joankb napisała:
> Z tymi konstrukcjami - to Ci się tylko tak wydaje...
> Jak dla mnie - nie ma chyba dobrych konstrukcji "D-". Nie
widziałam wielu - ani na żywo, ani na zdjęciach. Stąd w propozycjach
duża ilość wypychaczy i świecidełka jak podarki dla dzikich :)).
Mowisz? Jesli tak, to bede miala sensowny argument na slyszane
czasem od duzobiusciastych (i czasem czytywane tu i owdzie)
deklaracje, ze dziewczyna chcialaby sobie biustu kawalek amputowac,
pardon, zredukowac chirurgicznie, bo wtedy to ona wejdzie do
pierwszego lepszego bielizniaka i bez problemow sobie kupi kazdy
stanik jaki wpadnie jej w oko - na male przeciez wszyscy robia.
Swoja droga ciekawe, ze robia zle - logicznie rozumujac konstrukcja
dla malobiusciastych powinna byc latwiejsza, bo nie musi podnosic i
unieruchamiac sporego ciezaru, a jak piszesz nawet to producentow
przerasta. To na kim oni dopasowuja prototypy?
--
madrosc zyciowa prosto z forum;)
"najgorsze własnie przespać sie na 1 randce, bo potem taki odczepić
się nie chce" (c) beat_2005
Klopotliwy Przedmiot Pozadania