To był mój pierwszy dobrze leżący stanik po uświadomieniu. Zanim na niego trafiłam, przeszłam małą załamkę, że mi nic nie pasuje :) Miseczki są fajnie wyprofilowane, podnoszą i zaokrąglają biust, nic mi się nie wrzynało, natomiast trochę się marszczył zewnętrzny materiał, jakby go było za dużo. Wyrosłam z niego po miesiącu, już od dawna ma nową właścicielkę. Nie planuję kupna większego, bo ma też trochę wad, nie odpowiada mi materiał, z którego jest zrobiony obwód i ramiączka piłujące pachy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.