Dodaj do ulubionych

Najczęściej brane narkotyki

18.09.08, 14:27
A gdzie ETANOL???
Edytor zaawansowany
  • 18.09.08, 14:37
    Lista zakupów już zrobiona, prosiłbym w aktualizacji dodać średnie ceny i gdzie
    można się zaopatrzyć.
  • 19.09.08, 13:09

    Dla porównania strona zupełnie inaczej informująca o tych samych
    substancjach:


    www.thegooddrugsguide.com/

    W odniesieniu do kilku z opisanych substancji sprawdzałem te
    informacje z pracami naukowymi i stwierdzam, że były uczciwe.


    W polskich mediach obowiązuje w mówieniu o substancjach
    psychoaktywnych antynarkotykowy punkt widzenia.

    A z tego punktu widzenia - jak się wielokrotnie przekonałem -
    mówienie nieprawdy (byleby tylko wychodziło, że narkotyki to "zło")
    nie jest żadnym nadużyciem.
  • 19.09.08, 13:19

    Stanowisko zespołu "Lanceta", renomowanego brytyjskiego czasopisma
    medycznego w sprawie marihuany, ogłoszone w roku 1995.

    Redakcja pisma, w którym publikowana jest większość najważniejszych
    medycznych badań na śiwecie (w tym tych nad marihuaną), opowiada się
    za legalizacją marihuany:


    www.norml.org/index.cfm?Group_ID=3476

    Pierwsze zdanie tekstu brzmi niezwykle z punktu widzenia
    przyzwyczajeń naszego społecznego widzenia świata:

    > The smoking of cannabis, even long term, is not harmful to health.


  • 19.09.08, 13:43

    O tym, jak wyniki badań nad szkodliwością substancji psychoaktywnych
    są manipulowane przez rządowe instytucje antynarkotykowe można
    przeczytać na stronie dr Hofmanna artykuł napisany przez naukowca
    zajmujacego się takimi badaniami:


    www.hofmann.org/science/fake.html

    Istnieje statystyka i klasyfikacja wszystkich odnotowanych
    przypadków szkód związanych z LSD.

    Taka gadka jak z artykułu - o "niszczeniu mózgu" ("w przypadku
    częstego używania") - daje się więc łatwo zweryfikować.

    Jest fałszem.

    Z LSD antynarkotykowcy mają ten kłopot, że w ogóle, w żadnych
    dawkach ani przy żadnej częstotliwości używania (mówimy o sytuacjach
    prawdopodobnych, a nie np. o dawce milion razy większej niż
    zazwyczaj używana), nie ma ono negatywnych efektów fizjologicznych.

    Ale zawsze można snuć fantazje o tym, że "LSD uszkadza
    DNA", "powoduje niepłodność", czy że "rodzą się potworki" (taka była
    histeria rozdmuchiwana przez amerykańskich pismaków w latach 70-
    tych, na podstawie wniosków wyciągniętych z pojednyczych badań i jak
    się wkrótce okazało zupełnie niepoprawnie - ale o tym już nikt
    publicznie nie poinformował).
  • 20.09.08, 17:45
    A co by robili politycy, jak by sie okazalo, ze wiekszosc tzw.
    zakazanych substancji nie jest szkodliwa? Czego mogli by zakazac,
    aby byc waznymi?
    I jak by tyle substancji nie bylo nielegalnych, to ilu policjanow i
    straznikow wieziennych stracilo by prace?
  • 18.09.08, 15:48
    marihuana powoduje astmę ? ciekawe czy chociaż o tym przeczytali w jakimś
    szmatławcu czy sami zmyślają...
  • 18.09.08, 23:42
    Maria w postaci "papierosów"???
    Każdy polski palacz Ziela wie, że najczęściej pali się je w fifce, którą można
    kupić w każdym kiosku za maksymalnie 50gr.
    No chyba, że ma się własną szafę :D
  • 18.09.08, 23:42
    na etanol zabrakło odwagi.
  • 19.09.08, 11:59
    Hmmmm, ciekawe, artykuł wygląda jak instrukcja obsługi...


    "Przed zażyciem przeczytaj ulotkę, albo skonsultuj się z Gazetą Wyborczą..."
  • 19.09.08, 15:32
    W grudniu 1997 wydano długo oczekiwany, pierwszy od 15 lat raport
    Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Organizacji Narodów Zjednoczonych
    dotyczący marihuany. Skandal wybuchł, gdy brytyjski periodyk naukowy
    "New Scientist" ujawnił w swym numerze z lutego 1998 fakt zatajenia
    jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym rozdziale
    autorzy - troje wiodących badaczy uzależnień - porównują naukowo
    udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z
    zagrożeniami, jakie niesie ze sobą stosowanie narkotyków legalnych,
    czyli alkoholu i nikotyny, oraz nielegalnych - opiatów. Posługując
    się suchym językiem faktów wykazują, że tam, gdzie ryzyko istnieje,
    jest ono w rzeczywistości o wiele poważniejsze w przypadku obydwu
    legalnych narkotyków. Raport zdemaskował podwójne standardy stosowane
    w debacie narkotykowej; zdaniem osoby dobrze poinformowanej, na którą
    powołuje się New Scientist, niektórzy członkowie szefostwa WHO
    "wpadli w szał" po przeczytaniu tego dokumentu. Przeciwnikami raportu
    byli szef WHO Nakajima (który odszedł na emeryturę w czerwcu 1998
    roku) oraz dyrektor wydziału narkotyków dr Yoshida.

    New Scientist konkluduje, że teraz nie chodzi już o to, czy marihuana
    zostanie zalegalizowana, lecz kiedy to nastąpi.
    hyperreal.info/node/1283
  • 20.09.08, 16:12
    WOW! Nie wiem po co w ogole taki artykul, kazdy sam moze sobie sprawdzic jak
    dziala dany narkotyk, btw. gdzie jest alkohol etylowy? przeciez to chyba
    najgorszy z narkotykow, a ganja to nie narkotyk, to uzywaka jak kawa, herbata
    czy kakao..
  • 20.09.08, 16:14
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 20.09.08, 17:42
    ... sakramenty!
  • 21.09.08, 22:04
    Narkotyki lub,jak kto woli,środki odurzające towarzyszą człowiekowi od
    początku naszej wspólnej drogi na Ziemi.Istnieje hipoteza poparta badaniami
    antropologicznymi,ze człowiek pierwotny wszedł na wyższy poziom rozwoju
    duchowego pod wpływem kontaktu z grzybami halucynogennymi.Teoria ta ma wielu
    zwolenników wśród "konsumentów" LSD i grzybków psylocybowych(do których od 2
    dekad się zaliczam :)Obawiam się że historia Rodzaju Ludzkiego potoczyłaby się
    inaczej,gdyby Przodkowie nasi poprzestali na eksperymentach ze sfermentowanym
    płynem,nazwanym póżniej-alkoholem ;-)
    ps;a propos alkoholu:jest to,obok heroiny,najtwrdszy i najsmutniejszy
    narkotyk,z tą różnicą że jest całodobowo legalny a z jego sprzedaży opłaca się
    cały aparat opresji/jak śmiesznie by to nie brzmiało w 21wieku/czyli
    policje,wojsko,sądy...
  • 14.02.09, 16:42
    Hahaha

    'marihuana i haszysz powodują także skłonność do ulegania sugestiom'

    wow, ależ pięknie ujęte...
    Jeszcze małe 3 grosze oparte na obserwacji samego siebie i wielu innych:

    Prawdopodobnie najbardziej niebezpieczne w wymienionych środkach jest to, że pomimo iż rzeczywiste możliwości i zdolności używającego spadają, to znacznie szybciej spada jego zdolność do precyzyjnej samooceny. Wynik jest taki, że palaczowi wydaje się iż może coraz więcej (wiedzieć, czuć, rozumieć...) podczas kiedy w realnym świecie staje się tylko coraz bardziej introwertyczny, pomieszany, zblokowany a jego potencjał jest coraz niższy. Przychodzą gorsze wyniki w pracy, na studiach, coraz trudniejszy staje się kontakt z otoczeniem. Mniej jest inteligencji, świeżości i radości.
    A wydaje się ze jest odwrotnie, nieprawdaż?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.