I jeszcze odnośnie fasonów - nie celuj w plunge, czyli staniki z obniżonym mostkiem - masz niewielkie szanse, żeby biust dobrze w nich wyglądał, większe (na razie!) prawdopowobieństwo jest, że się będzie wylewał środkiem.
Kup jakiś stanik polecany na początek, zabudowany stanik.
Może być z jednego materiału lub z dwóch gatunków materiału, nie polecam staników gąbkowanych na dole a pustych na górze, bo na górze będziesz miała początkowo kisiel. Dobrze się natomiast spisują semi-softy, czyli staniki faktycznie w dolnej części usztywniane gąbką, a w górnej części koronkowe) z polskiej Dalii, konstrukcja niektórych modeli tej firmy (Kaszmir, Orchidea, Paris) zapewna rewelacyjne podtrzymanie przy jednoczesnym zaokrągleniu biustu i wysokimi bokami, pomagającymi w zebraniu biustu do przodu.
Polecam też noszenie stanika na noc, przy jednoczesnym stosowaniu masaży i zimnych prysznicach.
Po miesiącu takiej terapii niewątpliwie zauważysz znaczną poprawę jędrności piersi i będziesz mogła zacząć zastanawiać się nad trochę innymi krojami staników.
Zerknij też w artykuł zalinkowany w mojej sygnaturce i pamiętaj, żeby w ten sposób zakładać staniki :)
Powodzenia :)
--
Czy POTRAFISZ założyć stanik?