Dodaj do ulubionych

Pomóżcie fizykom przetłumaczyć "Big Crunch"!

19.04.05, 18:08
a może "wielki klops"?
Edytor zaawansowany
  • Gość: ja IP: *.u.mcnet.pl 19.04.05, 18:10
    Pracuję w biznesie informatycznym, my też największy kłopot mamy z
    wymyślaniem nazw. Głosuję na wielka Implozja.
  • Gość: basik IP: *.geofizyka.torun.pl 20.04.05, 11:36
    Jestem za implozją
  • Gość: M. IP: *.ibs.com.pl 20.04.05, 13:36
    Pierwsze co mi przyszlo do glowy, to "Wielki wsiorb" :-P Nazwa delikatnie
    mowiac idiotyczna, natomiast "wielka implozja" to zdecydowanie najlepszy z
    mozliwych pomyslow jako przeciwienstwo "wielkiego wybuchu" (wielkiej eksplozji)

    Pozdrawiam

    PS: Moze zeby nie bylo tak powaznie, to proponuje jeszcze "wielki wdech"
  • rocal 20.04.05, 14:22
    implozja jest niezła jako okreslenie, niestety wyjściowe okreslenie jest porste
    i zgrzebne, a implozja nie jest takowym. Jestem za tym, by wymysleć coś innego,
    skoro Big Bang to jest" Wielki Wybuch" Big Crunch przetłumaczone na Wielką
    Implozję brzmi jakbysmy nadymali się z faktu, że Wszechswiat przestanie
    istnieć. Trochę pokory w nazewnictwie nie zaszkodziłoby.
  • fagoo 20.04.05, 15:53
    Ostateczny Gong. OG
    Terminalne Trach. TT
    albo
    Donośne Obwieszczenie Wyroku Sądu Ostatecznego. DOWSO
    Fin :)
  • Gość: no name IP: *.uni.lodz.pl 21.04.05, 01:40
    to moze tez wielkie łubudubu albe też samo łubududbu ?
  • Gość: reSearcher IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:55
    nikt sie nie wylamie :)
  • Gość: dr Kuppelweiser IP: *.as.net.pl 25.04.05, 11:11
    Wielki Koniec, Wielki Kres, Wielki Mlask, Wielkie Łup, Wielki Łomot, Wielki
    Zgrzyt, Wielkieś mi uczyniła pustki w domu mojem ;),
  • Gość: Stanisław Remuszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 09:59
    Już nawet prasa tak pisała przed kilku laty (na marginesie rozważań o
    zawartości ciemnej materii we Wszechświecie), gdy warszawscy astronomowie
    odkryli naraz coś pół setki planet (wprawdzie jowiszowych, ale zawsze).
    WIELKI WBUCH jako odwrotność WIELKIEGO WYBUCHU pasuje, moim zdaniem, idealnie,
    ponieważ i merytorycznie (semantycznie), i językowo (polszczyzna). To,
    że "wbuchu" nie ma na razie w słownikach, nie stanowi przeszkody.
    Wielki Wbuch? Pan Lem by się ucieszył. Tak sądzę.
  • Gość: Ewa IP: 195.94.213.* 02.09.05, 09:01
    Wielki wbuch wydaje mi się najlepszy. Doskonale oddaje istotę rzeczy, krótki a
    przy tym dowcipny. I chyba miałby szansę aby upowszechnić się w terminologii
    naukowej.

    Pozdrawiam,

    Ewa
  • doktor_pankracy 25.04.05, 10:30
    Moje propozycje:

    Wielki Spłuk
    Wielki Kwęk
  • Gość: Martine IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 21:49
  • Gość: big ben IP: *.pl 21.04.05, 09:57
    a może wielka zapaść?
  • Gość: gosc IP: *.cable.mindspring.com 18.05.05, 06:47
    Popieram "Wielka Zapasc" - najbardziej trafne tlumaczenie.
  • Gość: gamb IP: *.eranet.pl 25.04.05, 00:49
    zważywszy że wszystko i tak będzie odbywać się w całkowitej ciszy proponuję
    np.: cichy punkt, lub końcowy punkt.
  • Gość: Cobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.04.05, 17:43
    Wielki Zgniot
  • mmisiek 20.04.05, 22:36
    Moje propozycje (niekoniecznie tłumaczenie słowa "crunch"):

    Entropia Absolutna (lub chaos nieskończony)
    Ostateczny Krach (wszelkich systemów)
    Wielki Powrót (do stanu równie tajemniczego z którego wziął się Big Bang)
    Wielkie Zamknięcie (od układu termodynamicznie zamkniętego)

    pzdr.
    :)

  • Gość: minim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 06:02
    Przeciwnie.
    Taki koniec - 'absolutny pokurcz' - to przecież chaos zerowy.
  • Gość: nicik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 06:41
    Przypomina mi się książka "Paroksyzm numer minus jeden"
    A to będzie paroksyzm nr 1 - dla nas wszystkich.

