Jeśli w stawach będą ryby, płazy, to plaga komarów nie grozi:)
Tam gdzie nie ma ryb, a jest woda, to owszem plagi takowe występują, ale nigdy
tam, gdzie są ich naturalni wrogowie.
Oczywiście, część larw przeżyje, to jest nie nieuniknione, ale plagę tego nie
można nazwać, a tylko trochę zwiększonym stanem występowania komarów.
Mama na swym podwórzu oczko wodne, a jakoś plagi komarów nie mam, ba, w tym roku
jeszcze żaden mnie nie ukąsił, a dlaczego?
Bo rybcie nie pozwalają im się rozmnażać:)
--
Różne zdjęcia
Fajna gra