Oczywistym faktem jest, że każda kobieta powinna mieć możliwość kupienia wygodnego, ładnego stanika. Tego nikt nie kwestionuje i warto głośno mówić o swoich potrzebach.
Tylko jeśli chodzi o strategię lobbowania - do tej pory trzeba było przekonać producentów, że statystyczna Polka nie nosi 75B (albo raczej - nie powinna nosić). Jeśli chodzi o krańce tabelki to strategia powinna być inna. To jest nisza (nie oszukujmy się, nie wszystkie rozmiary są tak popularne jak 65f), ale za to w tej dziedzinie praktycznie nie ma konkurencji. Dlatego uważam, że producentom będzie się opłacało szyć dla krańców tabelki, ten, kto opatentuje dobre konstrukcje dla J+ czy D- na pewno nie będzie narzekał na brak klientek.
--
Fizia Pończoszanka