Dodaj do ulubionych

Co było a nie jest

  • Gość: misw IP: *.dyndsl.versatel.nl 10.01.08, 17:20
    Ja pamietam internet w czasach, kiedy w kodzie binarnym nie wymyslili jeszcze 1 i wszystko bylo trzeba kodowac zerami.

    A tak na powaznie, podlaczony jestem od 3 stycznia 1995 roku, i musze przyznac, ze dopiero taki artykul pokazuje nam jak wiele sie zmienilo.
  • Gość: Sceptyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
    bo tak jednak się trudniej czyta

    >dlaczego należy odpowiadać pod tekstem?
  • Gość: gophi IP: *.chmurka.net 10.01.08, 17:20
    Pamiętam wszystko oprócz webringów. To zaczęło być popularne w Polsce stosunkowo niedawno, może ze 3 lata temu. Oprócz tego... No, tak było :) KKI, HotBot... Do tego obowiązkowo dział na każdej stronie domowej "Linki", w którym były animowane bannery do stron znajomych...
  • Gość: Jordanletallec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
    Szanowni Państwo Sentymentalni! Czytam i czytam te wasze postonarzekania i wierzyć mi się nie chce. Reklamy to, google tamto, altavista super, vista do bani... Ech. Proponuję Państwu założenie grupy dyskusyjnej: NAJLEPSZE CUKIERKI PRODUKOWANO KIEDY MIAŁEM 8 LAT. Podziwiam rozrzewnienie w oku na myśl o pierwszym wpisaniu na kanale IRC'a, z pokładu swej 486-tki słowa SEX i spotkań pod pomnikiem Mickiewicza z białą różą za uchem, ale nie popadajcie w namolne zrzędzenie (ala niejaki pisarz wiśniewski). Skok który dokonał się w internecie był możliwi dzięki Jego skomercjalizowaniu i możliwość oglądania ulubionych seriali na YOUTUBIE oraz wpisywania słowa SEX w SecondLife trzeba opłacić znoszeniem banerków... A w googlu można wszystko znaleźć w 0,2 sekundy - trzeba tylko "umić". Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: jszania IP: *.acn.waw.pl 10.01.08, 17:20
    fajny text, choc troche po lebkach. nie chce go teraz uzupelniac ale np technologia push, albo web 2, a z wczesniejszych chocby gopher. kiedy slysze, ze zdefiniuja web2 przez okreslenie czym on nie jest to dla mnie juz calkiem jasne ze to belkot. wyszukiwarki slabe wcale nie byly. altavista miala logike zaawansowanego wyszukiwania, do ktorego google nie dorasta. niestety przegrala na wlasna prosbe. netscape to samo, kazda kolejna wersja byla gorsza od poprzedniej, microsoft nawet nie musial sie specjalnie starac.
  • Gość: emeryt21 IP: 212.122.223.* 10.01.08, 17:20
    W 1994 roku kupilem sobie specjalnie nowy komputer i po raz pierwszy polaczylem sie linia telefoniczna z internetem.Juz nawet nie moge sobie przypomniec przez jaka firme,tam byly litery cs i nie pamietam dalej.Dopiero pozniej zainstalowalem wyszukiwarke msn,ktora mam do dzisiaj w kolejnym komputerze.To bylo daleko od Polski i pamietam jaki bylem szczesliwy jak znalazlem cos po polsku.Jak ten czas szybko leci.Mialem wowczas system DOS.Dopiero pozniej bylo Windows.Komputer to byla czarna magia dla "postronnych".Mnie uczyl wszystkiego moj przyjaciel Dorsey,najpierw jezyka a potem komputera.
  • Gość: kuzynka.edyta IP: *.dsl.pipex.com 10.01.08, 17:20
    Dajac przyklady rozwijania sie internetu, warto wspomniec o 'aplikacjach' on-line. Arkusze kalkulacyjne, edytory tekstu lub grafiki, programiki do rysowania i tworzenia kompozycji muzycznych, skanery antywirusowe, konwertery itp, itd. - wszystko bez instalowania software'u na hdd, co kiedy bylo nie do pomyslenia. I mysle, ze jest to jeden z kierunkow rozwoju sieci globalnej.

    Poza tym radio, tv online. Serwisy informacyjne to oprocz tekstu coraz czesciej video.

