Ostatnio? Ta dyskusja była parę m-cy temu :).
Oczywiście nie mówię, że nikt z Dużego Lobby nie interesuje się potrzebami małych biustów i na odwrót. Ale oczywistym jest, że każdy interesuje się przede wszystkim swoim rozmiarem, dzięki temu producenci mogą mieć przegląd rzeczywistego zapotrzebowania. Więc nie mam pretensji do G+, że widząc fikuśny stanik narzekają "no nie, znowu do G" zamiast "no nie, znowu od D". Ale pretensje do dziewczyn z przedziału D-G o to, że producenci zaniedbują krańca tabeli są trochę nieuzasadnione. Tak samo jak dyskusje, kto bardziej potrzebuje stanika.
--
Fizia Pończoszanka