Dodaj do ulubionych

co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka

10.01.05, 23:39
co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka??
przejeżdzałem obok "łąki" i tak sie zastanwiałem coby tam mogłobyć. Bloki
odpadają bo za fajny teren.
Wydaje mi sie ze to miejsce jest idealne na jakiś fajny nieduży park. Ale
park nie klasyczny ale "bardziej szlachetny" -typu bardziej skalnego, z
krzewami ozdobnymi, małymi ozdobnymi drzewami typu magnolia-same szlachetne
drzewa, do tego stylowe ławki i oświetlenie. Ciekawe co przewiduje tam plan.

--
Tychymiasto.fm.interia.pl/
pogodatychy.w.interia.pl/
Obserwuj wątek
    • 1976_darek Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka 12.01.05, 20:28
      basturk napisał:

      > Wydaje mi sie ze to miejsce jest idealne na jakiś fajny nieduży park. Ale
      > park nie klasyczny ale "bardziej szlachetny" -typu bardziej skalnego, z
      > krzewami ozdobnymi, małymi ozdobnymi drzewami typu magnolia-same szlachetne
      > drzewa, do tego stylowe ławki i oświetlenie.

      Tylko nie park, a przynajmniej nie taki w stylu Jaworka :-) - przecież w
      pobliżu jest las...
      • Gość: basturk Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka IP: 80.51.254.* 12.01.05, 20:49
        moim zdaniem, zabudowa mieszkalna w tamtym miejscu dałaby za duży ścisk w
        tamtym rejonie. Wg mnie najlepszy byłby w tamtym rejonie własnie park,
        ale "niski park" - niskie i szlachetne drzewa, wraz z stylowymi alejkami
        ławkami i oświetleniem,
        jak chodzi o oświetlenie-to mogłoby one oświetlać park "od spodu" - oświetlenie
        w alejkach. Ewentualnie zgodziłbym sie na postawienie jakiegoś bloku
        mieszkalnego ale przy Dmowskiego między CH Skałką a kilkoma blokami osiedla U.
        Mogłby to być wyższy blok-np coś ala ten przy Dąbrowskiego.
          • Gość: basturk Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka IP: 80.51.254.* 13.01.05, 20:33
            no cóż embi park i park nie są sobie równe i nie są identyczne - mi marzy sie
            park jakiego jeszcze w Tychach nie ma i jakiego w okolicy i miastach regionu
            nie ma, włącznie z jego centralną częścią -placem /nie zabaw/...

            co zaś do MYŚLENIA":
            kazałeś mi myśleć bo niby w tamtym rejonie jest kilka parków /niedaleko jest
            tylko jeden - jaworek/ i postulujesz zabudowanie tej łaki blokami.
            W twoim rejonie parków jest znacznie wiecej a jakoś wybudowanie jednego bloku
            nie daleko Ciebie bardzo skrytykowałeś. Teraz komuś chciałbyś wcisnać pod
            balkony bloki..
            pomyśl może sam co robisz i określ się
            nie mozna byc białym i czarnym jednoczesnie..

            ja napisałem nie o klasycznym parku takim jaki sobie wyobrażasz ale o parku
            jakiego jeszcze w Tychach nie ma..

            moim zdaniem ten teren nie zabardzo nadaje sie na zabudowe, spowoduje za duży
            ścisk, obecna przestrzen mimo że niezbyt zadbana dodaje temu miejscu "coś"
            odpowiednio ją adaptując nada niesamwitego uroku zwłaszcza noca kiedy alejki i
            plac podświetoly byłby "od spodu" z jego centralnej części wyłaniałyby sie dwa
            trzy większe słupy światła...
            zabudowa tego terenu nada mu ścisku.. juz pomine jego obecne walory jak fajna
            panorama na miasto zwłaszcza Brame Słonca i "centrum" albo w druga strone na
            góry. Po zabudowaniu tego terenu juzby tego nie było, a Brama Śłonca -jeden z
            bardziej charakterystycznych budynków maista - poprostu by zniknęła..

            newspaper.dysk.org/galeria/tychy/tychy_05.jpg
            nie trudno sobie wyobrazić jak wiele straciłby ten teren gdyby został
            całkowicie zabudowany, co najwyzej mozna postawić jedne wyzszy blok miedzy U1
            a hypernową przy Dmowskiego
            • salo Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka 13.01.05, 21:57
              Gość portalu: basturk napisał(a):

              > no cóż embi park i park nie są sobie równe i nie są identyczne - mi marzy sie
              > park jakiego jeszcze w Tychach nie ma i jakiego w okolicy i miastach regionu
              > nie ma, włącznie z jego centralną częścią -placem /nie zabaw/...

