Dodaj do ulubionych

Dopasowana stacjonarnie w Warszawie

11.09.09, 17:32
Miło mi poinformować, że Dopasowana doczekała się stacjonarnego
sklepu na warszawskiej Pradze Południowej, który oficjalnie będzie
funkcjonował od 16 września (środa)

W ofercie stacjonarnej będzie znajdowało się dokładnie to co jest na
stronie internetowej.

W najbliższym czasie spodziewamy się dostawy nowości z Curvy Kate
oraz Miss Mandalay, niedługo pojawi się również Keia Pink.

Bardzo dużą niespodzianką jest pojawienie się u nas marki Effuniak,
która w tej chwili stacjonarnie jest dostępna wyłącznie w
Dopasowanej (dostępne są wiosenne wzory na piance).

Być może za jakiś czas pojawią się również jesienne kolekcje, ale
nie jesteśmy w stanie podać konkretnych terminów i są one raczej
dość odległe.

Sklep mieści się pod adresem: Al.Waszyngtona 122 (przystanek
tramwajowo-autobusowy Grenadierów), jest to ta część Waszyngtona
bliżej Ronda Wiatraczna, widać nas z daleka ponieważ ściany z
zewnątrz są pomalowane na ciemno niebieski kolor, proszę wierzyć nie
była to nasza inwencja ;)

Od dzisiaj również wznawiamy możliwość składania odbiorów
osobistych, po które od środy można się do nas zgłosić oczywiście
bez konieczności umawiania się.

Dysponujemy 3 przestronnymi przymierzalniami, kącikiem dla dzieci i
wygodną sofą dla współtowarzyszy zakupów.

W sklepie razem ze mną będą pracowały dwie dziewczyny , które
jeszcze się uczą proszę więc o wyrozumiałość i cierpliwość. W razie
uwag proszę śmiało się do mnie zwracać.

Do końca września na kod lobby przy zakupach stacjonarnych można
liczyć na 10% rabat, który nie łączy się z innymi promocjami.

Serdecznie zapraszamy.


--
Monika Jaworska
www.dopasowana.pl
monika.jaworska@dopasowana.pl
Edytor zaawansowany
  • 11.09.09, 19:04
    Gratuluję właścicielce i zazdroszczę warszawiankom kolejnego sklepu :)

    Krakowianki zapraszają z filią do Krakowa ;-)

    --
    79/112
  • 11.09.09, 19:50
    A torunianki do Torunia:)

    Ja też gratuluję i zazdroszczę mojej ciotecznej siostrze z Pragi...
  • 11.09.09, 21:21
    Szkoda, że na Pradze (mieszkam za Piasecznem a pracuję na bliskim
    Mokotowie), więc dla mnie to wyprawa na druga stronę Wisły w
    korkach :(
  • 11.09.09, 21:42
    NO tak, ale jak dotąd to my mieszkanki Pragi musiałyśmy dobijać się
    na Mokotów - w końcu będzie coś w sąsiedztwie:)
  • 11.09.09, 22:18
    Jako Prażanka bardzo się cieszę i bardzo mi to po drodze!! Hurra!!
  • 12.09.09, 20:31
    Nigdy nie zrozumiem Warszawiaków. Niektórzy mają kilkaset kilometrów do
    najbliższego sklepu z dobrą bielizną.


    --
    78/116 ->32JJ/34J
    Biu Biu powiedział Ćwirek :)
  • 13.09.09, 01:45
    Yeah, bieliźniak = warzywniak. No ładnie...:)
    --
    Milla
  • 13.09.09, 01:52
    Ja nawet do warzywniaka na osiedlu rzadko chodzę, bo mi się nie chce. W sumie wszystko mogłabym kupować w necie, a ponieważ nie wszystko się da (np. dopóki firmy ubraniowe masowo nie wprowadzą bardziej szczegółowych i różnorodnych rozmiarówek, miałabym więcej odsyłek niż zakupów), kupuję w centrach handlowych. W Warszawie traci się koszmarny czas na dojazdy i szukanie miejsc do parkowania, nie dziwię się, że komuś się nie chce jeździć do innej dzielnicy, zwłaszcza że apetyt rośnie w miarę jedzenia - skoro prawie w każdej jest już sklep z bielizną, zaczęłyśmy wybrzydzać :)

    --
    Biuściaste
    Stanikomania!
    Stanikomania blipuje :-)
  • 13.09.09, 01:57
    Ale chyba wiesz, że nie o to mi chodzi:) Zakładamy, że nie jesteśmy
    bieliźniakiami (my, właścicielki), tak jak warzywniakami. Może kiedyś te
    "bieliźniaki" będą za każdym rogiem, ale teraz to za duży nakład finansowy. I tyle:)
    --
    Milla
  • 13.09.09, 10:02
    He he nie musi być koło ulubionego warzywniaka (notabene zakupy na
    potrzeby domu robi u mnie małżonek nie ja, więc nawet nie wiem gdzie
    znajduje się ten najbliższy warzywniak), ale przynajmniej w tej
    samej dzielnicy :)
  • 13.09.09, 18:43
    No właśnie w Warszawie na 1,6 mln osób jest już chyba z 10 sklepów
    stacjonarnych, a tak na przykład w moim rejonie Bydgoszcz-Toruń mieszka ponad
    0,5 mln osób i nie ma ani jednego sklepu z dobrą bielizną, jeżeli chce mogę
    sobie jechać do Poznania albo Trójmiasta :-/. Powiedziałam sobie, że nie kupię
    nic w żadnym sklepie internetowym w Polsce puki mi nie otworzą sklepu
    stacjonarnego przynajmniej w Toruniu, jak mam płacić 180 zł to chociaż
    chciałabym sobie poprzymierzać i pooglądać na żywo!!
  • 14.09.09, 10:00
    Ja warszawianka ale też nie rozumiem :) Przecież Warszawa to wcale
    nie takie duże miasto.
  • 14.09.09, 11:35
    Dojazd do sklepu w godzinach szczytu powrotnego z pracy zajmie mi z
    godzinę o ile nie więcej a powrót z dwie godziny (z Pragi za
    Piaseczno), w sobotę z kolei nie chce mi się jechać tyle km (30 km
    mam z domu na bliski Motkotów a jeszcze przeskoczyc Wisłę) i tracić
    sobotę.
  • 11.09.09, 22:23
    Bardzo się cieszę, w końcu się zmobilizuję na wyprawę do Stolicy i zakupy pod dobrym okiem bo obecnie to działam na chybił trafił a to jak wiadomo ma czasami opłakane skutki ;)
  • 12.09.09, 19:03
    Czy w sklepie stacjonarnym są dostępne tankini lub stroje jednoczęściowe w
    rozmiarze 75J lub 80J?
  • 13.09.09, 09:00
    mnie to nie cieszy za bardzo :/
    do warszawy mam jakieś 6h jazdy, więc stacjonarnie odpada, ale w sumie nie o to chodzi ..
    z tego co obserwuję wśród innych wprowadzenie sklepu stacjonarnego = - podniesieniu cen/zlikwidowaniu rabatów
    - "dostawaniem" maili w stylu - przepraszamy, ale towar który pani zamówiła został już sprzedany

    mam nadzieję, że w tym wypadku będzie inaczej bo szkoda takiego fajnego sklepu :)
  • 13.09.09, 09:03
    w sklepie internetowym będzie ciągle Hania, która będzie się dwoić i
    troić, żeby takich błędów nie było.
    Docelowo będą osobne magazyny i proszę się nie zniechęcać ;)
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 13.09.09, 09:42
    A mnie jak najbardziej cieszy:) mam dwa przystanki tramwajem:) A czy mogę
    poprosić o godziny pracy sklepu?
  • 13.09.09, 10:05
    gapa ze mnie godziny otwarcia 11-19 poniedziałek-sobota.
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 13.09.09, 10:15
    Dzięki wielkie!





