Tylko mierzyłam, i wrzynała mi się krawędź miski. Myślę, że ma szansę dobrze leżeć po wyrzuceniu wstążki. Wydaje mi się, że to ona jest głównym winowajcą wbijania się, można też ją uciąć i przyszyć luźniej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.