozostało spłonęło w wyniku pożarów. Łącznie 143 tysiące ofiar.
    22.05.1927 r. Sining, Chiny 8,3 stopnia w skali Richtera, 200 tysięcy ludzi
    zginęło.
    25.12.1932 r. prowincja Kansu, Chiny 7,6 stopnia w skali Richtera, 70 tysięcy
    ofiar.
    30.05.1935 r. Kweta, Pakistan 7,5 stopnia w skali Richtera, liczbę zabitych
    szacuje się na 30 - 60 tysięcy.
    27.12.1939 r. Erzincan, Turcja Około 100 tysięcy ludzi poniosło śmierć.
    1964 r. Anchorage, Alaska Jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi spowodowało
    straty liczone w milionach dolarów
    to też był HAARP?


  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:37
    No to jak wytłumaczysz te anomalia pogodowe? Skąd Amerykanie w lecie 2004 roku
    wiedzieli, że w tym roku w Europie zimy nie będzie? (prasa szeroko o tym pisała)
    Dlaczego praktycznie od września 2004 do teraz w 90% płynie powietrze znad
    Azorów, czyli jest cyrkulacja południowo- zachodnia?
    Skąd tak nagle wziął się prąd El Nino, o którym dawniej nikt nigdy nie słyszał?
    Wystarczy, że będą podgrzewać tymi mikrofalami przez dłuższy czas wybrany
    fragment jonosfery, by wywołac globalne zmiany w klimacie.
    Przecież nie można tego przypisać efektowi cieplarnianemu, gdyż dzieje się to
    zbyt szybko i gwałtownie, a w/w efekt zmieniałby klimat, ale powoli.
    Co do trzęsień ziemi to zupełnie inna kwestia. Ale porozmawiajmy o pogodzie.
    A powódź w Polsce w 1997 roku, której od 1000 lat nikt nie notował; za rok lub
    więcej powódź w Czechach, Praga pod wodą- też tego nigdy nie było.
    Francja-2003 rok- piekielne upały, wiele tysięcy ofiar. Pamiętam jak redaktor
    Andrzej Zalewski w Eko Radio mówił, iż pojawiła się taka niesłychana kropla
    ciepła, która nie chce opuścić tej części Europy i powoduje upały większe niż
    na kontynencie Afrykańskim- zbieg okoliczności?
    Lazurowe niebo nad Afganistanem, podczas bombardowań USA, gdzie w tamtym
    rejonie było ogólnie pochmurno i pora monsunowa.
    Mam wymieniać dalej te "zbiegi okoliczności"?
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 00:43
    Niniuś jest zjawiskiem cyklicznym, raz silniejszy , raz słabszy, to że o nim
    nie słyszałeś, nie znaczy że go nie było.
    Powódź w Polsce? - określenie "1000 letnia" to "statystyka" Równie duża powódź
    była , jeśli mnie moja wiedza nie zawodzi, w osiemnastym wieku.
    Anomalne upały - proszę bardzo:
    www.google.pl/search?
    q=cache:Jf0NHeIs0wwJ:www.przyro dapolska.pl/Lipiec02/upaly.html +anomalie+pogodowe
    &hl=pl&lr=lang_pl
    Proszę też nie zapominać, że za czasów historycznych południe Grenlandii
    naprawdę było Zielonym Lądem.
  • Gość: dulcynea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 02:16
    jedno i drugie.
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 15:11
    Czy mozesz raz jeszcze , dokładnie podać ten link do statystyki upałów,
    ponieważ ten jest jakiś dziwny i nie otwiera.
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 15:28
    Przepraszam - czasem też mi się nawet rzeczy nie udają - jak np wklejenie
    linków