              Marzenia piękna rzecz :)
              Tylko jak sobie wyobrażasz jeśli już taki pomysł zostanie zrealizowany ?
              Postawisz 24 godzinną ochronę ?
              Dlaczego nie zostawić łączki w takim stanie, w jakim jest ? Przynajmnie
              dzieciska w bala mają gdzie pograć. Jak każdą wolną przestrzeń będziemy
              zagospodarowywać to w końcu miasto zacznie nas w biodrach uwierać.


              > W twoim rejonie parków jest znacznie wiecej a jakoś wybudowanie jednego bloku
              > nie daleko Ciebie bardzo skrytykowałeś. Teraz komuś chciałbyś wcisnać pod
              > balkony bloki..
              > pomyśl może sam co robisz i określ się
              > nie mozna byc białym i czarnym jednoczesnie..

              Obawiam się, że wmawiasz Embiemu coś czego on nie powiedział. Chyba to jednak
              nie Embi postulował umieszczenie bloków w tym miejscu.

              > odpowiednio ją adaptując nada niesamwitego uroku zwłaszcza noca kiedy alejki
              > i plac podświetoly byłby "od spodu" z jego centralnej części wyłaniałyby sie
              > dwatrzy większe słupy światła...

              Po relizacji takiego projektu daję mu góra 24 godziny życia. Potem będziemy
              mogli jedynie na zdjęciach podziwiać jaki śliczny park to był.


              --
              Charakter to to, czym jesteś po ciemku.
              • Gość: basturk Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka IP: 80.51.254.* 13.01.05, 22:48
                no własnie w dobie ograniczonych możliwosci marzena to piękna rzecz... marzy mi
                sie taki park - niezwykły park... i fajnie by było gdyby kiedyś mógł zostać
                zrealizowany..
                swoją drogą koszt mały by nie był ale ogromny myśle że też nie, alejki z
                oswietleniem w nich są dosyć powszechnie stosowane przez właścicieli domków
                jednorodzinnych.., większe koszty dotyczyły by zakupu i posadzenia krzewów ,
                drzewek i szlachetnych typu magnolia etc..oraz centralnej częsci parku - placu

                ta przestrzeń/rejon miasta to jeden z ładniejszych, i tak jak piszesz dobrze by
                było aby pozostał przestrzenią /w swoim czasie "parkiem z placem - z niskimi,
                szlachetnymi drzewami i krzewami, alejami podświetlonymi od spodu, którego
                centrum stanowiłby bardzo ciekawy architektonicznie plac...., koszty z
                pewnoscią duze dlatego na chwile obecną niech tak pozostanie
                co ząs do wypowiedzi embiego: napisał że w tym rejonie sa trzy parki a wiec ten
                byłby nie potrzebny /tak na marginesie w tym rejonie jest tylko
                jaworek "parkiem" bo bardziej większą zadbaną łąką ze strumykiem i placem zabaw/
                embi protestujacy przeciw pozostawieniu przestrzeni, zieleni bardzo mnie
                zdziwił, z jednej strony walczy o jak największą ilosć wolnych terenów i zielen
                i a z drugiej strony protestuje przeciwko im. bardzo mu przeszkodził blok
                budowany na Dąbrowskiego "ograniczajacy przestrzeń i zieleń" a teraz
                pomysł ...powstania parku /pozostawienia przestrzeni i zieleni o które
                tak "walczy"/... zupełnie innego od wszystkich

