Roznica miedzy bakteria a wirusem? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jaka jest?
    Wiem, ze jestem ignorantka, wiec darujcie sobie prosze slowa oburzenia.
    Dziwi to was pewnie, ze taka sie uchowala. Moge was tylko zapewnic, ze nie
    jestem odosbnionym przypadkiem ;))


    Czekam na powazne odpowiedzi :))

    --
    No co ty, na zartach sie nie znasz?
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10835
  • Wirusy, Virales, twory biologiczne o wielkości 15-300nm, charakteryzujące się
    brakiem budowy komórkowej i brakiem własnych układów enzymatycznych,
    niezbędnych do przebiegu procesów metabolicznych, syntezy białek i replikacji.
    Z tych względów wirusy nie rosną i nie rozmnażają się, są pasożytami
    obligatoryjnymi, tzn. do istnienia w przyrodzie niezbędne jest ich stałe
    krążenie pomiędzy organizmami żywymi (komórkami roślinnymi, zwierzęcymi lub
    bakteryjnymi - bakteriofagi). Wszystkie funkcje wirusów dokonywane są przez
    rybosomy gospodarza.

    Bakterie (Bacteria, Schizomycetes), jedna z gromad królestwa bezjądrowych
    obejmująca organizmy jednokomórkowe o różnych kształtach (ziarenkowce,
    pałeczki, laseczki, przecinkowce i śrubowce), które mogą się łączyć, tworząc
    dwoinki, łańcuszki luźno powiązanych komórek (paciorkowiec), nieregularne
    skupienia (gronkowiec) lub regularne prostopadłościany (pakietowiec).
    Zamiast jądra komórkowego mają nukleoid. W ich komórkach brak również
    mitochondriów, których rolę pełnią mezosomy.
    W niesprzyjających warunkach bakterie tworzą formy przetrwalnikowe. Rozmnażają
    się wegetatywnie przez podział (rzadko obserwowane procesy płciowe służą
    jedynie do tworzenia form mieszańcowych).
    Bakterie są w większości cudzożywne (heterotrofy), część zaś samożywna
    (chemoautotrofy i fotoautotrofy). Są wśród nich zarówno tlenowce, jak i
    beztlenowce.
    Bakterie mają bardzo szeroką tolerancję ekologiczną i mogą występować w
    ekstremalnych warunkach środowiska (np. w gorących źródłach czy na śniegu).
    Odgrywają (obok grzybów) ważną rolę w rozkładzie materii organicznej
    (destruenci). Niektóre pasożytują w organizmach ludzkich, zwierzęcych i
    roślinnych (bakterie chorobotwórcze).

    :P z Netu :)


  • --
    No co ty, na zartach sie nie znasz?

    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10835
  • Gość: Tomasz IP: *.ibch.poznan.pl 27.01.03, 12:46
    Istnieją bakterie (a także eukarionty), które nie mogą bytować poza komórką
    gospodarza, czasem są nawet przekazywane w wyniku jej podziału np. Buchnera.
    Także wielkosc genomu największych wirusów i najmniejszych bakterii są zbliżone.
    Rzeczywista różnica dotyczy z pewnoscią translacji- wirusy wykorzystują w tym celu
    maszynerię komórkową, podczas gdy nawet te endosymbionty, których genomy
    poddane zostały najwiekszej redukcji nadal kodują własne rybosomy.
  • Gość: Magis IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 01.02.03, 16:35
    Czy mam rozumieć iż życie to połączenie wirusa (infromacji) z komórką
    (bakteria, inne proste twory)?
    Czyli to co my nazywamy chorobą (wskutek zarażenia wirusem) to jest walka
    informacji już będącej w organiźmie prowadzona ze śmiertelnym skutkiem dla
    owego organizmu, by zniszczyć innego intruza-informację-wirusa?
  • Gość portalu: Magis napisał(a):

    > Czy mam rozumieć iż życie to połączenie wirusa (infromacji) z komórką
    > (bakteria, inne proste twory)?

    niezupełnie, to tak jakbyś powiedział że połączenie popiołów i ognia da
    drewno. Może nie najlepszy przykład ale chodzi mi o to że bakterie i wirusy
    już są żywe, więc nie trzeba ich łączyć żeby stworzyć życie. Pozatym jakby
    wziąć 100 kg wirusów i poprzestawiać atomy pewnie dałoby się stworzyć
    człowieka :P Wirusy i bakterie to odmiana życia a nie jego składowe.

    > Czyli to co my nazywamy chorobą (wskutek zarażenia wirusem) to jest walka
    > informacji już będącej w organiźmie prowadzona ze śmiertelnym skutkiem dla
    > owego organizmu, by zniszczyć innego intruza-informację-wirusa?

    Wirus zaraża nasze komórki złą dla nas informacją (dla niego dobrą) co
    powoduje chorobe. Po prostu przejmuje nasze komórki do swoich celów czyniąc
    jeszcze to co uzna za stosowne :P
    Bakterie same z siebie potrafią się rozmnożyć, wirus może kazać komórce
    produkować wirusy :P

    Nie jestem biologiem i jeśli coś pominąłem to sorry :) Informacje czerpie z
    tego co kiedyś słyszałem w telewizji i przeczytałem w internecie :P
  • Gość: krecha IP: *.hwr.arizona.edu 02.02.03, 02:41
    Najbardziej elementarna roznica to to, ze bakterie maja cialo
    (w ktorym jest m.in. informacja genetyczna - xNA), a wirusy to
    tylko informacja genetyczna (bez ciala). Bakterie moga sie
    same rozmnazac, a wirusy potrzebuja obce cialo, ktore jest
    przeprogramowane genetycznie na potrzeby wirusa.
  • Gość: Tomasz IP: *.ibch.poznan.pl 02.02.03, 18:31
    Buchnera, którą w Arizonie (Tucson) dobrze znają nie może
    się rozmnażać poza komórką. Bakterie te są symbiontami
    mszyc i przenoszone są z pokolenia na pokolenie za posrednictwem
    jaja-i tak to juz się dzieje od mniej wiecej 100 mln lat.

    Buchnera nie jest wsrod bakterii wyjatkiem....
  • Gość: krecha IP: *.hwr.arizona.edu 02.02.03, 21:55
    Moja odpowiedz dotyczyla generalnej roznicy miedzy virusem,
    a bakteria. Detali konkretnych organizmow nie znam. A wyjatki
    sa zawsze mozliwe, jak widac z Twojego przykladu.

    pozdrawiam - krecha
  • Gość: ekolog IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 09:32
    Jak wiadomo wirusy to nie są żarty. W publikacji francuskiej znalazłem artykuł
    omawiający trzy teorie pochodzenia wirusów. W każdym przypadku przyjmuje się
    założenie, że wirus jest efektem modyfikacji kwasu rybonukleinowego RNA
    (Science&Vie/1995,934,43-51).
    1.Powstanie komórki zawierającej wirusowy RNA w wyniku oddziaływania bakterii
    pasożytującej. Komórka ulega degeneracji. Ogniwem pośrednim jest komórka,
    której jądro jest oddzielone od cytoplazmy (eukarionty).
    2.Autotransformacja fragmentów komórkowego RNA w RNA wirusowy. Fragmenty RNA
    komórkowego stają się autonomiczne, dochodzi do oddzielenia się jądra
    komórkowego od cytoplazmy a następnie do powstania RNA wirusowego.
    3.Uformowane a następnie pomnażane RNA z prostych nukleotydów, penetrują
    komórkę, która daje początek komórce z wirusowym RNA. W tym przypadku również
    występuje etap rozdzielenia jądra komórkowego od cytoplazmy.
    Następnie, dla powstania wirusów kompletnych wystarczy, że wirusowe RNA
    otrzymają otoczki białkowe.
    W drugim i trzecim przypadku czynnikiem inicjującym może być energia
    promieniowania jonizującego, bez udziału bakterii. Wynika stąd wniosek, że
    wirusy namnażają się w organizmie człowieka, nawet bez kontaktu z osobą chorą,
    wystarczy czynnik uszkadzający zdrowe komórki i zmniejszenie ogólnej odporności.
  • vortex napisał:

    > Może nie najlepszy przykład ale chodzi mi o to że bakterie i wirusy
    > już są żywe, więc nie trzeba ich łączyć żeby stworzyć życie. Pozatym jakby
    > wziąć 100 kg wirusów i poprzestawiać atomy pewnie dałoby się stworzyć
    > człowieka :P Wirusy i bakterie to odmiana życia a nie jego składowe.


    O nie! Dla porządku muszę zaprotestować. Żywe są tylko bakterie, tylko one są
    organizmami. Wirusy nimi nie są, są tylko materiałem genetycznym opakowanym w
    białko, nie mają swojego metabolizmu, nie mają błony komórkowej, ani własnego
    mitochondrium, ani innych organelli, po prostu nie są komórkami, nie potrafią
    się same "rozmnażać". I na tym polega podstawowa różnica: bakterie to
    organizmy, wirusy nie.

    Pozdrawiam
    L.

  • Gość: eeeee IP: 195.116.153.* 03.02.03, 23:46

    wirus poza komórką gospodarza = organiczny śmieć, kryształ peptydowo-
    nukleinowy, połączenie białka, kwasu nukleinowego, czasem innych substancji;
    nie "żyje" toto (cokolwiek słowo życie oznacza), nie oddycha, nie żre, nie
    rozmnaża się, kompletnie nic nie robi - nawet nie pierdnie;


    wirus w komórce = organiczny śmieć zaczyna wchodzić w biologiczne interakcje z
    wnętrzem komórki, komórka go "uaktywnia" odczytując informację genetyczną
    zawartą w kwasie nukl. wirusa, wyprodukowane w ten sposób białka robią co do
    nich należy;

  • Gość: Tomasz IP: *.ibch.poznan.pl 04.02.03, 12:21
    Najmniejsza, teoretyczna liczba genów, jak jest potrezbna do
    powstania żywej komórki jest oceniana na około 300. Największe
    wirusy z kolei zawierają ok. 300 genów.
    Mycoplasma genitalium jest bakterią o najmniejszej (460) liczbie genów
    jaka została opublikowana. Możliwe, że nawet mniejszą liczbę posiada
    Nanoarchaeum equitans, którą ostatnio odkryto. Niestety jej genom, mimo że
    został zsekwencjonowany nie jest udostępniony.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.