    www.przyrodapolska.pl/Lipiec02/upaly.html
    Mam nadzieję,że teraz sie będzie otwierać
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 16:42
    A swoją drogą, ciekawe czy jest możliwe za pomocą fal elektromagnetycznych
    jonizujących i niejonizujacych wpłynąć na klimat i pogodę? Czy moze zachodzić
    taka korelacja? Rozumiem, że na urządzenia elektroniczne, na wszelkiego rodzaju
    prądy elektryczne jak najbardziej, ale czy na atmosferę? Z drugiej strony,
    jeśli jest to promieniowanie, takie jak w kuchence mikrofalowej, to może
    podgrzać powietrze, ale ile energii musieliby wypromieniować, by zmienić klimat?
  • Gość: gosc IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.01.05, 17:44
    Może nie wszyscy jeszcze wiedzą ale w skali masowej w różnych krajach na
    przykład USA wpływa się na pogodę przy pomocy rozpylania z samolotów w czasie
    burz takich środków jak jodek srebra.Sama cena takiego środka świadczy o tym,że
    działa to w bardzo małych ilościach.Klimat na całej Ziemi jest powiązany ze
    sobą i bardzo ciężki do modelowania komputerowego.Ale na przykład położenie
    wyżu za zachodnim wybrzeżem Hiszpanii wpływa na pogodę w Amerykach.
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 22:36
    Serdeńko- jodek srebra - to już przy defiladach w Moskwie stosowano - żeby
    Breżniewowi system zasilania nie zamókł ;) Wot tiechnika....
  • Gość: f. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.05, 16:53
    Raczej sie nie ma czego obawiac. Taka bron moze robic ktos taki jak kojot, ktory proboje upolowac strusia. Taka bron dziala na zasadzie "jesli tu pstrykne, to tam sie zawali". Niestety problem polega na tym, ze aby wywolac katastrofe, to trzeba znalezc takie miejsce, ktore jak pstrykniemy, to wywola dalsza lawine. Np. wydzieranie sie w gorach to "terroryzm geofizyczny" hahahahaha. Niestety jako bron byloby to trudne to zrealizowania, jedyne co, to pozwalalo by na kotrole trzesien ziemi i roznych katastrof, przez przewidywanie ich i kontrolowane wywolywanie o okreslonej porze. Jednak ze wzgledu na to, ze do dzis nie jestesmy przewidziec takich katastrof a takze ich czestotliwosc jest wzglednie mala, posluzenie sie zmagazynowanymi silami natury jako bron jest poprostu bujdą!
  • Gość: f. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.05, 16:56
    A caly ten projekt przypomina projekt TESLI, ktory przy pomocy pola magnetycznego ziemi chcial zrobic globalny system komunikacji, zanim pojawila sie pierwsza krotkofalowka. To jest rasowe SCI-FI szalonych naukowcow, moze sa w stanie zaklocic moje radio ale zeby odrazu zniszczyc cale miasto, w to watpie!
  • Gość: f. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.05, 16:59
    A na blackout w USA zlozylo sie wiele rzeczy, ale koncowo udowodniono, ze bylo to zaniedbanie technika podczas konserwacji systemu komputerowego.
    Co do osobliwych zjawisk, tj seryjnych awarii sieci energetycznych, to warto rozeznac temat plam na sloncu.
  • Gość: f. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.05, 17:09
    Rozeznalem na szybko temat haarp. System haarp potrafi oddzialywac podobnie jak wzmozona aktywnosc slonca (np. na jonosfere). Wzmozona aktywnosc slonca powodowala w przeszlosci awarie sieci energetycznych. Tak wiec moze cos w tym jest.
  • Gość: HAARP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:11
    Ale czy to moze mieć wpływ na pogodę lub trzęsienia ziemi?
  • Gość: gosc IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.02.05, 08:51
    W związku z problemami trzeba rozpowszechnić apel o powstrzymanie eksperymentów
    geofizycznych i atmosferycznych o mocy przekraczającej 2 Waty.
  • abstrakt2003 05.02.05, 15:17
    Bzdura! Taki system żeby był skuteczny musiałby porzerać olbrzymie wręcz nie
    wyobrażalne ilości energii!
    --
    Mente et malleo!
    Умом и молотком!
    !בשכל ובפטיש
  • Gość: gosc IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.02.05, 16:59
    Niewielki kod wirusa może doprowadzić do sparalizowania pracy całego dysku
    twardego.Są rzeczy o których nie śniło się filozofom.O ile setting natury jest
    sprawdzony i zastany to wszelkie zmiany wprowadzone przez człowieka muszą(?)
    się kolejno sprawdzić.Gdyby AIDS rozprzestrzeniał się metodą kropelkową mógłby
    wprowadzić duże przemiany w świecie.
  • abstrakt2003 05.02.05, 17:05
    Wybacz ale takie porównaia są bez sensu. Zasady zachowania energii nie
    przeskoczysz.
    --
    Mente et malleo!
    Умом и молотком!
    !בשכל ובפטיש
  • Gość: gosc IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.02.05, 19:52
    abstrakt2003 napisał:

