Dodaj do ulubionych

List otwarty naukowców polskich do Premiera RP

04.11.06, 00:20
Ciekawe jak długo tacy ludzie będą piastować tak wysokie stanowiska?
Panie premierze czy Panu nie wstyd mieć takiego wiceministra w swoim rządzie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: alfa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 00:24
    ja chyba śnie. Urzednik o wygladzi menela drwi z osiagniec naukowych o
    największej wadze. Profesorowie protestuja do Prezydenta w sprawie oczywistej
    Tak jakby on sam nie wiedział co ma robic.Tylko dlaczego niedouczony minister
    nie przeczytał encykliki Fides et Ratio - gdzie jasno jest powiedziane gdzie
    jest miejsce wiary a gdzie nauki
    nie sadziłem nigdy ze tak nisko upadnie Państwo
    Tylko do tych wszystkich korzy nie rozumią czym jest nauka - badzcie
    konsekwentni w swopim zdeterminowanym mysleniu - zrezygnujcie z tych dobroci
    cywilizacji jakie ona niesie wraz z nauka - wysiądzce z samochodu, odlącznie
    światlo itd - mormoni sa przynajmniej uczciwe w tej mierze - dalej Panie
    ministrze konsekwentnie - z wodociagów tez trzeba zrezygnowac - to też sie
    opoiera na nauce
  • Gość: frog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:53
    A co ma do sprawy jakaś encyklika? Ja też jej nie czytałem i mam się na umyśle
    zupełnie dobrze, a moje relacje z nauką są więcej niż poprawne. Żadne myślenie
    życzeniowe - wyobrażenia i marzenia nie mają nic wspólnego z nauką i nie należy
    powoływać się w kwestiach nauki na wypowiedzi reprezentantów mistycyzmu w
    żadnym kontekście. Mimowolnie bowiem nadaje się w ten sposób mistyce rangę
    porównywalną z nauką.
  • Gość: Disgusted IP: *.chello.pl 04.11.06, 00:25
    Większe głupoty powiedział prof. dr hab. Maciej Giertych (m.in. że wciąż żyją
    dinozaury na przykładzie potwora z Loch Ness i smoka wawelskiwgo). Dlaczego
    kwiat polskiej nauki nie wypowiada się na ten temat?
  • 04.11.06, 00:36
    Maciej Giertych nie jest urzędnikiem państwowym zajmującym się edukacją. Prof.
    dr hab. też człowiek i ma prawo gadać głupoty na temat niezwiązany z jego
    specjalnością.
  • Gość: Disgusted IP: *.chello.pl 04.11.06, 00:48
    Rzeczywiście nie jest urzędnikiem państwowym, choć reprezentantuje nas w
    Parlamencie Europejskim i jest osobą bardzo wpływową. Ponadto jako fizjolog i
    genetyk drzew jest chyba bliższy naukowo tym zagadnieniom niż podpisani pod
    listem fizycy i historycy. To od niego się wszystko zaczęło. Nie można atakować
    Orzechowskiego udając że tylko on czyni zło.
  • 04.11.06, 01:20
    Orzechowski jest w rzadzie. Ten Giertych nie. Dlatego Orzechowskiego
    wina jest wieksza - wypowiadal sie jako urzednik panstwowy.
    --
    <a
    href="http://dzienik.ovh.org/index.php/2006/giertych-ewolucja-i-smoki/">Giertych
    Wawelski</a>
  • Gość: frog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 13:18
    Nobles oblique. Profesor doktor habilitowany nie ma prawa gadać głupot w
    żadnych okolicznościach i na żaden temat. Chyba, że taki z niego profesor jak z
    koziej dupy trąba. Co w przypadku M.Giertycha jest zresztą wielce prawdopodobne.
  • 04.11.06, 00:27
    I tak takie listy nic nie dadzą. Przy tym układzie politycznym kretyni są
    nominowani, a nie degradowani. Takie protesty "wykształciuchów" tylko wzmocnią
    pozycję skrajnie prawicowych decydentów.

    --
    Pamiętnik z kampanii wyborczej
  • 04.11.06, 00:52
    Podpisani pod listem są - wydawałoby się przynajmniej - poważnymi ludźmi, a
    pierdołami się zajmują. Doprawdy, czy zamiast podpisywać listy protestacyjne
    nie lepiej napisać artykuł, przeczytać książkę, przygotować się do wykładów?

    Na świecie jest pełno idiotów, uważających że Ziemia jest płaska, za każdym
    rogiem czai się mason, światem rządzą Marsjanie, a w Klewkach - wiadomo... Czy
    za każdym razem kwiat nauki polskiej zamierza pisać listy do Prezydenta,
    Premiera, Sekretarza ONZ, Papieża albo I Sekretarza Komitetu Centralnego???
    Przecież wystaczy, że uczniowie - bez podpowiedzi wszystkich prof., doc., dr.,
    hab. i niehab, mgr., inż. itp. - już dawno obśmiali Wielkiego Odkrywcę. I
    chwatit.
  • Gość: robert IP: *.chello.pl 04.11.06, 01:55
    tak, powazni

    zobacz co stalo sie, gdy zaczeto olewac szkolnictwo - nagle okazalo sie, ze
    mlodziez to bandyteria

    z badziewiem w marketach tez tak samo bylo - nagle okazalo sie, ze wiekszosc z
    tych rzeczy tam sprzedawanych to tandeta, podrobki i chinszczyzna

    nie mowiac o zamykaniu klubow i teatrow, bo ktos olewa rozwoj kultury
    tak samo jak pilicja olewa dzwoniacych o pomoc - i pogotowie takze

    wiec kolego - jak chcesz to olewaj i czytaj sobie ksiazeczki, ale nie zdziw sie,
    jak beda mialy one bledy ortograficzne, bo korektorka oleje korekte

    niestety, glupote trzeba tepic, zeby potem nie okazalo sie, ze kazdy duren moze
    prowadzic samolot z 300 osobami na pokladzie - w niektorych zawodach
    wyksztalcenie i wiedza sa potrzebne, tak samo jak rozsadek i realizm - stad
    oburzenie naukowcow, bo jutro mozesz sie obudzic i ze zdumieniem stwierdzisz, ze
    ktos wylaczyl telefony, telewizje, internet, wode i zamiast tego wprowadzil
    poczte konna, wode nosi sie w wiadrach, wierzy ze dzieci znajduje sie w
    kapuscie, wierzy, ze okoliczny smok porywa dziewice, itd...



    jednym slowem jesli nie zaczniesz reagowac na glupote, to mozzesz obudzic sie
    kiedys w sredniowieczu
  • 04.11.06, 02:05
    Udajesz, że nie widzisz kwestii najważniejszej - te androny plecie wiceminister
    EDUKACJI! Czyli de facto urzędnik zarządzający sferą, w której pracują podpisani
    pod listem wykładowcy akademiccy.

    Gdyby to powiedział minister sprawiedliwości, to byłaby polewka. Gdyby to
    powiedział prezydent, to nikt by się nawet nie zdziwił. Ostatecznie Chirac, Bush
    i reszta tego wesołego towarzycha też różne bzury gada.

    Ale to jest wypowiedź wiceministra EDUKACJI. Człowieka, który decyduje o tym,
    czego się będą uczyć twoje dzieci. Człowieka, który nie został nawet zganiony
    przez swojego przełożonego, min. Giertycha.

    Nie wiadomo, czemu minister edukacji wystąpił z tym zdumiewającym oświadczeniem.
    Czy to ma być forma podlizywania się zwierzchnikowi, którego tatuś ma podobne
    poglądy? Możliwe. Ale jednak niedopuszczalne.

    Co by było, gdyby minister edukacji stwierdził wszem i wobec, że agresja Niemiec
    i Rosji na Polskę była jak najbardziej usprawiedliwiona i uzasadniona, a zabory
    to jedyny okres praworządności w tym państwie? Jak sądzisz, czy powinien zostać
    na stanowisku? Bo jego wypowiedź na temat ewolucji to jeszcze większy absurd.

    --
    Nessie - Jedyna Prawdziwa
    Moje ko-córki
  • 04.11.06, 01:23
    twierdziała, że mamy 9 planet, a tu proszę, okazuje się, że Pluton juz nie jest
    planetą.
    A niby skąd mam wiedzieć, że tym razem sie nie mylą?
  • Gość: gosc IP: *.bredband.comhem.se 04.11.06, 10:42
    Bo jezeli chodzi o planety to kwestia definicji (semantyka). Kiedy Pluton zostal
    odkryty nikt nie zdawal sobie sprawy z istnienia tysiecy tego typu obektow.
    Niewiele wiedziano tez o roznicach pomiedzy tymi obiektami wiec dopisano Plutona
    do planet. Teraz wiemy znacznie wiecej na ten temat wiec przyszedl czas na
    uscislenie definicji planety (w koncu nie wszystko nia jest).
    Tak samo jest z teoria ewolucji. Jak ludzie odkryja cos istotnego i stanie sie
    to powszechnie uznanym faktem, to zmienia sama teorie (w tym rowniez semantyke).
    Pewnych rzeczy mozna jednak byc pewnym; np. tego ze kreacjonizm oraz
    inteligentny projekt (to nie to samo) nie zaliczaja sie do nauk przyrodniczych
    (doswiadczlnych). W koncu trudno wymyslic eksperyment dowodzacy (lub przeczacy)
    istnienia wielkiego stworcy.
  • Gość: KTOSIK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:43
    Ostatnio wygrałem zakład z moim znajomym, bardzo skądinąd szanowanym profesorem
    doktorem habilitowanym, w kwestii kreacjonizm vs. ewolucjonizm. Oczywiście moim
    celem nie było wykazanie wyższości którejkolwiek z powyższych teorii, a jedynie
    obnażenie koniunkturalizmu tzw. elity profesorskiej. Otóż jest on (kolega),
    podobnie jak większość podpisanych pod apelem do Premiera RP, wojującym
    ewolucjonistą. Założyłem się, że w minutę wycofa się ze swoich poglądów.
    Zaproponowałem mu podpisanie listu, wyszydzającego ortodoksyjnie
    kreacjonistyczne poglądy głoszone przez rabinów. Zatkało go, potem w milczeniu
    się wycofał. Wygraną podesłał mi przez swojego asystenta.
  • Gość: Ewolucjonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:55
    > Zaproponowałem mu podpisanie listu, wyszydzającego ortodoksyjnie
    > kreacjonistyczne poglądy głoszone przez rabinów.

    Przecież nikt nie podpisze listu wyszydzającego poglądy religijne jako takie.
    Profesorowie nie szydzą z poglądów wygłaszanych w kościołach, meczetach czy
    synagogach. W religii wolno wierzyć w duchy, cuda, itp.
    List jest skierowany przeciwko wygłaszaniu takich poglądów przez WICEMINISTRA
    EDUKACJI MÓWIĄCEGO O PROGRAMIE NAUCZANIA BIOLOGII.
    Jeśli komuś wszystko się kojarzy z żydami, to już jego problem...
  • Gość: KTOSIK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:02
    > Przecież nikt nie podpisze listu wyszydzającego poglądy religijne jako takie.
    > Profesorowie nie szydzą z poglądów wygłaszanych w kościołach, meczetach czy
    > synagogach. W religii wolno wierzyć w duchy, cuda, itp.

    1.kreacjonizm jest INTEGRALNĄ częścią poglądu religijnego "jako takiego".
    2.Profesorowie szydzą więc w istocie z pogladów wygłaszanych w kościołach,
    meczetach czy synagogach. Nie zmieni tego nawet Pańska dialektyka, drogi
    Ewolucjonisto.
  • Gość: frog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 13:28
    I bardzo dobrze, że szydzą. Nie wolno pozwalać rozprzestrzeniać się bzdurom i
    dopuszczać do tego aby fikcja była przedkładana ponad rzetelną obiektywną
    wiedzę.
  • Gość: manitu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:13
    > 1.kreacjonizm jest INTEGRALNĄ częścią poglądu religijnego "jako takiego".

