> Mieszkam tutaj i wiem nawet gdzie te lasy rosly. Jeszcze w latach
trzydziestych
>
> w USA placono (rzad) premie za wykarczowanie lasow. Tak pieknie wykarczowano
> Pennsylwanie i szereg innych stanow. Calkowicie zlikwidowano rowniez stada
> bawolow amerykanskich . Sprowadzono ich kilka z Kanady teraz do
> Yellowstone.Amerykanski przemysl budowlany zaopatruje sie glownie w Kanadzie
w
> drewno. Kanada rowniez wycina co moze i wysyla do USa. Plaga lasow
> amerykanskich zarowno prywatnych i panstwowych sa...pozary. Bush powiedzial
> ostatnio nawet ze''najlepszym zabezpieczeniem lasow przed pozarami jest
> ich ...wyciecie" Rowniez w wycieciu lasow w USA naukowcy dopatruja sie
> powstawania silniejszych huraganow. Jest wiele stron opisujacych historie
> amerykanskich lasow. Nie jest to historia optymistyczna.
- masz racje,
zawsze tan gdzie jest jakikolwiek udzial panstwa w gospodarce lesnej (czy
jakiejkolwiek innej dziedzinie gospodarki - jak szkolnictwo, lecznictwo,
poczta, kolei itp) jest to ze strata dla wszystkich.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.