    > Wybacz ale takie porównaia są bez sensu. Zasady zachowania energii nie
    > przeskoczysz.
    Tu mnie trafiłeś.Wogóle nie myślę o przeskoczeniu zasady zachowania energii.Ale
    obraz rzeczywistości fizycznej jest pod dominującym wpływem 4 wymiarowego
    układu prostokątnego w którym dla mnie nie wszystko jest jasne-gdzie
    przestrzennie znajduje się Ziemia dokładnie sprzed roku?Sposób powstawania
    faktali i tworzenie sie stalaktytów i stalagmitów oraz powiedzenie,że kropla
    drąży skałę to początek do zastanowienia nad skutkami działania.Słynny motyl i
    huragan Feynmana też ma różne interpretacje.
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 21:10
    Akurat sam pomysł "inicjowania" zmian nie naruszy zasady zachowania energii.
    Pozwólcie, że posłużę się analogią - "prowokowanie" lawiny. Stosunkowo
    niewielka energia fali głosowej lub odpalonego ładunku inicjuje proces w wyniku
    którego dochodzi do przekształcenia OGROMNEJ energii potencjalnej w OGROMNĄ
    energię kinetyczną.
    Zakładając,że została opracowana teoria która pozwala na zainicjowanie i
    PROGNOZOWANIE PRZEBIEGU ZJAWISK POGODOWYCH LUB TEKTONICZNYCH - taka broń była
    by realna przy "wkładzie energetycznym" bardzo znikomym w stosunku do
    wyzwolonych energii.
    Powyższe nie znaczy, że zakłócenia w odbiorze "satelity" od razu mam
    interpretować jako HAARP a nie jako gawrona na konwerterze anteny :).
  • abstrakt2003 13.02.05, 18:18
    W przypadku lawiny masy śnieżne mają ogromną energię potencjalną!
    W tym przypadku rzeczywiście mały impuls wyzwala tę enegię ale tylko wyzwala.
    Gdyby ktoś chciał wywołać podobny ruch mas śnieżnych ale leżących wysoko na
    stoku to już impuls by nie wystarczył.
    **********************************************
    Aby analogicznie do wywoływania lawin wywołać trzęsienie ziemi należało by znać
    dokładny rozkład naprzeżeń (energia potencjalna) w skorupie ziemskiej oraz
    dysponować urządzeniem wysyłającym impuls inicjującym wyzwolenie tej energii.
    ====
    Nie znamy rozkładu tych naprężeń w tej sytuacji szkoda forsy na urządzenie
    wyzwalające.
    --
    Mente et malleo!
    Умом и молотком!
    !בשכל ובפטיש
  • abstrakt2003 13.02.05, 18:24
    żnajomość stanu naprężeń w skorupie ziemskiej oraz posiadanie urządzenia
    wyzwalającego i tak nie pozwoliła by nam na wywoływanie trzęsień ziemi w
    dowolnym miejkscu i dowolnym czasie, gdyż możliwość taka była by uzależniona od
    tego stanu naprężeń oraz budowy geologicznej interesującego nas obszaru.
    PS
    Gdybyśmy znali budowę geologiczną ziemi oraz rozkład naprężeń w tejże z
    dokładnością umożliwiająca wywołwanie trzęsień ziemi przewidywanie trzęsień
    naturalnych było by dziecinna igraszką.
    --
    Mente et malleo!
    Умом и молотком!
    !בשכל ובפטיש
  • Gość: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 19:44
    Abstrakcie - a pisało "zakładając"?
    "Zakłada się" również w celu obalenia jakiejś tezy ;)
    Ale na pozważnie - mnie również nie wydaje się by już teraz istniała możliwość
    sterowania takimi procesami. Co innego wywołanie lokalnych opadów, tąpnięcia
    (strzelanie odprężające-jeśli dobrze pamiętam)itp. Czym innym jest też
    potencjalna możliwość wywołania katastrofy na skalę globalną - np poprzez
    eksplozje nuklearne. Sterowanie procesami geodynamicznymi to coś zupełnie
    innego.
    (A ta gawronia cholera upodobała sobie antenę,ale daje się przekupić, trzeba
    rzucić coś jadalnego na chodniczek i efekt HAARP z znika z telewizora)
  • Gość: guest IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.02.05, 20:59
    Jednak buduje się ciekawe urządzonka o mocy powyżej 1 biliona amerykańskich
    watów(dane ze stony o ufo).Zaciekawił mnie tez bardzo stary radar słoneczny:
    El Campo, Texas Solar Radar Antenna Array,Operating Frequency:38.25 MHz
    Total Power:500 kWEffect.
    Radiated Power: 1300 MW
    Operated by MIT/Lincoln Laboratory 1961-1969

  • zwyczajny 14.02.05, 00:12
    sondowania jonosfery za pomocą calego systemu anten HAARP na 1 m2 przekazywana
    jest energia ok. 0,1 W czyli 10 000 razy mniejsza niz sloneczna na 1 m2 (ok.
    1000 W/m2) i ok. 100 razy mniejsza niż energia promieniowania UV Słońca.
    Zakóceniom mogą ulegać jedynie urządzenia nawigacyjne samolotów, które
    akurat by się znalazły ponad anteną. Dlatego wybrano obszar ponad którym nie
    ma korytarzy powietrznych dla samolotow.
    Oczywiście o zadnym wplywie na trzesienia ziemi, wiatry itp to nie ma mowy.
    Kompletny bełkot.
    Pzdr
  • pax777 14.02.05, 23:29

    > Kompletny bełkot.
    > Pzdr

    Oczywiscie sie zgadzam. Paru wariatow i dyletantow co nie ma widac co robic
    snuje idiotyzmy. Co oni by bez internetu zrobili? Swoja droga takiemu USA
    przypisuje sie juz zupelnie nadludzkie wlasciwosci. Oni maja wysoka technologie
    kosmiczno/elektroniczna/wojskowa ale sterowania pogoda i tektonika to jeszcze
    (nawet w przyblizeniu) nie maja mimo ze byc moze bardzo by chcieli.
  • Gość: argemedon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 23:33

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka