U mnie Lunka zdała połowiczny egzamin i dałabym (+/-). Mój biust jest generalnie
nieplandżowy i zwykle wygląda to jakoś fatalnie. W przypadku Lunki natomiast,
kiedy wygarnęłam naprawdę wszystko co miałam z pleców zrobił mi się nawet
niebrzydki dekolt. Właśnie dzięki temu wbijaniu się w środek piersi. Niestety,
jest przy tym bardzo niewygodny, miska sięga ramion, uciska, szoruje. Do tego po
paru dniach noszenia miseczki zaczęły się dramatycznie łamać na dole, więc nie
mogę już nosić Lunki pod obcisłe bluzki. Dlatego (+) jest za to, że u mnie -
hiperboloidalnej z szeroko rozstawionymi piersiami zrobił ładny dekolt, a (-) za
niewygodę i łamanie miseczek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.