  • 13.09.09, 17:13
    Pani Moniko,
    Cieszę się baardzo, że udało się otworzyć sklep:) Wielki plus za długie godziny
    otwarcia w sobotę - wreszcie będę mogła zabrać nowe koleżanki nie martwiąc się,
    że godzina nie będzie im odpowiadać :)
    Nawet jeśli do sklepu mam dalej niż do tej pory, to mam do niego taki sentyment,
    że będę zagladać :)Pierwszą z koleżanek zabiorę już pewnie w przyszłą sobotę ;)
  • 13.09.09, 17:52
    no tak Pani do mnie miała bliżej niż do warzywniaka ;)
    Zapraszam z koleżanką w sobotę, ewentualnie tak jak obiecałam mogę
    cod podrzucać na Huculską :)
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 29.10.10, 17:26
    O, witam sąsiadkę. Ja też mam rzut beretem co mnie bardzo cieszy.
  • 14.09.09, 14:31
    Już się ubierałam do wyjścia ja zobaczyłam tę informacje a tu się
    okazuje że środa dopiero. Wytrwam. już niedługo.
  • 16.09.09, 09:42
    Już dzisiaj można odwiedzić nas osobiście na dobry początek
    zapraszamy na symboliczną lampkę szampana.
    Zapraszamy w godzinach 11-19

    --
    www.dopasowana.pl
  • 16.09.09, 09:57
    Pani Moniko, czy effuniaki będą dostępne też w sklepie internetowym?
    Jakoś nie mogę ich znaleźć, a info z Szuflady mówi, że powinny być.
  • 16.09.09, 10:17
    będą dzisiaj na stronie, ale w późniejszyc godzinach wciaż czekają
    na wprowadzenie na stronę.
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 16.09.09, 11:33
    Nareszcie :)
    Trzeba się wybrać.
  • 16.09.09, 12:13
    Super nie daleko będę miała :)
    --
    Chomikuj.pl/katinka83
  • 16.09.09, 13:19
    dopasowana_pl napisała:

    > Miło mi poinformować, że Dopasowana doczekała się stacjonarnego
    > sklepu na warszawskiej Pradze Południowej, który oficjalnie będzie
    > funkcjonował od 16 września (środa)
    Super - im więcej tym lepiej !

    > W ofercie stacjonarnej będzie znajdowało się dokładnie to co jest > na stronie
    internetowej.
    czy ceny też są te same ?
    czy jest ciągle wyprzedaż Cleo ?

    > Bardzo dużą niespodzianką jest pojawienie się u nas marki Effuniak,
    > która w tej chwili stacjonarnie jest dostępna wyłącznie w
    > Dopasowanej (dostępne są wiosenne wzory na piance).
    Jak jest z rozmiarówką ? i jakie ceny ?
    Ostatnio doszłam do wniosku, że plunge effuniak jest jednak moim
    najwygodniejszym stanikiem i chętnie bym sobie coś jeszcze kupiła. I wolałabym
    tak tradycyjnie, bez polowania na rozmiar.
    --
    Magdalaena
  • 16.09.09, 14:29
    Jak miło, nie mogę się doczekać :)))
  • 16.09.09, 18:35
    Jest fantastycznie :)
    Kanapa, TV, czytadła, rysowanki - dla każdego coś fajnego. Najlepsze
    są przymierzalnie: dwa lustra i wszystko widać, oraz hit: piękne
    pudełka z jednorazowymi chusteczkami (gorąco dziś troszkę :))
    Dojazd z każdego miejsca stolicy doskonały. Szafirowa elewacja
    rzeczywiście rzuca się w oczy - to doskonały znak!
    --
    73/99
  • 16.09.09, 21:42
    i jak???co więcej?? iść??? a jak z tym brafittingiem??? dobrze??
    napiszcie więcej bo nie wiem czy iść??
  • 16.09.09, 22:13
    iść, iść koniecznie. Na kłopoty nie Bednarski, ale pani Monika :)
    Nawet Effuniaka nie sprzeda, jeśli nie leży jak należy!!
    --
    73/99
  • 16.09.09, 22:36
    to tylko Pani Monika jest?? i sama to ogarnia???
  • 17.09.09, 08:21
    jesteśmy we 3 więc radzimy sobie, sama nie dałabym rady.
    Zapraszam serdecznie :)
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 17.09.09, 12:41
    Byłam i polecam. Miło, sympatycznie, przymierzalnie ok - duży plus
    za 2 lustra. No i najważniejsze wreszcie coś kupiłam:)
  • 17.09.09, 22:22
    Przeszłam się z ciekawości, tyle szumu wokół tego sklepu.
    Tyle że nie mam najlepszych wiadomości, nawet gorsze niż lepsze.
    Otóż kiedy już wybrałam sobie stanik, a potem jeszcze dwa, i zapytałam czy mogę
    przymierzyć, poza pozwoleniem nie usłyszałam oferty pomocy w zapięciu czy
    fachowego doradztwa... Szczęście że byłam ze swoim chłopakiem, i to on zapinał
    mi te staniki (średnio sobie radze z 3-rzędowymi) bo usłyszał moje wołanie o
    pomoc. Gdybym mimo wszystko chciała wołać ekspedientki, musiałabym wybiec
    półnaga z przymierzalni, przebrnąć przez korytarz prowadzący na sklep i wystawić
    się na widok publiczny przechodniów. Niefajna opcja. Nikt nie zapytał jak leżały
    te staniki, jak się w nich czułam... Miałabym co do nich parę pytań, no ale
    podziękowałam i oddałam, nie chcąc przeszkadzać Pani za kasą w jakiś
    niecierpiących zwłoki sprawach przy komputerze. Przymierzalnie przestronne tylko
    w jedną stronę - są długie, ale wąskie. A na "kącik dla dzieci" składa sie
    tablica plus kreda. Tylko telewizor owszem, fajny. Mój chłopak by sobie
    pooglądał, ale niestety dzielnie walczył z haftkami w mojej przymierzalni.
    Podsumowując, spodziewałam się więcej. Zwłaszcza po obsłudze. Ale nie poddaję
    się i ruszam dalej w poszukiwaniu idealnego sklepu dla mojego biustu :)
  • 19.09.09, 10:49
    > Przeszłam się z ciekawości, tyle szumu wokół tego sklepu.