    Ten kto bierze udział w kolapsie grawitacyjnym nigdy go nie zauważy -
    czas spowalnia ze wzrostem grawitacji i taki proces trwa nieskonczenie długo,
    z jego p-tu widzenia.
    Obserwatorów zewnętrznych przecież nie będzie, więc nikt tego nie zauważy.
    Bóg jeżeli faktycznie jest niematerialny, to sobie popatrzy.

    Jakie ma znaczenie coś, czego nikt nigdy nie doświadczył i nie doświadczy?
    Huku też nie będzie (artykuł informuje inaczej - błąd).
    Wielkie Nic, ale dopiero w nieskończonej przyszłości - czyli nigdy.

    Great Never Nothing zamiast Big Crunch.
    I Neverendingstory trwa - nie ma innego wyjścia, koniec nikogo nie uratuje,
    trzeba żyć.
  • Gość: ZP IP: *.ticom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:05
    wielki zgniot
  • z0rr0 19.04.05, 18:34
    Wielkie Nic
  • Gość: Tomko IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 20.04.05, 12:55
    Ostatni Chrup
  • Gość: ipsirka IP: *.noname.net.icm.edu.pl 20.04.05, 14:43
    Nic to nic, a potym pozostanie tylko nicość. Może Wielka Nicość?
  • Gość: piopa IP: *.ibs.com.pl 20.04.05, 15:47
    WIELKI ZGNIOT
  • Gość: zed IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.05, 18:35
    to chyba dobre tłumaczenie
  • Gość: Stilgar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 19:48
    zgadzam sie! Wielkie JEBUDU rządzi !! :-)
  • Gość: santiago IP: *.acn.waw.pl 19.04.05, 20:27
    Popieram, zaakceptowane i wprowadzone do użytku przez jednoosobowy komitet
    nowych pojęć i zwrotów współczesnej polszczyzny.

    Przykład użycia. Słychać było wielkie JEBUDU, gdy Zocha spadła z drabiny.
  • Gość: malary IP: 213.241.6.* 20.04.05, 13:31
  • Gość: pothkan IP: 80.50.42.* 20.04.05, 15:38
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 22:27
    Wielkie JUBUDU!!!!! dla mnie bomba ;)
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:46
    Ale to nieprzyzwoite do publikacji naukowych.
  • Gość: mlody IP: 217.41.240.* 20.04.05, 13:19
    czarne dziury tez sie niprzyzwoicie kojarzyly:)
  • Gość: porąbańcy IP: *.chello.pl 21.04.05, 23:04
    hahahha :)))
  • Gość: mocniak IP: *.stnet.pl 20.04.05, 10:47
    Tak! Wielkie Jebudu :] A ile emocji wyraża :]

    --
    Pozdrawiam
    Mocniak
  • Gość: juzek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:03
    Jestem za wielkie jebudu!!!!!!!!
  • km1957 20.04.05, 12:49
    Moze byc. Albo cos jak w tym dowcipie (podsluchanym gdzies w autobusie):

    Do szkoly zaproszono weterana zeby opowiedzial dzieciom o wojnie:
    "Lezymy w okopach, cisza, palimy, muchy bzykaja a tu nagle JAK NIE P...DOLNIE!"
    Dzieci chichocza, nauczycielka czerwona jak burak prosi zeby moze cos innego?
    "No dobrze. Ranek, cisza, niektorzy jeszcze spia, palimy, cichutko rozmawiamy a
    tu nagle JAK NIE P...DOLNIE!"
    Dzieci malo nie pospadaly z krzesel, nauczycielka nie wie gdzie podziac oczy,
    prosi o nieco inna opowiesc.
    "A wiec tak. Zblizamy sie do Berlina. Lezymy w rowach, jest cicho, cichutenko,
    nic sie nie dzieje, palimy, muchy bzykaja a tu nagle ...."