    No niestety - bzdura. Jestem osoba religijna a jestem gleboko przekonany o
    prawdziwosci t. Darwina. Najwyrazniej masz zbyt ciasny umysl aby pogodzic ze
    soba wiare w to, ze swiat zostal stworzony przez Boga a pewna teoria dotyczaca
    pojawiania sie nowych gatunkow w przyrodzie.


    > 2.Profesorowie szydzą więc w istocie z pogladów wygłaszanych w kościołach,
    > meczetach czy synagogach. Nie zmieni tego nawet Pańska dialektyka, drogi
    > Ewolucjonisto.

    Naucz sie czytac ze zrozumieniem - nie szydza, tylko twierdza, ze MO nie ma
    kompetencji do sprawowania funkcji v-ce Ministra Oswiaty. Wrecz przeciwnie - to
    ze sie nie podal do dymisji, jest szyderstwem z idei oswiecenia publicznego.
  • Gość: frog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 13:26
    A dlaczego to niby nie można wyszydzać poglądów religijnych? Czy do każdej
    bzdury, opieczętowanej stemplem: religia, mam podchodzić z nabożeństwem i
    czołobitnością?
  • Gość: KTOSIK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:56
    Aha, postscriptum; jak Państwo myslą, ilu profesorów w powyższej listy
    podpisałoby także zaproponowany przeze mnie "list"?
  • Gość: Ewolucjonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:02
    Gość portalu: KTOSIK napisał(a):

    > Aha, postscriptum; jak Państwo myslą, ilu profesorów w powyższej listy
    > podpisałoby także zaproponowany przeze mnie "list"?

    Żaden. Bo chociaż wielu jest ateistami, a część katolikami, uznają wolność
    wyznania jako fundament pluralistycznego, demokratycznego społeczeństwa. Rabini,
    księża, imami mogą mówić, że wszystko stworzył Bóg, że nad nami latają anioły,
    itp. I każdy może sobie chodzić do takiej świątyni, do jakiej ma ochotę, albo do
    żadnej.
    Natomiast urzędnik odpowiedzialny za edukację nie ma prawa nazywać kłamstwem
    teorii biologicznej, która jest powszechnie uznawana, a przy tym o której nie ma
    zielonego pojęcia - w krótkiej wypowiedzi nt. Darwina błędne było wszystko, z
    wyjątkiem nazwiska uczonego ( zob. www.ewolucja.org/d3/d37-7e.html )
  • 04.11.06, 18:22
    się nie podpisał. W końcu nie każdy musi podpisywać pod każdym stwierdzeniem.
    Mi się rządy Kaczorów nie podobają byłem na wiecu przeciw nim
  • Gość: ech.... IP: *.chello.pl 05.11.06, 22:18
    Gość portalu: KTOSIK napisał(a):

    > Ostatnio wygrałem zakład z moim znajomym, bardzo skądinąd szanowanym profesorem
    >
    > doktorem habilitowanym, w kwestii kreacjonizm vs. ewolucjonizm. Oczywiście moim
    >
    > celem nie było wykazanie wyższości którejkolwiek z powyższych teorii, a jedynie
    >
    > obnażenie koniunkturalizmu tzw. elity profesorskiej. Otóż jest on (kolega),
    > podobnie jak większość podpisanych pod apelem do Premiera RP, wojującym
    > ewolucjonistą. Założyłem się, że w minutę wycofa się ze swoich poglądów.
    > Zaproponowałem mu podpisanie listu, wyszydzającego ortodoksyjnie
    > kreacjonistyczne poglądy głoszone przez rabinów. Zatkało go, potem w milczeniu
    > się wycofał. Wygraną podesłał mi przez swojego asystenta.

    A co to ma wspólnego z teorią ewolucji. Od kiedy niezgodzenie się na wyszydzanie
    przekonań religijnych jest potwierdzeniem kreacjonizmu?
  • Gość: o_plutonie IP: *.chello.pl 05.11.06, 22:16
    > ciekawe, część profesorów jeszcze niedawno twierdziała, że mamy 9 planet, a tu
    > proszę, okazuje się, że Pluton juz nie jest planetą.
    > A niby skąd mam wiedzieć, że tym razem sie nie mylą?

    Nie zrozumiałeś, na czym polega zmiana związana z Plutonem. Zmieniła się
    konwencja nazewnicza.

    Ta część profesorów dzisiaj nadal stwierdzi, że pluton to planeta, o ile przyjmą
    *STARĄ* konwencję nazewniczą. Natomiast te same osoby stwierdziłyby także
    *WCZORAJ*, że Pluton nie był planetą, gdyby przyjąć *DZISIEJSZĄ* konwencję
    nazewniczą.

    Jaśniej już chyba nie można ... chociaż.... to tak samo jak z ditlenkiem węgla.
    Kiedyś się mówiło dwutlenek węgla, a dzisiaj jest ditlenek węgla.
  • Gość: vive la science IP: *.onocable.ono.com 04.11.06, 01:30
    Pisanie do premiera nie ma sensu.
    A ewolucja jest faktem w sposob oczywisty - wlasnie ja obserwujemy. Ewolucję wsteczną, taką, która promuje osobniki najgorsze, szkodliwe dla gatunku (kraju).
    Sam premier jest efektem jej dzialania.

    Naukowcom polecam serdecznie zabranie rodzin, dzieci oraz wnukow i zjazd z tego skansenu. Jako i ja czynię. 'Szczęśliwej drogi już czas...' :)
  • 04.11.06, 01:39
    Gość portalu: vive la science napisał(a):

    > Naukowcom polecam serdecznie zabranie rodzin, dzieci oraz wnukow i zjazd z tego
    > skansenu. Jako i ja czynię. 'Szczęśliwej drogi już czas...' :)


    Amen.
    Poki nie ma naukowego dowodu reinkarnacji nie ma się co pałować z popaprańcami. Życie tylko jedno, a jakimś cudem na całym świecie ciężko płacą kompetentnym fachowcom i doceniają ich umiejętności. Wolę żeby moje dzieci decydowały czy chcą mieszkać w Polsce, godnie żyjąc w szwecji czy uk, a nie w dziwnym kraju gdzie ministrami zostają faszyści, przestępcy + zwyczani idioci.
    Bye, IVRP.
    ps. minister, ty w życiu nie ukradniesz tyle ile ja tu zarabiam:)

  • Gość: marek IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.06, 02:05
    niech lepiej napisza list otwarty do rokity i walesy aby wycofali sie z zycia
    publicznego po tym jak inwigilowali prawice stalinowskimi metodami.
  • Gość: cmr IP: *.4web.pl 04.11.06, 08:25
    nie wypowiadaj się jeśli nie ma to związku z tematem.
  • Gość: lukasz IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 04.11.06, 03:31
    E, tam. Jakies wyksztalciuchy sie odezwaly ;-) Prosty lud robotniczy polskich
    miast i wsi z dziada pradziada wie ze ewolucji nie bylo i nie potrzebuje
    profesorow zeby mowili mu co ma myslec.

    Lukasz
  • 04.11.06, 05:55
    Temat: List otwarty naukowców polskich do Premiera RP
    http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3718088.html
    --------------------------------------------------------------------------------
    hlim napisała:

    cytat: (według kolejności zgłoszeń)
    Prof. Zofia Kielan-Jaworowska, Instytut Paleobiologii PAN
    Prof. Łukasz Turski, Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, Uniwersytet Kardynała
    Stefana Wyszyńskiego
    Prof. Iwo Białynicki-Birula, Centrum Fizyki Teoretycznej PAN
    Prof. Andrzej Krzysztof Tarkowski, Uniwersytet Warszawski
    Prof. Janusz Tazbir, Instytut Historii PAN
    Prof. Henryk Samsonowicz, Uniwersytet Warszawski
    Prof. Magdalena Fikus, Instytut Biochemii i Biofizyki PAN
    Prof. Adam Łomnicki, Uniwersytet Jagielloński
    Prof. Leszek Kaczmarek, Instytut Biologii Doświadczalnej PAN
    Prof. Adam Urbanek, Instytut Paleobiologii PAN
    Prof. Grzegorz Racki, Instytut Paleobiologii PAN
    Prof. Zbigniew Jaworowski, Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej
    Doc. Marek Janiak, Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii
    Prof. Józef Jethon, Szpital Kliniczny im. prof. Witolda Orłowskiego
    Prof. Zofia Białynicka-Birula, Instytut Fizyki PAN
    /cytat. źródło w nagłówku

    > Ciekawe jak długo tacy ludzie będą piastować tak wysokie stanowiska?

    Piastowanie przez takich ludzi tak wysokich stanowisk to efekt ewolucji
    a więc mechanizmu rządzącego hierarchiami społecznymi. Religia Ewolucji,
    której tacy ludzie są wyznawcami jesr mechanizmem sterującym ich działaniami.
    Polecam artykuł w temacie "TEORIA EWOLUCJI UMIERA":
    http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.sci.filozofia&aid=43128335

