Czyli jednak dało się zrozumieć mój post tak, jak chciałam, żeby się dało go
zrozumieć.
A już się przestraszyłam, że u mnie ze zdolnością pisania jest już zupełnie i
całkiem źle :(
Wszystkie wymienione sklepy są BARDZO DOBRYMI sklepami.
Gdyby było inaczej - nie byłoby ich na liście polecanych przez nas sklepów
stacjonarnych.
Wiadomo tylko, że wychodzą czasem kiksy, i chodziło mi o to, żeby zastanowić się
WSPÓLNIE, z czego one mogą wynikać i jak sobie z nimi radzić.
Mój język widać nie taki giętki, jak chciałaby głowa.
Jak dotąd - widać chyba dwa powody - brak odpowiedniej komunikacji. Komunikacji
- czyli zarówno mówienia jak i słuchania przez obydwie strony.
Rozwiązanie wymaga wysiłku obu stron.
Drugi - to samo, co z butami - czasem kupujemy buty, które zwyczajnie okazują
się być nie do rozchodzenia i się z nimi żegnamy, przekazując komu innemu. Ze
stanikami jest tak samo.
Nie do przeskoczenia...
Jeszcze jakieś?
--
Czy POTRAFISZ założyć stanik?
Kobiety w stanikach na filmach