Dodaj do ulubionych

Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnobyla

29.03.06, 16:53
Wyniki niezależnych szwedzkich badań ogłoszone pod koniec 2004 roku
stwierdzają, że rak u ponad 800 ludzi w północnej Szwecji rozwinął się
najpewniej w wyniku opadu radioaktywnego po katastrofie elektrowni jądrowej w
Czarnobylu, jaka miała miejsce w 1986 roku. Wg ich określenia była to "jedyna
prawdopodobna przyczyna" takiego skoku zachorowań na tej granicy, po
wyeliminowaniu wszystkich innych możliwych przyczyn. (Można ją przypisać
statystycznie wyłącznie efektom Czarnobyla.)

A większość przypadków będących konsekwenncją tej katastrofy ujawni się
dopiero w ciągu kolejnych 30 lat.

<<Swedish scientists said the "Chernobyl effect" was the only likely
explanation for 849 cancer cases they came across.

More than 800 people in northern Sweden
may have developed cancer as a result of the fallout of the 1986
Chernobyl nuclear accident, a new study claims.
(...)
The study monitored cancer cases among more than 1.1 million people exposed
to radioactive fallout in northern Sweden between 1988 and 1996.

Martin Tondel, a researcher at Sweden's Linkoeping University who headed the
study, said that, of 22,400 cancer cases, 849 could be statistically
attributed to Chernobyl.

He said that, after other factors such as smoking, population density and age
had been taken into account, it seemed the only possible explanation.

"We've tried our best to explain it in other ways, but we can't," he told the
Associated Press. "So then you have to believe your data."

"With every statistical method we used to look at it, we see an increase (in
cases) across the board. That indicates that it's a Chernobyl effect," he
added.

(...) Leif Moberg(...) suggested it was a little early to have any definite
results, saying: "Most cancer cases don't develop until 20, 30 or 50 years
later."

His organisation has previously estimated that in 50 years, around 300 people
in Sweden would be affected by the Chernobyl fallout.
(...)

The disaster led to a dramatic rise in the number of cases of thyroid cancer,
leukaemia and birth defects, especially in Belarus.

About 6.7 million people are believed to have been exposed in what is the
world's worst nuclear disaster. >>
news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4028729.stm

--
"właśnie zrzuciliśmy pierwszą bombę atomową na bazę militarną Hiroshima"
[Harry S. Truman w orędziu radiowym do Narodu, 9 sierpnia 1945 r.]
www.gandhitoday.org/hiroshima.html
Edytor zaawansowany
  • Gość: Speedy IP: *.stat.gov.pl 30.03.06, 09:09
    Hej
    W imię zachowania ogólnej uczciwości pozwolę sobie tu umieścić pewne pominięte
    przez Bonobo cytaty z wymienionego tekstu:

    "Swedish scientists said the "Chernobyl effect" was the only likely explanation
    for 849 cancer cases they came across.
    But their findings met with scepticism from some other experts who think the
    radiation fallout in Sweden was not likely to cause such a rise in cases."

    (Szwedzcy uczeni stwierdzili, że "efekt Czernobyla" jest jedyną prawdopodobną
    przyczyną 849 przypadków raka jakie przebadali. Ale ich odkrycie spotkaŁo się
    ze sceptycyzmem niektórych innych ekspertów którzy sądzą że opad radioaktywny w
    Szwecji nie był prawdopodobnie przyczyną takiego wzrostu przypadków).

    "He acknowledged there was no significant rise in cases of leukaemia or thyroid
    cancer, normally the most common types among radiation victims.

    This would make it "a little harder to convince the world" of the accuracy of
    his findings, he admitted.

    Przyznał on [Martin Tondel, ten od tych badań] że nie ma istotnego wzrostu
    przypadków leukemii lub raka tarczycy, normalnie najpowszechniej spotykanych u
    ofiar napromieniowania. "Może to uczynić nieco trudniejszym przekonanie swiata
    o ścisłości naszych badań" - przyznał.


    Leif Moberg, a radiation expert with the Swedish Radiation Protection
    Authority, questioned the findings' conclusions.

    "The radiation dosage that we in Sweden got after the accident was too low to
    produce this many cancer cases," he was quoted by the AP as saying.
    His organisation has previously estimated that in 50 years, around 300 people
    in Sweden would be affected by the Chernobyl fallout.

    Leif Moberg, ekspert od promieniotwórczości Szwedzkiego Urzędu Ochrony
    Radiacyjnej zakwestionował wnioski z tych badań. "Dawka promieniowania jaką
    otrzymaliśmy w Szwecji po katastrofie jest zbyt niska by mogła wygenerować tyle
    przypadków raka" brzmi jego wypowiedż cytowana przez AP. Jego organizacja
    oszacowała wcześniej że w ciągu 50 lat około 300 osób w Szwecji moze być
    dotknięta przez opad z Czernobyla.



  • bonobo44 30.03.06, 09:58
    Gość portalu: Speedy napisał(a):

    > W imię zachowania ogólnej uczciwości

    podałem odsyłacz do pełnego tekstu, z którego skorzystałeś tak, jak każdy to
    może zrobić
    (BTW dzięki za przynajmniej to wybiórcze tłumaczenie)

    zwracam uwagę, że

    > Leif Moberg

    nie kwestionuje samego faktu wystąpienia negatywnych skutków
    on je tylko szacuje (jednak bez porównywalnych analiz statystycznych, jakich
    dokonała grupa badaczy będąca autorami ilościowych analiz) a priori na niższe

    ale to on właśnie przewiduje, że te negatywne skutki ujawniać się będą jeszcze
    przez 50 lat po katastrofie (tj. przez najbliższe 30 lat)

    --
    "właśnie zrzuciliśmy pierwszą bombę atomową na bazę militarną Hiroshima" [Harry
    S. Truman w orędziu radiowym do Narodu, 9 sierpnia 1945 r.]
    www.gandhitoday.org/hiroshima.html
  • wobo1704 30.03.06, 11:46
    Bonobo ?
    Od kogo niezależne, a od kogo zalezne???
  • bonobo44 30.03.06, 15:31
    od Europejskiej Agencji Atomistyki, rzecz jasna

    --
    "właśnie zrzuciliśmy pierwszą bombę atomową na bazę militarną Hiroshima" [Harry
    S. Truman w orędziu radiowym do Narodu, 9 sierpnia 1945 r.]
    www.gandhitoday.org/hiroshima.html
  • node 30.03.06, 14:43
    Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL

    Przelecialem przez ta publikacje i jak na moj gust (a troche takimi rzeczami
    sie zajmuje), wyniki delikatnie mowiac nie sa przekonujace. Odwalili kawal
    dobrej roboty z analiza danych, ale w tego typu analizach nie da sie wykluczyc
    wszystkiego. No i zalozenia... maja dane tylko dla dwoch lat przed
    Czarnobylem... to dosc malo i jakiekolwiek wnioski na tej podstawie moga byc
    bardzo naciagane.

    Dziwi mnie tez jedna rzecz... analizowali tylko regiony gdzie wystapil opad...
    dlaczego nie wzieli innych regionow jako grupy kontrolnej?

    Inna rzecz ktora sami raportuja ze wyniki bardzo zaleza od dyskretyzacji
    zmiennej ilosci opadow... zly znak. Znaczy ze model jest bardzo czuly na zmiany
    parametrow, czyli czy wyjdzie im 800 osob, 200 czy 5000 zalezy od jakiegos tam
    drobnego (well pozornie drobnego) zalozenia w modelu. A takich zalozen robia
    wiele. Do tego wyraznie zaznaczaja ze wyniki tak naprawde dominuje grupa
    parishes o najwiekszym napromiwniowaniu.

    O do tego... jak stosujac model statystyczny nie moga sie doliczyc 5%... jak na
    moj gust to jest daleko ponizej bledu wprowadzanego przez model. Przeciez sa
    jeszcze takie czynniki jak niedokladne dane... z danymi medycznymi to jest
    wielki klopot. Przeciez metody diagnozowania chorob, zbierania danych o
    pacjentach zmianiaja sie i np. dane z 88 moga byc nieporownywalne z danymi z
    98. Nie wspomne o innych mozliwych rzyczynach... np wprowadzenie na rynek
    rakotworczego slodzika. Czy fakt, ze najwieksze opady radioaktywne zanotowano w
    strefach miejskich...
  • picard2 30.03.06, 19:01
    node napisał:

    > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL

    Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
    antyatomowych.
    Obszerna dyskusja toczyla sie na tym forum o Czernobylu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5870054&a=30068047
    gdzie poznalem bonobo i jego poplecznikow to mi zupelnie wystarczylo.
    pozdrowienia




















  • Gość: p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 19:08
    picard2 napisał:

    > node napisał:
    >
    > > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL
    >
    > Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
    > antyatomowych.
    > Obszerna dyskusja toczyla sie na tym forum o Czernobylu:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5870054&a=30068047
    > gdzie poznalem bonobo i jego poplecznikow to mi zupelnie wystarczylo.
    > pozdrowienia

    ;-)
  • picard2 30.03.06, 20:57
    picard2 napisał:

    > node napisał:
    >
    > > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL
    >
    > Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
    > antyatomowych.
    > Obszerna dyskusja toczyla sie na tym forum o Czernobylu:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5870054&a=30068047
    > gdzie poznalem bonobo i jego poplecznikow to mi zupelnie wystarczylo.
    > pozdrowienia


    To zupelny przypadek dyskusja o Czernobylu miala miejsce dokladnie rok
    temu (30.03.05) jak ten czas leci .Oto poprawny link

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30020153

  • bonobo44 03.04.06, 17:32
    Wg oficjalnego ubiegłorocznego raportu Forum Czarnobylskiego
    z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele,
    oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 ludzi !
    A to najbardziej typowa "statystyka" ideologow atomowych
    (nie licząc tej, zgodnie z którą liczba ofiar wynosi... 30 ).

    Tymczasem okazuje się, że w samej Szwecji może to być 800 ludzi!

    Jak w tym świetle wyglądają takie oto enuncjacje ideologów atomowych:


    picard2 napisał:

    > node napisał:
    >
    > > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL
    >
    > Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
    > antyatomowych.

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • absurdello 19.04.06, 17:33
    To zwolennicy dogmatu:

    1. Energia atomowa jest cudowna, wspaniała, bezpieczna, jedyna w swoim rodzaju,
    niezastąpiona, ekologiczna, twarzowa, modna, popierana, itd.

    2. Jeżeli jakieś zdarzenie związane z energią atomową stanowi innaczej to patrz
    punkt pierwszy.

    Więc sam rozumiesz, że wszelkie statystyki sprzeczne z pkt. pierwszym należy
    rozpatrywać zgodnie pkt.2, bo przecież wiadnom na czyj młyn to woda (ciężka) .

    Atomowym skrytykom mówimy NIE !
  • bonobo44 06.06.06, 11:47
    Chodzi o przekonanie decydentów, na które lobby atomowe wywiera w naszym kraju
    rosnącą presję. Podobnie w Stanach, gdzie jednak od 27 lat nic nie wskazuje na
    to, aby kolejne rządy miały zamiar ugiąć się przed tą presją:

    Czarnobyl był równoważny 333 katastrofom w Sallafield z 1957 r.
    a ta w Sallafield była równoważna pół miliona katastrof miary Three Mile Island
    w 1979 r.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42865576&a=43079823

    Mimo to, po tej ostatniej, USA wstrzymały budowę kolejnych elektrowni atomowych.

    Nas w Polsce zdaje się nie powstrzymywać katastrofa 150 milionów razy bardziej
    brzemienna w skutkach.

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 07.06.06, 09:36
    Errata: Czarnobyl=0,5 miliona Three Mile Islands
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=43153025
    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • t0g 31.03.06, 10:16
    Szwedzi i tak wyszli obronną ręką z tymu swoimi osmiuset-ileśtam przypadkami.

    Polska znacznie gorzej, bo przecież w Polsce było juz ponad milion zgonów na
    raka z powodu Czarnobyla.
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
  • Gość: xx22prim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 10:24
    t0g, nie kpij tak, bo są tacy, co uwierzą !!!
  • Gość: p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 11:02
    Gość portalu: xx22prim napisał(a):

    > t0g, nie kpij tak, bo są tacy, co uwierzą !!!

    Nie ma sie czym przejmowac, bo oni juz tak maja.

    Wyzywaja uczciwych ludzi od poplecznikow, a to zwyczajna
    V kolumna francuskiego biznesu jadrowego.

    Oczywiscie t0g powie Ci ze takowej nie bylo, nie ma i nie bedzie.

    Jednak czytajac ich posty widac jak na dloni ich chciwosc i brak
    szacunku dla czytelnika ich propagandy.

    Czymze jest zwykle chamstwo przy tak wysublimowanej pogardzie
    dla drugiego czlowieka ??

    pozdr.
  • t0g 31.03.06, 17:45
    Gość portalu: xx22prim napisał(a):

    > t0g, nie kpij tak, bo są tacy, co uwierzą !!!

    Nie nie kpiem. Przecie, Kumie, w Polsce rocznie umiera na choroby nowotworowe
    ok. 70 tys. osob, o ile siem orientujem. Pomnozone bez 20 lat (od Czarnobyla) to
    daje nawet prawie poltora miliona!

    Tyle wlasnie zmarło z powodu Czarnobyla.
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
  • bonobo44 03.04.06, 17:21
    Wg oficjalnego ubiegłorocznego raportu Forum Czarnobylskiego
    z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele:

    Białaczka i inne wyzwolone przez Czarnobyl nowotwory
    zabiją łącznie 4000 ludzi.

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • llukiz 03.04.06, 17:36
    Jak to mówią: palenie papierosów zmniejsza ryzyko śmierci z innych powodów.
    --
    llukiz
  • bonobo44 03.04.06, 17:51
    llukiz napisał:

    > Jak to mówią: palenie papierosów zmniejsza ryzyko śmierci z innych powodów.

    jeśli dla ciebie nie ma znaczenia, że bez Czarnobyla

    CI LUDZIE BY ŻYLI

    to... gratuluję dobrego samopoczucia 8(
    a to liczba wielokrotnie zaniżona (na co wskazują Szwedzi),
    bo wygenerowana przez lobby atomowe

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • aquinus 14.04.06, 18:23
    bonobo44 napisał:

    > Wg oficjalnego ubiegłorocznego raportu Forum Czarnobylskiego
    > z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele:
    >
    > Białaczka i inne wyzwolone przez Czarnobyl nowotwory
    > zabiją łącznie 4000 ludzi.
    >
    Czy są jakieś dane na temat zachorowalności na raka i białaczkę z okresu
    poprzedzającego awarię w Czarnobylu?
    Sądzę, że nie ma, bo to można ustalić tylko przez badania przesiewowe ludności,
    czyli zakrojone na szeroką skalę. Przed 1986 r. nie było powodu, aby takie
    badania prowadzić, zatem nie ma żadnego materiału porównawczego. Wynika z tego,
    że wspomniane 4000 ludzi zabitych przez nowotwory jest liczbą wyssaną z palca.
    To pierwsza uwaga nt. warsztatu statystycznego.
    Po drugie, skąd wiadomo (nawet jeśli przyjąć te 4000 za prawdziwe), że
    przyczyną zachorowalności była awaria w Czarnobylu a nie, na przykład,
    promieniowanie naturalne, izotopy promieniotworcze pochodzące z węgla
    kamiennego albo zupełnie inne przyczyny? Jak zresztą można to stwierdzić,
    szczególnie po 20 latach? Jaki odsetek z tych 4000 stanowiły przypadki
    spowodowane tymi "innymi przyczynami"? Wiadomo, na przykład, że popularne w
    pewnych kręgach spożywanie olszówek może odezwać się, po latach, chorobą krwi,
    tzn. rozpadem czerwonych ciałek z powodu toksyn, na tyle odległą w czasie, że
    nikt nie kojarzy tego z faktem, że 20 lat wcześniej jadł te grzyby.
    Nie kwestionuję tych danych, ale mam poważne wątpliwości na temat rzetelności
    wniosków z tego wyciąganych.
  • aquinus 14.04.06, 18:33
    I jeszcze jedna uwaga: pod koniec lat 80-ych w jakims brytyjskim czasopiśmie
    meteorologicznym widziałem mapę satelitarną (meteo) przedstawiającą rozkład
    chmury radioaktywnego pyłu tuż po awarii w Czarnobylu. Otóż, nad Europę (via
    Skandynawia) poleciała tylko połowa tego świństwa, drugą połowę wywiało w
    kierunku wschodnim; popłuczyny dotarły nawet do Japonii. Inaczej mówiąc, ta
    druga połowa przeleciała przez całą Rosję z Syberią włącznie. Ciekawe, czy od
    tego wzrosła zachorowalność na nowotwory w samej Rosji? Może to pytanie
    retoryczne...
    I jeszcze jedna uwaga nt. płynu Lugola, który podawano m.in. w Polsce. Otóż,
    radioaktywność tych pyłów nie była aż taka duża jak panikarze twierdzili.
    Jedynym, co niosło ze sobą pewne zagrożenie, był radioaktywny izotop jodu; jod,
    jak wiadomo, kumuluje się w tarczycy, aby więc temu jodowi promieniotwórczemu
    to uniemożliwic, podawano płyn Lugola. Przypomnę, że w Czarnobylu nie było
    żadnej eksplozji nuklearnej, lecz wskutek pożaru uwolniły się do atmosfery
    radioaktywne pyły...
  • bonobo44 03.04.06, 17:42
    Wg ostatniego "National Geographic" z kwietnia,
    opad po Czarnobylu był 400 razy bardziej radioaktywny niż ten,
    który powstał w Hiroshimie.
    W efekcie 350 tys. ludzi zostało zmuszonych do porzucenia
    swoich domów.
    Sąsiednie 50-tysięczne miasto uniknęło najgorszego tylko z uwagi na
    sprzyjający układ wiatru. Przy następnej podobnej katastrofie
    może już nie być tak "pięknie" .

    Więcej na ten temat w dyskusji:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30030824
    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 03.04.06, 17:43
    Ten sam "National Geographic" podaje, że straty ekonomiczne w efekcie
    Czarnobyla szacowane są na setki miliardów dolarów!

    Przypominam, że wartość jednej elektrowni wraz z kosztami eksploatacji i
    zamknięcia to jakieś 5-10 miliardów dolarów!
    Aby elektrownię taką ubezpieczyć "skutecznie" od odpowiedzialnosci cywilnej i
    następstw nieszczęśliwych wypadków, przy sumie 5 % wartości ubezpieczenia,
    koszt ubezpieczenia musiałby wynieść minimum 25 miliardów dolarów rozłożonych
    na 20 lat (5 krotna jej wartość!).