            • embitychy Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka 13.01.05, 22:56
              1. Masz chyba problemy z czytaniem, wcale nie pisalem ze maja tam powstac bloki.
              2. Z liczeniem tez masz problemy, pamietasz chyba o Parku Narodow czy jak tam
              mu bedzie, o lesie i terenach rekreacyjnych po drugiej stronie ul Sikorskiego.
              3. Na osiedlu D nie ma parku w rejonie jest tylko jeden Park Miejski, no moze
              jeszcze jeden przy kosciele i Skwer Niedzwiadkow. Chyba nie chcesz nazwac tych
              kilku drzew przy ul. Darwina parkiem to sa tylko skwery ktore jak widac
              podzialanich wladz miejskich sa przeznaczone na tak wspaniałe obiekty jak
              stacje benzynowe, supermarkety. To sie nawet nie powinno nazywac skwerem a co
              dopiero parkiem. A moze nagle teren wykopu zaczales traktowac jako park?
              4. Dlaczego wszystko chcesz koniecznie zagospodarowac juz teraz?
              5. Przy projektowaniu takiego parku wez poprawke ze obok musi stanac komisariat
              policji a i to pewnie bedzie malo.
              6. Co w tym terenie takiego pieknego tak kiedys wygladaly cale Tychy a Ty
              przeciez jestes ze zmian zadowolony.
              7. Po wybudowaniu poczty tez jest gorszy widok np. na lodowisko. Bloki maja to
              do siebie ze zwykle cos zaslaniaja nie tylko na osiedlu "U" :)
              8. Mysl!!! :)


              _____m_0v0_m_____
              www.tychy.silesianet.pl
              • Gość: basturk Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka IP: 80.51.254.* 13.01.05, 23:40
                no cóż jeżeli nie park to co??? jakaś budowla-bez różnicy czy to bedzie blok
                hala czy centrum handlowe. Logioczne że jeżeli nie park /zielń i przestrzeń/ to
                jakaś budowla..
                Myśl jak to okrelasz :)

                Nic nie chce zagospodarowywać teraz... tak sie składa ze zaproponowałem
                dyskusje co mogłobytam być... Nie jestem Bobem budowniczym ;)

                > 5. Przy projektowaniu takiego parku wez poprawke ze obok musi stanac
                komisariat
                >
                > policji a i to pewnie bedzie malo.

                czy Tysznaie to wandale złodzieje etc???? grupa osób która coś
                zniszczy/zdewastuje zawsze sie znajdzie.. czy z tego powodu powinno sie
                przestać realizować jakieś inwestcyje/działania??????????? ?????????????
                nie jestem złodziejem ani wandalem i myśle ze 130 tys osób miasta też nie
                jeżeli masz inne zdane to przyrko mi ze tak ludzi postrzegasz

                > 6. Co w tym terenie takiego pieknego tak kiedys wygladaly cale Tychy a Ty
                > przeciez jestes ze zmian zadowolony.

                są miejsca, gdzie zabudowa musi byc zwarta, gdzie powstanie jakiegoś budynku
                nada miejscu charkteru, jakiś akcent etc.. ale sa też miejsca gdzie powstanie
                czegoś zaburzy dotychczasowy układ przestrzenny. Uważam ze tak jest w tamtym
                rejonie..
                jak to określasz: Myśl ;)
                .
                .
                .
                • embitychy Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka 14.01.05, 09:21
                  > no cóż jeżeli nie park to co??? jakaś budowla-bez różnicy czy to bedzie blok
                  > hala czy centrum handlowe. Logioczne że jeżeli nie park /zielń i przestrzeń/
                  to
                  >
                  > jakaś budowla..

                  To wybieram jakies niskie budynki. A tak poważnie to moze by tak boisko lub
                  plac zabaw?

                  > czy Tysznaie to wandale złodzieje etc???? grupa osób która coś
                  > zniszczy/zdewastuje zawsze sie znajdzie.. czy z tego powodu powinno sie
                  > przestać realizować jakieś inwestcyje/działania??????????? ?????????????

                  Realizowac, ale nie prowokowac do wandalizmu.