    ... i tu wtraca sie czujna nauczycielka:
    "I co? Nastapil WIELKI HUK?"
    "Taaaaa, a potem JAK NIE P...DOLNIE!"
  • Gość: tleix IP: 195.47.201.* 20.04.05, 13:52
    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Dobre!
  • Gość: kic IP: *.tsi.tychy.pl / 80.55.186.* 23.04.05, 10:57
    Nazwa najlepsza z proponowanych!
    Tylko z akcentem na DU, a nie: Wielkie JEbudu!
    W wersji "politycznie poprawnej": Wielkie JBD, albo samo JBD.
    JotBeDe- myślę, że byłoby do przyjęcia przez naukowców itp.
    - "... stan materii określany jako JBD (określenie przyjęte w Polsce na początku
    XXI wieku od "Wielkie Jebudu", ang. "Big Crunch") "
    - "... syndrom JBD, (od Wielkie Jebudu ("koniec świata"), odwrotności Wielkiego
    Wybuchu), skrajna depresja egzystencjalna charakteryzująca się ..."
  • Gość: gość IP: 195.187.253.* 27.04.05, 15:35
    jako naukowiec (socjolog) mogę śmiało stwierdzić, że nazwy kontrowersyjne
    przyjmują się najlepiej. Co więcej, popularność takich pojęć jest zwykle
    wyjątkowo duża (por. pojęcie "zboczeńie normalny" i "zboczeniec ponadnomalny" u
    Floriana Znanieckiego). W świetle tych faktów wypada mi jedynie powtórzyć to co
    napisałem wcześniej: Wielkie JEBUDU!!!! dal mnie bomba!!!
  • Gość: kasia jestem IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 19.04.05, 18:44
    PUSTKA lub WIELKA PUSTKA
  • Gość: piaskowiec IP: *.biology.duke.edu 19.04.05, 19:11
    troche za Owsiakiem: Wielka Sciema
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:51
    Nie no, bez slangu.
  • Gość: atx IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 19:19
    Ja glosuje za "wielki wbuch", bardzo mi sie podoba, jest takie Pythonowskie
  • wdv 19.04.05, 19:35
    Wielki Wstyd. Człowiek w takim przypadku chciałby zniknąć.
  • ploosqva 19.04.05, 19:52
    Jak cruch to chyba wielkie chrupnięcie. A może wialka zapaść, wielka wtopa,
    wielki problem, eee pomysly mi się kończą chyba :P
  • Gość: Ineed$ IP: 82.145.92.* 20.04.05, 14:58
    Popieram Wielką Zapaść!!!
  • Gość: polka IP: *.net.autocom.pl 22.04.05, 01:16
    Małe BUM
    Ostateczny zgrzyt
    Czarna rozpacz...

    ale tak naprawdę WIELKIE JEBUDU :)
  • Gość: yuppie IP: 213.199.254.* 19.04.05, 20:15
    w pełni popieram Wielkiego klopsa :)) ewentualnie wielka ściema, ale klops i
    tak najlepszy
  • hummer 08.06.05, 13:30
    autoplastyka, diastrofizm,
  • Gość: Artur IP: *.usask.ca 19.04.05, 20:22
    Wielka Implazja
  • meerkat1 19.04.05, 20:28



