Stanik jest balkonikiem (czy raczej czymś w stylu) z pionowym szwem. Kiedy byłam
jeszcze w okolicach miseczki D - E bardzo dobrze zbierał mój biust i robił z
niego ładne jabłuszko. Bardzo podobało mi się też, że na górze miski koronka
jest ściągnięta lekko gumką, dzięki czemu nie odstaje od piersi na górze (tak
jak wszystkie Mileny z pionowym szwem, albo Charlie Cleo), a jednocześnie jest
ściągnięty na tyle delikatnie, że nie robi skoczni. Minusy są niestety takie
same jak w każdym triumphie, obwody bodaj 70-85 i miseczki A - E (przy czym mogę
się mylić - po prostu tylko takie widziałam w polskich sklepach). Apo obwodów
ciekawe jest, że 70 cm było dla mnie równie ściśliwe co 65 cm w Panache. Tyle
tylko, że stanik bardzo szybko się rozciągnął, prawdopodobnie nawet o 10 cm.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.