> myślę,że to nie ma nic wspólnego z postawą życiową:(
Ach nie? Nie można być ekspertem we wszystkich dziedzinach życia i po to są właśnie fachowcy od różnych dziedzin, jak napisała jul-kaa, ale zauważ proszę, że sama piszesz dalej: "jeśli ktoś oddaje się w ręce specjalisty/braffiterki to dlatego,że sam nie ma pojęcia, albo ma małe pojęcie jak powinien leżeć dobrze dopasowany stanik i oczekuje,że ta właśnie braffiterka wyznaczy mu kierunek w którym należy podążać...". Nie napisałaś: "biorę w ciemno, co mi dają". I tu jest właśnie pies pogrzebany, nie należy zapominać, że to tylko kierunek i można się cieszyć, że ktoś nam go pokazuje, jednak nie jest to gotowiec, idealny produkt, który w całości musi nas uszczęśliwić. Trochę pracy w samodzielną decyzję przynajmniej, warto już włożyć samemu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.