    "Matura czy chęć szczera?"
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Twierdzę, że wszelkie TEORIE powinny być wykładane jako osobny przedmiot
    z rozdzieleniem od NAUK stosowanych a więc opartych na PEWNIKACH,
    a w szczególności: Teoria Ewolucji, Teoria Mnogości i Teoria Układów
    Inercjalnych. Te teorie to religia oparta na 'fałszywych' założeniach.
    ~>°<~
    Edward Robak*
    Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
    --
    "GEOMETRIA jest lustrem w którym przegląda się matematyka" /autor znany/
    Jeśli jakaś teoria nie jest jednoznacznie falsyfikowalna w geometrii
    to nie jest to teoria matematyczna (zwidy nie odbijają się w lustrze).
    AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
  • Gość: cmr IP: *.4web.pl 04.11.06, 08:20
    No cóż... jaki minister tacy wiceminitrowie... Ja się jakoś nie dziwię.
  • Gość: zzz IP: *.magma-net.pl 04.11.06, 10:18
    Lekceważą w stopniu dotychczas niespotykanym wszelkie opinie nawet największych
    krajowych i międzynarodowych autorytetów. Stają po stronie i utożsamiają się z
    najwiekszą ciemnotą. Całkowicie lekceważa fakt, że obecność w rządzie takich
    patologicznych osobników rujnuje autorytet państwa, jego przedstawicieli w
    kraju i za granicą a już w szczególności poddaje wątpliwość celowość i
    skuteczność wszelkich reform oświatowych. Kto zechce utożsamiać się z pomysłami
    ewidentnych ciemniaków i idiotów? Nic to kaczorom jak widać nie szkodzi.
    Dorwali się do władzy dzięki najciemniejszej części naszego spoleczeństwa i
    będą realizować swoje teczkowo-policyjne fantasmagorie już do końca tej ich
    kadencji, bo widać już przyrośli do foteli.
  • 04.11.06, 11:38
    Obawiam się, że masz rację. Nasza "władza" jest antyinteligencka, pamiętliwa i
    mściwa, więc każda krytyka jej posunięć ze strony "wykształciuchów" powoduje
    tylko prymitywny odruch obronny: brak reakcji na zewnątrz, szczelniejsze zwarcie
    szeregów wewnątrz i dopisanie kolejnych nazwisk do listy wrogów na żołdzie Układu.
  • Gość: tej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.06, 12:04
    "Kwiat entelygencji" znów się popisuje _żenującymi_ pretensjami młotkującego do
    młotka, że ten walnął go w czoło!
    Za to, co się działo i dzieje w szkołach i w konsekwencji wszędzie indziej nie
    jest _odpowiedzialny_ żaden losowany taczkową łapanką w stodole "minister",
    żaden pan Kazio, Księżyc w pełni czy Łysa Góra, tylko WY!
    No cóż, tak sobie gadam do entelygencyji o lotności ściany - pozornie
    popełniając dokładnie ten sam błąd, który zarzucam tej
    samomianowanej "fachowości". Bo próżno gadać do rybiej czaszki w której od
    dawna nie ma mózgu a są tylko obleśne robale, które ową galaretkę wyżarły dawno
    temu i jedyne co robią, to wiecznie kombinują jak dorwać się do trochę
    świeższej...
    Tylko k*&^%n może mieć pretensje do własnej łapy, że ta się w%^&#%a w ognisko i
    nie wiadomo czemu doskwiera pacjentowi "leczonemu" osobistą patologią...
  • Gość: misiek1928 IP: 83.168.113.* 04.11.06, 12:14
    Obecność takiej osoby na tymże stanowisku, hańbiącej dobre imię nauki w Polsce,
    kraju który uważany był zawsze za dom wybitnych naukowców przyczyniających się
    do rozwoju cywilizacji, jest wynikiem bezwzględności ludzi nazywających się
    politykami; Bezwzględność w dążeniu do władzy i chęć zemsty na wrogach
    politycznych sprzed wielu lat, doprowadziła do nawiązania współpracy z ludźmi,
    których niekompetencja prowadzi do takich incydentów.
  • Gość: oburzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 13:45
    Ha! Nareszcie ktoś odważył się powiedzieć prawdę prosto w oczy: Precz z teorią
    ewolucji! Przecież każdy widzi, że człowiek to nie małpa... Przecież już
    Lamarkowi - poprzednikowi Darwina - uduwodniono, że jego teorie są błędne: 1.
    Lamark niemalże oślepł od pracy przy mikroskopach - a przecież twierdził, że
    narządy często używane doskonalą się; 2. Myszy z obciętymi nożyczkami ogonami
    dawały potomstwo ogoniaste - a przecież Lamark twierdził, że cechy nabyte przez
    rodziców dziedziczą się. Panie Ministrze! Podrzucam Panu te fakty jako dalsze
    dowody Pańskich wywodów. Już zapewne nasz światły wiceminister (z pełną
    aprobatą swojego szefa i jego Tatusia) w trosce o jasne i póki co niewinne
    umysły przyszłości narodu w zaciszu gabinetu i w pocie czoła trudzi się nad
    obaleniem kolejnych bzdur, które niczym jad sączono w majestacie nauki. Dość
    gadania o tym, co z nudów wymyślił pewien kanonik we Fromborku, a który - o
    ironio! - urodził się w sławetnym (szczególnie w ostatnich latach) Toruniu.
    Przecież każdy widzi, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a nie odwrotnie! A co?
    Ziemia niby jest okrągła? Przecież widać, że płaska! A jakieś tam prawo
    powszechnego ciążenia... Uff! Ma nasz włodarz oświatowy do rozstrzygnięcia
    problemów bez liku. Ileż to będzie roboty z nowymi podręcznikami i kształceniem
    na nowo nauczycieli... Chociaż, z drugiej strony, po co uczyć nowych. Zwolić
    tych, którzy kształcili się w czasach przed IV RP i wysłać do szkół większość
    parlamentarzystów oraz tych spośród przyjaciół premiera, którzy myślą podobnie
    jak wiceminister i eurodeputowany... I jeszcze jedno: problemy z nieurodzajem
    na polach pochodzą stąd, że Stara Zabulina połamała kłosy w zbożu. O!
    A tak na poważnie: Dobrze, że powstał w końcu ten list uczonych, chociaż
    dlaczego tak późno. Niech przynajmniej świat wie, że w Polsce są jednak luidzie
    nauki (i przecież nie tylko nauki) normalnie myślący.
  • Gość: Ewolucjonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 14:08
    Gość portalu: oburzony napisał(a):
    > Dobrze, że powstał w końcu ten list uczonych, chociaż dlaczego tak późno.

    Już w pierwszych reakcjach po wystąpieniu v-min. Orzechowskiego (np.
    oświadczeniu Senatu Uniwerstytetu Warszawskiego) były sugestie, że takie poglądy
    dyskwalifikują go na takim stanowisku. Obecny list jest skutkiem braku reakcji
    rządu i pozostawienia skompromitowanego urzędnika na stanowisku, do piastowania
    którego nie ma kompetencji (poza partyjną gorliwością).
  • Gość: tej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.06, 15:18
    Cha, cha, cha! Obrońcy "ewolucji" się znaleźli!
    Tylko jakoś nie możecie przyjąć do zakutych łbów faktu odkrytego przez Konrada
    Lorenz'a, że brakujące ogniwo teorii Darwina to _wy_!
    Nauka tępe d@#$@nie, to nie zestaw manualnych umiejętności obsługi brzytew do
    walki o stołki w wyścigu szczurów!
    O jakiejkolwiek "teorii ewolucji", i szerzej całej właściwej nauce to nie macie
    pawiany zielonego pojęcia!
    Nie, bo wam się inaczej _wydaje_, a wasze "autorytety" to potwierdzają bez
    cienia wątpliwości? "Czystym aryjczycykom" z HJ czy Leibstandarte Adolf
    Hitler "też się na pewno" wydawało, że są jedynie słusznymi wzorcami obrońców
    równie jedynie słusznego humanizmu. Wy nie robicie błędów, bo "oni to mogli się
    pomylić", ale wam to przecież w ogóle nie grozi, co? A niby dlaczego?
    Nie tylko, że grozi, ale owa przypadłość właśnie was w równym albo i
    ostrzejszym stopniu co tamtych (oczywistych we własnej samoocenie "nadludzi")
    dotknęła. Z jakiego powodu? Ano, właśnie dlatego, że takie są cha, cha... prawa
    EWOLUCJI.
    Jeśli mniemacie, iż moja diagnoza jest błędna, to proszę bardzo -
    sprawdzimy "od ręki":
    Teoria ewolucji Darwina -> Prawo Biogenetyczne Haeckla -> Teoria Dezintegracji
    Pozytywnej Kazimierza Dąbrowskiego.
    Poproszę o opis INDYWIDUALNYCH wewnętrznych przeżyć psychicznych związanych z
    pozytywnym przejściem etapu dezintegracji. Kropka.
    Co, to jakieś "paranaukowe", nieudowodnione brednie, bo wasze autorytety was
    tego nie uczyły?
    Cóż, każda ku#$a twierdzi, że... cytuję:
    <<To jest praca jak kazda inna!!! To jest tylko chemia-sex a nie
    miłośc!
    Mój chłopak to akceptuje ale społeczenstwo nie dojrzało
    jeszcze do tego!!!>> [~anna, 04.11.2006 13:38; p.: tinyurl.com/ua2u8 ]
    ---
    Cóż - podobnie - toż "to społeczeństwo nie dojrzało" do waszych urojeń "jedynie
    słusznej nauki", tak?! Tyle, że owe wizje to nie żadna nauka, tylko zwyczajne
    ku@#&!wo.
    Nauka nie ma nic wspólnego ze znajomością mechanicznego
    obsługiwania "maszynek_do_otrzymywania_wyników"/"naukowych procedur" w czysto
    erystycznych celach! To nie jest żadna nauka, tylko i wyłącznie technologia
    prowadzenia wojny na rynku komercji tresowanym mięsem armatnim. Z jakąkolwiek
    nauką to nie ma ani jednego punktu wspólnego!
    ---
    Świnie należy zagnać kijem tam, gdzie ich miejsce, bo same od
    choćby "najmądrzejszych przemów" tego nie zrobią, tylko dalej będą "realizować
    swoją wysoką samoocenę" w cudzej szkodzie...
  • Gość: Ewolucjonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 16:45
    Gość portalu: tej napisał(a):
    > Teoria ewolucji Darwina -> Prawo Biogenetyczne Haeckla -> Teoria
    > Dezintegracji Pozytywnej Kazimierza Dąbrowskiego.

    Czy to, że Darwin kojarzy Ci się z psychiatrią (a co do tego ma Haeckel?),
    oznacza, że tematyka psychiatryczna jest ci szczególnie bliska z introspekcji?
    Emocjonalny ton sugeruje jakieś urazy na tle psychiatrów... I w ogóle ton
    wypowiedzi wskazuje na jakąś huśtawkę emocjonalną i agresję wobec reszty
    świata... Szkoda, że tematyka naukowa przyciąga osoby, które chcą się tylko
    wykrzyczeń :-(
  • 07.11.06, 12:42
    Gość portalu: tej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl napisał(a):

    | Cha, cha, cha! Obrońcy "ewolucji" się znaleźli!
    | Tylko jakoś nie możecie przyjąć do zakutych łbów faktu odkrytego przez
    | Konrada Lorenz'a, że brakujące ogniwo teorii Darwina to _wy_!
    | Nauka tępe d@#$@nie, to nie zestaw manualnych umiejętności obsługi brzytew
    | do walki o stołki w wyścigu szczurów!
    | O jakiejkolwiek "teorii ewolucji", i szerzej całej właściwej nauce to nie
    | macie pawiany zielonego pojęcia!
    | Nie, bo wam się inaczej _wydaje_, a wasze "autorytety" to potwierdzają bez
    | cienia wątpliwości? "Czystym aryjczycykom" z HJ czy Leibstandarte Adolf
    | Hitler "też się na pewno" wydawało, że są jedynie słusznymi wzorcami
    | obrońców równie jedynie słusznego humanizmu. Wy nie robicie błędów, bo
    | "oni to mogli się pomylić", ale wam to przecież w ogóle nie grozi, co?
    | A niby dlaczego?
    | Nie tylko, że grozi, ale owa przypadłość właśnie was w równym albo i
    | ostrzejszym stopniu co tamtych (oczywistych we własnej samoocenie "nadludzi")
    | dotknęła. Z jakiego powodu? Ano, właśnie dlatego, że takie są cha, cha...
    | prawa EWOLUCJI.
    | Jeśli mniemacie, iż moja diagnoza jest błędna, to proszę bardzo -
    | sprawdzimy "od ręki":
    | Teoria ewolucji Darwina -> Prawo Biogenetyczne Haeckla -> Teoria
    | Dezintegracji Pozytywnej Kazimierza Dąbrowskiego.
    | Poproszę o opis INDYWIDUALNYCH wewnętrznych przeżyć psychicznych związanych
    | z pozytywnym przejściem etapu dezintegracji. Kropka.
    | Co, to jakieś "paranaukowe", nieudowodnione brednie, bo wasze autorytety
    | was tego nie uczyły?
    | Cóż, każda ku#$a twierdzi, że... cytuję:
    | <<To jest praca jak kazda inna!!! To jest tylko chemia-sex a nie
    | miłośc!
    | Mój chłopak to akceptuje ale społeczenstwo nie dojrzało
    | jeszcze do tego!!!>> [~anna, 04.11.2006 13:38; p.: tinyurl.com/ua2u8 ]
    wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24470036,68007779,2603498,0,forum.html
    | ---
    | Cóż - podobnie - toż "to społeczeństwo nie dojrzało" do waszych
    | urojeń "jedynie słusznej nauki", tak?! Tyle, że owe wizje to nie żadna
    | nauka, tylko zwyczajne ku@#&!wo.
    | Nauka nie ma nic wspólnego ze znajomością mechanicznego
    | obsługiwania "maszynek_do_otrzymywania_wyników"/"naukowych procedur"
    | w czysto erystycznych celach! To nie jest żadna nauka, tylko i wyłącznie
    | technologia prowadzenia wojny na rynku komercji tresowanym mięsem armatnim.
    | Z jakąkolwiek nauką to nie ma ani jednego punktu wspólnego!
    | ---
    | Świnie należy zagnać kijem tam, gdzie ich miejsce, bo same od
    | choćby "najmądrzejszych przemów" tego nie zrobią, tylko dalej
    | będą "realizować swoją wysoką samoocenę" w cudzej szkodzie...