                  > nie jestem złodziejem ani wandalem i myśle ze 130 tys osób miasta też nie
                  > jeżeli masz inne zdane to przyrko mi ze tak ludzi postrzegasz

                  To pozostaje jeszcze jakies 4000 wandali :). Postrzegam tylko to co sie dzieje
                  w miescie szkoda ze ty tego nie widzisz. Na mojej ulicy (glownej ulicy miasta)
                  kosze na smieci lataja codziennie, szyby leca chyba minimum raz w tygodniu
                  (ostatnio montowane sa dosyc odporne to i wiecej wytrzymuja), ławki w calosci
                  nie wytrzymuja nawet miesiaca. Chyba nas odwiedzaja wandale z innych miast.

                  > są miejsca, gdzie zabudowa musi byc zwarta, gdzie powstanie jakiegoś budynku
                  > nada miejscu charkteru, jakiś akcent etc.. ale sa też miejsca gdzie powstanie
                  > czegoś zaburzy dotychczasowy układ przestrzenny. Uważam ze tak jest w tamtym
                  > rejonie..

                  Charakteru? Jakiego charakteru nadal ten budynek obok poczty?

                  Zostal wcisnięty na sile w ostatnie wolne miejsce. Obecnie na miejscu ktore
                  maja nie mieszcza sie nawet z budowa stwarzajac zagrozenie na drodze i
                  zmuszajac ludzi do spacerowania ulica. Materialy budowlane skladuje sie na
                  ulicy i chodnikach bo na terenie budowy sie nie mieszcza. Budowa jest zle
                  zabezpieczona i stanowi miejce zabaw dzieci i spozywania piwka przez troche
                  starszych.

                  Ostatnia rzecz dotyczaca budynku. Ten budynek ma 11 pieter + budynek handlowo-
                  uslugowy, gdzie przewidziane sa dla niego miejsca parkingowe? Auta mieszkancow
                  pewnie zapelnia juz dawno zapchane pobocza ul. Dabrowskiego. Kto wydal na to
                  pozwolenie? Albo ktos jest niekompetentny, albo...

                  Juz widywalem takie zwarte zabudowy. Ani skrawka trawy, chodniki ozdobione
                  psimi odchodami, wieczorem strach wyjsc.

                  _____m_0v0_m_____
                  www.tychy.silesianet.pl
    • man_x Re: co na łacę Bielska/Sikorskiego/ CH Skałka 13.01.05, 23:45
      Ja zwykle zgadzam sie z Darkiem - bloki.
      Poje dalej, marze o tym, by tereny za ulica Sikorskiego zostaly kompleksowo
      zgospodarowane. Nie dla paru bloczkow. Chce czegos na wzor osiedla C(IMHO
      wlasnie C jest najlepiej urzadzonym w Tychach). Wolnych przestrzeni (łąk)
      miedzy "dziesieciopietrowcami" mam dosyc.
      --
      TYSKIE
    • radexior Mały wtrąt 14.01.05, 12:04
      1. Basenu odkrytego zabraniasz utrzymywać a w jakiś park 'jakiego w Tychach
      jeszcze nie był' ( popracuj nad redagowaniem zdań:P) byś inwestował. Oba by
      trzeba utrzymywać przez cały rok.
      2. Nie w formie jesteś ostatnio Basturk:P




      --
      Jeśli chcesz zostawić wiadomość musisz powiedzieć "Kocham house"
      • Gość: basturk Re: Mały wtrąt IP: 80.51.254.* 14.01.05, 12:21
        radexior napisał:

        > 1. Basenu odkrytego zabraniasz utrzymywać a w jakiś park 'jakiego w Tychach
        > jeszcze nie był' ( popracuj nad redagowaniem zdań:P) byś inwestował. Oba by
        > trzeba utrzymywać przez cały rok.

        literówek poprawiał nie bede-niechce mi sie, kazdy wie dokąłdnie o co chodzi....
        to prawda ze jak napisałeś "oba" /moze lepsze byłoby określenie obydwa :P /
        trzeba utrzymywać, ale basen w przeciwieństwie do parku służby raptem przez dwa
        góra trzy miesiace przy załozeniu ze lato jest upalne i słoneczne.. takowe są
        rzadkie, parki są całoroczne /a taki jakimi sie marzy nie błby klasycznym
        parkiem ale architektoniczną przestrzenią jakiej wmiescie i regionie nie ma/
        • radexior Re: Mały wtrąt 14.01.05, 12:50

          Batrurk, 'prak jakiego w mieście nie ma' jest masłem maślanym - skoro go nie
          wybudowali to logiczne, że go nie ma! A koszt utrzymania takiego parku
          przewyższyłby koszty utrzymania basenu. POza tym basen jest płatny, więc w
          znacznej części utrzymywałby się sam. A park...
          --
          Jeśli chcesz zostawić wiadomość musisz powiedzieć "Kocham house"
          • Gość: basturk Większy wtrąt odnośnie basenu odkrytego IP: 80.51.254.* 14.01.05, 15:15
            marzy mi sie park JAKIEGO jeszcze w miescie nie ma... w Tychach i
            okolicach..akcentuje słowa jakiego jeszcze

            po drugie czy wiesz jaki koszt utrzymania obiektu typu basen odkryty?????
            nawet gdy będzie płatny bilety nie są w stanie pokryć jego funkcjonowanie.. w
            najlepszym przypadku zmniejszą nieznacznie koszty jego funkcjonowania w okresie
            kiedy bedzie czynny.. teoretycznie czynny byłby przez ok 3 miesiące, z czego
            połowa dni z okresu tych 3 miesiecy to dni pochmurne -przy normalnym lecie
            z pozostałych dni trzeba tez odliczyć popołudniowe i wieczorne burze...
            oprócz tego pozostaje jeszcze temperatura: -średnia lipca u nas to +17,7 st..
            jest to średnia wieloeltnia a raczej optymalna temperatura do pływania w
            odkrytym basenie to nie jest. Ale to jest temperatura średnia. Lato jak to
            lato, zdarzają sie okresy upalne 25-30 st i kilka dni z temp pow. 30 st.
            Okresów "chłodnych" z temp z przedziału do 20 st jest najwiecej.Lato w 2004
            było najgorętszym latem w historii całej Europy-równeiz naszego kraju:
            przykładowe maks. temp z tego roku dla nas:

            czerwiec_____________ilosć dni
            temp do 15 st---------- 5
            temp 16-20 st---------- 14
            temp 21-30 st---------- 11
            temp pow30 st---------- 0

            11 dni z temperatura od 21 do 30 st... z czego nalezałoby odjac ilość dni z
            deszczem i burzami....

            lipiec_______________ilosć dni
            temp do 15 st---------- 2
            temp 16-20 st---------- 12
            temp 21-30 st---------- 17
            temp pow30 st---------- 0

            sierpień_____________ilosć dni
            temp do 15 st---------- 1
            temp 16-20 st---------- 7
            temp 21-30 st---------- 21
            temp pow30 st---------- 1
            to było najgorętsze lato w historii /sa to najcieplejsze miesiace u nas/
            temp optymalna do kapilei w basenie odkrytm to temp od 20 st w zwyż
            w przeciagu 3 miesiecy /91 dni/ takich dni było 40 a przypomne że było to
            najgorętsze lato z tych 40 dni nalezy też odliczyć dni z deszczem czy burzami
            czyli dni kiedy basen byłby nie czynny... czy jest sens utrzymnywać takie
            obiekty??????? koszty zabezpieczenia przed śniegiem mrozem etc...., dewastacją
            są ogromne..
            moze ta statystyka przekona że tego typu obiekty są dobre ale nie u nas nie w
            naszym klimacie i lepiej te pieniadze przeznaczać na budowe krytych obiektów
            które bedą służyły przez cały rok a nie tylko 40 dni podczas najcieplejszych
            lat przy ząłożeniu że będzie słonecznie... a jeżeli ktoś woli błękit nie ba to
            dach można zrobić ze szkła lub co podniesie koszty zrobić dach rozsuwany...
            • embitychy Re: Większy wtrąt odnośnie basenu odkrytego 14.01.05, 21:33
              WIESZ CO TO JEST OSOBOGODZINA??????????

              Policz sobie osobogodziny na basenie krytym i odkrytym!

              Basen kryty jakies 7 godzin dziennie x powiedzmy 40 osob x 350 dni wychodzi ze
              z basenu moze skorzystac maksymalnie 98 tys. osob rocznie. Jezeli kazdy
              chcialby skorzystac 2 razy to juz tylko 49 tys.

              Basen odkryty 8 godzin dziennie x powiedzmy 500 osob (w tygodniu w sobote i w
              niedziele duzo wiecej) x 20 dni (czasem wiecej) wychodzi 80 tys.

              Liczby sa porownywalne a basen odkryty jednak jest tanszy w budowie i
              utrzymaniu a przy 40 dniach wychodzi 160 tys. osobogodzin.

              Jezeli liczyc tylko wakacje kiedy ludzie maja najwieksza ochote poplywac to
              przewaga basenu odkrytego jest miazdzaca.

              Kolejna przewaga to cena 5 godzinek na basenie 2 razy w tygodniu to 35-70 zl
              poza tym jezeli kazdy mieszkaniec miasta chcialby w wakacje spedzic 10 godzin
              tygodniowo na basenie to basenow powinno byc 54.

              Jeszcze jedna rzecz, basen odkryty sluzy do wypoczynku a kryty do plywania wiec
              jeden i drugi jest potrzebny w przeciwienstwie do snobistycznego parku.

              _____m_0v0_m_____
              www.tychy.silesianet.pl
              • Gość: basturk Re: Większy wtrąt odnośnie basenu odkrytego IP: 80.51.254.* 14.01.05, 23:50
                embitychy napisał:

                > WIESZ CO TO JEST OSOBOGODZINA??????????
                > Policz sobie osobogodziny na basenie krytym i odkrytym!
                > Basen kryty jakies 7 godzin dziennie x powiedzmy 40 osob x 350 dni wychodzi
                ze z basenu moze skorzystac maksymalnie 98 tys. osob rocznie. Jezeli kazdy
                > chcialby skorzystac 2 razy to juz tylko 49 tys.
                >
                > Basen odkryty 8 godzin dziennie x powiedzmy 500 osob (w tygodniu w sobote i w
                > niedziele duzo wiecej) x 20 dni (czasem wiecej) wychodzi 80 tys

                teoretycznie tak ale praktycznie juz wychodzi inaczej. nie jestem przekonany
                czy z takiego basenu skorzysta każdej godziny 500 osób ba jest to
                małoparwdopodbne mimo wszytsko czas pracy a wiec w tygodniu osoby dorosłe
                przychodziłyby jedynie popołudniami zakładajac słonce i temperature
                odpwoiednią, /wiele osób bagatelizuje temperatura ale poiwedzmy sobie szczerze
                kto z dorosłych kąpie sie przy temperaturze powietrza załóżmy +17 st czy +18
                st.. mało kto, jezeli jest oczywiscie słonce bo jak pada to juz wogóle niama o
                czym mówić. ale wrócmy do osobogodzin, czerwiec a raczej połowa czerwca to
                jeszcze czas szkolny wiec znowu sporo osób "odpadnie"

                > Liczby sa porownywalne a basen odkryty jednak jest tanszy w budowie i
                > utrzymaniu a przy 40 dniach wychodzi 160 tys. osobogodzin.

                tańszy w budowie jest ok 5 mln zł ale w funkcjnowaniu raczej nie...
                Każdy basen - zarówno kryty, jak i odkryty, stały czy najprostszy, tymczasowy -
                składa się z następujących elementów:
                Niecki basenu o różnych technologiach budowy i kształtach.
                Obrzeża basenu, zapewniającego bezpieczeństwo (przeciwpoślizgowe).
                Wyłożenia utrzymującego szczelność, zapewniającego estetykę i nie ulegającego
                trwałym zanieczyszczeniom.
                Obiegu filtracji wody.
                Systemu dezynfekcji wody, regulacji odczynu pH i zespołu środków chemicznych do
                pielęgnacji wody, wyłożenia i urządzeń.
                Systemu odkurzania i oczyszczania wnętrza basenu.
                Ogrzewania wody w basenach krytych i niektórych odkrytych.
                Plaży przybasenowej.
                Zabezpieczenia basenów.
                Poszczególne zespoły mogą być mniej lub bardziej rozbudowane technicznie,
                obsługiwane ręcznie lub zautomatyzowane. Żaden z wymienionych od 1 do 6
                elementów nie może być pominięty, jeżeli chcemy zapewnić właściwą jakość wody w
                basenie. To pochodzi ze strony o basenach ogólnie.

                > Kolejna przewaga to cena 5 godzinek na basenie 2 razy w tygodniu to 35-70 zl
                > poza tym jezeli kazdy mieszkaniec miasta chcialby w wakacje spedzic 10 godzin
                > tygodniowo na basenie to basenow powinno byc 54.

                baseny aż takiego duzego wziecia nie mają.. nie wiem po co napisałeś tą czysto
                teoretyczna sytuację: jezeli kazdy mieszkaniec miasta chcialby w wakacje
                spedzic 10 godzin tygodniowo na basenie to basenow powinno byc 54...
                • Gość: Radex Re: Większy wtrąt odnośnie basenu odkrytego IP: *.etychy.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:43
                  Gość portalu: basturk napisał(a):

                  > teoretycznie tak ale praktycznie juz wychodzi inaczej. nie jestem przekonany

                  Basturk! ty zawsze tak odpowiadasz!!!!!! Kurna mać, to samo z GOP. Równie dobrze wszystko coś sam powyżej napisał moge odpowiedziec: teoretycznie tak ale praktycznie nie! Przy +17 czy 18 st. prędzej wykąpią się starsze osoby niż młodsze. Dla małego miasteczka jak napisął Darek jest trudniej wydać jakąś kwotę niż dla dużego! A jeśli by uznać twój argument, że duże ma więcej wydatków to tymbardziej porównaj z większymi miastami! Chopie, albo nie umiesz przyznać się do palniętej głupoty albo naprawdę jej nie widzisz.
                • Gość: embi Re: Większy wtrąt odnośnie basenu odkrytego IP: *.junisoftex.pl 20.01.05, 13:21
                  > teoretycznie tak ale praktycznie juz wychodzi inaczej. nie jestem przekonany
                  > czy z takiego basenu skorzysta każdej godziny 500 osób ba jest to
                  > małoparwdopodbne mimo wszytsko czas pracy a wiec w tygodniu osoby dorosłe
                  > przychodziłyby jedynie popołudniami zakładajac słonce i temperature
                  > odpwoiednią, /wiele osób bagatelizuje temperatura ale poiwedzmy sobie
                  szczerze

                  Nie chce mi sie ale odpisze jeszcze ten jeden raz. POLICZYLEM TYLKO 20 DNI W
                  ROKU! Czyli 70 dni lata zimnych i/lub deszczowych. Co ty chcesz jeszcze od nich
                  odjac. Moze dni robocze (-60), dni szkolne (-15). Fakt wychodzi wtedy ze basen
                  bedzie zamkniety przez ponad 400 dni w roku :). Po co komu taki basen :)

                  Napisalem 500 osob biorac pod uwage ze ludzie sa w pracy lub pogoda jest slaba.
                  500 osob to nawet dla osrodka w Ledzinach slaby wynik jak na dobra pogode. W
                  sobote i niedziele ilosc ludzi bylaby wielokrotnie większa.

                  Mylisz sie, basen odkryty jest tanszy! Nie trzeba go ogrzewać. Woda nie musi
                  byc podgrzewana. Nie trzeba robic remontow dachu a koszty remontów samej niecki
                  sa porownywalne. Wode filtruje sie tylko przez kilka miesięcy. Wystarczy.
                  Troche szkoda czasu na pisanie tu.

                  > obsługiwane ręcznie lub zautomatyzowane. Żaden z wymienionych od 1 do 6
                  > elementów nie może być pominięty, jeżeli chcemy zapewnić właściwą jakość wody
                  w

                  Podawaj w punktach albo podaj adres strony.
        • katek18 Na marginesie.... 14.01.05, 14:31
          > literówek poprawiał nie bede-niechce mi sie, kazdy wie dokąłdnie o co
          chodzi...

          A fe, nieładnie. Przynajmniej mógłbyś sie postarać. Literówki zdarzają sie
          każdemu, ale w twoim wykonaniu to swoisty rekord. To się bardzo źle czyta i
          rzecz w tym nie zawsze dokładnie wiadomo o co chodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka