Pomijając częściowe zniesienie się wektórów sił oraz znikomą masę ludzi w
porównaniu do kuli ziemskiej jest jeszcze o wiele bardziej zasadniczy błąd w
założeniu.
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale aby zmienić orbitę planety potrzeba siły
przyłozonej Z ZEWNĄTRZ. Podskakiwanie na powierzchni nie daje tej zewnętrznej
siły, a więc przypomina nieco próbę podniesienia samego siebie poprzez
ciągnięcie się za włosy.
Siła wywarta na powierzchnię ziemi w chwili wyskoczenia i opadnięcie zostanie
natychmiast zniwelowana na skutek oddziaływania grawitacyjnego pomiędzy
człowiekiem, a kulą ziemską.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.