    czy szum wokół tego sklepu nie jest taki sam jak przy otwarciu
    pozostałych?

    > poza pozwoleniem nie usłyszałam oferty pomocy w zapięciu czy
    fachowego doradztwa...

    w tym miejscu chciałabym przeprosić za to, że nikt do Pani nie
    zajrzał, staramy się oferować pomoc za każdym razem, myślę, że
    poproszenie chłopaka o podejście do osoby stojącej za kasą
    wystarczyłoby, ale to oczywiście nie jest wymówka z naszej strony.

    > Gdybym mimo wszystko chciała wołać ekspedientki, musiałabym wybiec
    > półnaga z przymierzalni, przebrnąć przez korytarz prowadzący na
    sklep i wystawi
    > ć
    > się na widok publiczny przechodniów. Niefajna opcja.

    Szlafroczki w przymierzalniach pojawią się w przyszłym tygodniu, nie
    zdążyłyśmy na otwarcie i czekamy na dostawę. Zdaję sobie sprawę z
    tego, że są potrzebne, ale dziękuję za sugestie.

    > Przymierzalnie przestronne tylko
    > w jedną stronę - są długie, ale wąskie.

    110 cm to dla Pani za mało? No cóż starałam się aby były jak
    największe i porównując jest z innymi w sklepach z bielizną mam
    wrażenie, że mimo wszystko są duże.

    > A na "kącik dla dzieci" składa sie
    > tablica plus kreda.

    Jest jeszcze stoliczek i krzesełka dla dzieci oraz zabawki, których
    zapewne Pani nie zauważyła :)

    > Podsumowując, spodziewałam się więcej. Zwłaszcza po obsłudze. Ale
    nie poddaję
    > się i ruszam dalej w poszukiwaniu idealnego sklepu dla mojego
    biustu :)

    Z całego serca życzę Pani powodzenia!
    Prześledziłam Pani wypowiedzi na forum i znalazłam tylko jedną
    relacjonującą wizytę u konkurencji, więc bardzo się cieszę, że
    przynajmniej tam się Pani dobrze czuła. Zapewne tam znalazła Pani
    większy kącik dla dzieci, miejsce dla chłopaka i lepszą obsługę.
    W poszukiwaniu idealnego sklepu proponuję skorzystać z mapy
    biuściatych sklepów.


    Pozdrawiam,
    Monika Jaworska
    Dopasowana.pl



  • 19.09.09, 22:52
    > czy szum wokół tego sklepu nie jest taki sam jak przy otwarciu
    > pozostałych?

    Zapewne jest taki jak przy otwarciu pozostałych, ale że uświadomiona jestem od
    niedawna to nie miałam okazji go zaobserwować.

    Szlafroczki w przymierzalniach pojawią się w przyszłym tygodniu, nie
    > zdążyłyśmy na otwarcie i czekamy na dostawę. Zdaję sobie sprawę z
    > tego, że są potrzebne, ale dziękuję za sugestie.

    Szlafroczki rzeczywiście się przydadzą. W sumie fajny pomysł.

    110 cm to dla Pani za mało? No cóż starałam się aby były jak
    > największe i porównując jest z innymi w sklepach z bielizną mam
    > wrażenie, że mimo wszystko są duże.

    Być może, co nie zmienia faktu, że wyginając się w próbach samodzielnego
    zapięcia zaczepiłam o ścianę. Ale może powinnam stanąć bokiem.

    Jest jeszcze stoliczek i krzesełka dla dzieci oraz zabawki, których
    > zapewne Pani nie zauważyła :)

    Rzeczywiście nie zauważyłam. Skoro są takowe - zwracam honor.

    Prześledziłam Pani wypowiedzi na forum i znalazłam tylko jedną
    > relacjonującą wizytę u konkurencji, więc bardzo się cieszę, że
    > przynajmniej tam się Pani dobrze czuła.

    Prawdę mówiąc, był to pierwszy sklep z cywilizowaną bielizną, do którego
    zaciągnęła mnie koleżanka. Swoje wrażenia opisałam, jako że od niedawna jestem w
    temacie, a tam mi się naprawdę podobało pod względem atmosfery i asortymentu.
    Dopasowaną mam po drodze, więc wpadłam przejazdem. A szukać dalej będę na pewno,
    bo mimo wszystko zawsze można znaleźć coś lepszego niż nasz ideał.

    A nad obsługą warto popracować, sądzę że mój chłopak wolałby czuć się też jak
    klient (w razie zakupu płaciłby przecież on, no bo nie ja ;)) a nie jak
    posłaniec po obsługe. O a może dzwonki jak w szpitalu zamontujecie? Z dwojga
    złego, wolał pomóc mi własnoręcznie. A co do profesjonalnej obsługi, mogę
    polecić fajny kurs internetowy dotyczący zasad budowania relacji z klientem -
    znam go dlatego, że to zagadnienie przerabiałam we wszystkie strony na studiach,
    wtedy czytałam o tym co się dało, włącznie z np. psychologią sprzedaży czy
    dumpingiem. Warty polecenia.

    A, i szyld jakiś też by się przydał, o neonie nie wspominając, no chociaż kartka
    przyklejona plastrem z nazwą sklepu. Chyba że też jest i nie zauważyłam. Ale jak
    jest i nie zauważyłam wchodząc, to znaczy że jest w kiepskim miejscu. Póki co
    rozpoznałam po granatowej elewacji.


    >>Z całego serca życzę Pani powodzenia!

    Ależ dziękuję bardzo, natomiast Pani życzę również z całego serca zwiększenia
    efektów Pani pracy i doskonalenia umiejętności sprzedażowych.
    Pozdrawiam serdecznie.

  • 19.09.09, 19:36
    dzolk_1 napisała:

    > Otóż kiedy już wybrałam sobie stanik, a potem jeszcze dwa, i zapytałam czy mogę
    > przymierzyć, poza pozwoleniem nie usłyszałam oferty pomocy w zapięciu czy
    > fachowego doradztwa...

    Ja załapałam się na fachowe doradztwo, jak go potrzebowałam, ale też mam
    wrażenie, że ekspedientka mogłaby się mną bardziej zaopiekować.
    Bo ja jestem stara stanikomaniaczka - weszłam, powiedziałam dzień dobry i
    zaczęłam oglądać to, co chciałam kupić. Wiedziałam co jest w moim rozmiarze i
    ile kosztuje, bo rano sprawdziłam na stronie. Sama wybrałam sobie rozmiar z
    wieszaka i poszłam mierzyć.
    Myślę, że dobrze byłoby jednak pytać taką wchodzącą klientkę, czego szuka i czy
    można jej w czymś pomóc.

    Ale generalnie dopisałam sklep do mojej prywatnej listy dobrych sklepów. Cieszę
    się, że powstał, a szczególnie, że można kupić effuniaka stacjonarnie (bo jednak
    kolory się różnią wielkością misek i rozciągliwością obwodu).

    I jeszcze jedno - na Waszyngtona pod sklepem nie da się zaparkować. Polecam
    równoległą jednokierunkową uliczkę Kirasjerów.
    --
    Magdalaena
  • 19.09.09, 21:44
    Dziękujemy magdalaena1977 za uwagi bierzemy je sobie do serca i mam
    nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej :)
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 18.09.09, 21:56
    Czy można płacić kartą? Bo nie doszukałam się informacji, może przeoczyłam :)
  • 20.09.09, 18:54
    Byłam w sobotę, wprawdzie tylko odebrać jedną rzecz, ale obserwacje są :)
    Fasadę widać z daleka, więc naprawdę łatwo trafić, chociaż faktycznie przydałoby
    się porządne logo. Zaparkować naprawdę ciężko, chyba najlepiej skorzystać z
    komunikacji miejskiej.
    Wszystkie artykuły są odpowiednio wyeksponowane, ułożone rozmiarami, kolorowo
    jak w sklepie z cukierkami, chociaż chyba jest więcej rzeczy niż na stronie
    internetowej - widziałam kilka staników w rozmiarze 30 FF których nie ma na
    stronie.
    Obsługa donosiła klientkom rozmiary do przymierzalni, wszystko nadzorowane przez
    Szefową ;), która jednocześnie koordynuje to co dzieje się stacjonarnie i
    internetowo :)
    Na pewno wybiorę się jeszcze nie raz, pozdrawiam
  • 20.09.09, 21:24
    szyldy pojawią się w przyszłym tygodniu.

    w sklepie stacjonarnym jest dokładnie to co w internetowym więc nie
    powinno być rozbieżności.

    Raz jeszcze wszystkim dziękujemy za uwagi :)
    --
    Monika Jaworska
    www.dopasowana.pl
    monika.jaworska@dopasowana.pl
  • 22.09.09, 12:34
    Byłam w sobotę zgodnie z zapowidzią, ale zamiast jednej koleżanki do
    ostanikowania zabrałam ich aż trzy :)
    Faktycznie łatwo było trafić i wcale nie jest tak daleko - z cetrum
    to niecałe 20 min. tramwajem. Może w dni powszednie niełatwo się do
    tramwaju w stronę Pragi wepchać, ale w sobotę było całkiem
    znośnie ;)
    A jeśli chpodz o konkrety, to najlepszy sklep, w którym do tej pory
    byłam :) A byłam już w większości polecanych tu sklepów :) Mnie
    osobiście podobało się to, że jak weszłam, to sama mogłam poszukać
    czegoś odpowiedniego dla dziewczyn i tylko jeśli coś im się
    spodobało, a na wieszaku nie było odpowiedniego rozmiaru, prosiłam o
    pomoc panią Monikę, która bardzo chętnie pomagała. Generalnie to
    bardzo mi się podobało, że nie było tłumów, bo koleżanki okupowały
    dwie przymierzalnie grubo ponad godzinę ;) Wielki plus za kącik
    prasowo-telewizyjny i kanapę - ja co prawda nie skorzystałam, ale
    koleżanki przyprowadziły ze sobą jedną, która nie chciała dać się
    ostanikować i dzięki temu nie nudziła się ;)
    W sobotę zdarzyła się mała przygoda, która trochę zmartwiła moje
    koleżanki - skończył się papier do terminalu i przez to nie można
    było płacić kartą. Ale na szczęście, sytuację dało się rozwiązać :)
    Jak dla mnie - sklep super, ale może ja nie jestem obiektywna, bo od
    początku mam do Dopasowanej szczególny sentyment :) Cieszę się, że
    sklep działa stacjonarnie i można wpadać nawet bez wcześniejszego
    umawiania się :)
  • 22.09.09, 13:02
    Ja tez bylam - w przerwie na lunch.
    Zabralam dwie kolezanki - wyszlysmy w sumie z 5-cioma effuniakami :)
    Na pewno wroce tuz przed porodem.
  • 24.09.09, 20:47
    A ja byłam bardzo zadowolona z wizyty w sklepie. Ale akurat należę do klientek, które nie lubią być "atakowane" już w progu, lubię sobie sama pooglądać, a jak czegoś potrzebuję zwracam się o pomoc.

    Generalnie trudno mi oceniać czy biustonosze sa dobrze dobierane, gdyż miałam mało czasu i kupowałam konkretny model, ale napewno wrócę za jakiś czas na dłuższą wizytę i wtedy się przekonam na ile panie potrafią dobrać biustonosz na "trudny biust".

    Jeśli chodzi o kącik dla dzieci - to uważam że jest w zupełności wystarczający, w końcu trudno się spodziewać basenu z piłeczkami :) Miejsce do siedzenia i kilka zabawek wystarczy aby zająć malucha na czas mierzenia.

    Przymierzalnie również wystarczające, w każdym razie o nic nie zahaczałam.

    Prawdą jest, że trudno zaparkować - mocno się z tym namęczyłam i ostateczni kawał musiałam dojść.

    U mnie na razie na plus, napewno będę dalej oceniać, gdyż niesamowicie mnie cieszy taki sklep na pradze południe :)
  • 22.09.09, 14:47
    Mam pytanie o effuniaki. Czy kolekcja jesienna bedzie takze dostepna
    stacjonarnie w Dopasowanej?
    Czy beda jeszcze jakies inne rozmiary z letnej kolekcji?
  • 24.09.09, 09:43
    W piątek 2 października od godziny 15 zapraszamy na brafitting z
    Mahedą :)
  • O, to Maheda nie pracuje już dla dystrybutora Freyi? To dobrze, teraz ma szanse
    edukować klientki sklepów, które mają inną ofertę.
  • 24.09.09, 15:52
    glupia_baba_z_bielizniaka napisała:

    > O, to Maheda nie pracuje już dla dystrybutora Freyi? To dobrze,
    teraz ma szanse
    > edukować klientki sklepów, które mają inną ofertę.

    To chyba jakiś niesmaczny żart
  • bajka60 napisała:
    > To chyba jakiś niesmaczny żart
    Przepraszam, chyba zaszło jakieś nieporozumienie... a co złego jest w brafittingu?
  • 24.09.09, 16:35
    Maheda od dawna edukuje w sklepach, które mają różną ofertę
  • 30.09.09, 21:14
    Nigdy nie było kłopotu z edukacją klientek (ani personelu) w sklepach,
    które nie miały Freyi, więc nie bardzo wiem, w czym problem.

    --
    Czy POTRAFISZ założyć stanik?
  • 24.09.09, 20:38
    Ja tylko chciałam napisać, że pani Monika ma anielską cierpliwość :)
  • 24.09.09, 23:58
    Ja również byłam i mam bardzo pozytywne wrażenia.

    Sklep rzucający się w oczy (kolor fasady!), przestronny, acz przytulny. Jedynym mankamentem (w mojej opinii) jest intensywny zapach (zakładam, że to odświeżacz powietrza), przypominający męskie perfumy. Tak mocny, iż z trudem moożna złapać oddech, ale da sie przyzwyczaić ;)

    Jestem co prawda dość początkująca na biustonoszowej drodze, dlatego nie mam wielkiego doświadczenia z dobieraniem stanika, ale przemiła pani (zakładam, że właścicielka ;)) z cierpliwością i taktem (to warte podkreślenia) pomogła. Skupiłam się na dobraniu rozmiaru effuniaka, bo to na niego teraz poluję i z taką pomocą nie zajęło to aż tyle czasu, ile podejrzewałam, że zajmie :)

    Plusem dla mnie, jako dopiero uuczącej sie osoby, jest również to, że tak wiele popularnych wśród internautek staników mogę obejrzeć, dotknąc i ZMIERZYĆ bez konieczności zamawiania, odsyłania i mocowania się z pocztą ;)

    Wspomnę jeszcze, że miło zaskoczył mnie fakt, iż właściielka wzięła moje namiary, aby poinformowac mnie o przybyciu oczekiwanego przeze mnie stanika - co za podejście! Z całej tej euforii zapomniałam, że w sklepie obowiązuje rabat na hasło lobby ;)

    Strasznie długie to wyszło, ale jednym słowem - POLECAM i mam nadzieję, że będę częstym bywalcem :)
  • 28.09.09, 14:15
    Bylam w sobotę i jestem ZACHWYCONA!
    Po pierwsze - naprawdę duży wybór staników w moim niezbyt popularnym
    rozmiarze 80G-GG-85FF - i za to ogromny plus, po raz pierwszy
    wyszłam ze sklepu bez poczucia niedosytu i bez przekonania, że
    kupiłam stanik "najlepszy z niepasujących"
    Sklep - przestronny, duże przymierzelnie, w przymierzalni wszystko,
    co potrzeba, oczywiście, zawsze można się przyczepić, że nie ma
    telewizora, piaskownicy dla dzieci i opiekunki dla psów, ale w
    sklepie jest naprawdę wszystko, co trzeba
    Dojazd - mimo, że nie mieszkam w Warszawie trafiłam bez problemu,
    kilka przystanków tramwajem z Centralnego
    No i co najważniejsze - obsługa: przymierzyłam chyba z dwadzieścia
    staników i nie miałam poczucia, że pani Monika chce mnie zamordować
    :) bo nie jestem łatwą klientką, mam swoje zdanie i specyficzne
    stanikowe upodobania, biust też raczej trudny do ostanikowania.
    Po dwóch dniach noszenia dalej jestem zachwycona dobranym stanikiem,
    leży idealnie! Pani Moniko, czekam z utęsknieniem na podbój Krakowa!



  • 29.09.09, 16:14
    byłam wczoraj i bardzo jestem zadowolona.
    byłam klientką dopasowanej internetowej, teraz będę klientką sklepu
    stacjonarnego.
    po pierwsze bardzo dobra lokalizacja. pomimo tego, że nie jestem z
    Pragi, to dojazd jest świetny.
    ogromne przymierzalnie, no i są effuniaki - wreszcie mogłam zmierzyć te
    kultowe staniki:) jak zwykle przemiła pani Monika i druga Pani.
    wyszłam z miss mandalay:)
  • 30.09.09, 20:42
    Czy w sklepie stacjonarnym można kupić przedłużki do tango plunge w kolorze
    fioletowym albo czarnym?

    Pozdrawiam
  • 07.10.09, 21:49
    Byłam, zobaczyłam. Trafić bardzo łatwo, niebieskiej ściany nie da się nie
    zauważyć. Pani w sklepie bardzo pomocna. Siostra ucieszona wyszła z dwoma
    stanikami. Duży wybór. No i Effuniaka można przymierzyć.
    --
    71/94 + 5kg -> 71/100
  • 10.10.09, 23:21
    Byłam dzisiaj i wyszłam z pięknym Panache Cleo Brooke. Przymierzyłam
    całą górę bielizny. Za każdym razem dostałam profesjonalną pomoc.

    Sklep przestronny, bardzo duży wybór - niektóre rozmiary pochowane
    na zapleczu, bo wszystkie nie zmieściłyby się na wieszakach. Do tego
    kącik dla dzieci i telewizor dla facetów.

    Gorąco polecam i czekam na kolejną dostawę - wrócę na pewno!!!

    --
    Nasze Szczęście
  • 26.10.09, 12:27
    Byłam w piątek - dziewczyny z anielską cierpliwością donosiły
    staniki - i co najważniejsze udało mi się ostanikować mamę!!!!!!!
    HURAAAA!!!!
    Chociaż przyszłam po zupełnie coś innego niż wyniosłam, ale może i
    fakt, że nie ten sezon.
    Trochę tylko wkurzały mnie przymierzalnie, nie bardzo mogłam zajrzeć
    do sąsiedniej przymierzalni, gdzie była mama, bo na wprost wejścia -
    a może jakaś gustowna zasłonka?

    --
    gg 7959078
  • 02.11.09, 11:18
    Witam,

    niestety z powodu buntu komputera straciłyśmy starszą wersję listy klientek,
    które czekały na zamówione konkretne rozmiary/fasony.
    Jeżeli obiecałyśmy coś sprowadzić proszę o kontakt, bo sporo zamówień już do nas
    dotarło, ale niestety nie mamy jak skontaktować się z zainteresowanymi.

    Zespół Dopasowanej
  • 13.11.09, 14:35
    Od jutra ulega zmianie otwarcie godzin sklepu stacjonarnego
    Dopasowanej:

    poniedziałek - piątek 11-19
    sobota 11-15

    Zapraszamy serdecznie
    Dopasowana
    Al.Waszyngtona 122

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.