Re: Bardzo niziutka świadomość...
Gość portalu: gość napisał(a):
> Nie do końca masz rację, powiem kurtuazyjnie. Weż Rzymian, czy oni tez
> uzdatniali wodę? Nie, wystarczyło do miast doprowadzić CZYSTĄ WODĘ.
- alez Rzymianie wlasnie mieli calkiem rozwiniete systemy filtracji
(uzdatniania) wody,
oczywiscie nie tak dobre jak dzis, placili wiec cene swoim zdrowiem, za gorsza
jakosc wody,
to chyba nie takie skomplikowane do zrozumienia?
poziom higieny wzrosl (dzieki technologii) - a wiec wzrosl poziom i dlugosc
zycia,
> Twoim blędem jest mylne rozumienie wartości środowiska, wynikające z
nadmiernej
>
> antropomorfizacji. Przyjęta teza , że bez człowieka środowisko nie ma
wartości
> pokazuje, że mówienie o "wartosci środowiska" pokazuje bezsens
słowa "wartość".
- tak, samo slowo 'wartosc' nie ma sensu, musisz zawsze po slowie 'wartosc'
okreslic 'dla kogo i w jakim celu' - inaczej nie mozna okreslic niczego w
kategoriach dobra/zla,
> Zastanów się, jaką "wartość" przypisał byś np. tlenowi. Czy on tez bez
czowieka
>
> nie ma wartości?
- oczywiscie, ze nie ma zadnej wartosci,
wartosc odnosi sie tylko do organizmow zywych, tylko dla nich cos moze byc
dobre albo zle,
I oklepana PRAWDA: Człowiek beż naturalnego środowiska zginie,
>
> środowisko bez człowieka odżyje.
- bzdura, to tak jakby napisac, ze jelenie bez naturalnego srodowiska zgina, a
srodowisko bez jeleni odzyje,
czlowiek jest czescia naturalnego srodowiska.