    Z internetu korzystam od 1996 roku. Wielu wspomnialo o uzywanych wowczas wyszukiwarkach. Czy ktos pamieta hotbota? Od niego zaczynalam poszukiwania.
  • Gość: Cane IP: 83.1.73.* 10.01.08, 17:20
    Taaaa... Fidonet... poczta przychodząca od węzła... na dyskietce, a potem upragniony modem i plucie na TPSA :) Piękne to były czasy. Fantastyczni ludzie, ciekawe tematy i posty pełne treści, a nie tylko 'cze' 'nei' i 'nara'
  • Gość: Michał Szota IP: 81.219.159.* 10.01.08, 17:20
    @srebrna - milo widziec :) ale nawet juz nie mam klienta irc. there's only so many things you can do at a time.
  • Gość: user2.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
    web2.0 się skończył
  • Gość: luzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
    Heh, ja czasem korzystam z Altavisty (głównie mp3), jest na startówce Start24.pl więc pod reką. Kiedyś była jeszcze dobra HotBot :) Google jest OK, tylko te pozycjonowanie szuczne zabija wyszukiwarki, choć widac poprawę :)
  • Gość: messer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
    listy mailowe wciąż działają i mają się dobrze. Sam jestem na 4 takich listach, poświęconych tematom akademickim i naukowym. Dziennie z kilkanaście wiadomości przychodzi.
  • Gość: l30n IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.08, 17:20
    Ad5.
    Nadal wygodniej jest odpowiadac _pod_ trescia na ktora sie pisze odpowiedz. Naturalne jest to ze czyta sie z gory na dol a nie odwrotnie. Warunkiem tego 'zeby nie trzeba bylo przewijac' jest wlozenie odrobiny wysilku w tzw. ciecie maila (zostawienie tylko tego na co sie odpowiada a wyciecie podpisow i innych bzdetow). No ale teraz z lenistwa sie przyjelo, ze odpowiedz nad postem tez jest ok. A niestety nie jest ;(
  • Gość: Jaro IP: *.globalconnect.pl 10.01.08, 17:20
    ojjj, pamiętam te czasy, gdy człowiek pomykał na modemie, bojąc się choćby kichnąć, żeby połączenia nie zerwało, a prędkości rzędu 4kb/sek to była prawie prędkość światła... Fajne czasy były, z nostalgią się wspomina... :)
  • Gość: Rafal IP: *.korbank.pl 10.01.08, 17:20
    Och, łezka się w oku zakręciła... pamiętam jak wczoraj internet sprzed dziesięciu lat. Witryna ładująca się cztery minuty to standard. Do tego przedpotopowe metody komunikacji - dyskusje prowadziliśmy w pliku txt udostępnionym na serwerze providera, którą co chwila jakiś złośliwy obywatel wycinał... Rozmowy w winchacie, gra w Quake czy ściąganie jednej empetrójki przez cały dzień. Mimo całej jaskiniowości, człowiek wspomina to wszystko z nostalgią! :)
  • Gość: asdf IP: *.autocom.pl 10.01.08, 17:20
    Szkoda tylko ze gazeta i inne portale web 2.0 traktuja jako web2.0 + 2.0*reklam
  • Gość: Adminica IP: *.icpnet.pl 10.01.08, 17:20
    Ja pamiętam Internet z czasów modemów 9600 baud, i nie sądze aby Usenet zszedł do podziemia, to samo dotyczy IRC, otóż kiedys te usługi były dla elit (tych, którym udało się zdobyć połączenie z Internetem), w roku 1998/1999 wystąpił "wybuch", wielu użytkowników IRC i Usenet było oburzonych, że dzieci przychodzą, historia zakreśliła sinusoidę. Teraz IRC i Usenet jest dla elit, które potrafią skonfigurować klienta. :) Zaś starzy bywalcy przeklinają bramki news, bo starają się one usunąć intelektualną przeszkodę, jaką było skonfigurowanie klienta.

    A tak w ogóle to nieprawda, że lepiej jest odpowiadać nad cytatem, i to jest bardz brzydki nawyk.
  • Gość: bellicose IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:20
    " Teraz wszyscy mają blogi i nie muszą się tyle trudzić, żeby pokazać światu swoją własną wersję niczego."

    To przepiękne zdanie jest doskonałą puentą jakże modnego terminu WebDwaZero. Class.
  • Gość: qwe IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.08, 17:20
    a mnie tam brak mIRC'a
  • Gość: Kali187 IP: *.107.192.213.cable.satra.pl 10.01.08, 17:20
    Co do p. 2 to się nie zgadzam. O ile IRC to już nisza, to usenet żyje. W końcu nawet news.gazeta.pl jest jednym z poularniejszych w polsce serwerów ;) Nie wspomnę o waszej bramce news na www no i o Google'owych czytnikach news ;)
  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
    BitTorrent, emule i ogolnie p2p. Czym Wy sie cieszycie? Złodziejstwo rozkwitlo i wszyscy sie do niego przyzwyczaili. Nie chce wartosciowac, ale jednym z waznejszych skutkow rozpowszechnienia sie stalych i szybkich jest rozkwit piractwa.
  • Gość: regdos IP: *.icpnet.pl 10.01.08, 17:20
    bleck: Nie masz racji z tym www, bo domeną jest domena.pl i taka jest wykupiona dopisek www jest tylko subdomeną tak naprawdę i zaszłością i ma sugerować, że to strona w html a nie inny tym danych (ftp, gopher. itp.) Najbardziej logicznym rozwiązaniem jest taka konfiguracja serwera DNS i WWW żeby domena.pl i www.domena.pl wskazywała na tą samą i główną stronę. Czasami zdarza się, że domena.pl w ogóle nei dziala i jest to niechlujstwo administratora i błąd wpisu w NS-ach.
  • Gość: siusiak IP: *.versanet.de 10.01.08, 17:20
    jak ja sie ciesze ze internet mam od tak niedawna... ;D
  • Gość: bog IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.08, 17:20
    Witam. Odpowiada się pod cytowanym tekstem. Nie chodzi o kwestię wygody, lecz zrozumienia kontekstu. Druga sprawa to wycinanie nie potrzebnych części i pozostawianie tylko tej części, na którą odpowiadamy. Rozumiem, że to wiemy. Stąd też proszę nie nawoływać do zmian.
  • Gość: .. IP: *.eranet.pl 10.01.08, 17:20
    INTERNET ŻYWIĄ Y BRONIĄ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka