• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Homoseksualizm zapisany w mózgu

    • 19.06.08, 17:07
      Chyba dosc oczywisce jest ze homoseksualizm jest wynikiem biologi a nie wyboru.
      Poco ktos mialby wybierac bycie gejem -zeby sie z tym chowac przez cale zycie i
      go stronili inni ludzie? Tym bardziej, poco ktos mialby wybrac bycie gejem w
      takich krajach jak Iran, tudzież inne zacofane kraje - zeby zginac na szubienicy?
    • 19.06.08, 17:16
      otoz to, jajko czy kura. styl zycia jaki prowadzimy zmienia nasz mozg. Osoby
      chore na depresje wykazuja takze zmiany w mozgu:
      wyborcza.pl/1,75476,1716800.html
      Innymi slowy jestesmy o krok od twierdzen w stylu, jest gen pedofilii...

      + + +
      Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
      )))))><
      • 19.06.08, 19:30
        Wchodząc w okres dojrzewania chłopak (żyjący w normalnej rodzinie bez odchyłów)
        odkrywa w sobie orientację homoseksualną. I pytanie: co takiego mogło aż tak
        zmienić mózg w takim krótkim życiu, że w ogóle nie przypomina mózgu mężczyzny,
        tylko mózg kobiety? Czy możliwe, żeby życie miało aż taki wpływ na mózgi
        milionów chłopców w podobnej sytuacji? Mi intuicja podpowiada, że jednak musi to
        być uwarunkowane biologicznie. Nauka się rozwija, mam nadzieję, że czas pokaże...
        • 19.06.08, 19:51
          problem polega na tym, e zdecydowana wiekszosc osob homosexualnych mozna
          podstawicpod tym samym mianownikiem o nazwie zaburzenie. Pomijam tu fakt ze nie
          my sobie rodzicow wybieramy, jednak ponizsza lista sytuowala by homosex w tym
          samym rzedzie ci inne zaburzenia osobowosci:

          *Alienacja w stosunku do ojca we wczesnym dzieciństwie, ponieważ ojciec był
          odbierany jako ktoś wrogi lub daleki, gwałtowny lub alkoholik (Apperson i McAdoo
          1968 17 Bene 1965 18 Bieber i in. 1962 19 Fisher i Greenberg 1996 20 Pillard
          1988 21 Sipova i Brzek1983 22 ).
          * Matka nadopiekuńcza (wobec chłopców) (Bieber T. 1971 23 Bieber i in. 1962 24
          Snortum et al. 1969 25 ).
          * Matka potrzebująca i oczekująca wiele (od chłopców), (Fitzgibbons 1999 26 ).
          * Matka emocjonalnie niedostępna (dla dziewczyn) (Bradley i Zucker 1997 27
          Eisenbud 1982 28 ).
          * Rodzice, którzy nie zdołali ukierunkować identyfikacji z własną płcią, (Zucker
          i Bradley1995 29 ).
          * Brak zabaw „z bijatyką” (u chłopców) (Friedman i Stern 1980 30 Hadden 1967a 31 ).
          * Brak identyfikacji z rówieśnikami tej samej płci (Hockenberry i Billingham
          1987 32 Whitam 1977 33 ).
          * Niechęć do sportów zespołowych (chłopcy) (Thompson i in.1973 34 Bailey i
          in.1993 35 ).
          * Brak koordynacji ręki i oka i w konsekwencji dokuczanie przez kolegów (u
          chłopców) (Fitzgibbons 1999 36 Newman 1976 37 ).
          * Wykorzystanie seksualne lub gwałt (Beitchman i in.1991 38 Bradley i Zucker
          1997 39 Engel 1982 40 Finkelhor 1984; Gundlach i Riess 1967 41 ).
          * Fobia społeczna lub ekstremalna nieśmiałość (Golwyn i Sevlie1993 42 ).
          * Utrata rodzica z powodu śmierci lub rozwodu (Zucker i Bradley 1995).
          * Oddzielenie od rodzica w krytycznym okresie rozwojowym (Zucker i Bradley 1995).

          W niektórych przypadkach, pociąg płciowy do osób tej samej płci lub
          homoseksualna aktywność towarzyszą pacjentom z innymi zidentyfikowanymi
          schorzeniami psychologicznymi, takimi jak:

          * silna depresja (Fergusson i in.1999 43 ),
          * myśli samobójcze (Herrell i in. 1999),
          * ogólny niepokój,
          * nadużywanie środków chemicznych,
          * zakłócenia zachowań u młodzieży,
          * „graniczne” (borderline) zakłócenia osobowościowe (Parris i in.1995 44 Zubenko
          i in. 1987 45 ),
          * schizofrenia (Gonsiorek 1982 46 ),
          * patologiczny narcyzm (Bychowski 1954 47 Kaplan 1967 48 ).

          + + +
          Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
          )))))><
          • 19.06.08, 20:02
            I znowu stoimy przed pytaniem: co było pierwsze, jajko czy kura?

            Ja to widzę tak: chłopak odkrywa w sobie homoseksualną orientację przez co
            bardziej utożsamia się z dziewczynami, ich zachowaniami i jest bliższy matce.
            Ojciec który wymaga od niego bycia silnym, męskim samcem staje się dla niego
            obcy. Oczywiście chłopak taki (posiadając mózg dziewczyny) woli bawić się w
            pokojowe zabawy, niż latać z innymi chłopakami i bawić się w żołnierzy, czy grać
            w piłkę. Chłopak taki w szkole zaczyna być piętnowany. Inni na niego mówią
            "pedał" przez co staje się nieśmiały, a nawet zaczyna mieć objawy depresji.

            Nie wiadomo więc, czy homoseksualizm wywołuje podane przez Ciebie objawy (jak
            napisałem wyżej), czy dane objawy wywołują homoseksualizm.
          • 19.06.08, 20:32
            Twoją diagnozę homoseksualizmu można by z treścić tak:

            UWAŻASZ SIĘ ZA HETERYKA TO JESTEŚ W BŁĘDZIE.

            W rzeczywistości jesteś gejem, bo:
            - Twój ojciec był daleki albo alkoholik. Nie
            - No to miałeś matkę nad opiekuńczą. Nie
            - No to miałeś matkę wiele potrzebującą. Nie
            - Jak to "nie" Jak nie nadopiekuńczą to wiele oczekującą - innej alternatywy nie
            ma. Była normalna.
            - To może rodzice, którzy nie zdołali ukierunkować identyfikacji z własną płcią.
            Nie jestem transeksualistą ani transwestytą
            - to ja spróbuje tak: Brak zabaw „z bijatyką”. Po co się okładać pięściami aby
            dominować w grupie.
            - Niechęć do sportów zespołowych. Zawsze wolałem liczyć na siebie niż na zgraję.

            - No mam Cię jesteś gejem, ale nie martw się przyczyna twojego gejostwa jest
            wyjaśniona. Teraz rozpoczniemy terapię
            - Ale ja jestem heterykiem
            - Świetnie, że tak uważasz, ale my cię naprawimy na prawdę.


            substantiv napisał:

            > problem polega na tym, e zdecydowana wiekszosc osob homosexualnych mozna
            > podstawicpod tym samym mianownikiem o nazwie zaburzenie. Pomijam tu fakt ze nie
            > my sobie rodzicow wybieramy, jednak ponizsza lista sytuowala by homosex w tym
            > samym rzedzie ci inne zaburzenia osobowosci:
            >
            > *Alienacja w stosunku do ojca we wczesnym dzieciństwie, ponieważ ojciec był
            > odbierany jako ktoś wrogi lub daleki, gwałtowny lub alkoholik (Apperson i McAdo
            > o
            > 1968 17 Bene 1965 18 Bieber i in. 1962 19 Fisher i Greenberg 1996 20 Pillard
            > 1988 21 Sipova i Brzek1983 22 ).
            > * Matka nadopiekuńcza (wobec chłopców) (Bieber T. 1971 23 Bieber i in. 1962 24
            > Snortum et al. 1969 25 ).
            > * Matka potrzebująca i oczekująca wiele (od chłopców), (Fitzgibbons 1999 26 ).
            > * Matka emocjonalnie niedostępna (dla dziewczyn) (Bradley i Zucker 1997 27
            > Eisenbud 1982 28 ).
            > * Rodzice, którzy nie zdołali ukierunkować identyfikacji z własną płcią, (Zucke
            > r
            > i Bradley1995 29 ).
            > * Brak zabaw „z bijatyką” (u chłopców) (Friedman i Stern 1980 30 Ha
            > dden 1967a 31 ).
            > * Brak identyfikacji z rówieśnikami tej samej płci (Hockenberry i Billingham
            > 1987 32 Whitam 1977 33 ).
            > * Niechęć do sportów zespołowych (chłopcy) (Thompson i in.1973 34 Bailey i
            > in.1993 35 ).
            > * Brak koordynacji ręki i oka i w konsekwencji dokuczanie przez kolegów (u
            > chłopców) (Fitzgibbons 1999 36 Newman 1976 37 ).
            > * Wykorzystanie seksualne lub gwałt (Beitchman i in.1991 38 Bradley i Zucker
            > 1997 39 Engel 1982 40 Finkelhor 1984; Gundlach i Riess 1967 41 ).
            > * Fobia społeczna lub ekstremalna nieśmiałość (Golwyn i Sevlie1993 42 ).
            > * Utrata rodzica z powodu śmierci lub rozwodu (Zucker i Bradley 1995).
            > * Oddzielenie od rodzica w krytycznym okresie rozwojowym (Zucker i Bradley 1995
            > ).
            >
            > W niektórych przypadkach, pociąg płciowy do osób tej samej płci lub
            > homoseksualna aktywność towarzyszą pacjentom z innymi zidentyfikowanymi
            > schorzeniami psychologicznymi, takimi jak:
            >
            > * silna depresja (Fergusson i in.1999 43 ),
            > * myśli samobójcze (Herrell i in. 1999),
            > * ogólny niepokój,
            > * nadużywanie środków chemicznych,
            > * zakłócenia zachowań u młodzieży,
            > * „graniczne” (borderline) zakłócenia osobowościowe (Parris i in.19
            > 95 44 Zubenko
            > i in. 1987 45 ),
            > * schizofrenia (Gonsiorek 1982 46 ),
            > * patologiczny narcyzm (Bychowski 1954 47 Kaplan 1967 48 ).
            >
            > + + +
            > Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
            > <°)))))><
    • 19.06.08, 17:19
      dziesiec procent mezczyzn posiada tendencje homoseksualne.-podaja
      statystyki zachodnie.posiaadajac podobny mozg do kobiet, reaguja
      normalnie widzac mezczyzne.wiec stworzenie "czlowieka" nie odbylo
      sie bez problemow.
      • 19.06.08, 19:54

        a ja mysle ze ow 10% to kwestia prymitywnosci meskiej sexualnosci... niewazne z
        kim byle by mozna, ta doga szlo by ow 10%.


        + + +
        Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
        )))))><
    • 19.06.08, 17:47
      Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą Królestwa Bożego."
      1 List do Koryntian 6, 9-10

      Nie łudźcie się! Żadne "naukowe odkrycia" niczego tutaj nie zmienią!
      • 19.06.08, 17:52
        W którym odsłania swe fobie - i tu wpadka - nic nie pisze o
        kobietach współżyjących ze sobą

        On również lubiał patrzeć.
      • 19.06.08, 18:05
        piast19 napisał:

        > Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani
        cudzołożnicy, ani rozwi
        > ęźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi,
        ani pijacy,
        > ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą Królestwa Bożego."
        > 1 List do Koryntian 6, 9-10
        >
        > Nie łudźcie się! Żadne "naukowe odkrycia" niczego tutaj nie
        zmienią!
        to samo powiedzial sa "kapturowy" po przeczytaniu ksiazki m.
        kopernika!
      • 19.06.08, 18:52
        A weź sobie całe do K(ról)ur-estwo Boze... ;-P
      • 19.06.08, 19:08
        hmm jezeli ci wszyscy ludzie nie wejda do Krolestwa Bozego to nie wiem czy ja
        tam chce isc, co ja tam bede sam robil?
    • 19.06.08, 17:51
      "Mózg geja wyglądem i zachowaniem przypomina mózg heteroseksualnej kobiety, a
      lesbijki - heteroseksualnego mężczyzny."

      uważny obserwator widzi to bez badań :)
      --
      Jeśli religia staje się przyczyną nieprzyjaźni, nienawiści i podziału, lepiej,
      gdyby nie istniała i odejście od niej byłoby prawdziwym aktem religijnym.
    • 19.06.08, 17:54
      Mózg się rozwija a jego funkcje kształtują. Nie są wyłącznie uwarunkowane
      genetycznie. Autorzy chyba nie rozumieja róznicy między korelacją a związkiem
      przyczynowo-skutkowym. Ot, chociażby: wśród homoseksualistów występuje
      zwiększona zachorowalność na STD. Czy to znaczy że mają genetycznie upośledzony
      układ odpornościowy?
      • 19.06.08, 18:00
        Tobie, domoroslemu ekspertowi tez najlepiej nie idzie. Twoj wniosek
        mowi, ze sposob w jaki reaguje mozg np. heteroseksualnej kobiety
        jest wynikiem ksztaltowania funkcji w trakcie rozwoju mozgu
        (przeciez ta aktywnosc jest zbiezna z aktywnoscia mozgu
        homoseksualnego mezczyzny). Podwazasz tym sposobem wrodzonosc popedu
        kobiety do mezczyzny.
        • 19.06.08, 18:17
          ...cech płciowych? Wykształcają sie pod wpływem hormonów, naturalnie
          produkowanych przez organizm. Tyle wiadomo. A jeszcze jest to, co się podejrzewa
          i na co również istnieją coraz mocniejsze dowody: pewne substancje sztucznie
          wprowadzone do środowiska mają wystarczające podobieństwo strukturalne do
          hormonów, żeby oddziaływać na odpowiednie receptory (wpisz sobie w google
          "xenoestrogens", albo "estrogenic effect"). No więc jest zupełnie prawdopodobny
          scenariusz, że się mamusia w ciąży zażera sztucznie barwionymi słodyczami, a
          potem się rodzi chłopak ze "skłonnościami".
          • 19.06.08, 20:12
            Aha i pewnie dlatego udział osób homoseksualnych w społeczeństwach jest mniej
            więcej stały.
            • 19.06.08, 20:23
              O ile jest. Ciekawe byłoby zbadanie historycznego trendu, choc z drugiej strony
              dawniej ludzie mogli się do homoseksualizmu mniej chętnie przyznawać. Będzie
              jednak okazja w niedalekiej przyszłości: coraz więcej wiemy (i jeszcze więcej
              podejrzewamy) o szkodliwym działaniu pewnych substancji chemicznych, w tym
              dodatków do żywności. Jest więc tendencja do wycofywania ich (np. Red #3, nadal
              legalny, ale coraz bardziej podejrzany i coraz rzadziej stosowany) i być może
              będzie można skorelować to z odsetkiem osób o skłonnościach homoseksualnych, o
              ile jakiemuś naukowcowi będzie się chciało.
              • 19.06.08, 20:35
                Nikomu się nie będzie chciało, bo Twój pomysł jest po prostu głupi.

                Nie może istnieć związek, który jednocześnie będzie generował lesbijki i gejów.

                tajemniczy_don_pedro napisał:

                > O ile jest. Ciekawe byłoby zbadanie historycznego trendu, choc z drugiej strony
                > dawniej ludzie mogli się do homoseksualizmu mniej chętnie przyznawać. Będzie
                > jednak okazja w niedalekiej przyszłości: coraz więcej wiemy (i jeszcze więcej
                > podejrzewamy) o szkodliwym działaniu pewnych substancji chemicznych, w tym
                > dodatków do żywności. Jest więc tendencja do wycofywania ich (np. Red #3, nadal
                > legalny, ale coraz bardziej podejrzany i coraz rzadziej stosowany) i być może
                > będzie można skorelować to z odsetkiem osób o skłonnościach homoseksualnych, o
                > ile jakiemuś naukowcowi będzie się chciało.
                • 19.06.08, 20:39
                  A kto ci powiedział, że to musi być jeden związek? Kto ci powiedział, że to musi
                  być jeden mechanizm? Ludzie, pouczta się trochę nauk przyrodniczych zamiast
                  społecznych!
              • 19.06.08, 20:57
                Ja osobiscie calkowicie olewam problem homosexualistow i lesbijek.
                Pozyjemy , zobaczymy i sie posmiejemy:
                Bo liczba zboczencow homsoexualnych ciagle rosnie. nRaj homosexualny
                nas czeka:
                1) Te rzesze heterosexualnych mezczyzn , ktorzy nie moga znalezc zon
                bo lesbijki nie maja pociagu fizycznego do mezczyzn. Dla kogo
                pracowac,byc produktywnym i kreatywnym jezeli nie mozesz miec zony i
                dzieci?
                2)Te rzesze heterosexulanych starych panien, ktore skazane sa na
                zycie i smierc w samotnosci, bo mezczyzni nie maja pociagu
                fizycznego do kobiet i spedzaja swe zycie w gejskich lazniach i
                pubach.
                Raj homosezualistow. To nam juz pieklo nie jest strszne.
                • 19.06.08, 21:00
                  Jak to jest, że cecha z definicji nie sprzyjająca reprodukcji jest przenoszona
                  na następne pokolenia.
                  :)
                  • 19.06.08, 21:04
                    A jak to jest że inne cech nie sprzyjające reprodukcji są przenoszone z
                    pokolenia na pokolenie?

                    Podręczniki genetyki zapraszają do lektury.

                    tajemniczy_don_pedro napisał:

                    > Jak to jest, że cecha z definicji nie sprzyjająca reprodukcji jest przenoszona
                    > na następne pokolenia.
                    > :)
                  • 19.06.08, 21:36
                    ireligii, ktore nakazuja zycie w zwiazku z plcia przeciwna i posiadanie
                    potomkow. Wbrew jak widze powszechnej opinii forumowiczow homoseksualisci moga
                    miec dzieci.
                    • 19.06.08, 21:58
                      Homosexualisci moga zachodzic w ciaze? Tak jak ten facet co byl
                      kobieta, ale po operacja mial fiuta, vagine,macice i jajniki?
                      • 19.06.08, 22:00
                        !!!!!!
                      • 19.06.08, 22:02
                        Lesbijki to wszystko mają i mogą.

                        Ale widzę, że Ciebie kręci wyłącznie homoseksualizm facetów.

                        ziutek-kowalski napisał:

                        > Homosexualisci moga zachodzic w ciaze? Tak jak ten facet co byl
                        > kobieta, ale po operacja mial fiuta, vagine,macice i jajniki?
                      • 19.06.08, 22:05
                        Duze pieniadze zarabiaja zawodowi propagandzisci,organizatorzy i
                        hucpiarze homosexualizmu. To oni prowokuja niechec do homosexualizmu
                        bo w takiej atmosferze najlepiej sie zarabia np Biedron
                        • 19.06.08, 22:10
                          Jeszcze większe pieniądze zarabia koncern Procter & Gamble producent pampersów
                          na propagowaniu wielodzietnych rodzin.

                          Jonson & Jonson kolejna firma produkująca rzeczy dla bobasków - dzisiaj
                          oskarżona o wręczanie łapówek.


                          ziutek-kowalski napisał:

                          > Duze pieniadze zarabiaja zawodowi propagandzisci,organizatorzy i
                          > hucpiarze homosexualizmu. To oni prowokuja niechec do homosexualizmu
                          > bo w takiej atmosferze najlepiej sie zarabia np Biedron
                    • 19.06.08, 22:23
                      saqi napisał:

                      > ireligii, ktore nakazuja zycie w zwiazku z plcia przeciwna i posiadanie
                      > potomkow. Wbrew jak widze powszechnej opinii forumowiczow homoseksualisci moga
                      > miec dzieci.

                      Społeczeństwo i religia mają kilka tysięcy lat. No, niechta (naciągając)
                      kilkanaście. Gdyby homoseksualizm był dziedziczny, nawet jako cecha recesywna,
                      to odsetek osób homoseksualnych dążyłby do takiego poziomu, jak odsetek osób z
                      niedorozwojem jąder czy jajników.
                      • 19.06.08, 22:37
                        Mysle, ze kilkanascie, czy nawet kilka tysiecy lat temu (przed pierwszym
                        spoleczenstwem)lesbijki nikt nie pytal czy chce uprawiac seks czy nie, tylko po
                        prostu ja gwalcil. Moja teoria jest spojna :D. A dopracowana nie jest zadna ani
                        genetyczna, ani hormonalna, a tym bardziej spoleczna, bo tu mamy dowod przez
                        zaprzeczenie (odsetek dzieci homoseksualnych wsrod tych wychowanych przez
                        homoseksualistow jest taki sam jak wsrod pozostalych).
                        • 19.06.08, 22:45
                          Sagi!

                          Masz rację! Bo tak działa to ciało migdałowate!

                          Bo tak działa najprymitywniejsza akcja - rekacja zakodowana właśnie w naszym mózgu.




                          saqi napisał:

                          > Mysle, ze kilkanascie, czy nawet kilka tysiecy lat temu (przed pierwszym
                          > spoleczenstwem)lesbijki nikt nie pytal czy chce uprawiac seks czy nie, tylko po
                          > prostu ja gwalcil. Moja teoria jest spojna :D. A dopracowana nie jest zadna ani
                          > genetyczna, ani hormonalna, a tym bardziej spoleczna, bo tu mamy dowod przez
                          > zaprzeczenie (odsetek dzieci homoseksualnych wsrod tych wychowanych przez
                          > homoseksualistow jest taki sam jak wsrod pozostalych).
                        • 19.06.08, 22:53
                          A miałby ochotę gwałcić? Moja też jest w miarę spójna. :)
                          Masz rację, żadna z istniejących teorii nie jest idealna. Przyczyny mogą być
                          złożone, może dlatego.
                          • 19.06.08, 23:08
                            Chronmy dzieci przed deprawacja homosexualnej adopcji.
                            Zwiazki homosexualne sa bardzo nietrwale (statystycnie 3 minuty).
                            Homosexualne "malzenstwa" trwaja przecietnie 8 miesiecy.
                            Nie narajmy dzieci na homosexualna deprawacje i cierpienia.
                            • 20.06.08, 09:06
                              żenada.

                              "Osoby homoseksualne odczuwają takie same potrzeby miłości i bliskości jak osoby
                              heteroseksualne. Według różnych badań około 40- 60% gejów i 45-80% lesbijek żyje
                              w trwałych monogamicznych związkach[56][57][58]. Nie jest prawdą, że związki
                              osób homoseksualnych są krótkotrwałe i nastawione jedynie na zadowolenie
                              seksualne: odsetek rozstań par gejów kształtuje się na tym samym poziomie co
                              odsetek rozstań heteroseksualych par niemałżeńskich (ok. 15% po 18
                              miesiącach)[59]. Jak wykazały badania wykonane przez naukowców z Uniwersytetu w
                              Illinois, opublikowane w 2008 roku, nie ma istotnych statystycznie różnic pod
                              względem zaangażowania w związek pomiędzy parami homo-, a heteroseksualnymi[60]."

