Dziewczyny, czy zagladacie moze na mojego stanikowego bloga?
Wczoraj puscilam krotka notke o tym ze dowiedzialam sie o sklepie z
pelna rozmiarowka w Lizbonie, zapodalam ze tam pojade i napisze
potem o rezultatach, jak rowniez podywagowalam sobie na temat tego
kto ten sklep prowadzi - ze pewnie jakies kobiety ktore mialy
stycznosc z wszelakami forami stanikowymi... niekoniecznie z
naszym...
dzisiaj laska z kursu przyniosla mi czasopismo gdzie byl artykul o
tym sklepie, wczytalam sie i.........
Tadam!!!!
Wlascicielki sa Polkami
Czy to nie jest znamienne??? Wydaje sie ze kazda z nas prawdilowo
ostanikowana zaczyna miec "misje".... uszczesliwic wszystkie inne
kobiety nowym rozmiarem stanika
Jutro sie tam wybieram
--
Dziala juz moj blog z bizuteria. Zapraszam:
www.aleksandrastreasures.blogspot.com/
Dla Lobbystek specjalne znizki;)
Nie uzywam gazetowego maila: aleksandra.fitlit@wp.pl