Dokładnie tak. W mniejszej nawet nie próbowałam zakładać ramiączek, czułam się sardynka albo pasażer tokijskiego metra. No trudno, pocieszam się, że wrzosowa Antośka ma dużo fanek i znajdę bez problemu kupca ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.