Dla tego profesora proponuję następujące doświadczenie. Niech stanie w luźnym
rozkroku, a drugi naukowiec niech przygotuje dwa narzędzia: 5 kilogramowy młotek
i kij baseball'owy. Następnie nich upuści młotek na głowę profesorka z 1 cm
(coś jakby skok 600 milonów ludzi), a następnie niech walnie go z całej siły
basebalem w łepetynę (meteor o odpowiednim przyspieszeniu). Doświadczenie pokaże
która metoda okaże się skuteczniejsza, jeśli chodzi o urwanie mu łba (wytrącenie
ziemi z orbity).
Pozdr.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.