    W takim kontekście mówienie o jakiejkolwiek "opłacalności" elektrowni atomowych
    w relacji do innych form pozyskiwania energii jest po prostu chore.

    --
    "właśnie zrzuciliśmy pierwszą bombę atomową na bazę militarną Hiroshima"
    [H.S. Truman w orędziu radiowym do Narodu, 9 sierpnia 1945 r.]
    www.gandhitoday.org/hiroshima.html




  • bonobo44 03.04.06, 17:45
    Najnowszy "National Geographic" z kwietnia podaje, że
    straty ekonomiczne w efekcie Czarnobyla szacowane są na setki miliardów dolarów!

    Przypominam, że wartość jednej elektrowni wraz z kosztami eksploatacji i
    zamknięcia to 5-10 miliardów dolarów!
    Aby elektrownię taką ubezpieczyć "skutecznie" od odpowiedzialności cywilnej i
    następstw nieszczęśliwych wypadków, przy sumie 5 % wartości ubezpieczenia,
    koszt ubezpieczenia musiałby wynieść minimum 25 miliardów dolarów rozłożonych
    na 20 lat (5-krotna jej wartość).

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • picard2 08.04.06, 16:08

    Nie mozesz nic napisac bonobo bez klamstwa.Ja nigdy sie nie wypowiadalem
    o polskiej energetyce i bardzo mi jest "ekwilateralnie" ( to taki wyraz
    z jezyka fracuskich studentow oznaczajacy "bardzo mi to wisi") czy Polska bedzie
    budowac elektrownie atomowe czy nie.Tymbardziej ze moj sponsor FramatomeNP
    przestal istniec (po za Twoja wyobraznia) w roku 2001.Po za tym Framatome
    jest skrotem Francusko-Amerykanskiego-Atomu.
  • bonobo44 08.04.06, 17:29
    Nie wiem jak tam u was we Francji, ale u nas nieuzasadnione notoryczne
    zarzucanie oponentowi kłamstwa świadczy co najmniej o niskiej kulturze własnej
    jeśli nawet nie o złej woli dyskutanta...
    średnia inteligencja Polaków wynosi 106, a to w zupełności wystarcza, żeby nie
    było możliwe manipulowanie nami na drodze przenoszenia dyskusji z eskalacją na
    coraz "wyższą" platformę w obliczu wyczerpaniu się rzeczowych argumentów...

    WSZYSTKIE informacje podaję na podstawie źródeł, które również wielokrotnie
    przytaczam... gdy podaję własne oszacowania, każdorazowo to zaznaczam
    i również podaję źródła i podstawy, na których je opieram...

    tak było z cytowanymi danymi:

    "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż ten, który powstał w Hiroshimie, zmusił
    350 tys. ludzi do opuszczenia domów. Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
    urosły do setek miliardów dolarów."
    (...)

    "Spośród biorących udział w operacji 3400 dzielnych ludzi, wielu w ciągu kilku
    sekund, pochłonęło dawki promieniowania dopuszczalne na całe życie."(...)

    "obecnie 240 tys. ludzi, którzy pracowali na pierwszej linii zwalczania skutków
    katastrofy, może cierpieć z powodu (...) katarakty, schorzenia typowego dla
    tych, którzy pzreżyli wybuch bomb atomowych w Japonii."(...)

    "wyniki badań rosyjskich likwidatorów, uznające katastrofę za przyczynę
    230 'ponadnormatywnych' przypadków śmierci w latach 90."

    "raport (...) Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (...) ocenił, że spośród
    milionów ludzi wystawionych na działanie radioaktywnej chmury z Czarnobyla
    prawie 4000 umrą w końcu na białaczkę oraz inne nowotwory wywołane
    promieniowaniem."
    Richard Stone - National Geographic" nr 4 z 2006 r.

    wracając zatem do piramidy kłamstwa do kwadratu, którą sam budujesz
    (bo jak inaczej nazwać KŁAMLIWE określanie przez Ciebie innych kłamcami?):

    Na działalność związaną z katastrofą Ukraina do roku 2000 wyasygnowała 148
    miliardów $, a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20%
    budżetu kraju rocznie), co podaje Zbigniew Jaworowski w swoim artykule w
    kwietniowym Świecie Nauki (taka z niego korzyść, że zawiera parę liczbowych
    danych, zwykle nieudostępnianych zwykłym zjadaczom chleba; patrz post niżej)

    co uczyni łącznie grubo ponad 500 miliardów dolarów do roku 2018 !!!

    to łączny koszt zbudowania 100 nowych elektrowni atomowych !!!
    (1/3 wszystkich działających w Europie, wliczając w to francuskie i zapewne te
    z europejskiej części Rosji)

    nie licząc strat w innych krajach

    pytanie: czy nadal uważasz, że wyprawka warta jest skórki dla kraju,
    który nie uzależnił się od energetyki atomowej tak jak Francja?

    napisałeś co prawda teraz:

    > "bardzo mi to wisi") czy Polska będzie budowac elektrownie atomowe czy nie

    ale jeśli to istotnie prawda (jak teraz utrzymujesz), to dlaczego zabierasz
    głos, ilekroć poruszany jest temat niecelowości budowy takich elektrowni w
    warunkach polskich?
    czy nie oznacza to przypadkiem (tak jak ja to dotychczas odczytywałem), że
    pragniesz "uszczęśliwić" tym "najwyższym" francuskim dobrem wszystkie
    inne "nieszczęsne" narody, które nie dostrzegają "samych korzyści" płynących z
    takiej narodowo-atomowej orientacji?

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • picard2 08.04.06, 21:05
    bonobo44 napisał:

    > Nie wiem jak tam u was we Francji, ale u nas nieuzasadnione notoryczne
    > zarzucanie oponentowi kłamstwa świadczy co najmniej o niskiej kulturze
    własnej jeśli nawet nie o złej woli dyskutanta...

    Normalnie dyskusje miedzy ludzmi nauki odbywaja sie w innym tonie nie tylko we
    Francji ale i w Polsce.Ale jak ktos klamie i manipuluje to nazywam go KLAMCA I
    MANIPULATOREM.To moja zasada nie mam zadnego uprawnienia do pisania
    czegokolwiek w imieniu Francji.

    > było możliwe manipulowanie nami na drodze przenoszenia dyskusji z eskalacją
    > "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż ten, który powstał w Hiroshimie, zmusił
    > 350 tys. ludzi do opuszczenia domów. Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
    > urosły do setek miliardów dolarów."
    "obecnie 240 tys. ludzi, którzy pracowali na pierwszej linii zwalczania skutków
    wracając zatem do piramidy kłamstwa do kwadratu, którą sam budujesz (bo jak
    inaczej nazwać KŁAMLIWE określanie przez Ciebie innych kłamcami?):
    Na działalność związaną z katastrofą Ukraina do roku 2000 wyasygnowała 148
    > miliardów $, a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20%
    > budżetu kraju rocznie), co podaje Zbigniew Jaworowski w swoim artykule w
    > kwietniowym Świecie Nauki (taka z niego korzyść, że zawiera parę liczbowych
    > danych, zwykle nieudostępnianych zwykłym zjadaczom chleba; patrz post niżej)
    >co uczyni łącznie grubo ponad 500 miliardów dolarów do roku 2018 !!!
    to łączny koszt zbudowania 100 nowych elektrowni atomowych !!!
    (1/3 wszystkich działających w Europie, wliczając w to francuskie i zapewne te
    z europejskiej części Rosji) nie licząc strat w innych krajach

    Zacytuj mi choc jeden link w ktorym omawialem sprawe wypadku w Czernobylu
    inaczej niz w sposob techniczny.Wiem ze zadne argumenty logicznie do Ciebie
    nie przemawiaja ale zastanow sie przez chwile ze bylem pare razy w Czernobylu
    i mam w miare wiadomosci o budowie i sterowaniu elektrowni jadrowej.

    pytanie: czy nadal uważasz, że wyprawka warta jest skórki dla kraju,
    który nie uzależnił się od energetyki atomowej tak jak Francja?

    Wedlug stalego barometry opini publicznej(Expression Public) ponad 75% moich
    Rodakow uwaza wyposazenie Francji w elektryczna energie atomowa jako jedno
    wiekszych osiagniec technicznych naszego Kraju.Wiec nie badz bardziej francuski
    jak de Gaulle.


    napisałeś co prawda teraz:
    > "bardzo mi to wisi") czy Polska będzie budowac elektrownie atomowe czy ni

    To typowa manipulacja bonobonowska ucieles czesc mojego zdania aby wypowiedz
    wydawala sie ordynarna.

    > ale jeśli to istotnie prawda (jak teraz utrzymujesz), to dlaczego zabierasz
    > głos, ilekroć poruszany jest temat nie celowości budowy takich elektrowni w
    > warunkach polskich? czy nie oznacza to przypadkiem (tak jak ja to dotychczas
    odczytywałem), że pragniesz "uszczęśliwić" tym "najwyższym" francuskim dobrem
    wszystkie inne "nieszczęsne" narody, które nie dostrzegają "samych korzyści"
    płynących z takiej narodowo-atomowej orientacji?