    Kazdy kto zyl w PRL i stal w kolejach- bedzie mial pozytywny stosunek do tego
    terminu:-)))))))
  • mikronezja 19.04.05, 20:31
    Wielka Miażdżyca
    Ostatni Zgrzyt
    I to by było na tyle ! (Jan T. Stanisławski)
  • ryszard3141 19.04.05, 21:17
    Moja propozycja: Wielkie gruchnięcie
  • Gość: Wielki Krach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.05, 21:44
    Optuję za Wielki Krach!
    ...Systemu Korporacji ;-)
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:53
    Krach jest zbyt podmiotowy i takie finansowe okreslenie.
  • Gość: Teufel IP: 80.188.46.* 19.04.05, 22:11
    A moze Wielki zgniot
    Wielki szczęk
    Wszczęk
    Wbrzęk
    Dobrzęk - podoba mi się najbardziej
    Ostałek - ostatni kawałek
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:21
    Moze... jesli trzeba sie trzymac tego "wielki" (ja nie wiem czy bym nie odeszla
    od tego slowa na rzecz: zupelny, kompletny, calkowity ) Wielka Ruina czy cos w
    tym rodzaju. Cos ze zniszczeniem, zmiazdzenie niby jest najwierniejsze, ale
    jakos tak niezbyt ladnie brzmi. Przychodzi mi tez do glowy strata, ale to by
    bylo zbyt sentymentalne jesli nie wrecz humorystyczne.
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:29
    Ruina wiaze sie jakos z wybuchem (przynajmniej ja mam takie skojarzenia z
    wojna, najsilniejsze, gdzies tam w tle, wybuch ladunku potem wszystko
    zrujnowane), na pewno kreauje wizje tego, ze cos przestaje istniec i to raczej
    w dosc gwaltowny, nieprzyjemny sposob, ale cos jednak zostaje. Mozna odbudowac,
    a przeciez nie wiemy czy koniec wszechswiata nie rozpoczyna nastepnego. Wybuch
    tez nie wzial sie chyba z kompletnej pustki.
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:36
    Implozje dopuscilabym gdyby zamiast wybuchu byla eksplozja. (Jestem za
    utrzymaniem jakiejs wiezi miedzy Big Bang i Big Crunch - to, ze ewentualnie
    odeszlabym od wielkiego, mozna tlumaczyc tym, ze wielki to tez wspanialy,
    wlasciwie nawet przy slowie wybuch takie znaczenie bardziej pasuje w tym
    kontekscie, inaczej calosc mogla by nie kojarzyc sie pozytywnie.)
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:40
    Piszcie co myslicie, a moze kogos natchnie do czegos lepszego.
  • Gość: polka IP: *.net.autocom.pl 22.04.05, 01:18
  • Gość: polka IP: *.net.autocom.pl 22.04.05, 01:18
    jeszce mi się cos urodziło: Powrót do przeszłości
  • Gość: Leszek Wronski IP: *.citynet.pl 19.04.05, 22:15
  • Gość: Piotrek IP: *.range217-44.btcentralplus.com 20.04.05, 02:39
    Dokladnie o tym samym pomyslalem :) WIELKIE CHRRRRUP ;)
  • Gość: agda IP: 194.181.127.* 20.04.05, 13:32
    tez to wymyslilam:-)
  • Gość: piegus IP: *.daimi.au.dk 20.04.05, 15:50
    I ja tez! :)

    Szczegolnie ze angielskie Big Crunch czy tez Big Bang to nie sa sztywne,
    formalne zwroty, prawda?

    Tyle ze po polsku to wszystko brzmi tak idiotycznie, i to jeszcze jesli ma sie
    znalezc w naukowych pracach...
  • Gość: xyzvvct IP: *.man.torun.pl 19.04.05, 22:44
    też ładnie :)
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 19.04.05, 22:45
    Anglicyzm.
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 23:54
    A może "wielkie pyk"?
  • kramicha 20.04.05, 00:07
    skurcz ostateczny

  • Gość: fuzzyspeed IP: *.am.gdynia.pl 20.04.05, 12:45
    wielki skurcz ;)
  • true_blue 20.04.05, 00:05

    --
    t_b
  • Gość: event_horizon IP: 80.51.255.* 20.04.05, 01:06
    Od ok. 10 lat wiadomo, że Wszechświat ekspanduje coraz szybciej. Powodem tego jest istnienie tzw. ciemnej energii, która odpowiada dodatniej stałej kosmologicznej. W modelach z tą stałą nie istnieje osobliwość końcowa, nawet wtedy gdy przestrzenne przekroje tych modeli są zwarte. Zatem nie ma istotnego powodu by szukać nazwy czegoś, co nie pojawi się w realistycznej sytuacji.
  • Gość: Buba IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.04.05, 01:13
  • Gość: Piotrek IP: *.range217-44.btcentralplus.com 20.04.05, 02:42
    Zaraz, zaraz, dlaczego Wielki? W sumie to on bedzie calkiem MALY!!! Moze Maly
    Chrupek?
  • Gość: t IP: *.pskn.east.verizon.net 20.04.05, 04:03
    Maly to bedzie na koncu.
  • Gość: moo IP: *.asianet.co.th 20.04.05, 05:21
    To chyba wyjście kompromisowe.
  • Gość: Rebel IP: *.retsat1.com.pl 20.04.05, 07:55
    a może poprostu "Wielkie Chrupnięcie"
  • Gość: viva las vegas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 08:00
  • Gość: sam IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 20.04.05, 08:54
    a może "wielki mielony" :-)
  • Gość: Mistral IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 20.04.05, 09:24
  • Gość: yuppie@o2.pl IP: 213.199.254.* 20.04.05, 10:02
    A właśnie, że "Wielki KlOps". Bo tak naprawdę to ciągle nie wiadomo czy kiedyś
    nastąpi, coraz więcej fizyków skłania się ku tezie, że on nigdy nienastąpi. Ale
    gdyby nastąpił to był by klops. Więc "Wielki Klops" rulezzzz.
  • Gość: Blady IP: 80.55.39.* 20.04.05, 09:47
    Płock potrafi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka