Chińczyk był odkrywcą Ameryki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • A Kopernik była Chińczykiem? :)
  • a GW dopiero zamieszcza artykulik??

    --
    bio.mum:"wszyscy mówią że jestem komunistką, a ja
    przecież głosowałam na Tuska !"
  • Chińskie statki były przeciętnie ok 5 razy większe od europejskich, miały
    bardziej sprawne ożaglowanie i były przystosowane do oceanicznych rejsów.
    Kompas to też ich wynalazek. Błąd izolacjonizmu ich zatrzymał, a teraz Polacy
    popełniają ten błąd.
  • wez pod uwage ile ich naraz plynelo, czytalem o tym, to kupa ludzi, zapasow, okrety roznej wielkosci, te mniejsze zaopatrywaly z ladu cala zaloge ;/
    na statkach bylo wszystko, przeciez kurtyzany byle nawet brane(staki byly wielkie)
    i jeden durny cesarz, ktory kazal wszystko zniszczyc ;/

    --
    bio.mum:"wszyscy mówią że jestem komunistką, a ja
    przecież głosowałam na Tuska !"
  • Gość: piotrPSP IP: *.cariboo.bc.ca 17.01.06, 18:52
    Pamietam jak dawniej bylo: wiekszosc nowoczesnych odkryc dokonali Rosjanie a
    najwiekszym odkrywca byl Lenin. Nie pamietam calej listy ich odkryc, ale
    jednego jakos zapomniec nie moge - Lenin odkryl elektrownie podziemne (wtedy
    to one byly weglowe)! Do tej pory o zadnej takiej nie slyszalem ...

    Niedawno Chinczycy twierdzili ze oni grali golfa na dlugo przed Szkotami.
    Natomiast sudenci Chinscy mowili mi niedawno ze Dzyngiz Han byl chinskim
    cesarzem. I tu wlasnie jest pies pogrzebany: kto pierwszy ten lepszy bo to
    jego, czyli nietrudno sie dopatrzec w zdobyciu Dzyngiz Hana przez Chinczykow
    podtekstow politycznych zwiazanych roszczeniami terytorialnymi. Jednakze
    teraz suwerennosc narodowa sie powoli konczy. Rozwoj komunikacji i transportu
    czyni suwerennosc panstwa, a zwlaszcza izolacje, niezmiernie kosztowna. I w
    takiej sytuacji staje sie nie wazne kto kiedy co odkryl, wazne jest ile kto
    ma zysku ... z odryc i wspolpracy ...
  • gekon1979 napisał:

    > wez pod uwage ile ich naraz plynelo, czytalem o tym, to kupa ludzi, zapasow, ok
    > rety roznej wielkosci, te mniejsze zaopatrywaly z ladu cala zaloge ;/
    > na statkach bylo wszystko, przeciez kurtyzany byle nawet brane(staki byly wielk
    > ie)
    > i jeden durny cesarz, ktory kazal wszystko zniszczyc ;/
    >

    Tak to jest jak jeden człowiek ma za duże uprawnienia.

    BTW z tym odkryciem to prawda jest częściowo w ostatnim zdaniu artykułu. Co to
    znaczy odkrył? Chińczycy powiedzieli Europejczykom że odkryli? Nie, oni odkryli
    dla siebie. Tak samo inni. Jeśli liczyć pierwszego człowiek który tam przybył to
    był to człowiek właśnie gdzieś z Syberii czy innej Azji, ale oni też nie
    pojechali z tą radosną wieścią do wszystkich innych ludów świata. Tych ludków
    wyrżnęli następni koloniści, przodkowie Indian, a tych odkryli dla siebie i dla
    świata Europejczycy.

    --
    Saiko Kila

    "Had Murnau not conceived the idea to tie Max [Schreck] up to a board and hoist
    him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like
    everyone else."
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 18:54
    buhahaa. co za bzdury. ameryke odkryli wikingowie w 1000 roku.
    www.fordham.edu/halsall/mod/1000Vinland.html
  • czytalem ksiazke, o tych wyprawach (chinskich)
    pierwsze mapy, mogly dostac sie w rece portugalczykow - mogly zostac kupione

    --
    bio.mum:"wszyscy mówią że jestem komunistką, a ja
    przecież głosowałam na Tuska !"
  • Gość: jot-23 IP: 65.91.136.* 17.01.06, 18:59
    tak to jest bzdura, mapa jest kopia europejskiej mapy z 18 wieku, hehe kazdy
    sobie cos tam moze nabazgrac ze "skopiowal z XV wiecznej mapy" .... te
    pompowanie szowinizmu u chinczykow zle sie konczy... jak sie w koncu fagasom z
    europy uda zlamac USA, to nie trzeba bedzie dlugo czekac na owoce ich walki....
  • jak kolwiek by nie było
    niezapominajmy że jak u nas mieszko miał sie pojawić za 1000 lat to oni już
    mieli cesarstwo i naprawde dużą wiedzę
    --
    Korea Północna - zdjęcia z mojej podróży

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=24924207
  • Gość: Vaśko Dagama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:15
  • wybory w Polsce za 2 tyg a Wodz w Chinach?
    --
    tarura, tarura, taru, taru, tarura...
  • a wogle to dinozaury byly chinczykami , tylko w przebraniu lol
  • Gość: suchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:34
    w tej kwestii wwzysto jest mozliwe, wiele istotnych odkryc nie zostalo
    przypisane wlasciwym i pierwszym odkrywcom.
    przykladem moze byc tu slynne twierdzenie pitagorasa, sa nie podwazalne
    dowody , ze tym twierdzeniem na wiele wiele lat przed urodzeniem pitagorasa
    poslugiwali sie sumerowie znad eufratu-dzisiejsze tereny iraku.
    tak wiec historia nie jest sprawiedliwa i zapewne wiele blednych i
    przeklamanych informacji nam dostarcza
    pozdrawiam
  • Chinczycy podrabiali obrazy malujac je na starym papierze. Stary papier bral sie
    stad ze obrazy malowano na kilku warstwach papieru, wiec mozna bylo kilka
    dolnych wartsw odkleic i namalowac swoj obraz sprzed kilkusetlat :). pozatym co
    sprytniejsi zostawiali czysty papier dla przyszlych pokolen :)
    ta ksiazka o ktorej mowa zostala przetlumaczona na chinski tylko ze niezupelnie
    sie zgadza z oryginalem: dodatek w ktorym jest lista slow jakie to niby z
    chinskiego zostaly zapozyczone do jezykow aborygenskich czy innych, w wersji
    chinskiej prawie nie istnieje, to znaczy nie ma tam listy slow, jest tylko
    wzmianka o tym ze takie zapozyczenia sa. Poza tym kilka z tych niby chinskich
    slow, jakie sa podane w angielskiej wersji ksiazki, wogole nie pasuje do
    fonotaktyki zadnego z chinskich jezykow. Kiedy napisalem o tym do tego ich
    fanklubu www.1421.tv czy cos takiego, to nawet mi nie odpowiedzieli hehe.
    nie ulega jednak watpliwosci ze Zheng He gdzies plywal i to dlugo a dokumenty z
    tej wyprawy zostaly zniszczone.

    --
    70 wierszy chińskich
    Wielka księga Tao - Lao-tsy
    Planeta dzieci (La infana raso) - William Auld
  • ale ja was nie rozumiem, wystarczy ze sa jakies tematy z chinami zwiazane to
    odrazu sie glosy pojawiaja o sprawach typu rozczenia terytorialne, agresywne
    mocarstwo, spisek, chinczyki chca wszystko zgarnac... itp itp
    przeciez sprawa z odkryciem ameryki naglosnil JEDEN amerykanin -autor tamtej
    ksiazki, ten JEDEN chinczyk co mial mape to dopiero po przeczytaniu tej ksi.
    pokazal opini publicznej a nastepnie chincy eksp. sie dolaczyli do sprawy...
    jestescie jacys zakompleksieni chyba.
    pozdro
  • Od dawna jest wiadomo, ze Europejczycy nie byli pierwsi na kontynencie
    amerykanskim. Wikingowie, Chinczycy, itd... - to i tak nie ma znaczenia, bo
    wczesniejsze "odkrycia" nie zmienily swiata, nic temu swiatu nie przyniosly
    (dobrego czy zlego). Za to dotarcie Kolumba na te tereny bylo momentem
    przelomowym w historii, mimo ze on sam nie byl jeszcze swiadomy znaczenia
    swojego "odkrycia", bowiem byl przekonany, ze doplynal do Ci..ngo, czyli do
    Chin...
  • gekon1979 napisał:

    > czytalem ksiazke, o tych wyprawach (chinskich)
    > pierwsze mapy, mogly dostac sie w rece portugalczykow - mogly zostac kupione

    To odkrycie byłoby sprytnym ich wykorzystaniem, ale sądzę że wielu z tych
    ludzi-odkrywców nie wierzyło w takie mapy. Zresztą jeśli Kolumb uważał że odkrył
    Indie... z mapy ponoć wynika że to inny kontynent, chyba by zauważył. :)

    --
    Saiko Kila

    "Had Murnau not conceived the idea to tie Max [Schreck] up to a board and hoist
    him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like
    everyone else."
  • Gość: Pelno PiS-ku IP: 129.81.192.* 17.01.06, 19:55
    ....ze odkrywca Hameryki musial byc
    prawdziwy Polak - katolik!!!
  • hihihihihihih
  • Warto wiedziec facet pochodzil z Yunanu, ktory byl osobnym krolestwem i byl
    potem okupowany przez Chiny. Nauczyl sie fachu od ojca ktory znowu byl arabem.
    Jego ojczyzna raczej byl Uzbekistan. Porwany czy tez wziety w niewole przez
    chinoli zostal wykastrowany i potem pracowal za kase dla cesarza. Standardowy
    chinczyk nie potrafi trafic na ulice na drugim koncu miasta a co dopiero plynac
    oceanem.
    Rownie dobrze Wedel to niemiecko/rosyjska firma bo powstala za zaborow, niemcem
    mozna nazwac mojego tate bo urodzil sie podczas niemieckiej okupacji Polski.
  • sluszna uwaga jednak wiekszsoc zalogi to raczej Chinczycy (no i Chinki)
    --
    70 wierszy chińskich
    Wielka księga Tao - Lao-tsy
    Planeta dzieci (La infana raso) - William Auld
  • sadze ze Kolumb myslal ze byl doplynal do Indii. Przeciez mamy Indian, a nie
    Chinian.
  • Gość: columbus IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.01.06, 21:47
    Pan Twardowski dotarl na ksiezyc na kogucie, po powrocie powiedzial o tym
    swojemu znajomkowi i ziomkowi- Jasiowi z Kolna, a ten wykonal rejs do USA zanim
    jeszcze inny "polski zeglarz Krzysztof Kolumb dokonal oplywu swiata" jak
    wykladano to na kursach dla nauczycieli w tzw. SN-ach i co dzis "panie"
    przekazuja w szkolach dziecia.
  • Gość: xp IP: *.swan.ac.uk 17.01.06, 22:20
    Ja pamietam "radziecka teorie sprezystosci"
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:19
    chcialem zauwazyc ze Wikingowie to mimo wszystko Europejczycy :)
    smieszy mnie to, do dzisiaj ludzie wierza w mit Kolumba jako osoby ktora odkryla
    ameryke. Dotarł do ameryki - owszem - ale nie byl tam bynajmniej pierwszy. ten
    chińczyk zresztą oczywiście też nie co pisałem wcześniej (wikingowie - rok 1000)
  • A skąd wiesz, ze oni dotarli w 1000 roku? Z wykopalisk na Labradorze i z ich
    sag wynika, ze było to dużo wczesniej, krotko po dotarciu do Grenlandii.
    Ale do kontynetu zachodniego docierano wczesniej z Afryki. Pasat umozliwiał
    takie figle, tyle, ze jakos zawsze odsuwano to, jako bzdury.
  • Gość: Winnetou IP: 80.48.254.* 17.01.06, 23:38
    Amerykę odkryli Indianie. Howgh!
  • Gość: tiamak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:46
    zgodnie z ostatnimi odkryciami powinni dodac jeszcze przynajmniej kilkadziesta
    tys lat bytnosci czlowieka w ameryce - juz na wikipedii pisza o 30 tys lat pne a
    ostatnio o kolejne 20 tys lat przesunieto date pojawienia sie ludzi w ameryce

  • A skąd wiesz, ze on o tym nie wiedział? Przeciez krolowej Kastylii chodziło o
    dotarcie do Indii w celu kasacji Wenecji. A czy Kolumb tez tego chciał? Tak
    twierdzą przekazy historyczne. Tu jest wiele dziwnych rzeczy, na ktore nikt
    nigdy nie zwracał uwagi. Przeciez osady wikinskie istniały do XVI wieku. Nawet
    dobrze prosperowały - wikinski grenlandczycy byli dostawcami kąów morsa -
    towaru w owym czasie bardzo poszukiwanego i cenionego na rynku (rekojesci
    etc.). Od nich, przynajmniej niekjtórzy musieli wiedziec wiecej niz cała
    reszta. Przeciez Wikingowie kontaktowali sie z Skjaerlingami (tak nazywali
    Indian). A wiec co na prawde wiedział Kolumb, ktory na kilka tygodni przed
    swoją wyprawą wizytowało pewien irlandzki port, gdzie miał wg przekazów
    zobaczyc pirogę ze zwłokami Indianina, przyniesioną tam przez Golfstrom.
    Kolumb na pewno wiedział wiecej, niz sie komukolwiek wydaje. Choc tak, czy
    inaczej, wg map oraz dowodów materiałnych przed nim dotarli tam Chinczycy. Ale
    ich wyprawa jest porownywalna z wyprawą Magellana czy Cooka!
  • Gość: iks IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.06, 23:49
    Już w 1964 roku prezydent Lyndon Johnson przy jednogłośnym poparciu Kongresu
    ustanowił dzień 9 października dniem pierwszego znanego odkrywcy Ameryki Leiva
    Erikssona...

    Tyle tylko, że ów Wikong dokonał tego ok. 1000 roku naszej ery. Smutne, że w
    zacofanej Polsce wciąż wierzą tylko w Kolumba czy w ogóle XV wiek jak z ty
    Chińczykiem...
  • Gość: tiamak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:51
    przez cale lata tylko najsmielsi naukowcy dyskutowali o mozliwosci dotarcia do
    ameryki fenicjan ale to co sie ostatnio dzieje to masakra - znajduje sie mnostwo
    artefaktow fenickich - od monet poczynajac poprzez przyzady do liczenia a na
    rzezbach slonii konczac :)
    jednak ludzie nie byli w starozytnosci tacy prymitywni jak sie nam wydaje i
    calkiem niezle przemieszczali sie po swiecie - przypominta to troche to do wcale
    nie tak dawna pokutujace przeswiadczenie o tym ze ludzie w sredniowieczu zyli w
    odizolowanych spolecznosciach uzaleznieni od ziemi i wogole sie nie
    przemieszczali choc jak potem badania dna pokazaly byli bardziej mobilni niz my
    obecnie :)

  • Gość: tiamak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:53
    hehe leif i tak pierwszy nie byl :)
    co najwyzej pierwszy o ktorym pamieta historia

  • Europejczykom trudno pogodzic sie,ze "kolorowi" byli lepsi od
    nich.Sredniowieczne matoly z Europy mysla,ze wszystkie rozumy pojedli.Mysle,ze
    czasy imperium rzymskiego,imperium chinskiego,Indii,Arabow byly okresem
    wyjatkowego rozkwitu cywilizacyjnego.Europa w tym czasie pograzala sie w
    mrokach sredniowiecza,zasnuwana dymami stosow inkwizycji i kadzielnic w
    kosciolach.Stracilismy kilkaset lat w rozwoju cywilizacji.I to wszystko dzieki
    naszej ciemnej religii.Nie chce tu obrazac katolikow.Wiem,ze ciezko im pogodzic
    sie z wlasnymi bledami.Faktem jednak jest to,luteranie,anglikanie i
    inni "odszczepiency" od jedynej "wlasciwej" religii rzymsko-katolickiej szybko
    poszli do przodu w sensie naukowym i gospodarczym po odrzuceniu mitu o
    nadzwyczajnej roli kosciola.Widac to do dzisiaj golym okiem.Odszczepiency
    przescigneli nie tylko bogobojnych,ale konkurentow z innych kontynentow.Dzisiaj
    tamci nadrabiaja szybko zaleglosci(patrz Chiny,Indie itp).My znow stoimy w
    miejscu zajmujac sie "wartosciami chrzescijanskimi" zamiast gospodarka i nauka.
  • Gość: Andrzej IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 18.01.06, 00:06
    Czytalem ta ksiazke i byla naprawde ciekawa, jest pare argumentow ktore wydaja
    mi sie naciagane, ale faktem jest ze gosc mnie przekonal tyloma argumentami
    jakie wysunal w swojej ksiazce. Z reszta te argumenty mozna poweirdzic naukowo
    poprzez dalsze badania nie tylko nad prawdziwoscia map, ale np. skad sie wzial
    drób azjatycki na kontynentach amerykansich ? Skad sie wziely rosliny kotrych
    pochodzenie jest czysto azjatyckie na kontynencie amerykanskim gdy tam przybyli
    kolonisci ? Skad sie wziela porcelana najwyzszeja jaksci na kontynentach
    amerykanskich gdy konkwistadorzy odkrywali i niszczyli caly dorobek kulturalny
    Indian ?
    Co ciekawe czytalem ostatnio biografie Magellana i co sie okazalo ? Jego
    kronikarz pokladowy pisal ze Magellan posiadal mapy i wiedze o cisninie laczaca
    ocean atlantycki i spokojny, ktora pozniej zostala nazwana jego imieniem. Nalezy
    nadmienic ze nikt oczywiscie nie zapuszczal sie z Europejczykow w tamte tereny
    wiec skad te mapy i pewnosc ? A skad ta pewnosc u Kolumba ze gdzies tam na
    zachodzie jest lad ? Naprawde zachecam do lektury
    Historia odkryc jest naprawde ciekawa a chinczykow moim zdaniem trzeba
    zrehabilitowac gdyz tak naprawde to oni przez cala historie ludzkosci byly
    zawsze wzorem i zrodlem wynalazkow i rozwoju nauki. Dzieki temu ze Chiny popadly
    w izolacjonizm po XV wieku, Europa przejela paleczke i zaczela dyktowac warunki
    na calym swiecie .
  • No przeciez,ze nie Kolumb. To ja odkrylem Ameryke. Kiedys przydarzyla mi sie
    bardzo niecodzienna historia. Bylem nad morzem, uzywalem i podziwialem,
    wdychalem i wydychalem, przemierzalem i odkrywalem. I tak pewnego dnia poznalem
    pewnego jegomoscia, ktorego imienia nawet wtedy nie moglem zapamietac. Ow typ
    przegral ze mna w karciochy swa jednomasztowa lupine. Nie zastanawiajac sie
    zbyt wiele wiadlem na nia. Jednak podczas wsiadania potknalem sie o no
    doslownie listewke malutka i moja glowa spotkala sie w dosc gwaltownych
    okolicznosciach z pokladem.Gdy sie obudzilem, siedzialem na jakiejs plazy a
    wokol mnie lataly jakies takie czerwone typki plci obojga. Napoili mnie,
    nakarmili jakims miesem w chlebie i odeslali do domu. Gdy tak sobie nie wadzac
    nikomu wracalem do domu, po drodze spotkalem jakiegos zoltego goscia, co to
    mowil jakimis smiesznymi literkami, a pozniej jakiegos takiego ze smiesznymi
    lokami. Pogadalismy, nie zrozumielismy sie, to sobie pomyslalem, ze nie bede z
    kretynami gadac i wrocilem do domu.

    A teraz sie dowiaduje, ze to niby o nich sie mowi, ze to oni odkryli Ameryke.
    Phi. Cieniasy i tyle.
  • Gość: mazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:10
    zgadza się! i potem jeszcze mieliśmy "złote" wieki i rokosze i liberum veto i
    inne wielkośmieszne sprawy a do roboty chętnych w polsce za wielu nie ma - jakoś
    tak genetycznie; dzięki kolumbowi mamy popularność ziemniaków codziennie i w
    każdej postaci; kiedyś wciągało się kaszę i mięska
    a co do tych protestantów: tam od pokoleń bogate są społeczeństwa a nie kliki
    jakichś sutanniarzy
    ;-)
  • Wszyscy sie mylicie, bo jak twierdza Mormoni Ameryke odkrylo jedno z plemion Izraela, nawet Jezus tu
    bywal po smierci :)

    "I bear my solemn witness that this church is true"
  • Gość: zbyszko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.06, 00:33
    ..dziwne nazwisko jak na polaka
  • istnieje teoria, że św. Brendan również dotarł do wybrzeży Ameryki - w okolice
    zatoki św.Wawrzyńca. Był to mnich żyjący bodajże w IX czy X wieku, który płynąc
    z Irlandii przez Grenlandię dotarł tam i opisał całą podróż. z naukowego punktu
    widzenia była ona możliwa ponieważ kolejne etapy podróży prowadzą pomiędzy
    znanymi dziś wyspami a następnie wzdłuż wybrzeża Grenlandii, a każdy z nich
    jest możliwy do przebycia na znanej wówczas łodzi wykonanej ze !!! skór
    zwierzęcych. Kilkadziesiąt lat temu kiku śmiałków wykonało kopię łodzi
    nazwaną "Brendan" i przebyło tą trasę. warto przeczytać relację - "Wyprawa
    Brendana."

    Co ciekawsze istnieją poszlaki, że w XV wieku jakiś kapitan dotarł do
    nieznanego lądu a następnie powrócił do Europy i z jego informacji korzystał
    K.Kolumb co może tłumaczyć jego irracjonalne zachowanie podczas podróży: gdy
    zdesperowana załoga wszyczynała bunty on był spokojny, przez wiele tygodni
    kazał płynąć pod pełnymi żaglami, a w pewnym momencie nakazał bardzo wolne
    dalsze posuwanie naprzód, tak jakby spodziewał się lądu - i kilka dni później
    go ujrzał. ilość przygotowanego prowiantu była wystarczająca na właśnie tej
    długości podróż. Być może brał on nawet udział w tej wyprawie (będąc b. młody).
    Ten kapitan nazywał się ponoć Jan z Kolna i był Polakiem (czy też miał polskie
    korzenie). Oczywiście popłynął nie pod polską banderą, tylko jednego z krajów
    Morza Śródziemnego. połowa z Was pomyśli, że to wariactwo bo nie ma
    przekonujących dowodów i nie uczą o tym w szkole, ale ta teoria ma swoje
    ciekawe argumenty.
    Co ciekawe większość narodów europejskich ma w swojej historii postaci które
    rzekomo dotarły do Ameryki (nie jako uczestnicy wypraw, lecz dowódcy) jako
    pierwsze w czasach nowożytnych. Nawet Węgrzy choć nigdy nie mieli dostępu do
    morza!
  • Gość: Bolek IP: *.sympatico.ca 18.01.06, 00:42
    te cale dywagacje nie maja sensu, poniewaz nikt nigdy Ameryki nie odkryl i w
    Biblii jest opis - kto i w jaki sposob i przez kogo zostal zabrany celem
    obejrzenia tego kontynentu; natomiast Ameryka zostala zasiedlona w taki sam
    sposob, jak reszta Ziemi; bezsporne jest rowniez to - kto i dlaczego Ameryke
    podbil;
  • a co jest na ten temat w Biblii bo jakoś nigdy nie trafiłem na żaden fragment
    na ten temat?
  • Gość: dataBase IP: 217.97.177.* 18.01.06, 00:50
    Musze Cie zmartwic rzymianie to jednak Europejczycy.
  • przelecialem przez komentarze i dochodze do wniosku ze ludziska mysla zbyt
    wasko. to nie chodzi o kto i jaka ma przynaleznosc plemienna/narodowa/rasowa.
    naukowcy sprzeczaja sie o to ktory czlowiek z jakiego kregu cywilizacyjnego [ w
    historii, nie prehistorii] odkryl ameryke.
    ten chinczyk [co podobno mial ojca araba i co rzekomo odkryl ameryke] i jego
    osiagniecie zaliczamy do chinskiego kregu, ten wiking Eryk to byl niewatpliwie
    europiejczyk ale nie nalezal wtedy do kregu euro-chrzescijanskiego -> wiec
    jakby bylo to prawda ze on pierwszy to nie mozemy przygarnac to osiagniecie do
    siebie.

    co do Biblii to chyba ktos nie przeczytal dokladnie lub nie zrozumial...
    odkrycie Kolumba [nowego kontynetu] dla nie malych grup ludzi jest uznane jako
    data graniczna miedzy srednio-wieczem [przypominam znaczenie: sredni-wiek] a
    nowym wiekem- renesans, wiecie dlaczego? otoz odkrycie nowego kontynentu NIE
    WSPOMNIANEGO w Biblii wywolalo ogromny SZOK w tamtejszej europie...
    to na tyle :)
  • Gość: Rybinka IP: *.chello.pl 18.01.06, 01:22
    W roku 977 Leif Eriksson wylądował w połnocnej Ameryce. Płynąc do Ameryki
    opierał się na doniesieniach wcześniejszych wypraw Norwegów i Islandczyków m.
    in. swojego ojca.
    Nie tacy więc znów ci chińczcy pierwsi.

    Kolumb kilka lat przed wyprawą na zachód był m. in. na Islandii. Dysponował też
    mapą Amryki sporządzoną przez Islandczyków.

    W XV wieku norwescy wielorybnicy łowili wieloryby w zatoce nowofunlandzkiej -
    chińskiej floty nie widzieli, a rzekomo miała tamtędy przepływać.

    Islandia, Grenlandia Europa i cała Afryka + połowa Azji są na mapach Pyteasza,
    Greka zamieszkałego w okolicach dzisiejszej Marsylii, który opłynął je ok. roku
    330 przed naszą erą.

    Inkaski bóg mądrości był mędrcem o białej skórze mieszkającym po drugiej
    stronie morza - Atlantyku, tj. tam gdzie leży Europa.

    A północnej Ameryce urodziło się conajmniej 2 Islandczyków.

    Co do ciepłego klimatu na północy, gdzie rzekomo pływali chińczycy to można
    tylko puknąć się w czoło. Pod koniec XIV wieku zaczynała się mała epoka
    lodowcowa i szlak ten przez prawie 300 lat był nieprzejezdny. Właśnie ta mała
    eopka lodowcowa sprawiła, że Islandczycy porzucili swoje osady na Grenlandii i
    wrócili do domu.
  • Gość: Rumcajs IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.01.06, 01:23
    Nie trzeba byc historykiem by zauwazyc, ze ta mapa to ewidentna lipa. Po
    pierwsze zostala narysowana okolo 1764 roku, a wiec 250 lat po odkryciu Ameryki
    przez Kolumba i 200 latach po dotarciu Europejczykow do Chin droga morska.

    Rzekomo zostala sporzadzona na podstawie starszej mapy, ale jedynym dowodem na
    to jest zapewnienie jej autora. I czesciowo napisal on prawde.

    Mapa jest ewidentna kompilacja 2 map narysowanych w roznych stylach:
    tradycyjnej chinskiej z XV wieku oraz europejskiej z XVII wieku.

    Warto zauwazyc, ze rozne obszary zostaly narysowane z rozna dokladnoscia.
    Paradoksalnie wybrzeza odleglej Ameryki i zachodnie wybrzeza Afryki sa
    dokladniejsze niz wybrzeze Chin i sasiednie akweny. Na pierwszy rzut oka
    absurd.

    Wyjasnienie jest proste. Wybrzeze Chin oraz czesci Euroazji oraz sasiednich
    akwenow to kopia tradycyjnej mapy chinskiej. Cecha chartaktyrystyczne jest tu
    nienaturalne powiekszenie obszaru Chin. Natomiast zachodnie wybrzeza Afryki
    oraz Ameryka zostaly skopiowane z jednej z map EUROPEJSKICH. Warto pamietac, ze
    to wlasnie na mapach europejskich z XVII wieku Kalifornia byla przedstawiana
    jako wyspa. Chinski kopista powielil ten blad.

    Ktos moze zapytac: skoro obszary nieznane Chinczykom autor skopiowal z mapy
    europejskiej to dlaczego Europa polnocna jest tak niedokladnie przedstawiona. I
    tu wyjsanienie jest proste. Otoz autor mapy europejskiej uzyl tylko do
    przestawienia obszarow, ktore nie byly przedstawiane na tradycyjnych mapach
    chinskich z XV wieku. A Europa byla przedstawiana. Obraz jej wybrzezy XV-
    wieczni kartografowie chinscy zaczerpneli z map arabskich.

    Tak wiec podsumujmy: autor skompilowal tu dwie mapy - wybrzeze Chin i azji
    wschodniej oraz oceanu indyjskiego przerysowal z XV-wiecznej mapy chinskiej.
    POniewaz jednak zdawal sobie sprawe, ze owa mapa nie obejmuje calego swiata to
    obszary nie objete mapa chinska przerysowal z XVII-wiecznej mapy europejskiej.
    Dlaczego XVII-wiecznej a nie dokladniejszej XVIII wiecznej? Ano bo w II polowie
    XVII wieku Chiny weszly w okres izolacji i autor nowszymi mapami nie dysponowal.
    A dlaczego nie uzyl dokladniejszej mapu europejskiej do przedstawienia calego
    swiata. Pewnie w gre wchodzila tu swego rodzaju chinska duma. Przeciez
    barbazyncy nie mogli zrobic nic lepiej niz Chinczycy. Wiec mape europejska
    zastrosowal tylko do obszarow nie objetych mapa chinska.

    Mozna przypuszczac tez, ze do autora doszly juz sluchy, o podrozy Abla Tasmana,
    ktory oplynal Australie od poludnia, aczkolwiek pewnie nie dysponowal on
    sporzadzonymi przez niego mapami. Wiec zaznaczyl Australie jako wyspe, lecz bez
    zadnych szczegolow.

    Tak wiec moi drodzy bez podniety. Nie takie juz mapy sie pojawialy.
  • Gość: Bolek IP: *.sympatico.ca 18.01.06, 01:23
    sprawsz sobie kto to byl EZEKIEL i gdzie byl?
  • Gość: hex IP: *.kom / *.os1.kn.pl 18.01.06, 01:41
    Dobrze prawisz.:)Ale jest jeszcze jedna kwestia nie poruszana Coż z tego ze
    Wikingowie byli pierwsi czy Chinczycy...ale to dzieki odkryciu Kolumba został
    poznany cały nowy swiat.Chinczyk dopłynał i wrócił...a za Kolumbem ruszła cała
    eskapada awanturnikow ale takze badaczy. To dzieki Kolumbowi został ten
    kontynent skolonizowany. Chinczyk nie zrobił nic po za dopłynięciem do Ameryki
    zadnej kolonizacji dopiero europejczycy"odkryli" nowy ląd czyli zadomowli sie
    tam na stałe
  • Gość: Rumcajs IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.01.06, 01:50
    Z tym, ze nie istnieja ZADNE dowody na to by jakikolwiek CHinczyk doplynal do
    AMeryki przed KOlumbem. Cala ta teoria opiera sie na bardzo slabych i
    naciaganych przeslankach. WIemy, ze flota chinska plywala w XV wieku do Afryki.
    I te podroze sa dobrze udokumentowane. Ale podroze do Ameryki, czy dookola
    swiata to bzdura na resorach.

    Z Wikingami inna sprawa. Tu mamy niepodwazalne dowody ich pobytu przynajmniej
    na Nowej Fundlandii (oprocz Grenlandii, rzecz jasna).
  • Pomylilem sie. "Ci..ngo" nazywano dzisiejsza Japonie, a Chiny to "Catayo". (Mam
    nadzieje, ze tym razem nie ocenzuruja smiesznie tej pierwszej nazwy ;) )

    Kolumb napisal w liscie do Luisa de Santángel: "Quando yo llegué a la Juana
    seguí io la costa della al poniente, y la fallé tan grande que pensé que sería
    tierra firme, la prouincia de Catayo.", czyli "Kiedy dotarlem do Juany
    [dzisiejsza Kuba], poplynalem wzdluz jej brzegow na zachod, i okazala sie byc
    tak duza, ze pomyslalem, ze to staly lad - prowincja Catayo."

    "Colón empezó a idear su plan de llegar a Ci..ngo (el moderno Japón) y a las
    tierras del Gran Khan navegando hacia Occidente."(hiszpanska wikipedia
    es.wikipedia.org/wiki/Crist%C3%B3bal_Col%C3%B3n ) - "Kolumb zaczal
    obmyslac swoj plan dotarcia do Ci..ngo (dzisiejsza Japonia) i do ziem Wielkiego
    Kana [wladca Catayo] zeglujac na zachod."

    Kolumb planowal dotarcie do Indii, lecz wiedzial, ze najpierw dopynie do
    Ci..ngo/Catayo, jako ze znajdowaly sie one bardziej na wschod niz Indie.
    Docierajac do tych ziem, wiedzialby, ze jest na dobrej drodze do Indii.
  • A jednak :) Moze w taki sposob da sie rozczytac: C_i_p_a_n_g_o ("niestety" tak
    sie nazywala, a cenzura caly czas wycina fragment :) )
  • Gość: Rumcajs IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.01.06, 01:57
    ... i co mniej krytycznych czytelnikow jego ksiazki. Nie bylo zadnej chinskiej
    wyprawy dookola swiata. Admiral Zhe nigdy nie doplynal do Ameryki. Ale jak
    widac ludzie lubia bajki.

    Co nie znaczy, ze Zhe nie byl wielkim zeglarzem. Nawet"tylko" dotarcie do
    przyladka Dobrej Nadziei, czy polnocnej Australii to byly wystarczajaco wielkie
    osiagniecia.

  • Gość: ja IP: *.pppoe-dynamic.nl.aliant.net 18.01.06, 01:57
    Dajcie spokoj, przeciez jest wiedza powszechna, ze przed Kolumbem byli w
    Ameryce Wikingowie. I to na dodatek byli tam setki lat wczesniej. Niedowiarkow
    zapraszam do pozostalosci ich sieldisk w L'Anse-aux-Meadows w Nowej Funlandii.
  • Gość: Historyk IP: 12.196.53.* 18.01.06, 02:38
    ... a Puste Haki dostarczal zywnosc w PRL-u
  • o czym ty w ogóle piszesz??? Ezechiel w Ameryce?!?!?!
  • Gość: masija IP: *.ny325.east.verizon.net 18.01.06, 03:47
    pierwsi ludzie wspolczesni przedostali sie z polnocno-wschodniej Azji na Alaske
    a nastepnie podazyli w strone ameryki poludniowej < wg programu" Real eve" na
    science channel >
  • Gość: jjj IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 07:19
    precz z chińszczyzną!!!
  • Nawet jeżeli Chińczycy dotarli do Ameryki, to byli takimi samymi "odkrywcami"
    jak Wikingowie - tzn. dotarli tam, założyli może nawet jakieś niewielkie osady,
    które przetrwały kilka lat i na tym ich misja się skończyła. Nie pociągnęła za
    sobą żadnych większych skutków cywilizacyjnych. Najlepszym dowodem jest to, jak
    wiele wątpliwości nasuwa próba rekonstrukcji tych wydarzeń.
    Natomiast Kolumb był odkrywcą Ameryki w tym sensie, że od jego wyprawy zaczęła
    się kolonizacja tego kontynentu przez Europejczyków i jego cywilizacyjny
    podbój. Dlatego mówimy dzisiaj o cywilizacji euro-amerykańskiej (lub łacińskiej
    w Ameryce Poł. i Środk., która też związana jest z Europą), a nie o cywilizacji
    chińsko-amerykańskiej.
  • Gość: XXL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 08:17
    E tam, Chińczyczką ;-)
  • Gość: Kiwi IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 18.01.06, 08:17
    Zbliza sie "era Chin" i okaze sie ze wszystko bedziemy zawdzieczac Chinczykom.
    Poki co chylic glowe bedziemy przed autorytetem uczonych z Nowej a jakze
    Zelandii.
  • Gość: Ksycho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 08:19
    Ludzie, przecież tak naprawdę Ameryke odkrył Jan z Kolna. Jednak z powodu braku
    środków finansowych po powrocie do Europy nie potrafił zadbać o włąściwy PR
    swojego dokonania. Krótko mówiąc - nie opatentował swojego wynalazku. Nie miał
    takich sponsorów, jak Kolumb, którego fanaberie pokmrywał król Hiszpanii. Nie
    dajmy się oszukiwać! To Janek z Kolna odkrył Amerykę!!!!
  • Taaaa Ein ste in to też chinczyk - widać chińczycy potrzebują podpory
    ideologicznej do swojej rabunkowej gospodarki.
  • Tak jak napisał Marcin wyżej - jeśli nawet byli pierwsi, to co z tego. Ich
    odkrycie nie miało żadnego praktycznego znaczenia. Przecież druk też odkryli
    Chińczycy, ito chyba jeszcze przed X wiekiem - i co z tego, dopiero dokonania
    Gutenberga były przełomowe. Chińczycy już we wczesnym średniowieczu znali
    proch - i co z tego, skoro dopiero zastosowanie go przez Europejczyków zmieniło
    historię wojen i świata.
    Dla dziejów nie jest tak bardzo istotne, kto był pierwszy, ale czyje dokonania
    wpłynęły na zmianę biegu wydarzeń.
  • Gość: orion IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 08:37
    o wiele większą zagadką jest mapa Piri Reisa z ok 1513, która przedstawia z
    wielką dokładnoscią ziemie Antarktydy czyli to co jest teraz od ok.20tys lat
    pod lodem.A sam Piri Reis w opisie sugeruje ze przerysował ją ze
    wcześniejszych,dokładniejszych map i źródeł z czasów Aleksandra Wielkiego.NO TO
    KTO WIEDZIAŁ W TAMTYCH CZASACH ZE POD LODAMI ANTARKTYDY JEST ZIEMIA?...skoro my
    dopiero dowiedzieliśmy sie o tym po wynalezieniu sprzętu pt.radar i sonar....no
    a mapa chińczyków coż...jest wiele map i wydarzeń mówiących o tym że Kolumb nie
    był pierwszym, który odkrył Ameryke...był tylko kozłem ofiarnym Templariuszy i
    ich tajnego Mistrza Henryka Żeglarza...
  • Gość: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 08:38
    Kopernik była KOBIETĄ !!!;)
  • Gość: polo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 08:39
    Chinczycy, a przed nimi byli jescze Wikingowie, oczywiscie nie liczac Egipcjan
    i Fenicjan tylko jakos nauka nie chce sie przyznać jak to na prawde było!
  • Amerykę odkryli Indianie pochodzenia indiańskiego ze srodkowego Bhutanu na
    przełomie 9 i 10 roku złych posiewów.
  • Gość: orion IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 08:41
    no i to ta historia "wygodna"..taka co to ludziom pozwala trzymać stołki i brać
    cash...a nie ujawniać prawde...
  • Gość: orion IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 08:49
    o wiele większą zagadką jest mapa Piri Reisa z ok 1513, która przedstawia z
    wielką dokładnoscią ziemie Antarktydy czyli to co jest teraz od ok.20tys lat
    pod lodem.A sam Piri Reis w opisie sugeruje ze przerysował ją ze
    wcześniejszych,dokładniejszych map i źródeł z czasów Aleksandra Wielkiego.NO TO
    KTO WIEDZIAŁ W TAMTYCH CZASACH ZE POD LODAMI ANTARKTYDY JEST ZIEMIA?...skoro my
    dopiero dowiedzieliśmy sie o tym po wynalezieniu sprzętu pt.radar i sonar....no
    a mapa chińczyków coż...jest wiele map i wydarzeń mówiących o tym że Kolumb nie
    był pierwszym, który odkrył Ameryke...był tylko kozłem ofiarnym Templariuszy i
    ich tajnego Mistrza Henryka Żeglarza...
  • Gość: orion IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 08:55
    o wiele większą zagadką jest mapa Piri Reisa z ok 1513, która przedstawia z
    wielką dokładnoscią ziemie Antarktydy czyli to co jest teraz od ok.20tys lat
    pod lodem.A sam Piri Reis w opisie sugeruje ze przerysował ją ze
    wcześniejszych,dokładniejszych map i źródeł z czasów Aleksandra Wielkiego.NO TO
    KTO WIEDZIAŁ W TAMTYCH CZASACH ZE POD LODAMI ANTARKTYDY JEST ZIEMIA?...skoro my
    dopiero dowiedzieliśmy sie o tym po wynalezieniu sprzętu pt.radar i sonar....no
    a mapa chińczyków coż...jest wiele map i wydarzeń mówiących o tym że Kolumb nie
    był pierwszym, który odkrył Ameryke...był tylko kozłem ofiarnym Templariuszy i
    ich tajnego Mistrza Henryka Żeglarza...
  • Gość: Geralt IP: *.crowley.pl 18.01.06, 08:57
    Dziwne, ze odkrywali świat bez ingerencji w jego ład. Czy tylko my Europejczycy
    zmieniamy wszystko na naszą nutę?
  • bardzo trafna uwaga fałszerze będą musieli przebić jeszcze Wikingów więc
    spodziewajmy się wizyty Chińczyków w IX wieku
  • Gość: MAG IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 09:04
    Gratuluje "gazecie" inteligencji...weźcie sie Panowie i Panie z redakcji i
    stuknijcie mocno w główki.Jak juz coś wypisujecie to najpierw pomyślcie...bo
    niektórzy cenni czytelnicy przestaną Was odwiedzać...taka sonda...kto odkrył
    Ameryke i wypis: Krzysztof Kolumb : Zheng He i przybysz z kosmosu
    UWŁACZA mocno forum pt. NAUKA
  • Nawet jeśli odkryli to i tak nic z tym nie zrobili. Wikingowie też podobno byli
    wcześniej. Ale tylko rasa biała zasługuje na szacunek bo wytrzebiła rasę
    czerwoną i zniewoliła czarną.

    ---
    Konstruktywnie skrytykują Twoje zdjęcia
    obiektywni.pl
  • Gość: hm IP: *.aster.pl 18.01.06, 09:13
    a co z Indianami? dlaczego nie ma oczywistej opcji?
  • Gość: mag IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 09:19
    i kto wziął kase za patenty...a I-wszy urząd patentowy to instytucja powołana
    w Europie...to jak mozna dawać kase chińczykom...
  • Gość: mag IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 09:23
    ale żaden z badaczy sie nie wychyli i nie ujawni prawdy bo straci stołek,
    posade i dotacje na badania....proste
  • Gość: Raven IP: *.zdnet.com.pl 18.01.06, 09:36
    Zapomnieliście o wikingach, którzy jak wszem i wobec wiadomo też byli wcześniej w Ameryce niż ten cały śmiechu warty Kolumb...
  • tak samo jak to że wikingowie też odwiedzali ten kontynent. Wiedzą o tym czołowi
    badacze kolonizacji. Mimo wszystko przyjęte jest mówienie, iż to właśnie Kolumb
    (czy Europejczycy) odkryli Amerykę, gdyż konsekwecje tego były dość znaczne, w
    odróżnieniu to krótkich wizyt pozostałych "odkrywców"..
    pozdr
    --
    Jogue suas mãos para o céu e agradeça se acaso tiver
    Alguém que você gostaria que estivesse sempre com você
    Na rua, na chuva, na fazenda ou numa casinha de sapê
  • Gość: wododo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 09:45
  • Gość: Voytec1983 IP: *.torun.dialup.inetia.pl 18.01.06, 09:48
    Wyślijcie Leppera na Grenlandie może wtedy tam coś odkryją ( u nas
    TALIBOWIEEEEEE)!
  • Gość: x IP: *.geod.agh.edu.pl 18.01.06, 09:51
    A Wikingowie byli w Ameryce północnej - na Nowej Funlandii i Labradorze -
    jeszcze jakieś 300 lat wcześniej. Znaleziono resztki ich domów i napisy
    runiczne na głazach.
  • Gość: Radek M. IP: *.itm.local.pw / *.cim.pw.edu.pl 18.01.06, 09:52
    Coraz częściej publikowane przez media informacje są pozbawione elementarnej
    wiedzy. Autorzy publikacji w dużej liczbie przypadków nie wiedzą o czym piszą
    lub mówią.

    Już 2-3 lata temu na Polskim rynku ukazała się książka, którą nazwałbym
    historyczną pt. "1421 rok, w którym Chińczycy odkryli Amerykę i opłynęli świat"
    autorstwa Menzies G., który jako historyk, oficer marynarki podjął się
    wieloletniego trudu badań. W moim przekonaniu ponad wszelką wątpliwość
    udowodnił, że Chińczycy jako pierwsi odkryli Ameryki i opłynęli kulę ziemską.
    Podszedł do tego tematu systematycznie, analizując badania innych, manuskrypty,
    księgi, stare mapy, ewidencinując je, nie wykluczając fałszarstw.
    Uważam, że zadufanie białego człowieka powoduje, że trudno w to wielu ludziom
    uwierzyć. Wspomniana mapa może i jest fałszywa, ale to nie jedyny przecież
    potencjalny dowód.

  • Gość: Przemo IP: *.ipartners.pl 18.01.06, 09:56
    Wikingowie odkryli Ameryke okolo X wieku. Polecam odszukanie informacji o Leiffie Ericssonie, synu Eryka Rudego.

    Wbrew obiegowej opinii wikingowie nie byli barbarzyncami chodzacymi w obdartych futrach; przyjeli chrzest, przez kilka wiekow mieli stale osiedla na zachodnich wybrzezach Grenlandii ( kilka dni zeglugi od wschodnich wybrzezy Ameryki Polnocnej ). Do Ameryki ( odkryty lad nazwali Winlandia; o jego odkryciu Watykan zostal poinformowany w 1070 roku ) plywali na polowania; przywozone stamtad bogactwa ( glownie futra rozmaitych zwierzat, nie wystepujacych na Grenlandii ), byly m.in. skladnikiem danin dla kosciola katolickiego ( zachowaly sie m.in. dokumenty spisowe ktore potwierdzaja otrzymanie z diecezji (? nie znam dokladnej terminologii na podzialy administracyjne w kosciele katolickim ) na Grenlandii futer takich to a takich w ilosci takiej to a takiej w roku takim to a takim ).

    Malo kto wie, ale na Grenlandii wybudowano kilkanascie ( bodaj 17 ) kosciolow (!); przez pewien czas Wikingowie mieli tam oprocz regularnych ksiezy nawet wlasnego biskupa (?) ( moge sie mylic co do nazwy rangi - nie znam sie zbytnio na strukturach wladz koscielnych ).

    Przez pewien czas Wikingowie mieli wlasna osade w Ameryce ( New Foundland ), ale wycofano sie stamtad po pewnym czasie z racji wrogiej postawy ludnosci lokalnej.
    Urodzony tam zosta
    W roku 1004 urodzilo sie pierwsze dziecko pochodzace z europejskich rodzicow -
    Snorri Thorfinnsson, syn Thorfinna Karlsefni i Gudridur Thorbjornsdottir.

    Wspolczesne badania doprowqdzily do lokalizacji tej osady ( Helge i Anne Stine Ingstad ). Wykopaliska potwierdzily obecnosc przedmiotow charakterystycznych dla kultury Wikingow; datowanie metoda wegla aktywnego umiejscowilo znalezisko w XI wieku.

    Dzieki dokumentom pochodzacym od Wikingow ( polozenie wschodnich brzegow Ameryki polnocnej, mapy ) Kolumb ( wbrew obiegowej opinii - nie romantyczny odkrywca "plynacy gdzies na zachod w poszukiwaniu ladu" tylko pragmatyczny naukowiec latami przygotowujacy sie do swojej wyprawy - poszukujacy wszelkich dokumentow zawierajacych konkretne dane nt. Indii - bo tam wlasnie Kolumb probowal sie wybrac ) majacy dostep do wladcow Hiszpanii, a dzieki nim rowniez i do dokumentow zebranych przez kosciol katolicki dokonal estymacji ( "przedluzyl na papierze" ) polozenia brzegu Ameryki w szerokosciach rownikowych.

    O precyzji jego przygotowan moze swiadczyc fakt, ze dotarl do Ameryki w wyliczonym przez siebie czasie z dokladnoscia do 1 dnia (!).

    Najwieksza porazka Kolumba byla nieswiadomosc do konca dni o odkryciu nowego kontynentu - byl przeswiadczony ze odkryl krotsza ( nie dokola Afryki ) droge do Indii ( stad "Indianie" ) i ze wyladowal na wschodnim brzegu Azji.
  • Gość: keyser soze IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 18.01.06, 10:05
    "datowana na 1513 r. mapa tureckiego admirała Piri Reisa ukazująca m.in.
    Antarktydę" - niestety nie napisano, że ów mapa ukazuje Antarktydę bez czapy
    lodowej !!!! Jest poza tym bardzo Ciekawie odwzorowana. centrum odwzorowania
    mieści się na południu Egiptu (z tamtad pochodzili swego czasu wybitni
    kartografowie). Antarktyda nie miała czapy lodowej 10,5 tyś lat p.n.e. Daje do
    myślenia, co? Informacje pochodza z TV-Discovery.
  • Gość: &POD IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.01.06, 10:06
    wlasnie, to znana od dawna prawda. wstyd GW!!!!

    Chinczycy nie tylko odkryli Ameryke, ale nawet oplyneli swiat 200 lat przed
    Magellanem - podbojem swiata nie byli jednak zainteresowani, bo nie chcieli
    swojej cywilizacji "pobrudzic"
  • Więc chyba raczej hindusi a nie chinczycy
    --
    llukiz
  • Twierdzenie jakoby kolumb na serio myślał że dopłynął do Indi jest absurdalne.
    Kolumb ryzykował. Chciał odkryć nowe lądy, ale nie spodziewał się że będą one
    tak daleko jak ameryka
    --
    llukiz
  • Gość: &POD IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.01.06, 10:18
    Chinczycy oplywali swiat dookola, a Polacy wtedy bili sie z Tatarami
  • Gość: Daniel IP: *.pzh.gov.pl 18.01.06, 10:29
  • Gość: ErykRudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:40
    Ameryke na 500 lat przed Kolumbem odkryl wiking Leif Eriksson (okolo 1000
    roku). Nazwal ja Vinland od rosnacej tam winorosli.
  • Gość: kraiczek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 18.01.06, 10:41
    Dlaczego śmiechu warty?? podróż była tak samo niebezpieczna, tyle że dokonł tego
    później. A to że myślał że to INDIE...BUHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHA,
  • Gość: velvis IP: 83.142.201.* 18.01.06, 10:43
    Zgadzam się. Wikingowie (lub jak inni ich określają Celtowie) wg wszelkich
    ogólnodostepnych informacji byli na wybrzeżach "Ameryki Północnej" grubo przed
    Kolumbem.
    Było wtedy rzeczywiście cieplej, bo założyli osadę na Grenlandii. Chyba nawet od
    nich pochodzi ta nazwa. Grenlandia-zielony ląd-za względu na połacie traw
    rosnących tam ówcześnie.
  • Gość: kraiczek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 18.01.06, 10:44
    Daje, daje. Jeżeli tak to ja coraz bardziej skłaniam się do mającego niedługo
    nadejść przebiegunowania:]
  • odkrył ameryke, żonę, a potem odkrył, że nie jest chinczykiem
  • Gość: &POD IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.01.06, 10:53
    nie byli chrzescijanami, tak jak Kolumb i jego nastepcy
  • Gość: Kamrat IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 10:54
    aż głowa boli
przejdź do: 1-100 101-176
(101-176)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.