sklep z markowymi, używanymi ciuszkami dla dzieci. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam serdecznie. Zamierzam otworzyc sklep z uzywanymi, markowymi i
    nie tylko, ciuszkami dla dzieci. Nie wiem czy dobrze trafilam, ale
    nie ukrywam, ze zalezy mi na opinii tyszan, a konkretniej wszystkich
    mam, ktorym z doswiadczenia wiem, sprawia przyjemnosc kupowania jak
    najfajniejszych ubranek dla swoich dzieci. Sklep takowy planuje
    otworzyc wlasnie w tychach i wstepnie chce sie zorientowac czy takie
    przedsiewziecie odniesie jakikolwiek skutek. Nadmieniam, iz nie
    bedzie to zwykly ciucholand, jakich w ostatnim czasie wyroslo nam
    jak grzybow po deszczu, bardziej ubranka wysegregowane, podzielone
    na wiek, na wieszaczkach, przy gustownym wystroju, w barwnych
    kolorach przyjaznych dzieciaczkom. To tak wstepnie...duzo pomyslow i
    planow jeszcze w glowie mi sie tli. Ale kluczowe to to czy wogole
    taki interes widzicie w tychach? czy jest na to zapotrzebowanie? czy
    cos takiego juz sie kiedys pojawilo? wiem ze nie zawsze chcemy
    kupowac rzeczy juz uzywane dla naszych pociech, ale ponawiam, ze to
    nie bedzie taki zwykly lumpeks-cos jak maly butik dla maluchow ale
    za niska cene. serdecznie pozdrawiam i prosze o jakiekolwiek rady -
    te pozytywne i negatywne.
    • Na początek życzę powodzenia.Sama jestem mamą trzylatka,któremu
      wszystkie ubranka kupuję nowe,ale uczciwie przyznaję,że gdybym miała
      teraz drugie dziecko korzystałabym z ubranek juz uzywanych,bo dzieci
      najczęściej niemowlaki nawet nie maja czasu ich zniszczyć tak szybko
      rosną a ceny są zabójcze.Z tym,że ubranka krążą najczęściej wśród
      rodziny i znajomych,czyli kogos komu ufam,wiem o nim co-nieco.Ja
      sama oddaję ubranka dziecku szwagierki i kuzynkom.I chyba wiele osób
      tak postępuje.Miałabym trochę oporów przed zakładaniem zwłaszcza
      noworodkowi ubranka niewiadomego pochodzenia.Taki sklep o którym
      piszesz wymaga dezynfekcji ciuszków,nawet przy założeniu,że każda
      mama i tak sobie ubranka wypierze zanim załozy dziecku.Z drugiej
      strony jest na pewno wiele mam,które z racji oszczędzania byłyby
      zainteresowane i na pewno zajrzą,wiem,że są osoby,które kupują
      ubranka np.na allegro.
      Myślę,że taki interes może się sprawdzić,bo sklepy dziecięce w
      Tychach nie są tanie.Nawet te niekoniecznie "markowe".
      --
      --
      FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE - ZAPRASZAM
      • Witam,
        My z żoną jak był noworodek, to kupowaliśmy tylko ubranka nowe. Od momentu jak
        mała skończyła 3-4 miesiące, to ubrania mamy mniej więcej po równo z trzech źródeł:
        - prezenty (wiadomo, nowe ubranka)
        - zakupy w sklepach (nowe rzeczy)
        - zakupy na allegro (używane, w dobrej cenie) - są to raczej rzeczy nie
        przylegające na dużej powierzchni do gołego ciałka (a więc raczej nie śpiochy).
        Bardziej jakieś sukienki, spodenki, kurteczki, sweterki, itp. Staramy się
        kupować rzeczy, które są dobrze sfotografowane i widać, że raczej nie są
        zniszczone i w miarę eleganckie. Cena również tu jest ważna: przeważnie jest to
        ok 1/3 ceny porównywalnych nowych rzeczy ze sklepu (jako, że zazwyczaj kupujemy
        na raz wiele ubranek od jednego sprzedawcy, to koszt przesyłki w przeliczeniu na
        sztukę towaru jest mały).
        Pewnie gdyby był taki sklep z ubrankami jak proponujesz (z poukładanymi, dobrej
        jakości i dobrych cenach), to myślę, że część naszych zakupów mogłaby się
        odbywać u Ciebie. Powodzenia
    • na wstepie odrazu dziekuje za szybka reakcje. zgadzam sie, ze ubranka kraza - po
      rodzinie, znajomych - wiem bo u mnie jest podobnie. ale nie ukrywam, ze skusze
      sie - i to bardzo czesto na "zdepniecie" do ciuchlandow na wyszukanie czegos
      unikatowego hehe. stad tez moj pomysl. moje niektore kolezanki lumpeks traktuja
      jako miejsce docelowe w szalenstwie zakupowym:)tez mam na uwadze nasz polski
      kryzys...i wiem, ze nie zawsze stac rodzicow aby kupowac drogie ciuszki, bo
      poprostu nie maja na to pieniedzy. wiem, ze biznes z ciuszkami na allegro az
      wrze od kupujacych i nie ukrywam, ze rowniez sie nad tym zastanwialam, ale chec
      stworzenia takiego malego butiku, jest silniejsza, tym bardziej, ze wychodze z
      zalozenia ze to co namacalne z wiekszym zdecydowaniem kupujemy. i mam na mysli
      te rzeczy ktore wymieniacie czyli kurteczki, sweterki, bluzeczki itp. nie bralam
      pod uwage spioszkow ani bucikow czy rajstopek. z lokalizacja jest zawsze
      problem.. moj maz jest z tychow, ktore bardzo mi sie podobaja, a ze w
      przyszlosci planujemy sie tam przeprowadzic to dlatego pomyslalam o tej
      lokalizacji. nie znam, az tak dokladnie tego miasta, ale jesli juz bym chciala
      otwierac ten sklep to byloby to przy realu, na targowisku lub w poblizu.
      myslalam tez o okolicach azetu. wiem, ze pewnie z miejscowka bylby problem, ale
      akurat jakby sie trafilo to czemu nie? jednak co centrum to centrum. czekam na
      kolejne uwagi pozdrowki
    • no to zyczcie mi szczescia...kto nie ryzykuje ten nie ma...pozdro i
      milego weekendu
    • jak mają to być firmowe i niezniszcone ubranka to tak. Zależy
      jeszcze w jakim miejscu to chcesz otworzyć. Czy zamierzasz
      przyjmować ubranka w komis?- również firmowe z bieżących kolekcji-
      fajnie by było.
      --
      [
      • Ja na pewno odwiedzałabym taki sklep:)
        Nie zależy mi na nowych, drogich ubraniach, bo mój 13 miesięczny
        synek wszystko szybko niszczy i brudzi. A z drugiej strony lubię,
        jak jest ładnie ubrany.
        Dodam, że noworodkowi nie kupowałabym używanych ciuchów, nawet tych
        w najlepszym stanie. Ale roczniakowi już bez problemu.
        • i kolejna pozytywna mysl...nawet sobie nie wyobrazacie jak wasze
          opinie sa dla mnie wazne. skusze sie aby zapytac o cos jeszcze. na
          pewno wiecie ze nie jestescie jedynym zrodlem informacji, wszedzie
          szukam, zaciagam opinii. i ostatnio dotarlo do mnie ze okres
          jesienny nie jest dobrym terminem na rozpoczecie tego typu
          dzialalnosci. a ze to zimno i nie chce sie krazyc po sklepach, a bo
          mniej wyboru i wszystko takie szare i ze najlepsza pora to wiosna.
          co o tym sadzicie? ja bez problemu moge sie wstrzymac, jesli to ma
          zalezec od mojego powodzenia na rynku to kilka miesiecy mnie nic nie
          zbawi. i jeszcze jedno....juz wiem na 99%, ze sklep otworze - ten
          jeden procent zostawiam zawsze - nigdy nie wiadomo co sie moze w
          miedzy czasie wykluc hehe...chcialabym go wzbogacic o usluge a
          mianowicie organizacja urodzin dla dzieciaczkow. bylby to tylko
          dodatek i zajmowalabym sie tym po godzinach pracy. z wyksztalcenia
          jestem pedagogiem, mam mnostwo pomyslow i wiele kontaktow, z ktorymi
          nie trudno byloby o dobra organizacje tejze uslugi. jednak glownie
          skupialabym sie na sprzedazy ubranek.myslicie ze przeszloby to w
          tychach? czekam na opinie pozdrawiam

    • Witaj

      Świetny pomysł!!! Mam tylko jedno pytanko czy będą również ubranka dla 6-7 latków? Ja mam akurat syna w tym wieku i na pewno jestem chętna by zaopatrywać się w takim właśnie sklepiku. Przyznam, że mogłabym go ubierać w takim sklepie od stóp do głów, natomiast jeśli chodzi o noworodka to nie jestem przekonana, aaaaa i pora roku nie ma znaczenia, własnie teraz jesteśmy zmuszone do dokonywania zakupów dla maluchów, czapki, kurtki, spodnie....
      pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.