Re: Nadchodzi koniec Amazońskiej Puszczy
Autor:
Gość: kapitalizm
IP: *.oc.oc.cox.net
27.03.06, 21:02
Gość portalu: maruti napisał(a):
> > sproboj zyc nie uzywajac przyrody.
>
> zadaj to pytanie krowie. ona tez uzywa przyrody, zeby zyc. wiec moze przyroda
j
> est po to, aby sluzyc krowie, a nie czlowiekowi?
>
> ja tam religii nie slucham. ale gadasz jakbys byl nawiedzony, wiec uznalem,
ze
> to religia. bo na pewno nie logika.
>
> poza tym gdybys znal choc troche historii ludzkosci to bys wiedzial skad
wywodz
> i sie utylitarne podejscie do natury.
>
> JA TWIERDZE: Natura jest dla mnie, a ja jestem czescia natury. Nie mam
zamiaru
> dzgac moja matke egotycznym podejsciem do swiata.
- dzganie matki ktora cie zywi jest dla ciebie szkodliwe (umrzesz z glodu) - a
wiec jest nie egoistyczne,
chyba, ze nagle zdefiniujesz egoizm jako szkodzenie sobie, hmmm?
ja nigdzie nie pisalem, ze czlowiek ma tak postepowac aby sobie szkodzic,
jego postepowanie ma caly czas byc z korzyscia dla niego (czyli racjonalne), a
nie ze strata dla niego!
co do krowy, to ona niczego nie produkuje dla siebie, a wiec nie ma porownania,
ja nie mam podejscia utylitarnego, tylko stwierdzam fakty z obserwacji i
logicznie je lacze,
czlowiek aby zyc musi produkowac, wszystko co czlowiek potrzebuje do zycia
pochodzi z przetwarzania surowcow znajdujacych sie w przyrodzie,
wszystko co krowa (czy inne zwierze) potrzebuje do swego przetrwania to
konsumowanie tej przyrody zgodnie z natura danego gatunku,
logiczne?