    Dokładnie tak jest jak Szanowny Pan napisałeś.
    Armia maUpek dlatego jest armią maUpek bo tak została wytresowana.
    Inteligentne maUpki potrafią bardzo szybko podać z pamięci
    odruchową wytrenowaną odpowiedż, z której tyle wiedzą co NIC.
    Te wypowiedzi i odpowiedzi to determinizm werbalny,
    mechaniczna odpowiedź nożyc na uderzenie w stół.
    Dla zainteresowanych tematyką polecam artykuły pana Jerzego Turyńskiego,
    który równie celnie opisuje papućkowatość emocjonalnych maUpiątek
    człekopodobnych - dla których jedynym motorem działań są chucie i popędy.
    groups.google.pl/groups?q=author%3ATurynski&
    ~>°<~
    Edward Robak*
    Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
    --
    "GEOMETRIA jest lustrem w którym przegląda się matematyka" /autor znany/
    Jeśli jakaś teoria nie jest jednoznacznie falsyfikowalna w geometrii
    to nie jest to teoria matematyczna (zwidy nie odbijają się w lustrze).
    AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
  • 04.11.06, 15:05
    Tacy niedouczeni politycy piastują wysokie stanowiska gdyż wybierają ich ludzie
    tak samo niedouczeni.Inteligencja generalnie siedzi cicho ,bo się
    boi.Nauczyciele się nie liczą,bo nic nie znaczą-po prostu za mało zarabiają i
    nadal idą do zawodu ci niezbyt obrotni.Ci bardziej wykształceni już
    wyjechali,bo szkoda im życia na takie głupoty.Więc nie ma elit,nie ma
    normalności a żaby siedzą w głębokiej studni i dyskutują ,że nie ma oceanu.Ta
    żaba,która twierdzi,,ze jest zostaje wyeliminowana ze społeczności żab
    studziennych.Poczytajcie "Przebudzenie" A.De Mello to zrozumiecie co dzieje się
    w Polsce.
  • Gość: tej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.06, 16:12
    [...]
    > normalności a żaby siedzą w głębokiej studni i dyskutują ,że nie ma oceanu.Ta
    > żaba,która twierdzi,,ze jest zostaje wyeliminowana ze społeczności żab
    > studziennych.
    > Poczytajcie "Przebudzenie" A.De Mello to zrozumiecie co dzieje się w Polsce.

    Nie "koleżanko"! To jest urojona kolejność, która _nigdy_ nie zachodzi. Powinno
    być: zrozumcie, co dzieje się "w Polsce" (powinno być: "wszędzie" a
    dokładniej "w umysłach"), to dopiero wtedy zdołacie odczytać, o czym faktycznie
    napisał De Mello.
    Dowolny napis dla czytającego jest jedynie ZAGADKĄ (bo to tylko zestaw
    _symboli_ BEZ TREŚCI) i przeczytanie dowolnego tekstu przez głupca prowadzi
    wyłącznie do "udzielenia" z marszu "prostej, błędnej odpowiedzi" i żadnych
    sensownych skutków nie daje. "Śpiący" "w tekście" zobaczy <<to, co już i tak
    wie>> i absolutnie nic poza tym. I w tym tkwi sedno wszystkich błędów
    edukacyjnych: Dziecko zostawione sam na sam z górą tekstów do
    przeczytania/zapamiętania i powtarzania "z pamięci" na egzaminie - _zawsze_
    ulegnie _degeneracji_ i nigdy nie nauczy się poprawnie myśleć. Wyjątki - ze
    świecą szukać - jedynie potwierdzają regułę.
    Nie: "godzina czytania dzieciom dziennie", bo to jest rzucanie grochem o
    ścianę! To mit rozpowszechniany przez niedorozwojów, że samo
    czytanie "rozwija". W olbrzymiej większości przypadków jedynie upośledza.
    Cóż, ponad wiek temu pewien pan przepowiedział:
    << ...nienawidzę też czytających leniwców. Kto zna czytelnika, ten dla niego
    nic robić nie będzie. Jeszcze jedno stulecie czytelników - i duch nawet
    śmierdzieć zacznie.>> [F. Nietzsche]
    co sprawdza się obecnie w stu procentach.
  • Gość: temp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 23:33
    bez reakcji (nie)rządu. TO NIE JEST MÓJ PREMIER. TO NIE JEST PAŃSTWO MOJEGO
    OBYWATELSTWA
  • Gość: Leszek IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.11.06, 09:35
    Wielce Szanowni naukowcy a może byście się ustosunkowali do daty
    21.12.2012 zamiast interesować się jakimiś mało istotnymi wypowiedziami
    jednego nieodpowiedzialnego pseudo naukowca ?
    Nadchodzą czasy które mogą nas wszystkich dotyczyć . Artykuły,które się
    pokazują są wiarygodne i wielce niepokojące.
    Z poważaniem.
    Leszek.
  • 05.11.06, 16:04
    Gość portalu: Leszek napisał(a):

    > Wielce Szanowni naukowcy a może byście się ustosunkowali do daty
    > 21.12.2012 zamiast interesować się jakimiś mało istotnymi wypowiedziami
    > jednego nieodpowiedzialnego pseudo naukowca ?
    > Nadchodzą czasy które mogą nas wszystkich dotyczyć . Artykuły,które się
    > pokazują są wiarygodne i wielce niepokojące.

