Niekoniecznie. Raczej po prostu nie sprawdzają tego każdorazowo,
jeśli czas odsyłki wygląda wiarygodnie. Gdyby sklep miał wątpliwości,
to jak rozumiem, dałoby się to sprawdzić, ponieważ poczta dysponuje
informacjami, kiedy przesyłki polecone zostały doręczone. A nadawca
ma prawo do uzyskania tej informacji. Tylko poczta nie przekazuje ich
z automatu.
--
Lepiej późno niż później, czyli kostiumy kąpielowe część I
a doły od kostiumów w części II