    Znajdz choc jeden link na poparcie Twojej tezy.Nie mysle ze udzielanie glosu
    na forum zalezy od Ciebie ale nigdy nie wypowiadam sie nie tylko o energetyce
    polskiej ale o zadnych sprawach dotyczacych Polski w ten czy inny sposob.







  • bonobo44 08.04.06, 18:33
    picard2 napisał:

    > moj sponsor FramatomeNP
    > przestal istniec (po za Twoja wyobraznia) w roku 2001.Po za tym Framatome
    > jest skrotem Francusko-Amerykanskiego-Atomu.

    Przytaczałem tu już wielokrotnie za Agencją Reutersa (informacja z lutego 2006):

    << qub, Reuters 01-02-2006 , ostatnia aktualizacja 01-02-2006 16:11

    W przetargu na budowę elektrowni atomowej w Bułgarii konkurować będą dwa
    konsorcja, kontrolowane przez spółki rosyjskiego Gazpromu.

    Do 2011 r. Bułgaria chce ukończyć budowę elektrowni atomowej w Belene.
    Największe szanse na wygraną w przetargu o wartości kilku miliardów euro ma
    Gazprom. Spółki rosyjskiego koncernu stoją bowiem na czele dwóch konsorcjów,
    dopuszczonych do przetargu. Pierwszym konsorcjum kieruje kontrolowana przez
    Gazprombank spółka Atomstrojeksport, znana z budowy kontrowersyjnej elektrowni
    atomowej w Iranie. Partnerami Atomstrojeksport są francuski koncern Framatom
    oraz niemiecki Siemens. Na czele drugiego konsorcjum stoi czeska spółka Skoda
    JS. Jej właścicielem jest rosyjska firma OMZ, kontrolowana przez Gazprom. W tym
    konsorcjum, wspieranym finansowo przez banki Citibank z USA i włoski
    UniCredito, bierze też udział czeska firma energetyczna CEZ, a jej dostawcą
    będzie amerykański koncern Westinghouse. Właścicielem akcji spółek
    Atomstrojeksport i OMZ rosyjski gigant gazowy został w ciągu ostatniego roku,
    odkupując je od Kacha Bendukidze, wpływowego przedsiębiorcy, który został
    ministrem gospodarki Gruzji po rewolucji róż. Według bułgarskiej prasy zakupem
    kontrolnego pakietu akcji w projektowanej elektrowni atomowej zainteresowane są
    Gazprom, włoski koncern energetyczny Enel i niemiecki E.ON.>>
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3141955.html

    więcej:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39133106&a=39601145
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=35078914&a=36114975

    wyoślę specjalnie dla Ciebie

    "Partnerami Atomstrojeksport są francuski koncern Framatom"

    jak to uzasadnisz?

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 08.04.06, 15:27
    Prof. Zbigniew Jaworowski - Demony Czarnobyla
    www.swiatnauki.pl/index.php?go=demony

    Ukazały się tu apologie tej postaci ze strony zagorzałych orędowników budowy
    elektrowni atomowych w Polsce...
    t0g - Amerykanina, specjalisty od fizyki neutronów polskiego pochodzenia:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39684815&a=39956277
    picarda2 - francuskiego inżyniera elektryka atomowego, uczącego się na tym
    forum języka polskiego:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39684815&a=39968208

    Jeśli jest on istotnie taki rzetelny i bez radioaktywnej skazy i zmazy,
    jak utrzymują zwolennicy budowy elektrowni atomowych w Polsce, to niewątpliwie
    łatwo odpowiedzą oni na 4 punkty poniższej ankiety
    prawdomówności (zwykle pomijane przez nich pełnym konsternacji milczeniem,
    które powinno być dla każdego z nas krzyczące albo przynajmniej dać nam
    wszystkim wiele do myślenia):

    1) Płyn Lugola vs. "niemy" rak tarczycy

    Prof. Jaworowski razem obwieszcza triumfalnie, że
    nigdzie dotąd nie przeprowadzono tak skutecznej i zakończonej sukcesem
    akcji podawania płynu Lugola, jak to miało miejsce w Polsce*)
    zestawiając to z krytykowanym przezeń wielotygodniowymi opóźnieniami na
    Bialorusi i w Rosji
    i razem utrzymuje, że Czarnobyl nie był odpowiedzialny za ogromny wzrost
    zachorowań na raka tarczycy na Białorusi, a wykryte przypadki wynikają z
    ujawnienia wszystkich tych, które nie zostałyby nigdy ujawnione, głównie
    przypadków "niemego" raka tarczycy, gdyby nie wprowadzono badań przesiewowych
    na niespotykaną tam do tego czasu skalę.
    Dlaczego to czyni? Skąd ta rozbieżnosć? Czy podanie płynu Lugola było
    niepotrzebnym złem wyrządzonym polskim dzieciom (nie jest to przecież obojętne
    dla organizmu)?
    ---------
    *)"skromnie" przemilcza przy tym swoją rolę (ograniczył się w tym czasie do 2
    telefonów do ważnych czynników) usiłując usprawiedliwić fakt, że zaczęto go
    podawać dopiero w kilka dni po katastrofie, czy to i nie jemu i jego
    nastawieniu, jakie demonstruje w swoich artykułach, zawdzięczamy to, że polskie
    dzieci manifestowały pierwszego maja przy najwyższych stężeniach promieniowania
    w powietrzu?
    fala promieniowania, która przetoczyła się w tym czasie nad naszym krajem ze
    wschodu na zachód przekroczyła wg jego własnych słów 550 tysięcy razy normalne
    tło promieniowania w powietrzu;
    ---------
    2) Sprawa 50-tysięcznej Prypeci*)

    Ile byłoby ofiar, gdyby układ wiatrów większość opadu skumulował
    na Prypeci?
    A ile w takim przypadku byłoby ofiar, gdyby Prypeć liczyła 500 tys.- 5 mln
    mieszkańców?
    Innymi słowy: Jakie żniwo zebrać mógłby OPAD promieniotwórczy równoważny
    OPADOWI po odpaleniu w powietrzu 8 MT bomby wodorowej nad dużym miastem?
    -------
    *)Prypeć - 50-tysięczne miasto 3 km od reaktora:
    0,1 mSv/godz. - wieczorem w dniu katastrofy 26 IV;

    1000 mSv/godz. - na 2 obszarach wielkosci 50 ha
    w pobliżu (jak blisko? tego prof. nie podaje) reaktora
    (na przeciwnym od Prypeci kierunku wiatrów);

    a na jakich obszarach stwierdzono 500 mSv/godz.?
    przez 10 dni pyły uniosły 8 x 10^18 Bq (bekereli)
    wg słów profesora, 200x mniej niż w 543 próbnych wybuchach jądrowych
    przeprowadzonych w atmosferze (2,5 takiego średniego wybuchu)

    a wg Richarda Stone'a
    400x więcej niż z bomby w Hiroshimie (20 kT)
    tzn. opad równoważny temu po wybuchu 8 MT bomby wodorowej
    -------

    3) Czy i dlaczego nie zgodził(a)bys się na likwidację zużytej elektrowni
    atomowej metodą odparowywania zużytych rdzeni do atmosfery przy
    silnym "sprzyjającym" wietrze?

    4) Czy jesteś za noszeniem osobistych gadżetów promieniotwórczych ze względów
    praktycznych i "zdrowotnych" i spowodowanych ewentualną modą, nie
    przekraczających powiedzmy 44 tysięcy rozpadów na sekundę? A może nawet 440
    tysięcy?

    -------
    Za skażenie gruntu uznano 37 kBq/m2 pochodzące od cezu137.
    W oparciu o to dokonano przesiedlenia 350,000 mieszkańców takich terenów.
    Prof. Jaworowski argumentuje, że w wielu miejscach w Europie
    JUŻ 10 cm POD wierzchnią powierzchnią gruntu naturalny poziom
    promieniotwórczości może być kilkakrotnie wyższy.
    Czy to znaczy, że w Polsce nie należałoby wysiedlić ludzi z terenów, gdzie
    swieży 10-dniowy opad na samą powierzchnię gruntu, ulic i chodników zwiększyłby
    promieniotwórczość o 37 kBq/m2? A przy jakim poziomie władze powinny się na to
    zdecydować?
    Czy w szczegolności na obszarach objętych ewakuacją nie było i takich, przy
    których poziomy te przekraczały 10-krotnie a nawet 100-krotnie
    tę wartość?
    -------

    Pod tymi wszystkimi wspomnianymi jawnymi cięciami zadajacymi gwałt
    rzeczywistosci i wybiórczym doborem danych oraz jednostronną interptretacją
    faktów w oparciu o sztucznie wyselekcjonowany materiał, z odrzuceniem wszelkich
    danych niewygodnych dla przedstawianej tezy, pod tym wszystkim rozumiem to, co
    określam mianem manipulanckiej propagandy opartej na zręcznym podawaniu
    półprawdy przez prof. Jaworowskiego, zachowania nie licującego z tytułem
    profesorskim - zdawać by się mogło obligującym do bezkompromisowej rzetelności.
    Ale czy można oczekiwać czegoś więcej od osoby, która w decydującym momencie
    wykazała się szczytem oportunizmu w stosunku do władzy, przez którą została
    wyniesiona na swoje stanowisko?

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • t0g 08.04.06, 22:22
    bonobo44 napisał:


    > t0g - Amerykanina, specjalisty od fizyki neutronów polskiego pochodzenia:

    Same bdzury. Nigdy mnie nie interesowalo pochodzenie narodowe neutronow (moze
    jeszcze bys chcial, zebym im w rozporki zagladal?). Dla mnie neutron polskiego
    pochodzenia i eskimoskiego pochodzenia to zawsze taki sam neutron. Ponadto
    jestem specjalista od fizyki neutronow w tym samym stopniu, co
    lekarz-rentgenolog jest specjalista od fizyki promieni X.

    Na prostowanie bzdur w dalszej czesci postu juz nie mam sily.

    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
  • bonobo44 09.04.06, 13:32
    t0g napisał:

    > bonobo44 napisał:
    >
    >
    > > t0g - Amerykanina, specjalisty od fizyki neutronów polskiego pochodzenia:
    >
    >
    > Nigdy mnie nie interesowalo pochodzenie narodowe neutronow

    8)

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 09.04.06, 15:01
    no i proszę - mój 4-pktowy test wypalił na 400 %

    8(

    zarówno picard2, jak i t0g, obaj główni oponenci, którzy z reguły nie
    przebierają w "srodkach wyrazu" pod adresem "tej małpy bonobo" 8)
    ograniczyli się do pozorowanej odpowiedzi jedynie na ich 1-linijkowe dossier:

    t0g - Amerykanina, specjalisty polskiego pochodzenia, znawcy fizyki neutronów
    (dla którego Polska powinna - przy obecnym stanie serc i umysłów - dać sobie
    chwilowo spokój z rozwijaniem energetyki jądrowej)

    picarda2 - francuskiego inżyniera elektryka atomowego, szlifującego na tym
    forum potoczny język polski (najzupełniej niezainteresowanego - jak pisze -
    rozwojem energetyki jądrowej w Polsce)


    pierwszy odżegnał się od jakichkolwiek sugestii na rzecz rozwoju POLSKIEJ
    energetyki atomowej
    drugi uczynił to już w prześmiewczej formie wcześniej
    (stąd modyfikacje tych 2 linijek z uwzględnieniem ich wskazówek ;)

    4 punkty powyższego 'testu prawdomównosci'
    picard2 pominął zupełnym milczeniem (obrzucając mnie w zamian inwektywami i
    oskarżając o kłamliwosć w aspekcie owej jednej linijki dossier - zatem post
    przeczytał, tylko nie odważył się na komentarz pod nim, a ni przypiął ni
    przyłatał - pseudokomentarz powyżej),
    a t0g skwitował te 4 punktu lapidarnym: "bzdura" rozciągniętym poza linię
    dowcipnego ataku 'polskich neutronów' (którą z pewnym takim nieśmiałym
    rozbawieniem sprowokowałem i antycypowałem 8)

    tymczasem:

    1) obaj doskonale wiedzą, że nie jest to żadna bzdura

    2) poza nimi, także nikt z rodzimych krzykaczy pro-atomowych nawet nie
    spróbował "zauważyć" tego tekstu

    ergo: tezy testu okazały się nie-do-przejścia i niepodważalne dla zwolenników
    lobby atomowego

    ergo: nie grają oni uczciwie, jeno tak, jako im w danym momencie dogodnie

    c.b.d.o.

    a co jest dla mnie w sumie tyleż smutne, co i żenujące 8(

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • t0g 10.04.06, 01:42
    na to,ze jestes bardzxiej wiarygodny, niz prof. Jaworowski.

    Jaworowskiego ja (i zdecydowanie nie tylko ja) uwazam za bardzo rzetelnego
    naukowca o ustalonej renomie w miedzynarodowym srodowisku ekspertow od
    energetyki jadrowej, skazen promieniotworczych i wplywu promieniowania
    jonizujacego na organizmy zywe.

    W obecnych czasach najlepszym miernikiem rangi danego naukowca jest - jak na
    pewno wiesz - "peer evaluation". Otoz z cala pewnoscia, jesli sprawdzic, jak
    Jaworowski wypada w oczach swoich "peers", to wyjdzie on z takiej proby "with
    colours flying" (specjalnie uzylem brytyjskiej pisowni, bo to stare brytyjskie
    powiedzenie".

    O tym, czy Ty sie liczysz w jakikolwiek sposob w tej samej spolecznosci, nie
    wiem, bo nic mi o Tobie nie wiadomo.

    Jesli potrafisz mnie przekonac, ze Twoja klasa jako uczonego i specjalisty od
    wymienionych spraw przewyzsza, lub jest przynajmniej rowna klasie Jaworowskiego,
    to ja zaczne Twoje argumenty traktowac z pelna powaga, zapewniam Cie.

    Na razie jednak ja o Tobie wyrobilem sobie tylko pojecie jako o niezle
    naumianym, ale jednak tylko amatorze - i na dodatek z silna sklonnoscia do
    formulowania wnioskow a priori na podstawie przeswiadczenia, a nastepnie
    dobierania argumentow i faktow wylacznie pod katem poparcia dla swojej tezy.
    Jest to dzialanie noszace nazwe "stawiania wozu przed koniem".
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
    NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
  • Gość: p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 08:30
    t0g napisał:

    > na to,ze jestes bardzxiej wiarygodny, niz prof. Jaworowski.
    >

    Tomciu podaj prosze jakies argumenty ze Jaworowski
    jest bardziej wiarygodny od Ciebie.

    A o tym jak bardzo Ty jestes wiarygodny mielismy juz okazje
    przekonac sie we watktu o bombie N.

    > Jaworowskiego ja (i zdecydowanie nie tylko ja) uwazam za bardzo rzetelnego
    > naukowca o ustalonej renomie w miedzynarodowym srodowisku ekspertow od
    > energetyki jadrowej, skazen promieniotworczych i wplywu promieniowania
    > jonizujacego na organizmy zywe.

    No to fantastycznie.
    Niech zatem z jego uslug skorzystaja towarzystwa ubezpieczeniowe
    ktore beda kalkulowaly wysokosc skladki ubezpieczeniowej
    dla obywateli Polski na wypadek katastrofy elektrowni jadrowej.

    I niech ta skladke dla kazdego Polaka oplaca potem taki inwestor
    ktory zechce wybudowac elektrownie jadrowa w Polsce.

    Oczywiwscie ubezpieczenie powinno gwarantowac kazdemu mozliwosc
    szczegolowej diagnostyki w najlepszych klinikach na swiecie
    i w przypadku wykrycia uszczerbku na zdrowiu w wyniku takiej
    katastrofy leczenie i diagnostyke najnowoczesniejszymi metodami.

    Ciekawe ile wyniesie wysokosc takiej skladki wtedy
    na jednego Polaka ???


    > W obecnych czasach najlepszym miernikiem rangi danego naukowca jest - jak na
    > pewno wiesz - "peer evaluation". Otoz z cala pewnoscia, jesli sprawdzic, jak
    > Jaworowski wypada w oczach swoich "peers", to wyjdzie on z takiej proby "with
    > colours flying" (specjalnie uzylem brytyjskiej pisowni, bo to stare brytyjskie
    > powiedzenie".

    Dla nas ktorzy ryzykujemy swoim zyciem i zdrowiem bardziej
    istotne jest jak Jaworowskiego ocenia zarzady trowarzystw ubezpieczeniowych.

    Bo przeciez to one moga nam zagwarantowac swiadczenia
    na wypadek katastrofy.


    > O tym, czy Ty sie liczysz w jakikolwiek sposob w tej samej spolecznosci, nie
    > wiem, bo nic mi o Tobie nie wiadomo.
    >
    > Jesli potrafisz mnie przekonac, ze Twoja klasa jako uczonego i specjalisty od
    > wymienionych spraw przewyzsza, lub jest przynajmniej rowna klasie
    > Jaworowskiego, to ja zaczne Twoje argumenty traktowac z pelna powaga,
    > zapewniam Cie.

    Tomciu, o tym co znaczy u Ciebie powaga to mielismy
    okazje przekonac sie juz we watku o bombie N.

    Wiec moze daruj sobie obietnice, na spelnienie ktorych
    nigdy nie bedziesz sobie mogl pozwolic.

    > Na razie jednak ja o Tobie wyrobilem sobie tylko pojecie jako o niezle
    > naumianym, ale jednak tylko amatorze - i na dodatek z silna sklonnoscia do
    > formulowania wnioskow a priori na podstawie przeswiadczenia, a nastepnie
    > dobierania argumentow i faktow wylacznie pod katem poparcia dla swojej tezy.
    > Jest to dzialanie noszace nazwe "stawiania wozu przed koniem".

    Tomciu, wiekszego specjalisty od ustawiania wozow i koni niz Ty,
    to na tym forum ze swieca trzeba by szukac.

    Poczytaj sobie te swoje wypociny z watku o bombie N i zastanow sie
    lepiej nad soba.
    A tak nawiastewm mowiac to czy Twoi przyjaciele Noblisci juz Ci
    cos odpisali w tej sprawie ?

    pozdr
    p.
  • t0g 10.04.06, 10:19
    Dyskusja o bombie N była tak wiekopomna, że jeszcze wiele przyszłych pokoleń
    bedzie ją wspominać - ale co tam przyszłe pokolenia, juz prawoie 200 lat temu
    niejaki Mickiewicz, Adam zresztą, juz ja alegorycznie opisał w utworze
    "Golono-strzyżono".

    Moze zresztą to nie był Mickiewicz tylko ktoś inny, ale utwór istnieje i jest
    dobrze znany.
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
    NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
  • bonobo44 10.04.06, 11:27
    skoro już wracasz do tego tematu, unikając jak ognia odpowiedzi
    na pytania testu, ułatwię Ci to - otwarłem nowy wątek
    (bardzom też ciekaw, co Ty na to?)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40050288
    na którym możesz sobie poużywać do woli...
    tu - jeśli nie masz nic do dodania w przedmiotowym sporze - daruj sobie
    odwracanie uwagi od wlasnej osoby i "uzasadnione" w Twoim mniemaniu
    dyskredytowanie oponenta argumentami w stylu:
    "A bo no bo on kiedyś powiedział, że ogórki były w innej beczce niż moim
    zdaniem były"...
    tu dyskusja jest nie o "ogórkach" a o "pietruszce"

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 10.04.06, 10:39
    Mój test szczerości intencji dyskutantów nie odwołuje się na tym etapie do
    żadnych autorytetów (poza tym, że dane wyjściowe z punktu 2 są zaczerpnięte
    z artykułu Browna popartego informacją Jaworowskiego),
    ani autorytetu prof.Jaworowskiego ani tym bardziej mojego (którego - tu mogę od
    razu t0g odpowiedzieć - nie posiadam w środowisku naukowym w rzeczonym zakresie
    w najmniejszym nawet stopniu).
    Wymaga jedynie ustosunkowania się do niego zgodnie z własnym sumieniem,
    posiadaną wiedzą i budowanymi na tej podstawie oczekiwaniami.
    Przytaczam ten test w uproszczonej formie. (Za to, po zastanowieniu,
    dodałem dodatkowy 5-ty punkt.)

    1) Czy w wypadku katastrofy elektrowni atomowej należy

    a) podać dzieciom z krajów ościennych i kraju "sprawcy" płyn Lugola
    b) podać wyłącznie dzieciom z kraju "sprawcy" płyn Lugola
    c) podać ten środek wyłącznie dzieciom z bezpośredniego sąsiedztwa takiej
    elektrowni
    d) czy nie ma najmniejszej takiej potrzeby?

    2) Czy gdyby opad z katastrofy elektrowni atomowej równoważny opadowi
    promieniotwórczemu z 8 MT bomby wodorowej odpalonej w powietrzu (średnia 2,5
    takich prób przeprowadzonych w powietrzu) spadł w wyniku niesprzyjającego
    układu wiatrów na sąsiednie 5-ciomilionowe miasto, to w wyniku tego mielibyśmy
    Twoim zdaniem w efekcie:

    a) 0 ofiar
    b) 0-100 ofiar śmiertelnych
    c) 100-1000 ofiar śmiertelnych
    d) 1000-10.000 ofiar śmiertelnych
    e) 10-100 tys. ofiar śmiertelnych
    f) 100 tys.- 1 mln ofiar śmiertelnych
    g) > 1 mln ofiar śmiertelnych
    h) 5 mln ofiar śmiertelnych ?

    3) Czy zgodził(a)byś się na likwidację zużytej elektrowni
    atomowej metodą odparowywania zużytych rdzeni do atmosfery przy
    silnym "sprzyjającym" wietrze?

    4) Czy jesteś za noszeniem osobistych gadżetów promieniotwórczych ze względów
    praktycznych i "zdrowotnych" i spowodowanych ewentualną modą, nie
    przekraczających

    a) 4 tysięcy rozpadów na sekundę?
    b) 44 tysięcy rozpadów na sekundę?
    c) 440 tysięcy rozpadów na sekundę?
    d) 4,4 mln rozpadów na sekundę?

    5) Czy określił(a)byś prawdopodobieństwo*) zakończonego
    katastrofą "niewłaściwego obsłużenia" lub udanego zamachu terrorystycznego na
    instalację elektrowni atomowej np. poprzedzonego infiltracją jej załogi na:

    a) <0.0001 (mniej niż 1 na 10.000)
    b) 0.0001-0.001 (jedna na 1000-10.000)
    c) >0.001 (więcej niż jedna na 1000)

    --
    *) Prawdopodobieństwo określa tu liczbę zniszczonych w ten sposób elektrowni w
    okresie ich życia do sumy takich okresów życia wszystkich działających obecnie,
    w przeszłości i w przyszłości elektrowni, które nie uległy i nie ulegną Twoim
    zdaniem zniszczeniu w perspektywie 200 lat (tyle mniej więcej trzeba żeby
    wyczerpac liczbę 10000) od początków stosowania tych technologii.
  • t0g 10.04.06, 22:41
    Od mniej wiecej roku w najrozmaitszych dyskusjach, jak zauwazylem, absolutnie
    sie nie zdarzylo ani razu, bys Ty w jakimkolwiek punkcie przyznal: "Mylilem sie,
    w tym i w tym nie mialem racji." Nawet w konfrontacji z bardzo mocnymi
    argumentami. Nie, ZAWSZE we wszystkim musi byc po Twojemu. To ludzi ostatecnie
    zniecheca, bo to ne jest dyskusja - jedyne, czego chyba oczekujesz, to zeby Ci
    przyznac we wszystkim racje.

    Mnie to nie bawi specjalnie. Ja tu nie przychodze po to, zeby konieczne
    udowodnic, ze mam racje w takiej czy innej sprawie, tylko glownie po to, by
    porozmawiac sobie po polsku, bo mi tego na codzien brakuje. Ponadto z tego
    powodu, ze czesto z FS sie dowiaduje o ciekawych rzeczach - a czasem rowniez sie
    moge podzielic z innymi ta wiedza, ktora mam. Od czasu do czasu slysze za to
    ostatnie od ludzi sympatyczne slowa.

    Natomiast toczenie tytanicznych bojow o to, czy mam racje w jakiejs sprawie,
    czy nie, nie pociaga mnie tak bardzo znow - no bo powiedz tak z reka na sercu:
    jakie praktyczne skutki moga wynikanac z tego, ze mam racje lub jej nie mam?
    Odpowiedz w obu wypadkach jest ta sama: zadne.


    W gorskiej wiosce X. w panstwie Y. przed paruset laty doszlo w gospodzie do
    powaznej bojki. Zdemolowano stoly i lawy, potluczono szklo, a gospodzerza szynku
    dotkliwie poturbowano. O co poszlo? Chodzilo o to, czy nowa siedziba krola
    powinna powstac w miescie A, czy w miescie B. Wiesniacy podzielili sie na dwa
    obozy, doszlo najpierw do klotni, potem do wyzwisk, az w koncu do wymiany razow
    i ogolnej bojki wszystkich ze wszystkimi. Spor podzieli wioske, ktora az do dzis
    od tamtej pory pozostaje podzielona, mimo uplywu kilkuset lat.

    A najciekawsze jest to, ze ani Krol, ani projektanci nowego palacu, ani nikt w
    ogole z krolewskiego otoczenia sie nigdy nie dowiedzial o tej calej awanturze
    wokol sprawy we wiosce X. Tak prawde mowiac, zadna z tych osob w ogole nawet nie
    miala pojecia, ze wioska X istnieje.


    Podobnie jest z kruszeniem kopii na tym Forum. Po co wkladac tyle emocji w
    walke, z ktorej i tak nic nie wyniknie? - w ogole nawet zadna z osob majaca
    JAKIS wplyw na przebieg spraw, nie bedzie wiedziala, ze taka zaciekla bitwa sie
    toczyla na jakims forum. Nawet samym o istnieniu tego forum tez nie bedzie
    wiedziala.

    Dlatego, drogi Bonobo, ja nie mam zamiaru ani dalej uzerac sie w sprawie tej
    mitycznej bomby N, ani tez energii atomowej. "Swiat pojdzie sowja droga" -
    zacytuje Asnyka - niezaleznie od tego, czy tu ostatecznie ustalimy, ze energia
    jadrowa jest be, czy tez cacy.
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
    NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
  • Gość: Speedy IP: *.stat.gov.pl 10.04.06, 09:39
    Ja, ja , ja odpowiem :)

    ad. 1. Nie mogę oczywiście odpowiedzieć dlaczego pan Jaworowski coś powiedział
    lub zrobił bo nim nie jestem. Niemniej co do szkodliwości płynu Lugola (roztwór
    jodków) mogę się wypowiedzieć. Jednorazowa niewielka dawka jest bez znaczenia.

    ad.2. Można by policzyć te potencjalne ofiary w Prypecie niemniej jest to dosyć
    trudne. W opadzie z bomby nuklearnej są inne nuklidy niż w takim z wyparowanego
    reaktora, więc wykorzystanie tych militarno-nuklearnych kalkulacji nie jest do
    końca ścisłe.

    ad. 3. Sorry ale to jest czysta demagogia, nikt by się oczywiście nie zgodził.
    Niemniej pamietajmy że w Polsce spalając wegiel wyparowujemy do atmosfery ze
    sto takich rdzeni rocznie.

    ad. 4. A tu poruszyłeś ciekawy temat. Noszenie radioaktywnych gadzetów (fiolki
    z radonem - tzw. "emanacja", breloczki...) bylo bardzo popularne od lat mniej
    wiecej 20-tych do 40. A także dodawanie substancji radioaktywnych do kosmetyków
    (pasty, proszki do zębów...), wód mineralnych itp. Pamiętajmy o tym,
    wspominając krzepę i zdrowie naszych dziadków i pradziadków :)
  • bonobo44 10.04.06, 10:50
    Odpowiedz na uproszczony test nie w sposób kwantowy, a klasyczny:
    (tak/nie)?
    punkt a), b), ... czy h)?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210&a=40047747
    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • t0g 10.04.06, 17:14
    "Takim sie stajesz, z jakim przestajasz". Uświadomiłem sobie, ze moje
    ubezpieczneie nie obejmuje chorób psychicznych! Jezu, ja moge przez Ciebie
    zbankrutować, jeśli natychmiast nie uciekne. Bonobo, dyskutuj juz sam z
    ministrami, głowami państw i smietanka naukowców. I jak cos czasem nowego
    opublikujesz w piśmiennictwie fachowym, to przyślij mi, proszę, reprint z
    dedykacja?
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
    NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
  • Gość: p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 17:39
    t0g napisał:

    > "Takim sie stajesz, z jakim przestajasz". Uświadomiłem sobie, ze moje
    > ubezpieczneie nie obejmuje chorób psychicznych! Jezu, ja moge przez Ciebie
    > zbankrutować, jeśli natychmiast nie uciekne. Bonobo, dyskutuj juz sam z
    > ministrami, głowami państw i smietanka naukowców. I jak cos czasem nowego
    > opublikujesz w piśmiennictwie fachowym, to przyślij mi, proszę, reprint z
    > dedykacja?