    Nie są w najmniejszym stopniu wiarygodne i nie niepokoją nikogo prócz
    domorosłych mistyków i entuzjastów wszelkich New Age'owych proroctw, do których
    szanowni naukowcy z całą pewnością się nie zaliczają. Natomiast Orzechowski to
    jest problem realny, pilny i rozwiązywalny.
  • 06.11.06, 19:38
    > Wielce Szanowni naukowcy a może byście się ustosunkowali do daty
    > 21.12.2012 zamiast interesować się jakimiś mało istotnymi wypowiedziami
    > jednego nieodpowiedzialnego pseudo naukowca ?
    Przypuszczam, ze interesuja się rokiem 2012 jeszcze mniej, gdyż jest to ejszcze
    głupsza pseudonauka. Wiesz ty ile już było przedpowiedni konca świata w historii
    ludzkości?
    --
    Wszyscy jesteśmy ateistami. Ja po prostu nie wierzę w jednego Boga więcej od ciebie.
    Moja strona: MaDeRland.
  • Gość: Gdy rozum śpi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 18:34
    Kierownik obozu: vice minister Orzechowski.
  • Gość: Zdegustowany IP: *.zabrze.net.pl 05.11.06, 21:06
    Ja nie wybrałem tych ludzi, to nie ja dopuscilem ich do władzy i przypuszczam,
    że zadna osoba z ilorazem inteligencji wyższym od dwu letniego dziecka nie
    zagłosowała by na te żenujące osoby, które upokarzają nasz kraj w obliczu
    innych. Pozycje, którą mozolnie staraliśmy się umocnić, te wszystkie
    stereotypy, które staraliśmy się przełamać nie miało to sensu bo tacy ludzie,
    którzy obecnie rządzą naszym krajem powodują, że po za granicami naszego
    państwa dalej będziemy śmiesznymi polaczkami, u których nauka jest o wieki za
    innymi krajami. A swoją droga to przypuszczam, że obecnemu rządowi zależy na
    tym by ludzie w polsce nie byli zbyt wykształeceni bo jeśli większość ludzi
    skonczyłaby dobre szkoly to napewno nie głosowali by na ludzi, którzy podważają
    teorię ewolucji. Aha i proponuje wprowadzic ustawę, która zezwalała by na
    rozrachunek polityków z okresu ich władzy, w jakim stopniu dotrzymali oni
    danych obietnic wyborczych. Jeśli by nie dotrzymali, sądzić ich jako zdrajców
    ciekawy jestem czy było by tylu chętnych do rządzenia. Ale przynajmniej byśmy
    mieli pewność, że są to ludzie kompetentni.
  • Gość: pierwotniak IP: 155.37.231.* 06.11.06, 14:23
    jest teraz w Polsce u wladzy , zwa sie prawica ale prawice to oni widzieli jak swinia niebo
  • Gość: mtfk IP: *.ds1.agh.edu.pl 06.11.06, 23:40
    Wstyd się przyznawać że tacy ludzie rządzą krajem dobrze żę jeszcze nie wszyscyc
    w tym kraju postradali zmysły. Pozostaje mieć nadzije żę tacy ludzie jak Pan
    wiceminister będą mieli na tyle odwagi żeby przyznać się do błędu i odejdą
    samodzielnie ze swojego stanowiska!
  • Gość: Jacek IP: *.people.net.au 07.11.06, 00:45
    Spodziewalem sie ze Kaczory z Giertychem nic dobrego dla Polski nie wroza, ale
    promocja kreacjonizmu jest nie tylko glupim kopiowaniem amerykanizmow ale
    rowniez zwyciestwem debilizmu nad umyslem.

    Dawno mnie w Polsce nie bylo wiec zastanawiam sie czy na kablowce nie ma nic
    wyswietlanego z ostatniej dekady badan ktore potwierdzaja w 100% ewolucje jak np
    gatunek ryby z czterema konczynami. Czy odkrycie samoswiadomosci (!!!!)
    delfinow, sloni i niektorych gatonkow naczelnych nie daje nikomu nic do
    myslenia ?????


  • Gość: makuba IP: *.chemd.amu.edu.pl 07.11.06, 12:00
    Z listem się jak najbardziej zgadzam. Jednak nie mogę znaleźć odpowiedniej
    informacji w Nature. Czy ktoś może podać mi właściwy odnośnik? Z góry dziękuję.
  • 07.11.06, 12:15
    Gość portalu: makuba napisał(a):

    > Z listem się jak najbardziej zgadzam. Jednak nie mogę znaleźć odpowiedniej
    > informacji w Nature. Czy ktoś może podać mi właściwy odnośnik? Z góry dziękuję.

    www.nature.com/nature/journal/v443/n7114/index.html
    (Polish scientists fight creationism: Deputy education minister calls evolution
    a 'lie' -- Almut Graebsch)
  • Gość: makuba IP: *.chemd.amu.edu.pl 07.11.06, 12:19
    Bardzo dziękuję. Właśnie to znalazłem. Akurat ten numer mi zniknęło...
    Pozdrawiam.
  • Gość: sams IP: 194.106.192.* 08.11.06, 10:44
    Co za bezczelność tych łże-naukowców. Jak oni mogą kwestionować autorytety LPR.
    Niech mi ktoś pokaże brakujące ogniwo, a nie się pszypiepsza do ukochanego wodza.
  • 08.11.06, 14:53
    Brakującego ogniwa nikt nie pokaże, bo jest ono bardzo brzydkie i podobne do.
    A w sprawie przypieprzania do wodza masz trochę racji - zamiast (a może "oprócz") pisania takich listów, które dla władyków mają taką wagę, jak papier, na którym zostały zapisane, może lepiej uderzyć ich w czułe miejsce, czyli miłość własną. Ciekaw jestem czy któś z ogromnie oburzonych będzie miał odwagę zbojkotować jakąś imprezę uświetnioną przez krytykowanego "mądrca", a przecież to najdotkliwszy sposób ukarania durnego polityka - pusta sala w czasie _jego_ przemówienia, brak braw i ukłonów na powitanie. Dlatego uważam, że autentycznie oburzeni powinni się zachować, jak amerykański wiceambasador, który oświadczył naszym urzędnikom, że jego rząd chciałby uniknąć jakichkolwiek bezpośrednich kontaktów z jedym orłem z LPR. Ciekawe czy panie i panowie peofesorowie zbojkotują tego pacjenta od edukacji. Mówiąc inaczej, czy pójdą na wojnę, czy tylko będą do niej namawiać innych?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.