Mało tego, zdarza się czasem i tak, że jeśli widzimy, że klientka u
nas nie znajdzie w tym momencie tego, czego szuka (na przykład
rozmiaru 65B albo usztywnianego stanika w 65H), odsyłamy do innych
firm/sklepów internetowych/sklepów stacjonarnych. A inne sklepy
stacjonarne odsyłają do nas:)
Co do głównego tematu wątku - czasem po prostu tak się zdarza, że
stanik, który kupimy okazuje się niewygodny albo nienajlepiej
dobrany. Mnie samej zdarza się kupić coś, co po paru godzinach
noszenia obciera ramiona, kłuje w mostek, powoduje ból żeber albo
nie rozciągnie się tak, jak myślałam, że się rozciągnie i cały czas
muszę nosić z przedłużką. Tak po prostu jest, nie da się tego
dostrzec w przymierzalni, a wychodzi dopiero w noszeniu...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.