    To zabierz ze soba swojego kolesia picarda i
    piszcie te swoje chamskie komentarze na
    forum motoryzacja.

    Przynajmniej nie bedziecie zatruwac tego forum
    swoja obluda i cynizmem.
  • t0g 10.04.06, 18:30
    Gość portalu: p. napisał(a):

    > To zabierz ze soba ....

    Polecenia to mozesz wydawac swoim podwładnym - albo salowym lub pielęgniarzom,
    jesli im sam płacisz, lub Twoja rodzina im placi (personel przez pacjenta
    nieopłacany na jego polecenia najwyżej wzruszy ramionami, obawian się).
    --
    LISTA NICKOW WYGASZONYCH
    NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
  • Gość: p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 18:39
    t0g napisał:

    > Gość portalu: p. napisał(a):
    >
    > > To zabierz ze soba ....
    >
    > Polecenia to mozesz wydawac swoim podwładnym - albo salowym lub pielęgniarzom,
    > jesli im sam płacisz, lub Twoja rodzina im placi (personel przez pacjenta
    > nieopłacany na jego polecenia najwyżej wzruszy ramionami, obawian się).

    Alez gdzie bym smial.
    Polecenia to moga tylko wydawac jasniepanowie
    i ich Ekscelencje profesorowie.

    Ja skromny syn wozaka moge sobie pozwolic
    jedynie na niesmiala sugestie.

    Czy do tego rowniez nie mam prawa ?
  • bonobo44 24.04.06, 11:08
    Cytat:

    "Lekarze przestrzegają przed zbyt pochopnym zażywaniem preparatów jodowych. -
    Jeśli dochodzi do awarii i skażenia radioaktywnego, rzeczywiście należy zażyć
    bardzo dużą dawkę płynu Lugola, nawet 70-krotnie większą, niż podaje się
    normalnie - wyjaśnia Wojciech Gąsior, endokrynolog. - Dla chorujących na
    tarczycę może on być jednak niebezpieczny. W niektórych przypadkach skutki
    uboczne może nawet wywołać u zdrowego człowieka - ostrzega."

    Link
    www.halat.pl/nukes.html

    "Brytyjczycy zamieszkali w pobliżu elektrowni jądrowych
    otrzymują tabletki jodku potasu

    Osoby i instytucje zapewniające opinię publiczną o tym, że energetyka atomowa
    jest w 100% bezpieczna prosimy o odpowiedź na pytania:

    a) dlaczego Brytyjczycy zamieszkali w pobliżu elektrowni jądrowych otrzymują
    tabletki jodku potasu?

    b) jak elektrownie jadrowe zlokalizowane w rejonach o niskiej aktywności
    sejsmicznej są zabezpieczone przed skutkami trzęsień ziemi?

    c) co obecne władze sanitarne robią dla ochrony ludności naszego kraju przed
    promieniowaniem jonizującym? "

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
    www.halat.pl/nukes.gif
  • bonobo44 18.04.06, 16:03

    "Raport informuje, że zachorowalność na raka na Białorusi wzrosła o 40 proc.
    między 1990 a 2000 r. Również u dzieci, których w momencie awarii nie było
    jeszcze na świecie, liczba nowotworów tarczycy wzrosła 88,5-krotnie.

    W regionie rośnie również zachorowalność na białaczkę, nowotwory jelit, odbytu,
    piersi, pęcherza, nerek i płuc."


    Jak to? Przecież prof. Jaworowski wyraźnie powiedział, że zmarło tylko 31 osób!
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40202801&a=40259020

    <<Raport, oparty na badaniach Państwowej Akademii Nauk Białorusi, mówi, że z 2
    mld ludzi, których dotknęły skutki awarii w Czarnobylu u 270 tys. rozwinie się
    nowotwór, a 93 tys. z nich z tego powodu umarło bądź umrze.

    Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) ocenia, że dotychczas zmarło 4
    tys. ludzi z powodu skażenia atomowego, spowodowanego wybuchem reaktora
    czarnobylskiego 26 kwietnia 1986 roku. Radioaktywny pył z Czarnobyla dotarł do
    krajów Europy Północnej i Zachodniej, a nawet wschodnich stanów USA.

    "To niebywałe, że MAEA umniejsza skutki najpoważniejszej w historii ludzkości
    katastrofy atomowej" - powiedział członek Greenpeace Iwan Błokow.

    Raport Greenpeace zakłada, że w sumie ok. 200 tys. ludzi w Rosji, na Ukrainie i
    Białorusi zmarło już dotychczas z powodu różnych chorób - np. chorób układu
    krążenia - które można uznać za wywołane katastrofą.

    Zdaniem członka Greenpeace Jana van de Putte, "nie ma przyjętej metody
    oceniania liczby osób, które mogły umrzeć z powodu takich chorób". "Jedyna
    przyjęta metoda dotyczy obliczania przypadków raka" - powiedział.

    Raport informuje, że zachorowalność na raka na Białorusi wzrosła o 40 proc.
    między 1990 a 2000 r. Również u dzieci, których w momencie awarii nie było
    jeszcze na świecie, liczba nowotworów tarczycy wzrosła 88,5-krotnie.

    W regionie rośnie również zachorowalność na białaczkę, nowotwory jelit, odbytu,
    piersi, pęcherza, nerek i płuc.

    Przemieszczenie setek tysięcy ludzi, przeprowadzone po awarii w Czarnobylu,
    dostarczyło tym ludziom dodatkowych napięć. Stało się jeszcze jednym
    czynnikiem, który mógł mieć wpływ na osłabienie ich zdrowia - głosi raport.

    Według autorów tego dokumentu, katastrofa w Czarnobylu rozbiła całe
    społeczności na Białorusi, Ukrainie i w Rosji.

    "Złożone współdziałanie różnych czynników, jak słabe zdrowie, większe koszty
    systemu ochrony zdrowia, przemieszczenie ludzi, utrata ziem uprawnych i
    zatrucie żywności, kryzys ekonomiczny, koszta rehabilitacji dla państwa,
    problemy polityczne, osłabienie siły roboczej stworzyły ogólny kryzys" -
    konkludują autorzy raportu.>>
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3289360.html
    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 19.04.06, 16:47
    Zwracam uwagę na osatni fragment poniższego tekstu, który celowo przytaczam na
    wstępie,pokazując, jak propaganda potrafi przekuć porażkę w "sukces":

    << Dlatego w 2002 r. cztery agendy ONZ ogłosiły raport mówiący, że nie ma
    żadnych naukowych dowodów na to, że na Białorusi, Ukrainie i w Rosji zwiększyła
    się liczba zachorowań na raka lub inne choroby mające związek z
    promieniowaniem. >>

    Nawet sam raport, na który powołuje się Bielecki twierdzi wprost coś
    przeciwnego:
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3289922.html
    (wystarczy spojrzeć na Fig.3 ze strony 15, zeby się o tym przekonać)

    <<Ilu ludzi zabił Czarnobyl

    Tomasz Bielecki, Moskwa 19-04-2006, ostatnia aktualizacja 18-04-2006 18:53

    Blisko 20 lat po tragedii w Czarnobylu wybuchła wojna ekspertów o liczbę ofiar
    awarii. - Na raka umrze jeszcze blisko 100 tys. ofiar Czarnobyla - twierdzi
    Greenpeace. Szacunki ONZ mówią o kilku tysiącach zgonów


    Opublikowany wczoraj raport organizacji Greenpeace podważa szacunki Światowej
    Organizacji Zdrowia (WHO), kilku innych agend ONZ oraz Międzynarodowej
    Organizacji Energii Atomowej (MAEA). Kasandryczne ekspertyzy Greenpeace mówią o
    ok. 100 tys. ludzi, którzy w przyszłości umrą na raka wywołanego katastrofą w
    Czarnobylu. Nowotwór (niekoniecznie śmiertelny) ma się jeszcze rozwinąć u 270
    tys. mieszkańców Białorusi, Ukrainy i Rosji.

    Za pomocą wyliczeń m.in. Białoruskiej Akademii Nauk Greenpeace szacuje też, że
    od 1986 r. zmarło już 200 tys. ludzi na choroby, które "mogły być wywołane
    promieniowaniem" z czarnobylskiego reaktora. - To niebywałe, że MAEA umniejsza
    skutki największej w historii katastrofy atomowej - grzmiał wczoraj Iwan Błokow
    z ukraińskiej filii Greenpeace.

    WHO zdecydowanie odrzuca astronomiczne liczby Greenpeace. Według dziesiątek
    międzynarodowych ekspertów pracujących dla ONZ i MAEA czarnobylska katastrofa
    dotychczas pociągnęła za sobą niespełna 60 ofiar śmiertelnych, a należy
    spodziewać się jeszcze 4 tys. (w pesymistycznej wersji 9 tys.) zgonów chorych
    na raka.

    Gdy działacze Greenpeace oskarżają MAEA i ONZ o uleganie naciskom lobby
    przemysłu nuklearnego, niektórzy poirytowani eksperci ONZ - na razie
    nieoficjalnie - mówią o naciąganiu danych przez instytucje żyjące z pomocy
    humanitarnej dla "ofiar Czarnobyla".

    Jak można naukowo wyjaśnić tak ogromne różnice w ekspertyzach Greenpeace i
    ONZ? - Mówienie o tych dwóch raportach jest jak porównywanie jabłek do
    pomarańczy - tłumaczył wczoraj Gregory Hartl, rzecznik WHO. Wyjaśniał, że
    Greenpeace "objął swymi szacunkami całą Europę, a WHO tylko najbardziej
    narażone kraje". - Nie ma przyjętej metody oceniania liczby osób, które mogły
    umrzeć z powodu - innych niż rak - chorób wywołanych zwiększonym
    promieniowaniem - przyznawał też wczoraj Jan van de Putte z Greenpeace.

    Greenpeace i agendy ONZ posługują się też różnymi teoriami na temat wpływu
    radioaktywności na zdrowie. Większość międzynarodowych ekspertów porzuciła już
    hipotezę o szkodliwości nawet bardzo niewielkich dawek promieniowania (teraz
    mówi się nawet o ich przydatności dla zdrowia), która obowiązywała w czasie
    katastrofy czarnobylskiej i była wtedy podstawą bardzo pesymistycznych prognoz
    umieralności.

    "Zwiększona zachorowalność" na nowotwory to też częściowo efekt intensywnej
    diagnostyki na terenach wokół Czarnobyla (przed 1986 r. nie prowadzono tam
    żadnych badań raka tarczycy).(...)>>
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3289922.html
    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • bonobo44 20.04.06, 12:51
    <<Ukraina: Likwidacja skutków Czarnobyla wymaga wysiłków całego świata
    PAP 18-04-2006, ostatnia aktualizacja 18-04-2006 16:16

    Likwidacja następstw katastrofy czarnobylskiej wymaga zjednoczenia wysiłków
    całego świata - powiedział we wtorek wicepremier Ukrainy Stanisław Staszewski,
    prezentując działania ukraińskich władz związane z walką ze skutkami wybuchu w
    elektrowni atomowej w Czarnobylu

    Wybuch, który nastąpił 26 kwietnia 1986 roku w czwartym reaktorze
    czarnobylskiej elektrowni, doprowadził do skażenia prawie 10 proc. terytorium
    Ukrainy. Z zagrożonych terenów ewakuowano 160 tys. osób. Liczbę poszkodowanych
    przez wybuch ocenia się na trzy miliony, jest wśród nich około miliona dzieci.

    Mówiąc o 20. rocznicy katastrofy Staszewski podkreślił, że władze w Kijowie
    pragną zwrócić uwagę świata na to, że walka ze skutkami katastrofy "stanowi za
    duży wysiłek dla jednego państwa". Wyraził jednocześnie nadzieję, że obchody
    rocznicy, które odbędą się na Ukrainie za tydzień, pozwolą poszerzyć krąg
    darczyńców, gotowych włączyć się do finansowania usuwania skutków wybuchu.

    Wśród problemów, które należy rozwiązać w najbliższym czasie, wicepremier
    wymienił konieczność zbudowania w strefie czarnobylskiej składowiska na
    wykorzystane paliwo jądrowe.

    Podkreślił przy tym, że będą tam składowane wyłącznie odpady z elektrowni w
    Czarnobylu, a nie - jak mówili niektórzy - promieniotwórcze odpady z krajów
    Europy Zachodniej.

    Wielkich nakładów wymaga również budowa tzw. arki, która będzie dodatkowym
    zabezpieczeniem przed wyciekiem radioaktywnym ze zniszczonego przez wybuch
    reaktora elektrowni. Budowa arki nad istniejącym betonowym sarkofagiem ruszy w
    roku bieżącym, a zakończy się w 2010. Według planów termin eksploatacji tego
    obiektu wynosić będzie 100 lat.

    Staszewski mówił także o brakach w finansowaniu leczenia osób, które ucierpiały
    wskutek katastrofy, i problemach z pomocą finansową dla mieszkańców 30-
    kilometrowej strefy ochronnej wokół elektrowni i w jej okolicach.

    Inną kwestią jest opracowanie planu rozwoju gospodarczego terenów, które -
    opuszczone przez ludzi 20 lat temu - uległy znacznej degradacji.>>
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3289539.html
    zwracam Państwa uwagę zwłąszcza na poniższy fragment

    "będą tam składowane wyłącznie odpady z elektrowni w Czarnobylu, a nie - jak
    mówili niektórzy - promieniotwórcze odpady z krajów Europy Zachodniej."

    wynika z niego, że zupełnie niewykluczone, iż w doprawdy przedziwny sposób
    niektórzy zdawali się rozumieć "pomoc" dla Ukrainy...
    czytałem też gdzieś, że Prodi zawiózł Ukrainie ostatnio obietnicę pomocy
    unijnej opiewajacej na jakieś... 30 milionów euro w miejsce spodziewanych
    300...

    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • absurdello 19.04.06, 17:55
    prof. Jaworowskiego z jego wywiadu w Polityce, które to słowa zostały pominięte
    w Świecie Nauki (to te słowa dużymi literami):

    "
    Prof:
    (...) wie pan kiedy w ZSRR zaczęto podawać jod ?
    Redaktor: Nie.

    Profesor: Po miesiącu od wybuchu reaktora. Zresztą nawet w USA służby
    ratownicze nie były w stanie szybko przeprowadzić podobnych działań. Kiedy w
    1979 roku doszło do poważnej awarii w elektrowni atomowej Three Mile Island, to
    Amerykanie dostarczyli jod okolicznej ludności dopiero po ośmiu dniach.

    Chciałbym również profesorowi Friszke uświadomić, ŻE TERAZ TEGO TYPU AKCJA
    BYŁABY NIEMOŻLIWA. NIE MAMY PRZYGOTOWANYCH ZAPASÓW JODU W APTEKACH, SIEĆ
    MONITORINGU SKAŻEŃ PROMIENIOTWÓRCZYCH POSZŁA W ROZSYPKĘ A W CLOR (Centralny
    Ośrodek Ochrony Radiologicznej), Z POWODU BRAKU PIENIĘDZY, CZĘŚĆ
    WYKWALIFIKOWANYCH PRACOWNIKÓW ZOSTAŁA ZATRUDNIONA NA ETACIE OCHRONIARZY."
    (...)

    Oczywiście tym samym elektrownie dookoła Polski nie zniknęły ani nie zmieniła
    się ich konstrukcja. Nie mamy pieniędzy na CLOR ale pchamy się w elektrownię
    jądrową !
  • bonobo44 21.04.06, 17:05
    to mapa ze strony współczesnego stalkera
    Eleny Filatowej, córki fizyka jądrowego
    www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/image47.3.jpg
    "They only talk about area that is 30 km (19 mile) around reactor, but it is
    only 1/8 of the total area that was poisoned with radiation. "
    www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/journal/articles.html
    <<Chernobyl Forum that took place in Vienna in Septemer 2005:

    "The number of people killed by radiation as a result of the Chernobyl
    disaster, the world's worst nuclear accident, is so far 56... the U.N. said on
    Monday."

    Not long ago, officials were about to admit to 4,000 Chernobyl dead, but with
    record-high oil prices the demands for more "cheap atomic energy" is so huge
    they had to put a much smaller figure.

    Now, we see the desperation and cunning of pro-nuclear officials. They raised
    the death toll from 31 to 56 souls. They can now brag to critics that new
    report almost doubles the official Chernobyl death toll, but such trickery is
    insulting to all of us.

    Every attempt to set a death toll for Chernobyl accident is pure speculation,
    no one knows what it was, or will be in the end - not even approximately.>>
    [tamże]


    --
    "Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da
    sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin - dziś różne
    alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały." - Stanisław Lem
  • dokowski 07.06.06, 19:27
    Kłamstwa antyatomowej zimnowojennej propagandy na temat Czarnobyla i w ogóle na
    temat skutków dla zdrowia promieniowania już nie raz zostały zdemaskowane przez
    lekarzy i naukowców. W czasie zimnej wojny były popularne, gdyż wzmacniały
    psychozę strachu przed wojną atomową. Dzisiaj już tylko zwolennicy brudnej
    energetyki ją powtarzają

    --
    Nie rób swojemu dziecku, co tobie byłoby niemiłe, gdyby zrobił to tobie twój
    silniejszy kolega lub przełożony w pracy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka