• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Roznica miedzy bakteria a wirusem?

  • 24.01.03, 14:56
    Jaka jest?
    Wiem, ze jestem ignorantka, wiec darujcie sobie prosze slowa oburzenia.
    Dziwi to was pewnie, ze taka sie uchowala. Moge was tylko zapewnic, ze nie
    jestem odosbnionym przypadkiem ;))


    Czekam na powazne odpowiedzi :))

    --
    No co ty, na zartach sie nie znasz?
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10835
    Edytor zaawansowany
    • 25.01.03, 14:00
      Wirusy, Virales, twory biologiczne o wielkości 15-300nm, charakteryzujące się
      brakiem budowy komórkowej i brakiem własnych układów enzymatycznych,
      niezbędnych do przebiegu procesów metabolicznych, syntezy białek i replikacji.
      Z tych względów wirusy nie rosną i nie rozmnażają się, są pasożytami
      obligatoryjnymi, tzn. do istnienia w przyrodzie niezbędne jest ich stałe
      krążenie pomiędzy organizmami żywymi (komórkami roślinnymi, zwierzęcymi lub
      bakteryjnymi - bakteriofagi). Wszystkie funkcje wirusów dokonywane są przez
      rybosomy gospodarza.

      Bakterie (Bacteria, Schizomycetes), jedna z gromad królestwa bezjądrowych
      obejmująca organizmy jednokomórkowe o różnych kształtach (ziarenkowce,
      pałeczki, laseczki, przecinkowce i śrubowce), które mogą się łączyć, tworząc
      dwoinki, łańcuszki luźno powiązanych komórek (paciorkowiec), nieregularne
      skupienia (gronkowiec) lub regularne prostopadłościany (pakietowiec).
      Zamiast jądra komórkowego mają nukleoid. W ich komórkach brak również
      mitochondriów, których rolę pełnią mezosomy.
      W niesprzyjających warunkach bakterie tworzą formy przetrwalnikowe. Rozmnażają
      się wegetatywnie przez podział (rzadko obserwowane procesy płciowe służą
      jedynie do tworzenia form mieszańcowych).
      Bakterie są w większości cudzożywne (heterotrofy), część zaś samożywna
      (chemoautotrofy i fotoautotrofy). Są wśród nich zarówno tlenowce, jak i
      beztlenowce.
      Bakterie mają bardzo szeroką tolerancję ekologiczną i mogą występować w
      ekstremalnych warunkach środowiska (np. w gorących źródłach czy na śniegu).
      Odgrywają (obok grzybów) ważną rolę w rozkładzie materii organicznej
      (destruenci). Niektóre pasożytują w organizmach ludzkich, zwierzęcych i
      roślinnych (bakterie chorobotwórcze).

      :P z Netu :)

      • 27.01.03, 12:40

        --
        No co ty, na zartach sie nie znasz?

        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10835
      • Gość: Tomasz IP: *.ibch.poznan.pl 27.01.03, 12:46
        Istnieją bakterie (a także eukarionty), które nie mogą bytować poza komórką
        gospodarza, czasem są nawet przekazywane w wyniku jej podziału np. Buchnera.
        Także wielkosc genomu największych wirusów i najmniejszych bakterii są zbliżone.
        Rzeczywista różnica dotyczy z pewnoscią translacji- wirusy wykorzystują w tym celu
        maszynerię komórkową, podczas gdy nawet te endosymbionty, których genomy
        poddane zostały najwiekszej redukcji nadal kodują własne rybosomy.
      • Gość: Magis IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 01.02.03, 16:35
        Czy mam rozumieć iż życie to połączenie wirusa (infromacji) z komórką
        (bakteria, inne proste twory)?
        Czyli to co my nazywamy chorobą (wskutek zarażenia wirusem) to jest walka
        informacji już będącej w organiźmie prowadzona ze śmiertelnym skutkiem dla
        owego organizmu, by zniszczyć innego intruza-informację-wirusa?
        • 01.02.03, 16:51
          Gość portalu: Magis napisał(a):

          > Czy mam rozumieć iż życie to połączenie wirusa (infromacji) z komórką
          > (bakteria, inne proste twory)?

          niezupełnie, to tak jakbyś powiedział że połączenie popiołów i ognia da
          drewno. Może nie najlepszy przykład ale chodzi mi o to że bakterie i wirusy
          już są żywe, więc nie trzeba ich łączyć żeby stworzyć życie. Pozatym jakby
          wziąć 100 kg wirusów i poprzestawiać atomy pewnie dałoby się stworzyć
          człowieka :P Wirusy i bakterie to odmiana życia a nie jego składowe.

          > Czyli to co my nazywamy chorobą (wskutek zarażenia wirusem) to jest walka
          > informacji już będącej w organiźmie prowadzona ze śmiertelnym skutkiem dla
          > owego organizmu, by zniszczyć innego intruza-informację-wirusa?

          Wirus zaraża nasze komórki złą dla nas informacją (dla niego dobrą) co
          powoduje chorobe. Po prostu przejmuje nasze komórki do swoich celów czyniąc
          jeszcze to co uzna za stosowne :P
          Bakterie same z siebie potrafią się rozmnożyć, wirus może kazać komórce
          produkować wirusy :P

          Nie jestem biologiem i jeśli coś pominąłem to sorry :) Informacje czerpie z
          tego co kiedyś słyszałem w telewizji i przeczytałem w internecie :P
          • 03.02.03, 10:43
            vortex napisał:

            > Może nie najlepszy przykład ale chodzi mi o to że bakterie i wirusy
            > już są żywe, więc nie trzeba ich łączyć żeby stworzyć życie. Pozatym jakby
            > wziąć 100 kg wirusów i poprzestawiać atomy pewnie dałoby się stworzyć
            > człowieka :P Wirusy i bakterie to odmiana życia a nie jego składowe.


            O nie! Dla porządku muszę zaprotestować. Żywe są tylko bakterie, tylko one są
            organizmami. Wirusy nimi nie są, są tylko materiałem genetycznym opakowanym w
            białko, nie mają swojego metabolizmu, nie mają błony komórkowej, ani własnego
            mitochondrium, ani innych organelli, po prostu nie są komórkami, nie potrafią
            się same "rozmnażać". I na tym polega podstawowa różnica: bakterie to
            organizmy, wirusy nie.

            Pozdrawiam
            L.

            • Gość: eeeee IP: 195.116.153.* 03.02.03, 23:46

              wirus poza komórką gospodarza = organiczny śmieć, kryształ peptydowo-
              nukleinowy, połączenie białka, kwasu nukleinowego, czasem innych substancji;
              nie "żyje" toto (cokolwiek słowo życie oznacza), nie oddycha, nie żre, nie
              rozmnaża się, kompletnie nic nie robi - nawet nie pierdnie;


              wirus w komórce = organiczny śmieć zaczyna wchodzić w biologiczne interakcje z
              wnętrzem komórki, komórka go "uaktywnia" odczytując informację genetyczną
              zawartą w kwasie nukl. wirusa, wyprodukowane w ten sposób białka robią co do
              nich należy;

    • Gość: krecha IP: *.hwr.arizona.edu 02.02.03, 02:41
      Najbardziej elementarna roznica to to, ze bakterie maja cialo
      (w ktorym jest m.in. informacja genetyczna - xNA), a wirusy to
      tylko informacja genetyczna (bez ciala). Bakterie moga sie
      same rozmnazac, a wirusy potrzebuja obce cialo, ktore jest
      przeprogramowane genetycznie na potrzeby wirusa.
      • Gość: Tomasz IP: *.ibch.poznan.pl 02.02.03, 18:31
        Buchnera, którą w Arizonie (Tucson) dobrze znają nie może
        się rozmnażać poza komórką. Bakterie te są symbiontami
        mszyc i przenoszone są z pokolenia na pokolenie za posrednictwem
        jaja-i tak to juz się dzieje od mniej wiecej 100 mln lat.

        Buchnera nie jest wsrod bakterii wyjatkiem....
        • Gość: krecha IP: *.hwr.arizona.edu 02.02.03, 21:55
          Moja odpowiedz dotyczyla generalnej roznicy miedzy virusem,
          a bakteria. Detali konkretnych organizmow nie znam. A wyjatki
          sa zawsze mozliwe, jak widac z Twojego przykladu.

          pozdrawiam - krecha
          • Gość: ekolog IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 09:32
            Jak wiadomo wirusy to nie są żarty. W publikacji francuskiej znalazłem artykuł
            omawiający trzy teorie pochodzenia wirusów. W każdym przypadku przyjmuje się
            założenie, że wirus jest efektem modyfikacji kwasu rybonukleinowego RNA
            (Science&Vie/1995,934,43-51).
            1.Powstanie komórki zawierającej wirusowy RNA w wyniku oddziaływania bakterii
            pasożytującej. Komórka ulega degeneracji. Ogniwem pośrednim jest komórka,
            której jądro jest oddzielone od cytoplazmy (eukarionty).
            2.Autotransformacja fragmentów komórkowego RNA w RNA wirusowy. Fragmenty RNA
            komórkowego stają się autonomiczne, dochodzi do oddzielenia się jądra
            komórkowego od cytoplazmy a następnie do powstania RNA wirusowego.
            3.Uformowane a następnie pomnażane RNA z prostych nukleotydów, penetrują
            komórkę, która daje początek komórce z wirusowym RNA. W tym przypadku również
            występuje etap rozdzielenia jądra komórkowego od cytoplazmy.
            Następnie, dla powstania wirusów kompletnych wystarczy, że wirusowe RNA
            otrzymają otoczki białkowe.
            W drugim i trzecim przypadku czynnikiem inicjującym może być energia
            promieniowania jonizującego, bez udziału bakterii. Wynika stąd wniosek, że
            wirusy namnażają się w organizmie człowieka, nawet bez kontaktu z osobą chorą,
            wystarczy czynnik uszkadzający zdrowe komórki i zmniejszenie ogólnej odporności.
    • Gość: Tomasz IP: *.ibch.poznan.pl 04.02.03, 12:21
      Najmniejsza, teoretyczna liczba genów, jak jest potrezbna do
      powstania żywej komórki jest oceniana na około 300. Największe
      wirusy z kolei zawierają ok. 300 genów.
      Mycoplasma genitalium jest bakterią o najmniejszej (460) liczbie genów
      jaka została opublikowana. Możliwe, że nawet mniejszą liczbę posiada
      Nanoarchaeum equitans, którą ostatnio odkryto. Niestety jej genom, mimo że
      został zsekwencjonowany nie jest udostępniony.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.