                              --
                              celibat jest dewiacją! nie występuje w przyrodzie! zakazać dewiantom w
                              sukienkach nauczania naszych dzieci!
                      • 19.06.08, 22:50
                        tajemniczy_don_pedro napisał:

                        I znowu się ośmieszyłeś.

                        Może dlatego, że jesteś inżynierem, a nie biologiem. Nie wiesz, co znaczy siła
                        genów recesywnych. Nie wiesz co znaczy dziedziczenie poligenowe. Nie wiesz...
                        Nie wiesz wielu rzeczy - wcale się nie dziwię jesteś inżynierem.

                        >
                        > Społeczeństwo i religia mają kilka tysięcy lat. No, niechta (naciągając)
                        > kilkanaście. Gdyby homoseksualizm był dziedziczny, nawet jako cecha recesywna,
                        > to odsetek osób homoseksualnych dążyłby do takiego poziomu, jak odsetek osób z
                        > niedorozwojem jąder czy jajników.
                • 19.06.08, 21:16
                  Jakie zioła palisz, będę przed nimi młodzież ostrzegał!

                  Piszesz o rzeszach facetów heteroseksualnych, którzy nie mogą sobie znaleźć żony
                  (bo wszystkie baby to lesbijki) i rzeszach heteroseksualnych kobiet (bo
                  wszystkie chłopy to geje).

                  Nie sądzisz, że w Twoim myśleniu tkwi usterka?



                  ziutek-kowalski napisał:

                  > Ja osobiscie calkowicie olewam problem homosexualistow i lesbijek.
                  > Pozyjemy , zobaczymy i sie posmiejemy:
                  > Bo liczba zboczencow homsoexualnych ciagle rosnie. nRaj homosexualny
                  > nas czeka:
                  > 1) Te rzesze heterosexualnych mezczyzn , ktorzy nie moga znalezc zon
                  > bo lesbijki nie maja pociagu fizycznego do mezczyzn. Dla kogo
                  > pracowac,byc produktywnym i kreatywnym jezeli nie mozesz miec zony i
                  > dzieci?
                  > 2)Te rzesze heterosexulanych starych panien, ktore skazane sa na
                  > zycie i smierc w samotnosci, bo mezczyzni nie maja pociagu
                  > fizycznego do kobiet i spedzaja swe zycie w gejskich lazniach i
                  > pubach.
                  > Raj homosezualistow. To nam juz pieklo nie jest strszne.
                • 19.06.08, 21:25
                  > 1) Te rzesze heterosexualnych mezczyzn , ktorzy nie moga znalezc zon
                  > bo lesbijki nie maja pociagu fizycznego do mezczyzn. Dla kogo
                  > pracowac,byc produktywnym i kreatywnym jezeli nie mozesz miec zony i
                  > dzieci?

                  Dla kogo być produktywnym i kreatywnym? Dla siebie? Przyjaciół? Ludzi poprostu? Nie wystarczy? Czy trzeba wg Ciebie mieć babę i dzieciarnie żeby być prawdziwym facetem z jajami? Grube uogólnienie kolego, grube. Nie mam kobiety i sadze że własnie dzięki temu mam czas na rozwijanie w sobie pasji, oddawanie się ludziom. Bo prawdziwi żonaci faceci z jajami jakich ja znam nie mają nawet czasu na dobrą muzyke zabiegani pomiędzy domem a harówą na babę i dzieci.

                  O podróżach nie napisze, bo nie podróżuję, ale znam singli podróżników, którzy widzą się w związku jedynie z kobietą dzielącą tą samą co oni pasję. Każda inna kobieta zwyczajnie blokowałaby ich.

                  Co wiecej, Sądzę, że homo sapiens już nie musza się rozmnażać na potęgę, zważywszy na to w jakim stopniu jest już eksploatowana nasza planeta.

                  A to Twoje gadanie o tych rzeszach samotnch kobiet i mężczyzn, którzy cierpią męki przez wstrętnych homoseksualistów, którzy mogliby być ich potencjalnymi partnerami to już w ogóle przyprawia o chęć zaprzestania kontaktów z moim dostawcą internetu.


                • 19.06.08, 21:25
                  i dowodzi tego ten post. Liczba homoseksualistow nie rosnie paranoiku, co
                  najwyzej rosnie liczba ujawnionych homoseksualistow.
                  Proponuje tez zeby w twoim swiecie rzesze heteroseksualnych mezczyzn wziely sie
                  za rzesze heteroseksualnych panien, bo z homoseksualnymi partnerami, to oni za
                  wiele nie zdzialaja, chociazby ksiadz okadzal, a lekarz razil pradem.
    • 19.06.08, 18:08
      U zwierzat tez wystepuje homoseksualizm. czy to dlatego, ze ich matki lub
      ojcowie ich nie kochali?
      • 19.06.08, 19:05
        A może jest to winą wszechobecnej w świecie zwierząt "propagandy homoseksualnej"?
    • 19.06.08, 18:09
      to jest reprezentacyjna grupa...do doswiadczen..
    • 19.06.08, 18:12
      W myśl teorii reinkarnacji wybór dokonał się w poprzednim życiu, a w
      tym są zmienione geny i już nie ma wyboru.
      W poprzednim życiu (lub jeszcze wcześniej) były uczynki dokonane z
      wyboru, w tym są tego skutki.
      --
      Sahaja Yoga
      • 19.06.08, 19:18
        Hmm, piszesz jakby to była kara i trzeba odpracować swoją złą karmę. Tak
        naprawdę można spojrzeć na to jak na dar, który uwrażliwia człowieka na krzywdę
        innych, pokazuje na własnej skórze co to dyskryminacja, pozwala spojrzeć nieco z
        ukosa na wojnę płci "Kobiety vs mężczyźni".
    • Czy na Czerskiej nie macie przypadkiem jakiejś obsesji na punkcie sodomii?
      Jeszcze trochę i zaczniecie opisywać homoseksualne inklinacje sardynek w puszce.

      --
      "Metro" wrzucam do kosza
    • 19.06.08, 18:23
      padaczka czy idiotyzm. Nadzieja, że genetyka znajdzie lekarstwo na tą
      obrzydliwą chorobę!
      • 19.06.08, 18:55
        Z idiotyzmu to chyba nigdy sie ciebie nie wyleczy...
    • 19.06.08, 19:29
      geny zamienily sie miejscami, ale obecnie genetycy to moga zmienic.
    • 19.06.08, 19:47
      Nie ma żadnego genu homoseksualistów. To bajka, nigdy nie znaleźli. To prędzej
      GW która jest pedałowa.
      • 19.06.08, 23:53
        Mówisz to codziennie wieczór temu swemu misiu? ;-)
    • 19.06.08, 19:48
      i homosie wymrą w jednym pokoleniu...Tak jak na zachodzie dzieci z Downem juz
      sie nie rodzą. Aha przepraszam, teraz mówi się "aborcja".
    • 19.06.08, 19:58
      przywracający normalny pociąg seksualny do płci przeciwnej. Jestem
      pewien że lobby homoseksualne by zrobiło wszystko aby go zakazać.
      • 19.06.08, 20:10
        Popełniasz kardynalny błąd myślowy. Homoseksualizm nie jest wynikiem utraty
        popędu heteroseksualnego, więc żaden lek nie może przywrócić czegoś, co nie
        zostało utracone.

        Tak samo jak heteroseksualizm nie jest wynikiem utraty popędu homoseksualnego.
        Chociaż dziadek Freud uważał właśnie, że tak jest.

        polak_kr napisała:

        > przywracający normalny pociąg seksualny do płci przeciwnej. Jestem
        > pewien że lobby homoseksualne by zrobiło wszystko aby go zakazać.
      • 19.06.08, 20:10
        Heh, ja bym go nie przyjął. To tak jakby usunąć ważną część swojego życia.
        Owszem przynosi wiele cierpień, ale też wiele miłych chwil. Zżyłem się z nim ;)
        • 20.06.08, 09:42
          shining.firefly napisał:

          > Heh, ja bym go nie przyjął. To tak jakby usunąć ważną część
          swojego życia.
          > Owszem przynosi wiele cierpień, ale też wiele miłych chwil. Zżyłem
          się z nim ;)

          no widzisz, bo tacy jesteśmy

          i niech się od nas odczepią.
    • 19.06.08, 20:00
      Jak wiekszosc wie, Nazisci w czasach III Rzeszy kierowali
      homosexualistow do obozow koncentracyjnych gdzie czesc z nich
      poniosla smierc a wiec nie byly to przelewki gdyz istnialo realne
      zagrozenie zycia,najcenniejszego daru jaki otrzymal od Stworcy
      czlowiek. Nie trzeba byc naukowcem a nawet miec mala mature by dojsc
      do wniosku, ze gdyby taka orientacja byla wolnym wyborem
      homosexualisty to w obliczu alternatywy. KL Auschwitz albo zmiana
      wyboru wiekszosc dokonalaby bez bicia zmiany aby ocalic zycie.
      Ajednak nie potrafili swej natury zmienic i szli do obozow po
      smierc. Ostatnio to im wystawiono nawet pomnik w Berlinie. Niestety
      to Stworca o tym decyduje anie biedne , nedzne stworzenie.
    • 19.06.08, 20:06
      gdybym był na przykład homoseksualistą lub lesbijką.Ale Anglicy i Szwedzi już
      mnie nigdy nie trafią,tak jak dojrzałych ludzi z wyrobionymi poglądami.To
      absurd-zwierzę z ptasim móżdżkiem,na przykład kaczor musiałoby być gejem albo
      pedofilem ?Zawsze tylko może,nigdy nie musi.Tak przyjazne dla seksu i
      homoseksualizmu kraje jak !Szwecja! i Holandia(wcześniej) takimi w istocie nie
      są.Bardziej na istotę problemu zwraca uwagę poparcie dla eutanazji.To raczej
      liberalna ideologia nazistowska z ludzką twarzą-upudrowana eutanazja.
      • 19.06.08, 20:14
        Gadasz głupstwa!

        Eutanazja to prawo do śmierci, gdy o własnych siłach nie można popełnić samobójstwa.

        Ileż razy to można ludziom w koło Macieju powtarzać!

        primum_non napisał:

        > Bardziej na istotę problemu zwraca uwagę poparcie dla eutanazji.To raczej
        > liberalna ideologia nazistowska z ludzką twarzą-upudrowana eutanazja.
    • 19.06.08, 20:09
      Hmm, ciekawe pytanie... Sugerujesz ze kiedy osoba o 'normalnych' sklonnosciach przypadkiem, no moze z ciekawosci albo z nudow, zacznie interesowac sie osobami tej samej plci (po prostu wpadnie, wdepnie w te
      sytuacje) wtedy stopniowo nastepuja u niej zmiany w mozgu... ciekawa teoria! ;) Brawo Dalatata! ;) Zgodnie z ta teoria kazdy moze dowolnie zmieniac zwoje preferencje a mozg juz sam sie dostosuje.
      • 22.06.08, 22:56
        Chyba niedoczytales/las........
        Ten artykul nie nie mowi o dowolnym dostosowywaniu sie mozgu do chwilowych
        zachcianek "z nudow". Mowi o tym , ze preferencje seksuale nie wybieramy sobie,
        a sa one zakodowane w budowie naszego mozgu juz od urodzenia i nie da sie ich na
        sile zmienic, tak jak postuluja to niektorzy - no chyba ze ktos sie upiera i
        chce na cale zycie byc nieszczesliwy to moze swoje preferencje ukrywac, ale ich
        nie zmieni.
        Proponuje przeczytanie artykulu raz jeszcze.
    • 19.06.08, 20:36
      To chyba żadna nowość. Z tym mózgiem to pewnie przesadzone, pewnie chodzi o
      raczej o predyspozycje, ale moim zdaniem homoseksualizm jest uwarunkowany
      genetycznie i zabraniać ludziom tego, na co mają ochotę, piętnowanie za to,
      jacy są od urodzenia, to jakieś bestialstwo.Niech się chłopaki nie wstydzą, bo
      tacy są. Szczerze powiedziawszy, zrozumiałem, co muszą czuć, jak się
      nieszczęśliwie zakochałem w dziewczynie, która nie lubi seksu, albo
      przynajmniej ze mną i na każdą wzmiankę o tym reaguje alergicznie. I muszę się
      przy niej wstydzić za to, że chcę się z nią kochać. To pouczające przeżycie.
      Każdemu polecam Brokeback Mountain, świetny film.
    • 19.06.08, 20:45
      Tych, którzy czerpią rozkosz z wynajdywania "innych" i wbijania w nich gwoździ.
      Jeśli komuś oczka zachodzą mgiełką na widok okrutnie skatowanych, rozłożonych na
      dwóch zbitych dechach zwłok, będzie szukać pomiędzy ludźmi innych "Chrystusów",
      którym można możliwie realnie i boleśnie zabić ćwieka. Najbardziej nienawidzą ci
      państwo, którzy gorliwie co niedzielę oddają się aktom rytualnego kanibalizmu, w
      sposób symboliczny ucztując na ciele i krwi kogoś, kogo - jak sami mówią -
      obdarzają najwyższym szacunkiem i uwielbieniem. Skoro TAKA obleśna perwersja
      znajduje w tym narodzie pozytywny oddźwięk, nic dziwnego, że widać próby
      "przerobienia" różnych grup społecznych na łatwe cele dla zdewociałych maniaków
      i katolskich szakali. Będą zażarcie bronić prawa do katowania swoich ofiarnych
      baranków, czy będą nimi homoseksualiści, Żydzi, kobiety, masoni czy teletubisie.
      Ten typ tak ma, a jeśli odbierzecie im ulubione zabaweczki, śmiertelnie
      obrazicie ich "uczucia religijne". W końcu oni chcą naśladować boga - muszą
      torturować swoich najbliższych, wypalać im powieki i łamać ich na kole,
      szkalować i opluwać, oczywiście - z miłości bliźniego.
      --
      Czyń wolę swą, tylko pamiętaj, że inni takoż ją czynią (Bądź nie - tych można
      rolować. Po więcej informacji skontaktuj się z najbliższym szamanem).
    • 19.06.08, 21:16
      niedawno się zakochałem, jestem szczęśliwy jak cholera, i co z tego że
      obydwoje jesteśmy facetami
      • 19.06.08, 21:18
        Zazdroszczę Wam tych wibracji w ciele migdałowatym.

        dpbpl napisał:

        > niedawno się zakochałem, jestem szczęśliwy jak cholera, i co z tego że
        > obydwoje jesteśmy facetami
      • 19.06.08, 21:23
        Homosexualisci(biorcy) w Nowojorskich homosexualnych lazniach maja
        przecietnie 40 partnerow dziennie jak donosil NYT.
        Przecietne "malzenstwo" homosexualne trwa 8 miesiecy.
        Homosexualista po 40-tce jest calkowicie bojkotowany przez gielde
        homosexualna i umiera w depresji i samotnosci.
        • 19.06.08, 21:28
          Istota homosexualnego sexu to ilosc, szybkosc, anonimowosc.
          Stabilny zwiazek nie ma zadnych szans dlugotrwalosci z powodu
          "niewiernosci" partnerow homosexualnych. Adopcja dzieci przez tak
          niestabilne zwiazki to jest fikcja , gdzyz dzieci "po ich uzyciu"
          sa zwracane do domow dziecka
          • 20.06.08, 00:21
            A istotą twojego rozumowania jest zidiocenie.

            Na marginesie, "seks" po polsku nie pisze się przez "x", chyba, żeś Anglik,
            panie Ziootek-Kovalsky.
          • 22.06.08, 23:05
            gdzie ty naczytales sie takich bajek. Znam duzo par homoseksualnych, wsrod
            mezczyzn ktore sa ze soba juz bardzo dlugo. "uzycie" dzieci jak sie wyraziles
            wystepoje w osob chorych, nie tylko o orientacji homoseksualnej ale takze
            heteroseksualnej, w tym takze wsrod kleru
            • 22.06.08, 23:13
              Nie sciemnniaj. Przecietna dlugosc homosexualnego malzenstwa to 8
              miesiecy. Sa to burzliwe i nietrwale zwiazki pelne zazdrosci , ze
              wzgledu na inhernta niewiernosc homosexualna.
        • 22.06.08, 23:01
          to nie milosc a seks moze tra 3 minuty, a co nagle nie mozna uprawiac
          seksu?nagle wymawiasz sie tego ze takze jako facet masz pociag plciowy czeto
          tylko moze tak czesto tego seksu nie uprawiasz. Nie rozumiem, moze przemawia
          przez ciebie zazdrosc?
    • 19.06.08, 21:16
      to proste. od mózgu zależy wszystko związane z nami. tak więc od mózgu zależy
      także, czy staje nam na widok dziewczynki czy chłopca ;)
    • 19.06.08, 21:34
      Ciekawe , ze nie ma zadnego zainteresowania ze strony homosexualnych
      "matek" adopcja niemowlat. No bo niemowletom trzeba zmieniac
      pieluchy, ciagle karmic i nie spac po naocach, a do tego "ciota"
      nie jest zdolna.
      Jest natomiast duze zainteresowanie homosexualistow adopcja chlopcow
      11-13 letnich. Czy domyslacie sie dlaczego?
      • 22.06.08, 23:08
        a gdzie to wyczytal Pan ze wsrod matek lesbijek nie ma zainteresowania adopcja
        niemowlat, i dlaczego wszystko laczysz z wykorzystywaniem seksualnym? moze Ty
        masz obsesje i sam jestes chory, co?
        • 22.06.08, 23:18
          Nie lgaj i nie sciemniej. Nikt nie mowi o lesbijkach, ktore sobie
          dziecko moga urodzic i nie musza adoptowac.
          Zadne malzenstwo homosexualne nie wyrazilo zainteresowania adopcja
          nienmowleca bo cioty nie maja instynktu macierzynskiego.
          Za to chca zdoptowac 10-12to letnich chlopcow aby zuzytych zwrocic
          zpwrotem do domu dziecka. Obrzydliwosc.
    • 19.06.08, 21:37
      Powinien byc wprowadzony dla homosexualistow zakazu wstepu na baseny
      kapielowe. 40% homosexualistow w Polsce jest zakazonych zmutowana
      bakteria Esherichia Coli , ktora jest odporna na wszystkie
      antybiotyki.




    • 19.06.08, 21:48
      Atrakcyjnosc homosexualna trwa krocej niz kariera baletnicy.
      Jest oparta wylacznie na atrakcyjnosci fizycznej. Nie mozna tego
      nazwac miloscia, bo nie zwraca uwagi na zadne przymioty serca i
      ducha. Ot, chuc zboczona.
      Starsi i mniej atrakcyjni homosexulisci sa znienawidzeni i czesto
      koncza samobojstwem
      • 19.06.08, 21:55
        Homoseksualisci zyja krocej i umieraja w rozpaczliwej samotnosci.
        Bez rodziny i dzieci, odrzuceni przez okrutne stado homosexualnych
        wilkow.
        • 19.06.08, 22:00
          Heteroseksualiści żyją dłużej w samotności, cierpieniu pozbawieni swoich
          parterów, którzy umarli.

          Głupie? - Owszem głupie. Tak samo jak Twoja wypowiedź.
          ziutek-kowalski napisał:

          > Homoseksualisci zyja krocej i umieraja w rozpaczliwej samotnosci.
          > Bez rodziny i dzieci, odrzuceni przez okrutne stado homosexualnych
          > wilkow.
          • 19.06.08, 22:07
            Ale hetero maja dzieci i wnuki.
            A homo tylko rozpacz i samotnosc
            • 19.06.08, 22:13
              Cieszę się, że współczujesz mężczyznom homoseksualnym.

              ziutek-kowalski napisał:

              > Ale hetero maja dzieci i wnuki.
              > A homo tylko rozpacz i samotnosc
            • 22.06.08, 03:54
              ziutek-kowalski napisał:

              "Ale hetero maja dzieci i wnuki.
              A homo tylko rozpacz i samotnosc"

              Co ty nie powiesz. Może wpierw dowiedz się tego i owego, a dopiero
              potem wypowiadaj... Podaję ci dla ułatwienia przykład do przemyśleń:

              www.youtube.com/watch?v=QWG-WuTPHtQ
              I drugi, w którym możesz na własne uszy usłyszeć, jak córka jednej z
              pań dziękuje tej drugiej za to, że ta kocha jej matkę i opiekuje się
              nią i ją uszczęśliwia (czas: 8:04):

              www.youtube.com/watch?v=Q9lDiryMmRs
              • 22.06.08, 17:39
                Hetero maja dzieci i wnuki.
                Homosexualisci po 40-tce sa znienawidzeni przez wlasne srodowisko,
                ktore wyznaje kult mlodosci i swiezyzny.
                Starzy homosexualisci,koncza zycie w samotnosci, rozpaczy i depresji.
                Duzo starych homosexualistow popelnia samobojstwa.
        • 22.06.08, 23:11
          Ty powinienes ksiazki science fiction pisac, bo sie tutaj na forum marnujesz
          • 22.06.08, 23:20
            Opieram sie na pplskich i amerykanskich badaniach socjlogicznych
            • 22.06.08, 23:24

              starzy homosexualisci umieraja w samotnosci,opuszczeniu i rozpaczy
              calkowice opuszczeni i znienawidzeni przez swe srodowisko
              homosexualne.
      • 19.06.08, 22:07
        Doświadczyłeś tego?
        - Jeśli tak to współczuję

        - Jeśli nie, to po co zabierasz głos.
        ziutek-kowalski napisał:

        > Atrakcyjnosc homosexualna trwa krocej niz kariera baletnicy.
        > Jest oparta wylacznie na atrakcyjnosci fizycznej. Nie mozna tego
        > nazwac miloscia, bo nie zwraca uwagi na zadne przymioty serca i
        > ducha. Ot, chuc zboczona.
        > Starsi i mniej atrakcyjni homosexulisci sa znienawidzeni i czesto
        > koncza samobojstwem
        • 19.06.08, 22:11
          Opieram sie na polskich badaniach socjologicznych
          Starzy homosexualisci sa znienawidzeni i upokrzani przez srodowisko
          homosexualistow
          • 19.06.08, 22:16
            Na badaniach? Na jakich? Chciałbym je poznać. Możesz podać namiar?
            Podejrzewam, że to był argument z palca wyssany.


            ziutek-kowalski napisał:

            > Opieram sie na polskich badaniach socjologicznych
            > Starzy homosexualisci sa znienawidzeni i upokrzani przez srodowisko
            > homosexualistow
          • 20.06.08, 11:48
            ziutek-kowalski napisał:

            > Opieram sie na polskich badaniach socjologicznych
            > Starzy homosexualisci sa znienawidzeni i upokrzani przez srodowisko
            > homosexualistow

            The lady doth protest too much, methinks.

            --
            Żołnierze Ksenofonta: -- Thalatta! Thalatta! (Morze! Morze!)
            Marynarze Kolumba: -- ¡Tierra! ¡Tierra! (Ziemia! Ziemia!)
            • 20.06.08, 14:47
              Starzy homoseksualisci nie pokazują się w srodowisku, jesli się pokazują i udzielają są zazwyczaj szanowani jesli dbają o siebie, maja poukładane w głowie.
              Do samobójstw są skłonne osoby samotne hetero jak i homoseksualne, które nie potrafią sobie poradzić w otaczającym świecie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.