Mam go dopiero od wczoraj, więc nie wiem, jak będzie się nosił, ale zaokrągla
lepiej niż Effuniaki. Nie jest to taka kulka jak w halfach, że od dołu
zaokrąglenie a potem się ciąąąągnie łagodny łuk pod obojczyk, a prawie, prawie,
taka kuleczka przyczepiona do klatki piersiowej, jaką bez wysiłku uzyskują
właścicielki biustów elipsoidalnych ;) Fantastyczne ramiączka, z mięciutkiej,
cienkiej gąbeczki obszytej taką satyną jak na miseczkach. Wygląda na bardzo
delikatny, trochę się boję, że ta koronka będzie zaczepiać o bluzki, więc już
kombinuję, jakby tu zdobyć resztą wersji, żeby tej zbyt szybko nie zużyć ;)
Wzięłam 32E, które przy silnym wyproście, odgięciu ramion do tyłu etc. trochę
bułkuje, ale podejrzewam, że ten świetny kształt jest właśnie zasługą tego, że
biustonosz jest na styk.
--
Biuperfekcja - bieliźniany kącik egoistyczno-ekshibicjonistyczny
Biuperfekcyjny blip ;)