W wybranej przeze mnie opcji zapłaty przy odbiorze za przesyłkę
kurierem zaplaciłabym 21 złotych. No, mało to nie jest.
Szczerze mówiąc, gdyby nie kurierska antypodnieta, już dawno coś bym
se pyknęła z tych genialnych ponoć plandży.
No nic, wszystkiego nie da się mieć.
Natomiast jeśli chodzi o Pocztę Polską, to mnie akurat zginęło
mnóstwo rzeczy. Pal sześć szmaty, ale zginęła na przykład moja
rozprawa wysłana do komitetu badań naukowych i miałam z tego powodu
grrrube nieprzyjemności, mnóstwo odkręcania i płaszczenia się oraz
wizję finansowych konsekwencji idących w dzieści tysięcy. A ostatnio
mojej matce zginęła karta kredytowa (nieaktywna) i DWANAŚCIE
wyciągów. No dobrze ta firma to nie działa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.